Skocz do zawartości

lpomis

Uczestnik
  • Zawartość

    45
  • Dołączył

  • Ostatnio

O lpomis

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Köslin

Ostatnio na profilu byli

228 wyświetleń profilu
  1. Dzięki Powiem tak, przerobilem bodajże 8 wzmacniaczy w przedziale do 4000zł (m.in. Denon DRA800H, Pioneer AE40, Marantz PM6006, Yamaha AS701, Magnat MR780, Dayens Menuetto i Audiolab po prostu najbardziej mi podszedł zarówno pod względem dźwiękowym, ale i pasowała mi jego funkcjonalność (przyzwoity DAC i wzmacniacz słuchawkowy jak za te pieniądze). Wzmacniacz gra dość dynamicznie, czasami wręcz troszkę dziarsko, ale trzyma zrównoważony poziom, nie zamula. Bas trzyma krótko, ładnie kontroluje ten zakres. Średnica obecna, przejrzysta lecz ma lekkie skłoności do osuszonego, nieco zbyt technicznego brzmienia. Góra to wg mnie najsłabszy element. Jest wycofana o pół kroku względem reszty. W skali 1-10 ciepło/zimno, gdzie 5/10 to całkowita neutralność, dałbym mu 6/10, czyli bardzo delikatnie ocieplone granie. Ogólnie uważam, że to dość uniwersalny wzmacniacz, którego można podłączyć pod wiele różnych paczek z lepszym lub gorszym rezultatem, ale nigdy nie powinno być raczej totalnego obciachu i zawodu. I nadal jestem. Bardzo ciekawe kolumny. Przyznam szczerze, że na ocenę bardzo wpłynął tutaj brak dynamiki i kastracja z większości wybrzmień przy niższych poziomach głośności, co w znaczy sposób wpływa po prostu na ich funkcjonalność/zastosowanie. Łojenie JMR też ma swój klimat i przyznam się, że lubię grać nimi głośno Aczkolwiek AP są tutaj bezkonkurencyjne, to fakt!
  2. Dzięki Pisząc o kierunkowości, miałem na myśli to jak kolumny brzmią gdy nie siedzimy w tzw. sweet spocie. Innymi słowy - chodzi tutaj o degradację dźwięku pod kątem.
  3. Pierwszy i mam nadzieję nie ostatni odcinek serii. Postaram się pisać konkretnie, bez lania wody. Doświadczenie mam w tym niewielkie, więc wybaczcie ewentualne niedopatrzenia Miałem okazję ostatnio mieć u siebie 6 par monitorów z całkowicie różnego przedziału cenowego 900-7700zł. Wszystkie kolumny łączyłem z popularnym dość Audiolabem 6000a. Odsłuchiwałem je w dwóch pomieszczeniach, mniejszym 13m2 i nieco większym 16m2. Rozstaw kolumn wynosił od 1,8m do 2,5m. Odległość od ściany (z tyłu) od 20cm do 50cm. Kolumny stały na drewnianych standach. Za źródło robiło mi Raspberry Pi 4b z kartą hifiberry digi+ pro. Poniżej moje wrażenia z odsłuchu w formie plusów/minusów danych kolumn w komplecie z krótkim opisem charakteryzującym sam dźwięk. Audiovector QR1: + niesamowicie szybki, mimo wszystko zróżnicowany bas, zapomnijcie o jakimkolwiek dudnieniu + niesamowita góra w której nie przeszkadza obecny w niej i ujawniający się czasami lekko cyfrowy nalot + świetne wokale (w szczególności damskie) + świeże, żywe brzmienie, chce się słuchać + stereofonia + bardzo ładna kierunkowość + bardzo ładne wykonanie - kulejąca dynamika przy niższych poziomach głośności - jednak delikatnie tej średnicy i samej namacalności mogłoby być więcej - czasami brakuje masy, dociążenia, dźwięk wydaje się za szczupły, za lekki - raczej nie nadają się do wstawienia do niewygłuszonych pomieszczeń w których przeważa wystrój z plastiku, szkła, betonu - cena lekko na wyrost Granie jasne, bardzo żywe, rześkie, a jednocześnie rozdzielcze i szczegółowe. Brakuje w nich nieco dynamiki i dociążenia. Przy niższych poziomach głośności czuć duże braki. Kolumny "uruchamiają się", gdy dołożymy im trochę prądu zwiększając głośność, co jest nie ukrywam bardzo poważną przypadłością. Gdyby nie to, ocena byłaby sporo wyższa. Wskazany gęsto grający wzmacniacz z delikatną tendencją do ocieplania brzmienia. Cena: ~5200zł Ocena ogólna cena/jakość/brzmienie: 6/10 Audio Physic Classic 3: + dobry dół i jego masa + podgrzana średnica (granie z takim mięchem) + ogólna dynamika i troszkę inne podejście do dźwięku + bardziej uniwersalne granie, dobrze się czują praktycznie z każdą muzyką + lepsze na niższych poziomach głośności ale i na wyższych (lepiej znoszą naprawdę baaaardzo głośne granie) + dość łatwe do ustawienia + szeroka scena dźwiękowa + bardzo ładne wykonanie - góra pasma mogłaby być bardziej wyrafinowana, mimo że jej sporo to jakościowo odstaje od QR1 - słyszalny dołek w okolicy 3-5KHz przez co tracą troszkę na świeżości i przejrzystości brzmienia - basik jednak czasami zaciągnie się na średnicę - mistrzami wokali to one nie są - maskownice mimo, że solidnie mocowane to mają znaczny wpływ na dźwięk Cena: ~4450zł Ocena ogólna cena/jakość/brzmienie: 8/10 Takie troszkę przeciwieństwo Audiovectorów. Mocne, dynamiczne granie z silniej zarysowanymi dolnymi rejestrami, ale i podbarwioną w niektórych rejonach średnicą. Przy słuchaniu nóżka sama chodzi. Góra pasma, mimo że ładnie zarysowana to mogłaby być lepszej jakości (słychać w niej lekkie zapiaszczenie), a wokale mogłyby być bardziej obecne. Dali Spektor 2 + dobrze radzą sobie z każdą muzyką + granie które spodoba się każdemu i do którego ciężko się tak naprawdę przyczepić + całkiem niezła, szeroka scena + dość równa charakterystyka z naprawdę przyzwoitą średnicą + łatwe do ustawienia + stosunek cena/jakość + praktycznie brak wpływu maskownic na dźwięk - góra pasma, mimo że delikatnie podbita to brakuje jej wyrafinowania - szczegółowość i rozdzielczość pozostawia troszkę do życzenia - pomieszczenie 15-16m2 to jednak dla nich maks Cena: ~900zł Ocena ogólna cena/jakość/brzmienie: 9/10 Tania, aczkolwiek zaskakująca kolumna. Praktycznie całkowicie pomijana w tematach o budżetowym, małym stereo, a wg mnie lepsza od sporo droższego, przebasowionego Oberona 1. Uniwersalne, przyjemne dla ucha, lekko ocieplone brzmienie, którego można słuchać godzinami. Impuls Audio Norte: + dobrze uszyty dół pasma, odporny na bliskość ścian + ciekawa bryła + wysokiej jakości wsad głośnikowy + dość neutralne granie + ładnie zarysowana średnica, ale... - jednocześnie dzieje się w niej coś niepokojącego, ma jakąś dziwną naleciałość/podbicie? - przeciętne wykonanie (model testowy miał krzywo zamontowane zaciski, sama okleina też pozostawiała troszkę do życzenia) - kiepsko czują się w niektórych gatunkach muzycznych jak np. elektronika, mocniejszy rock - jak dla mnie zbyt wycofana góra, bez grama iskierek, bez powietrza - stosunek cena/jakość Cena: ~7700zł Ocena ogólna cena/jakość/brzmienie: 4/10 Neutralne, równo grające kolumny, ale niestety w żadnym aspekcie nie najlepsze ani nie wyjątkowe. Kulturalne, ale zarazem troszkę nudne. Niczym mnie nie zaskoczyły ani nie zauroczyły. Wysokiej jakości wsady nie poszły w parze z wysokiej jakości brzmieniem. Przykro mi to pisać, ale zupełnie nie czułem gdzie w tych paczkach upchane są takie pieniądze. Jean Marie Reynaud Lucia: + niesamowicie równe kolumny w całym paśmie + bas mimo, że nie schodzi super nisko jest bardzo precyzyjny i ma wiele wybrzmień + świetne wokale i lekko czarujący, romantyczny wręcz nalocik na nich + bardzo dobra góra pasma, ze sporą ilością powietrza, mimo że wcale nie podbita + brzmienie neutralne, żadnego ocieplenia, żadnego schłodzenia + bardzo dobra kierunkowość (lepsza od AP, nieco gorsza od AV) + najlepsze różnicowanie wybrzmień z opisywanych kolumn + oryginalne wykonanie, kształt i pomysł na samą bryłę kolumny + praktycznie brak wpływu maskownic na dźwięk - brzmienie jednak nie dla wszystkich, nie wiem czy nadają się na pierwszy zestaw stereo - chciałoby się więcej głębi, kolumny grają bardziej wszerz (ale nie są pod tym względem gorsze od rywali) - bas mógłby jednak zapuszczać się w nieco niższe rejony (choć czasami potrafi zaskoczyć) - troszkę na siłę: kiepska dostępność - z własnego doświadczenia: kiepska komunikacja z samym producentem (brak odpowiedzi na korespondencję papierową/mailową w języku angielskim) Cena: ~3000zł Ocena ogólna cena/jakość/brzmienie: 9/10 Kolumny w których się zakochałem i wcale tego nie ukrywam. Do tego brzmienia trzeba było dorosnąć. Szerokie, rozdzielcze granie z bardzo dobrą średnicą. Chciałoby się więcej głębi i może niższego zejścia basu, ale trzeba pamiętać że to podstawowy i najtańszy model producenta. PMC DB1 Gold + szczegółowa, lekko podkręcona góra pasma + sąsiedztwo ścian im nie straszne + solidne, mocne granie jak na tak kompaktowy rozmiar + wysokiej jakości okleina + zdecydowanie najlepsza głębia spośród testowanych kolumn + 20 lat gwarancji producenta + niewielki wpływ maskownic na dźwięk, ale... - ich jakość wykonania i mocowanie - lekko wycofane wokale - bas ma delikatnie papierowy/kartonowy nalot - kolumny mają tendencję do podkręcania głosek Sz, Cz i czasami emitują coś w rodzaju syczenia głównie podczas odtwarzania wokali - jednak nieco za wysoka cena w stosunku do możliwości Cena: ~6200zł Ocena ogólna cena/jakość/brzmienie: 6/10 Małe skrzynki, duży dźwięk. Czuć tu braki w dynamice czy ograniczenia w basie, lecz trzeba być ku temu wyrozumiałym ze względu na naprawdę niewielką konstrukcję. Głębia potrafiąca zaskoczyć, niestety tak jak i cena. ____________________________________________________________________________________________________________________ To tyle. Mam nadzieję, że przebrnęliście przez moje wywody. Jeśli mieliście okazję słuchać wyżej wymienionych paczek lub może macie w planach ich odsłuch to zapraszam do dyskusji Przy okazji chciałbym bardzo serdecznie podziękować koledze @seba3002 za wypożyczenie modelu PMC DB1 Gold do odsłuchu. Mam nadzieje, że się nie pogniewa za to, że być może zbyt bardzo im się oberwało 😜
  4. lpomis

    Co zamiast Zensor 3

    Zensory to na pewno równiejsze granie niż takie Triangle, z bardziej zarysowaną średnicą pasma i lekko podkręconą górą w stylu Dali. Jeżeli szukasz brzmienia bez wybijających się skrajów pasm to ani Focal ani tym bardziej Triangle nie jest tym czego szukasz. Co do ogrzewania podłogowego - nie wydaje mi się, żeby to miało jakiś większy wpływ na kolumny podłogowe. Zwłaszcza, że większość podłogówek ma jeszcze coś na spodzie - albo nóżki, albo kolce czy jakiś kawełek płyty z podstawkami.
  5. lpomis

    Co zamiast Zensor 3

    Wydaje mi się, że z tą yamaszką może być trochę ostro, wręcz metalicznie z Triangle. W dodatku to granie V, mocny dół i sporo błyskotek na górze. Średnica wycofana. Focale to też dość jasne kolumny. Musisz sobie odpowiedzieć na to czy lubisz takie granie i czy nie zmęczy Cię po kilku minutach odsłuchu. Pomieszczenie 36m2 to już spory kawał pokoju. Może warto pomyśleć o podłogówkach? Jeśli chodzi natomiast o BR z przodu czy z tyłu - to nie ma aż takiego znaczenia jakby mogło się początkowo wydawać. Nie powinien być to więc element decydujący o wyborze.
  6. Tak. Producent oszczędza w ten sposób na komponentach, tnie koszty, upraszcza konstrukcję, a użytkownik końcowy dostanie w teście piękny marketingowy bełkot np. o czystości sekcji zasilania, jaka to ona odseparowana od reszty nie jest Kit, że zero w tym praktyczności i faktycznego wpływu na dźwięk, a więcej użerania ze sprzętem przez takie zabiegi.
  7. Z tą yamaszką warto posłuchać zarówno jednych jak i drugich i ocenić które brzmienie bardziej Ci pasuje. W jak dużym pomieszczeniu miałoby to zagrać? Musisz wziąć pod uwagę, że Emity 20 są ciężkimi do ustawienia kolumnami. Lubią miejsce po bokach, a w szczególności za sobą - i to tak z 40-50cm od ściany minimum.
  8. Szczerze, nie wiem czy to dobre posunięcie. To raczej będzie taki krok w bok niż jakościowy postęp. Zarówno ten Rotel i CXA 60 to podobna półka co Twój Audiolab jeśli chodzi o kategorię sprzętu. Być może nawet niższa. Kwestia czy takie granie Ci się bardziej spodoba i spasuje z Bowersami. Zawsze warto posłuchać, ale serio - raczej bym się nie napalał na wymianę akurat na te konkretne modele żeby odczuć wyraźny skok jakościowy w brzmieniu.
  9. Krótko - nie Dużo lepszą opcją będzie zewnętrzny, podpinany na USB wzmacniacz słuchawkowy z DAC. Podpinanie takich słuchawek jak DT770 czy DT880 pod integrę mija się kompletnie z celem. I nie ma znaczenia czy będą to wersje 32 czy 80 ohm.
  10. F500 spokojnie uda Ci się wyrwać za ~2000zł jak napiszesz do branży. Czy Fyne są kapryśne? Myślę, że Onkyo spokojnie sobie z nimi poradzi. Czy to będzie Twoje brzmienie? Nie wiem. Na pewno warto ich posłuchać, zresztą jak i innych propozycji z tematu. NAD na pewno dołoży w nich trochę więcej dołu, doda brzmieniu kopa i szeroko pojętej "plastyczności". Delikatnie też wytłumi/wycofa górę jak i detale. Pytanie czy tego chcesz Z używek warto sprawdzić też na pewno Zensory 3. Odnośnie Kefów się nie wypowiem - nie słuchałem ich. Na umiejscowienie BR nie zwracaj aż tak bardzo uwagi. To nie ma aż takiego znaczenia jakby mogło się wydawać na pierwszy rzut oka, a w zasadzie ucha
  11. @pajtON Byłbym ostrożny z Dynaudio w takim metrażu. Te kolumny dość mocno dmuchają z tyłu, bas mają mocno zarysowany. Tyczy się to zarówno serii Emit jak i Excite. Jeśli już dynki to w życiu nie model M20 i X18, a bardziej M10 i X14, a i tak może okazać się, że będziesz musiał wyjechać paczkami na 30-50cm od ściany. To dość wymagające kolumny jeśli chodzi o ustawienie. Ja w pomieszczeniu 11m nie poradziłem sobie z Emitami M10 i jakbym nie próbował to po prostu bas mocno się wzbudzał - zwłaszcza gdy opierałem się na sofie i głowę miałem blisko przeciwległej ściany. Sprawdź sobie Fyne Audio F500 - bardzo fajne, dość równo grające monitory.
  12. @jmtm - słuchałem AP Classic 3 z Audiolabem 6000a (bez play) i Yamahą A-S701 (czyli w zasadzie tym samym co model 803, z tym że bez FM i streamingu) i zdecydowanie bardziej podeszło mi połączenie z Audiolabem. Yamaha miała więcej dołu (niekoniecznie dobrze kontrolowanego), wycofany środek i nieco przesadzistą górę jak dla mnie. Audiolab ogólnie większa kulturka z zachowaniem dynamiki. Na plus też dużo lepszy DAC w Audiolabie. Tak czy inaczej jeżeli masz możliwość odsłuchu to przesłuchaj te piecyki sam. Sprawdź jeszcze Cyrusa jakiegoś ewentualnie. Wiele osób poleca takie połączenie - mi nie podeszło z kolei
  13. A jakaś mikro wieża pokroju Denon DM-41 lub Pianocraft nie wchodzi w grę? Ewentualnie bardzo minimalistyczny, kompaktowy wzmacniacz pokroju Topping mx3 lub smsl q5 pro w zestawie z małymi kolumnami podstawkowymi? Soundbar i muzyka - to po prostu nie idzie w parze. Najtańszym soundbarem, który się do tego nadaje moim zdaniem jest Dali Katch One. Ale tutaj cena to już około ~2500zł jak dobrze poszukasz.
  14. To jest myśl. Seba ma jeszcze jakiś głośnik centralny u siebie. Jak mu się spodoba w przyszłości jakaś trzecia para to zostawi sobie też sztukę na środek
  15. Też mnie trochę to przeraża. Weźmy takie Audio Physic Classic 3 czy 5. Wsad do tych kolumn to gdzieś ~500zł za parę. Biorąc pod uwagę wszystkie dodatkowe koszty jak koszty produkcji, zatrudnienia, produkcja skrzynek, dystrybucja sprzętu, reklama, logistyka, prowizja od sprzedaży dla pośredników i w końcu podatki, ciekawy jestem ile tak naprawdę zostaje kasy od sprzedanego kompletu dla samego producenta. Oczywiście im wyższy/droższy model tym sprzedaż bardziej opłacalna. Dziwne jest dla mnie to, że bardziej nie korzystają z tego drobni, garażowi producenci, którzy przecież też korzystają z "gotowców", ale często sami zajmują się dystrybucją i odchodzi im sporo kosztów. Myślę, że mogliby bardziej zawalczyć na rynku właśnie za pomocą konkurencyjnej ceny sprzedaży.
×
×
  • Utwórz nowe...