krzysztof

Uczestnik
  • Zawartość

    11
  • Dołączył

  • Ostatnio

O krzysztof

  • Ranga
    Debiutant
  1. Tak się składa, że kolumny mogę wypożyczyć do domu po wpłaceniu kaucji (11 tys). Wolałbym posłuchać u siebie w domu a nie w sklepie. Jeśli mi się nie spodobają muszę je zwrócić po 3-4 dniach. Takie warunki daje sklep Studio Pro z Warszawy. Ale w dalszym ciągu zastanawiam się, gdyż posiadam już kolumny - Veinna Acoustics Mozart Grand - kolumny tye potrzebują wzmacniacza o dużej wydajności prądowej, podobno SAM V2 Audioneta spełnia te warunki. Cały problem polega na tym, że czasami gdy na odsłuchiwanej płycie dźwięk nisko schodzi występuje coś jakby drżenie, sprzężenie (?). Posiadane kolumny mają z tyłu 2 otwory bas reflex (obsługują dwie komory). Doradzono mi aby jeden z tych otworów (niższy) zasłonić - tak zrobiłem i jest lepiej - innymi słowy wytłumiłem dolną komorę (?). Natomiast co do Audio Physic Tempo - w jednym z czasopism niemieckich testowany był model SAM V2 razem z tymi kolumnami, skoleji czytałem polską wersję testu kolumn Tempo III - i stwierdzono w nim, że kolumny te nadają się do mniejszych pomieszczeń, mają zwarty szybki bas, jakby punktowe źródło dźwięku, bardzo dobrą przestrzenność. Tylko, że najpierw musiałbym sprzedać swoje a to nie jest takie łatwe w obecnych czasach.
  2. Możesz też zwrócić uwagę na model PDS 904 (o ile się nie mylę, gdyż miałem go dawno temu). Bardzo dobry odtwarzacz, do kupienie jeszcze za nieduże pieniądze. Miałem go 2 lata i pracował bezawaryjnie. Jeśli gustujesz w firmie Pioneer to możesz także poszukać czegoś z wyższej półki cenowej np. PD-77 lub PD-75, ale tu uwaga, najpierw posłuchaj, sprawdź działanie, a potem ewentualnie kupuj. Ja obecnie "dorosłem" do czegoś bardziej wysublimowanego - mam obecnie (i chyba do końca życia) Audioneta ART G2 - ale to już zupełnie inna bajka, także cenowa (4490 Euro). Pozdrawiam
  3. Posiadam zestaw muzyczny, całkiem niedawno zakupiony firmy Audionet : CD ART G2 + Wzm SAM V2. Zamierzam zakupić do tego zaestawu kolumny głośnikowe Audio Physic Tempo V (mogę też wypożyczyć do odsłuchu). Czy to dobry wybór ? Czy ktoś może ma sprzęt Audioneta - jakich używa kolumn ? Pokój odsłuchowy 16 m2 (ściany + sufit wyłożone drewnem). Ponieważ nie mam komputera w domu (jedynie w pracy) za wszelkie uwagi z góry dziękuję. Ewentualnie można też pisać na e-maila: persik4@poczta.fm
  4. Posiadam system złożony z wzm i cd Creek EVO + kolumny Acoustic Vienna Mozart Grand. Na razie jako kabli głośnikowych używam Kimbera 8 VS. Dźwięk jest dobry ale może mógłby być jeszcze lepszy. Może ktoś z formumowiczów ma takie kolumny i chciałby się podzielić jakich kabli używa w swoim systemie ? Doadam jeszcze, że zarówno wzm jak i cd łączy interkonet VDH The Orchid. Za wszystkie odpowiedzi już teraz z góry dziękuję.
  5. Wzmacniaczy Yamahy nigdy nie miałem, ale za to na temat Pioneera coś napiszę gdyż miałem 4 modele. Pierwszym z nich, który miałem jednak bardzo krótko był model 702 R (początkowego symbolu nie pamiętam), był to dość masywny wzmacniacz ze zdalnym sterowaniem i dużym zapasem mocowym, mógł współpracować zarówno z 4 jak i 8 ohmowymi kolumnami, o ile się nie mylę miał dwie sekcje na przyłączenie kolumn głośnikowych. Ten model jednak szybko sprzedałem i zakupiłem wówczas wymarzony model A-07 -ten skoleji należał już do wyższej półki cenowej (w owym czasie gdy ja go kupowałem kosztował 4250 zł potem jego cena wzrosła do 5000 zł). Był minimalistycznie wyposażony - i bardzo solidnie wykonany. Waga około 19 kg. Konstrukcja dual mono, wewnątrz dwa duże trafa (ale nie toroidalne), gdniazda RCA złocone. Mankamentem były gniazda głośnikowe, bardzo nietypowe, działające jak małe imadełka, choć bardzo solidne i duże, praktycznie nie aceptowały wtyków bananowych, a jedynie przewody obrane z izolacji lub widełki, przy czym te ostatnie nie mogły mieć większej szerokości jak 10 mm. Kabel zasilający "wychodził" bezpośrednio ze wzmacniacza, tak więc o innej sieciówce można było zapomnieć. Od frontu 5 pokręteł: po środku bardzo duże (głośności) po lewej włącznik sieciowy (mniejsze pokrętło) oraz tłumik (40 i 20 dB), po prawej stronie selektor wyboru urządzenia z którego nagrywamy i selektor wyboru źródła. Całość sterowana była malutkim pilotem wyposażonym także minimalistycznie tylko w kilka przycisków. Te wzmacniacze były produkowane tylko w jednej wersji kolorystycznej: szampańskiej. Dźwięk bardziej liniowy - najwięcej można się doczepić do braku dobrej dynamiki, natomiast góra i średnica były do wytrzymania. Oferował moc 80 W na kanał przy 8 ohmach i 120 W na kanał przy 4 ohmach. Prawdę powiedziawszy wyglądał lepiej niż grał, ale w tamtym czasie (druga połowa lat 90-tych) mieć coś takiego było marzeniem wielu audiofilów. Do kompletu miałem także CD PD-77. Obecnie zdarza się spsobność jego nabycia na aukcjach internetowych np. Allegro w cenie do 2000 zł, chociaż spotkałem się także z ceną 2999 zł (ale to od typowego handlarza). Potem miałem na na stanie model referencyjny A-09, ten grał już w klasie A, jeszcze lepjej wykonany niż poprzednik i już bez zdalnego sterowania, dużo większy gabarytowo (mocowo nie) - ważył 28 kg. Jednak gniazda głośnikowe były takie same jak w tańszym modelu, podobnie RCA z tym że uzupełniono je o 1 parę XLR. Dźwiękowo był zdecydowanie lepszy od modelu A-07, chociaż trochę dynamiki więcej by nie zaszkodziło, brak mu było także (jak i poprzednikowi) pewnej żywiołowości w oddaniu nagrań - być może we współpracy z modelem CD preferowanym dla niego PD-95 zagrał by zupełnie inaczej niż z PD-77. Można ten wzmacniacz jeszcze kupić, ale cena jest wysoka...7500 (Allegro obecnie) lub około 5500 z drugiej ręki nie od handlarza, albo na E-bay. Miałem też Pionnera A-400X, ten można już było kupić za 500-700 zł (obecnie). Swego czasu miał bardzo dobre recenzje w fachowej prasie a ponadto dla osób znających się na tuningu był świetnym królikiem doświadczalnym. Kiedyś czytałem test tego wzmacniacza po tuningu (wykonanym jednak przez firmę - tunig chyba w cenie 900-1100 zł) i recenzje były znakomite. Innych modeli Pionera nie miałem. Ale na koniec napiszę, że w kwietniowym numerza Audio/Video będzie testowany nowy zestaw Pioneera: wzmacniacz A-A6J + CD PD-D6J wprowadzony do sprzedaży zupełnie po cichu bez specjalnej reklamy. Ceny urządzeń coś ponad 1600 zł za sztukę. Pioneer wypuścił jeszcze drugi wzmacniacz A-A9J, większy i bardziej audiofilski (konstrukcja dual mono z dwoma trafami toroidalnymi i solidymi gniazdami głośnikowymi) ale w cenie...dwa razy droższej, coś koło 3400-3500 zł. Po poniższym adresem można te produkty obejrzeć, ciekawe jak wypadnie ich test. Szkoda, że Pioneer wprowadzając także droższy wzmacniacz nie wprowadził także droższego CD preferowanego dla tego modelu (mowa o A-A9J). http://www.pioneer.pl/pl/products/index.html Pozdrawiam.
  6. Powiem ci szczerze,że czeka cię trudny wybór przy kwocie 4 tys zł. Ponadto w swoim poście napisałeś, że szukasz zestawu a tymaczasem w przytoczonych linkach można znaleźć wzmacniacz NAD + kolumny B&W, a gdzie CD ? Również z tych kilku postów, które znalazły się dla twojego zapytania nic tak naprwdę nie wynika. Najlepiej jeśli masz taką możliwość aby udać się do dobrego sklepu audio wyposażonego w pokój odsłuchowy, wybrać zestaw i na własne uszy posłuchać ulubionych płyt CD. A może skierował byś swoją uwagę w stronę zestawu Denon: PMA 700AE + DCD 700AE ? Ogólnie recenzenci dobrze przyjęli nową serię zestawów Denona. Każde urządzenie kosztuje 1395 zł więc zostanie ci jeszcze trochę na kolumny (chociaż pewnie trzeba będzie dołożyć nieco grosza, choćby na interkonet czy kable głośnikowe, chyba, że te już masz). Możesz też wstrzymać się, gdyż w kwietniu na łamach mięsięcznika audio/video będzie testowany najnowszy produkt Pioneera (wzm + CD) w cenie chyba 1600-1700 sztuka. Produty te można obejrzeć na stronie: http://www.pioneer.pl/pl/products/index.html Pozdrawiam [/url]
  7. Tak się składa, ze kiedyś miałem okazję posłuchać zestawu Jungson: wzmacniacz JA88C + CD Moon Harber S2 (w wykonaniu posdstawowym - gdyż jest jeszcze wersja ekskluzywna w innym wykończeniu). Podsyłam stronę na której można znaleźć trochę chińskich produktów (wersja angielska) gdzie można porównać dane techniczne :http://www.timaudio.com/photo.asp?classid=7 Wspomniany zestaw kosztował coś około 3500 zł - kupiony z drugiej ręki gdyż wtedy nie było jeszcze w Polsce przedstawiciela tej firmy. Wzmacniacz minimalistycznie wyposażony o niecodziennym wyglądzie płyty czołowej i podwójnej kolorystyce (srebrno-złoty), z przodu tylko jedno pokrętło - głośności, sterowanie wzmocnieniem zrealizowane na bazie drabinki rezstorowej, wybór wejścia odbywa się przy pomocy pilota (ciężki metalowy wykończony od góry w drewnie). Ciekawostą jest to, że gdy podłączone jest jedno urządzenie wzmacniacz automatycznie rozpoznaje które wejście jest aktywne (RCA czy XLR - wzmacniacz ma także i takie gniazdo co jest także pewną ciekawostką w tej klasie cenowej). Jeśłi jest podłączonych więcej urządzeń wyboru dokonujemy przy pomocy pilota. Z tyłu oprócz wspomnianych gniazd RCA (złoconych) mamy bardzo solidne gdniazda głośnikowe przypominające WBT (a może są to oryginalneWBT ?) i jedno XLR. O ile się nie mylę wzmacniacz mógł współpracować z trzema urządzeniami. Włącznik sieciowy umieszczony dość nietypowo bo od spodu bliżej frontowego panelu. Odtawarzacz CD ma nietypowy kształt (trapezowy) model to Moon Harber S2. Płyta czołowa wykonana z grubego aluminium, przyciski umieszczone od góry nad szufladą (na panelu czołowym nie ma żadnych przycisków), włącznik sieciowy także umieszczony od spodu podobnie jak we wzmacniaczu. Odtwarzacz radzi sobie z odczytem płyt CD i CD-R. Wyświetlacz niebieski. Z tyłu gniazdo XLR + złocone RCA. Pilot taki sam jak wzmacniacza. Nie ma przy tym możliwości obsługi jednym pilotem obu urządzeń. Nie umiem za bardzo opisywać wrażeń dźwiękowych więc dam sobie z tym spokój (można o tym poszukać na innych forach). Jeśli chodzi o wzmacniacz Xindaka był on swego czasu testowany na łamach miesięcznika Audio. Wzmacniacz ten testowany był w grupie kilku innych urządzeń z podobnego przedziału cenowego i najlepiej nie wypadł - z jednej strony duża moc, ale z drugiej strony dźwięk nie do końca akceptowany przez recenzentów. Wzmacniacz wypadł najgorzej w teście. Kiedyś miałem także wzmacniacz lampowy Dareda VP16 - i to maleństwo mile mnie zaskoczyło pod względem dźwięku. Wrócę teraz niejako do meritum sprawy; przy kwocie do wydania 10 tys osobiście proponowałbym zestaw Creeka EVO + kolumny Vienna Acustic Mozart Grand + interkonet VDH The Orchid (kable głośnikowe trzeba dobrać, a ponieważ jest ich wiele na rynku więc nie chcę się wypowiadać). Wspomniany zestaw zyskał bardzo dobre recenzje w prasie fachowj i u ....czytelników. Dość powiedzieć, że wygrały w organizowanym plebistycie miesięcznika Audio/Video na produkt roku 2007 (wyniki plebiscytu w styczniowym numerze Audio/Video). Kwota 10 tys jest wprawdzie trochę za mała, ale wrażenia odsłuchowe powinny ten wydatek zrekompensować z nawiązką. Zestaw (wzm + CD) można kupić za 5000 zł + kolumny za 5400 (sprowadzane na zamówienie - w sklepie 6999) + interkonet za 800 zł + kable za ..? (ja mam na razie za 500 Kimbera 8 VS). Pozdrawiam
  8. Ogólnie Loudness to korekcja fizjologiczna dźwięku, podnosi poziom niskich i wysokich tonów przy małej sile dźwięku. Kedyś stosowana była dość powszechnie we wzmacniaczach (także w polskich wzmacniaczach np. serii WS-303 503). Także w zachodnich produkcjach można było coś takiego spotkać. Ogólnie funkcji tej używa się wówczas gdy chcemy ciszej słuchać muzyki np. w nocy. Im głośniej słuchamy muzyki tym funkcja ta przestaje być użyteczna. A czy jest wogóle użyteczna ? Najlepiej posłuchać samemu. Obecnie także niektórzy producenci stosują tego typu funkcję np. Denon w swoim wzmacniaczu PMA 700AE, a to zupełnie nowy produkt. Odnośnie stosowania tej funkcji są zarówno zwolennicy jak i zagorzali przeciwnicy. Najważniejsze, że funkcję tę można włączyć lub wyłączyć, wedle własnego uznania. Pozdrawiam
  9. Zdecydowanie zgadzam się z moim poprzednikiem. Tylko, że musisz wybrać czy chcech słuchać tylko płyt CD czy może DVD ? Jeśli CD to zastanów się nad wyborem zestawu Yamaha Pianocraft E 410 (w sklepie 1999 zł, ale widziałem też za 1800 zł) a jeśli DVD (także z opcją odtwarzania płyt CD) to wybierz model E 810 (cena w sklepie 2150 zł). Jeśli chodzi o takie małe zestawy wieżowe to wspomniane zestawy Yamahy są bardzo dobrą alternatywą cena/jakość. Więcej informacji technicznych na ich temat można znaleźć w internecie. Dostępne są dwa kolory: czarny i srebrny. Kolumny głośnikowe mogą być wykończone lakierem fortepianowym. Zestaw posiada zdalne sterowanie i dobrą moc (chyba między 50-60 W zależnie od modelu). Pozdrawiam
  10. Napisałeś w swoim poście, że zamierzasz podłaczyć 2-4 głośniki do wzmacniacza. Rozumiem więc, że zależy ci na słuchaniu muzyki np. w dwóch oddzielnych pomieszczeniach. Odradzał bym zakup amplitunera bo te przystosowane są do dźwięku 5.1 (zazwyczaj) i przeznaczone są dla kina domowego w zestawie z odtwarzaczem dvd. Moja propozycja to zakup zestawu Denona: wzmacniacz PMA 700AE + odtawrzacz CD DCD 700AE. Wzmacniacz posiada wyjścia na 2 zestawy głośnikowe (sekacja A i B). Może współpracować z kolumnami zarówno 4 jak i 8 ohmowymi. Cena za sztukę w sklepie 1395 zł, ale można znaleźć także nieco taniej na Allegro (są ludzie którzy sprowadzają na zamówienie - wychodzi wówczas taniej gdyż odchodzą marże pośredników). Odtwarzacz DCD 700AE umożliwja odtwarzanie oprócz standartowych CD także płyty CD-R/RW pliki MP3. Zestaw ma zdalne sterowanie (pilotem od wzmacnacza można obsłużyć oba urządzenia). Posiada nowoczesny wygląd, a i elektronika też niczego sobie w tej klasie cenowej. Dostępne są dwa kolory: czarny i złoty. Dane techniczne i zdjęcia można znaleźć na stronie Denona www.denon.pl Pozdrawiam
  11. Jestem pierwszy raz na tym form. Jeśli mogę coś zaproponować to proponuję bardzo dobre kolumny głośnikowe austriackeij firmy Vienna Acoustic Mozart Grant. Zestawy te opisywane były w Audio/Video nr 6/2006 roku (mam ten test w pliku pdf i mogę podesłać na prywatnego emaila). Kolumny są 4 ohmowe i wymagają wzmacniacza z dobrym (dużym) zapasem mocowym, chociaż przy mniejszych mocach także grają wspaniale. Zalecana moc wzmacniacz 30-200 W.Te kolumny kosztują w sklepie 6999 zł, ale na Allegro jest gość, któy sprowadza je na zamówienie (ma firmę w Warszawie) - u niego można je kupić już za 5400 zł (+70 koszty dostawy przez kuriera do domu). Do wyboru jest kilka kolorów. Wspomniane kolumny swoim dźwiękim zaskoczyły recenzentów Audio/Video - dośc powiedzieć, że wygrały w teście czytelników wspomnianego miesięcznika na produkt 2007 roku. Poza tym, że oferują wspaniały dźwięk są znakomicie wykonane z dbałością o każdy niemal szczegół. We wspomnianym teście w skali 0-10 osiągnęły nieaml szczyt punktacji. Są to kolumny podłogowe, dość smukłe i wysokie (940 mm wysokości). Zalecałbym zwrócenie uwagi na te kolumny. Ja posiadam do nich zestaw: wzmacniacz + CD Creek EVO z interkonetem VDH The Orhid + kable głośnikowe Kimbera 8 VS. Pozdrawiam