Niezbędne audiofilskie dodatki, czyli kable i inne akcesoria

Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

147 tematów w tym forum

    • 2 odpowiedzi
    • 93 wyświetleń
    • 0 odpowiedzi
    • 57 wyświetleń
    • 12 odpowiedzi
    • 520 wyświetleń
    • 43 odpowiedzi
    • 7374 wyświetleń
    • 70 odpowiedzi
    • 4037 wyświetleń
    • 10 odpowiedzi
    • 438 wyświetleń
    • 46 odpowiedzi
    • 7606 wyświetleń
    • 19 odpowiedzi
    • 1117 wyświetleń
    • 92 odpowiedzi
    • 6148 wyświetleń
    • 17 odpowiedzi
    • 1363 wyświetleń
    • 29 odpowiedzi
    • 1828 wyświetleń
    • 57 odpowiedzi
    • 4456 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 498 wyświetleń
    • 15 odpowiedzi
    • 1177 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 640 wyświetleń
    • 6 odpowiedzi
    • 844 wyświetleń
    • 15 odpowiedzi
    • 1557 wyświetleń
    • 21 odpowiedzi
    • 1869 wyświetleń
    • 7 odpowiedzi
    • 966 wyświetleń
    • 51 odpowiedzi
    • 5823 wyświetleń
    • 10 odpowiedzi
    • 1572 wyświetleń
    • 11 odpowiedzi
    • 3702 wyświetleń
    • 3 odpowiedzi
    • 641 wyświetleń
    • 16 odpowiedzi
    • 2229 wyświetleń
    • 1 odpowiedź
    • 535 wyświetleń
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
  • Posty

    • Witam Szanownych Forumowiczów Z mojego dawnego zestawu stereo ostały mi się tylko kolumienki B&W 302, (elektronika z róznych przyczyn nie przetrwała próby czasu) i do tych B&W chciałem dokupić rozsądny wzmacniacz i odtwarzacz, z opcją wstawienia lepszych kolumn za czas jakiś. Moim pierwzym pomysłem był "wymarzony" 20 lat temu sprzęt NAD-a (miałem okazję posłuchać i generalnie bardzo spodobało mi się brzmienie tej marki), na dziś byłby to zapewne 316BEE + C516BEE.
      Po dłuższym namyśle, pojawiły się nowe pomysły, nowe pytania: 
      1. Czy warto, zwłaszcza w kontekście nowych kolumn w przyszłości dołożyć do 326 BEE
      2. Na dzien dzisiejszy chyba częściej niż płyt CD słucham muzyki ze Spotify, ale że kolekcję CD mam nienajmniejszą (coś około 500 pozycji) to zdecydowanie nie chcę z nich rezygnować. Czy zastąpienie wspomnianiego wyżej odtwarzacza sprzętem typu Yamaha Odtwarzacz Yamaha CD-N301 jest dobrym pomysłem, czy to wszystko razem raczej nie ma szans sensownie zagrać ? Elementy które wypisalem opisują z grubsza budżet w jakim chcialbym się poruszać. Co do pokoju, ma on około 30 m2. Słucham najwięcej starego rocka, raczej delikatnego, ale i metalem nie wzgardzę, czasami trochę jazzu, zdarza się trochę nowszych elektronicznych brzmień. Bedę wdzięczny za wszelkie porady w nurtujących mnie kwestiach, jeśli uznacie że do moich potrzeb lepiej nada się zupełnie inny sprzęt, to też chętnie wysłucham takich opinii.
       
    • Szkoda, że nie napisałeś jednak jaki dźwięk lubisz. Bo mnie się może podobać, co Ci polecę. Ale Tobie niekoniecznie.  Jeśli kolumny mają grać głównie jako niepełne kino domowe i bez subwoofera, to nie kupuj najmniejszych zestawów, ale właśnie większe i najlepiej podłogowe. Bo dadzą Ci pełniejszy dźwięk i mocniejsze niskie tony. Kolumny podstawkowe i tak powinieneś ustawić na standach. A te, by były solidne, muszą swoje kosztować. To zabiera tyle samo miejsca na podłodze, co kolumny podłogowe. By się wyrobić w budżecie proponuję kolumny używane. Zagrają lepszej jakości dźwiękiem a jeśli Ci nie podpisują, to sprzedasz bez straty. A na nowych na dzień dobry tracisz ze 25 %, albo więcej.
    • Sanwing, masz rację - bo to już się robi czcza gadanina i po pare razy pisanie tego samego. Warto też przypomnieć, że Phoebe miały już kilka generacji - począwszy od I i każda kolejna była lepsza od poprzedniej.
    • Witek, co do kolumn to ja po prostu mam paru kandydatów i biorę ich w ciemno. Tym bardziej że jak nie w jednym, to w drugim systemie. Tylko chałupa i porządny metraż pokojów by się zdał do tego. Po tylu latach to preferowałem dobieranie kolumn do wzmacniacza i pojechanie ze swoim wzmacniaczem do sprzedawcy lub kolegi by przetestować takie połączenie -teraz zaś przy masie własnej Sansui to by się pewnie (czytaj: na pewno !) nie chciało. Poza tym np. co do źródła - nie muszę szukać, bo CD z regulowanym z pilota poziomem wyjścia albo M-DAC będą jak znalazł (tzn. odpiął gdzie indziej i podpiął pod Sansui) odpowiednim lekarstwem na moje lenistwo  Na razie nie mam lenia, więc gram (taaa - gram , raczej usiłuję znaleźć czas i grać) po XLRach stałym poziomem. A z gramofonem też się przyjdzie zmierzyć i porównać kiedyś Grahama oraz wbudowane w MRkę pre. Kombinacji do testowania to bym miał spokojnie na całe wakacje ... i może połowę bym sprawdził. Piotrek,
      docisk był w komplecie - czy to Twój stary "obciążnik"? Ile on waży?
      Aż się człowiek uśmiech na widok Twojego gramofonu... Pozdrawiam
    • Chili - często jest gorzej... Bo niektórzy co chwila zakładają kolejny temat, zamiast kontynuować w pierwszym.
      Poza tym niektórzy muszą mieć odpowiedzi od kilku osób - i jak "ktoś z naszych" traci czas i opisuje dokładnie co i jak, to w odpowiedzi może przeczytać coś w stylu "czy ktoś kompetentny może mi napisać..." (albo trochę inaczej "czy jeszcze ktoś kompetentny może mi napisać").
      W dodatku nawet jak pare osób napisze i pochwali dany model, to zaraz delikwentowi się zmienia i szuka czegoś innego. Dodajmy do tego totalne lenistwo - bo nawet nie chce się takiemu delikwentowi poszukać samodzielnie wyjaśnienia jakiegoś pojęcia czy modelu sprzętu. Pozdrawiam PS. Belfer54 - jaka ładna liczba Twoich postów jest w tej chwili na liczniku , równe 3333 !
    • Pozwole sobie wkleic kilka słów.... moze dla niektórych, nie wniosą nic do wątku, ale widzialem, ze byla tu mowa o kolumnach elac 515 jet.... Sam posiadam elac 512 jet, nie wiem które lepsze.... pomijajac fakt, ze chcialem je sprzedać i kupić canton ergo rcl, lub canton digital 2.1... już tlumacze dlaczego, brakowalo mi tak zwanego pierd....cia - do kruszenia ścian jakie dają z pewnością canton-y (jak na razie odpuscilem sobie chęć sprzedaży, juz ktoś sie czepiał w jednym wątku odnośnie trwania ogłoszenia na olx, że nikt ich nie chciał hahaha , ale delikatnie wytlumaczylem dlaczego tak jest - pozdrawiam tego PANA)....ale nie w tym rzecz bo nie o to mi tutaj chodzi....mianowicie - moge powiedziec jedno, że są to bardzo dobre kolumny (myślę o 512 jet) i z pewnością 515 jet są równie fenomenalne....u mnie bas jest wszechobecny - grajac nawet po cichu, wysokie tony, jak dla mnie bajka, nie używając korekcji barwy dźwięku w mojej as1000.... są lepsze kolumny od wspomnianych elac 512 i 515 jet...ale nie do tego zmierzam....na pewno jest to sprzęt godny uwagi. Zmykam i pozdrawiam Ps. wiadomo, jesli chodzi o delektowanie się muzyką, to elac jet, to dostarczy a jesli chodzi o łomot, to CV lub ALTUS....nie ubliżajac nikomu. Każdy oczekuje czegoś innego i nikt nie ma prawa tego negować...tolerancja i jeszcze raz tolerancja....
  • Tematy