Grzesiek202 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Bardzo ładne macie Panowie te zegarki. Też mój gust. Wróbelki cwierkają, że być może na urodziny doczekam się Tissota Visodate Herritage. Pierwowzór to rok 1957. Podoba mi się to baryłkowoksztaltne szkiełko. A gdybym tylko miał grubszą łapę, to już bym miał Bulova Moonwatch. Też kawał historii, drugi zegarek na Księżycu 😀. Oczywiście czarny. 1 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu 15 minut temu, Grzesiek202 napisał: Tissota Visodate Herritage Bardzo ładny. W moim guście W podobnym stylu mam jeszcze jedną Festinę 😀 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 26 minut temu, Grzesiek202 napisał: Wróbelki cwierkają, że być może na urodziny doczekam się Tissota Visodate Herritage. Słyszałeś o przesądach związanych z zegarkami w prezencie? 🤭 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu 1 minutę temu, DiBatonio napisał: Słyszałeś o przesądach związanych z zegarkami w prezencie? 🤭 Ja też nie słyszałem.... a jest jakiś ? Jeden zegarek (Zeppelin) dostałem od żony na 15-to lecie ślubu....To było 17 lat temu.... i nadal żyję Co to za przesąd? I dodam, że nadal żyję z żoną ( jakby co ) Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) 8 minut temu, terracan1929 napisał: podobnym stylu mam jeszcze jedną Festinę Byłem blisko zakupu taniej (300zł) Festiny w podobnym klasycznym stylu, ino był to kwarcowy zegarek/mechanizm nie lubię i nie chcę zegarków na bateryjki. Już tak mam i nic nie poradzę. 1 minutę temu, terracan1929 napisał: Ja też nie słyszałem.... a jest jakiś ? Tak. Chiński przesąd. "przesądy związane z dawaniem zegarka w prezencie pochodzą z dalekich Chin - w pierwszym twierdzi się, że łączy się to z odliczaniem czasu do śmierci osoby obdarowanej, zaś w drugim dostajemy przestrogę pod tytułem: “czas naszej relacji jest policzony”. Wiele jest podobnych przesądów z różnymi rzeczami jakie dajemy w prezencie. Edytowano 2 godziny temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu 10 minut temu, DiBatonio napisał: Słyszałeś o przesądach związanych z zegarkami w prezencie? 🤭 Nie.? 8 minut temu, DiBatonio napisał: Wiele jest podobnych przesądów z różnymi rzeczami jakie dajemy w prezencie. Przesądy, astrologia (nie mylić z astronomią), to nie ja 😉 Odpisz, cytując
terracan1929 Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu (edytowany) 10 minut temu, DiBatonio napisał: był to kwarcowy zegarek/mechanizm nie lubię i nie chcę zegarków na bateryjki. Już tak mam i nic nie poradzę. Też wolę automatyczne i mechaniczne. Ale kilka kwarcowych, w tym powyższą Festinę, też mam. Edytowano 2 godziny temu przez terracan1929 Odpisz, cytując
Vectorinni Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Grzesiek202 napisał: Bardzo ładne macie Panowie te zegarki. Też mój gust. Wróbelki cwierkają, że być może na urodziny doczekam się Tissota Visodate Herritage. Pierwowzór to rok 1957. Podoba mi się to baryłkowoksztaltne szkiełko. A gdybym tylko miał grubszą łapę, to już bym miał Bulova Moonwatch. Też kawał historii, drugi zegarek na Księżycu 😀. Oczywiście czarny. Mam nadzieję, że moderacja będzie wyrozumiała, ale ta Bulova miażdzy cyce🙂. Zaje...fajna... 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 minutę temu Napisano 1 minutę temu 2 godziny temu, Grzesiek202 napisał: Przesądy, astrologia (nie mylić z astronomią), to nie ja 😉 😁😁😁 Czarne koty, przechodzenie pod drabiną też? Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.