Skocz do zawartości

KOMENTARZE, OPINIE

Fora

  1. Nic o nas bez Was

    Uwagi i pytania dotyczące forum, portalu i miesięcznika AUDIO.

    3,9k
    postów
  2. Rozmowy (nie)kontrolowane

    Rozmowy i rozmówki tematyczne, czyli groch z kapustą.

    8,7k
    postów


  • Ostatnie posty

    • Och Mariusz Mariusz... ja juz w innych tematach dałem odpowiedzi do powyższych Twych "niepewnosci".  Nie chce mi sie tego ponownie pisać (bo znajda sie osoby ktore uznają ze znów pisze o tym samym), wiec może lepiej poszukać "tych" moich odpowiedzi i zalinkować tutaj🤔 pytanie czy chce sie Tobie szukać? Bo mi nie mowa oczywiscie o kontrargumentach na wpisy typu Czy też   Więc nie zgadzam sie jakoby    
    • A ja dopiero przed północą byłem w domu. Widzę, że koledzy prawie wszystko napisali. Ja ze swej strony chciałem wszystkim podziękować za miło spędzony dzień. Co do odsłuchiwanych kolumn podzielam zdanie kolegów, najlepsze wrażenie także na mnie zrobiły QLM Prestige Three i następnie Diapson Astera. Cena wspomnianych paczek mówi sama za siebie. Czy cena gra, w tym przypadku chyba trochę tak 😀. Ciekawe jak by się znalazły w naszych domowych warunkach. Co do elektroniki, chyba wszystkich zaskoczyło jak zagrało maleństwo WaversaSystems WSlim-LITE (malutkie i nawet ciężkie) z połączeniu QLM One.  Poniżej QLM Prestige Three    
    • Tomek, kilka razy poruszałem temat ślepych testów i moich obaw dotyczących ich niezawodności. Nie otrzymałem żadnych konkretnych odpowiedzi na moje obawy i mam prawo uważać, że takie testy są nierzetelne.  Po pierwsze odczulanie sensoryczne. Przykład próbowania smaku wina omawiany kilkanaście postów wyżej. Czy uważasz, że przy dziewiątej próbie smaku trzech próbek język tak samo oceni i prawidłowo wyda wyrok co lepiej smakuje? Ja mam obawy, że nie. Odczulanie sensoryczne dotyczy wszystkich zmysłów, w tym słuchu. Warto by zbadać zagadnienie by rozwiać moje wątpliwości. Może masz namiary na takie badania? Odczulanie sensoryczne słuchu w kontekście wielokrotnego słuchania tych samych utworów muzycznych. Kolejna moja obawa to dysonans poznawczy. Nie dotyczy obiektywistów oczywiście. Jeżeli jestem kabloentuzjastą i ktoś na forum mi wmawia, że nie słyszę kabli to pojawi się napięcie gdy musiałbym poddać się nieznanym mi testom, ślepym testom, ABX czy innym testom które już z założenia miałyby obalić moje wrażenia, bo ja słyszę, ty mówisz, że to bzdura i sugerujesz testy na potwierdzenie tego kto ma rację. Niesłyszący na luzie podejdzie do testu bo przecież nie słyszy ale słyszący będzie podlegał innym uwarunkowaniom. Słyszę i będę chciał udowodnić, że słyszę. Pojawiają się pytania. W jakich warunkach. Moich czyli na luziku, po lampce wina, w ciszy i spokoju czy z zakrytymi oczętami, z palcem na przełączniku, ze stoperem w ręce gdy jeszcze dwie osoby mnie obserwują czy czasem nie oszukuję podglądając. Wg mnie tak się nie da. Mózg pracuje jak DSP. Jak nie zapewnisz luzu i spokoju to będzie filtrował. Bodźce słuchowe będą inaczej odbierane w lekkim stresie niż te w spokoju po lampeczce wina.  Odwoływanie się do ślepych testów na rympał. Kable sieciowe? Jak? Kolumny? Jak? Nawet dwa daki to już problem bo potrzeba podłączyć do tej samej dziurki wzmacniacza, a się nie da bo potrzeba jakiś słiczer co poprzełącza ale to już dodatkowa impedancja więc nie bardzo się nada. Testy ABX można robić na plikach muzycznych wykorzystując odpowiednie oprogramowanie inaczej to zawsze będą typowo mechaniczne przeszkody i dodatkowe pytania czy test był wiarygodny.  Dla mnie to słabe jest. Zawsze będę miał obiekcje czy było fair    
  • Ostatnio poruszane tematy

×
×
  • Utwórz nowe...