Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
2 godziny temu, _A_R_T_ napisał:

Spróbuj innego źródła. Na początek wystarczy WiiM Ultra. Zarówno VMV jak i Warmer zagrają dużo lepiej.

Kolego ja Ultra pozbyłem się z pocałowaniem ręki 🙂 Do tej pory nie mogę znaleźć streamera co gra lepiej od laptopa i nie kosztuje majątku. Potrzebuje tylko TIDAL, żadnych wodotrysków. 

Napisano
16 godzin temu, Artur Charicki napisał:

Kolego ja Ultra pozbyłem się z pocałowaniem ręki 🙂 Do tej pory nie mogę znaleźć streamera co gra lepiej od laptopa i nie kosztuje majątku. Potrzebuje tylko TIDAL, żadnych wodotrysków. 

W moim przypadku poprawa brzmienia była bardzo dobra nie mówiąc już o wygodzie, ale rozumiem, że nie zawsze jest tak samo.

Napisano

Ponieważ Warmer był jedynym  elementem systemu  "po cyfrze" do którego trzeba było biegać i bić przed nim pokłony podczas włączenia i wyłączenie  podarowałem mu moduł trigger. Teraz z aplikacji Spotify Connect na fonie  włącza się Wiim i Warmer .

Działa super, mała rzecz, a cieszy. Mam nadzieje,że posłuży, bo  to wyrób polski ( z Wielkopolski).

 

IMG_20260217_143855.jpg

Napisano (edytowany)

Dziś dojechał DR70. Trwają pierwsze odsłuchy ale porównam go do Warmera za kilka dni. Zresztą o Fiio też coś napiszę bo po tygodniu słuchania trochę się zmieniło na plus. Będzie twardy orzech do zgryzienia przy podejmowaniu decyzji który zostanie. 

IMG_0947.jpeg

Edytowano przez Artur Charicki
Napisano
Dnia 17.02.2026 o 14:58, leoś napisał:

Ponieważ Warmer był jedynym  elementem systemu  "po cyfrze" do którego trzeba było biegać i bić przed nim pokłony podczas włączenia i wyłączenie  podarowałem mu moduł trigger. Teraz z aplikacji Spotify Connect na fonie  włącza się Wiim i Warmer .

Działa super, mała rzecz, a cieszy. Mam nadzieje,że posłuży, bo  to wyrób polski ( z Wielkopolski).

 

IMG_20260217_143855.jpg

Hmm. Taki sam zestaw do kupienia na olx 🤔

Napisano

Po tygodniu słuchania muzyki z Fiio pewnie się trochę przyzwyczaiłem do takiej prezentacji a być może i lampy się ułożyły. Bas jakby zrobił się bardziej masywny a cała muzyka bardziej dociążona. Góra bez zmian, dalej jest trochę szorstka. Scena i wokal również bez zmian czyli ok. Ogólnie dźwięk stał się bardziej masywny i to duży plus. Warmer jest bardzo fajnym przetwornikiem w niskiej cenie. Do tego dobrze wygląda choć to kwestia gustu. Natomiast wciąż nie poczułem magii r2r aż pojawił się Gustard DR70. Miałem jeszcze poczekać z opisem ale nie muszę bo to co usłyszałem przerosło moje oczekiwania. Serio, nie słyszałem nigdy aż takiej różnicy między przetwornikami. Dźwięk z Gustarda jest jedwabiście gładki. Ciężko to opisać ale muzyka po prostu płynie. Basik mruczy, jest mięciutki i sprężysty. Zaokrąglona średnica, piękna, organiczna z mnóstwem szczegółów. Wokal delikatnie z tyłu w porównaniu do Fiio ale piękny i naturalny. Porządek na scenie. Góra detaliczna ale podana w sposób bardzo delikatny i bardzo przyjemna w odbiorze. I to co mnie wgniotło w fotel to perkusja a dokładnie werbel. Nigdy nie słyszałem tak realistycznego uderzenia w werbel. To wszystko wyłapane po jednym dniu odsłuchów. Na myśl o tym że urządzenie jeszcze może się wygrzać dostaje gęsiej skórki 🙂 Poczułem coś czego nie dal mi Warmer. Jeśli to jest ta opisywana przez zwolenników drabinki magia, to chyba wraz z nabyciem Gucia do nich dołączyłem. 

Napisano
9 minut temu, Artur Charicki napisał:

Po tygodniu słuchania muzyki z Fiio pewnie się trochę przyzwyczaiłem do takiej prezentacji a być może i lampy się ułożyły. Bas jakby zrobił się bardziej masywny a cała muzyka bardziej dociążona. Góra bez zmian, dalej jest trochę szorstka. Scena i wokal również bez zmian czyli ok. Ogólnie dźwięk stał się bardziej masywny i to duży plus. Warmer jest bardzo fajnym przetwornikiem w niskiej cenie. Do tego dobrze wygląda choć to kwestia gustu. Natomiast wciąż nie poczułem magii r2r aż pojawił się Gustard DR70. Miałem jeszcze poczekać z opisem ale nie muszę bo to co usłyszałem przerosło moje oczekiwania. Serio, nie słyszałem nigdy aż takiej różnicy między przetwornikami. Dźwięk z Gustarda jest jedwabiście gładki. Ciężko to opisać ale muzyka po prostu płynie. Basik mruczy, jest mięciutki i sprężysty. Zaokrąglona średnica, piękna, organiczna z mnóstwem szczegółów. Wokal delikatnie z tyłu w porównaniu do Fiio ale piękny i naturalny. Porządek na scenie. Góra detaliczna ale podana w sposób bardzo delikatny i bardzo przyjemna w odbiorze. I to co mnie wgniotło w fotel to perkusja a dokładnie werbel. Nigdy nie słyszałem tak realistycznego uderzenia w werbel. To wszystko wyłapane po jednym dniu odsłuchów. Na myśl o tym że urządzenie jeszcze może się wygrzać dostaje gęsiej skórki 🙂 Poczułem coś czego nie dal mi Warmer. Jeśli to jest ta opisywana przez zwolenników drabinki magia, to chyba wraz z nabyciem Gucia do nich dołączyłem. 

Masz możliwość sprawdzenia go również jako transport/dac ? 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...