Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
3 godziny temu, JACEK HABRAJSKI napisał:

używane są nawet w studiach nagraniowych. 

Moim zdaniem słuchawki nadają się jak najbardziej do odsłuchu.

No i właśnie w studiach nagraniowych jest miejsce słuchawek - do odsłuchu przez muzyków, a nie do słuchania muzyki. Po drugiej stronie szyby są kolumny.

1 godzinę temu, JACEK HABRAJSKI napisał:

ilu z was ma pokój odsłuchowy ? taki z prawdziwego zdarzenia ? 

Tzn. bez żony? 😁

36 minut temu, BlaBla napisał:

znaczna część masteringu odbywa się na monitoringu sluchawkowym. Po drugie nie slyszalem jeszcze o płytach miksowanych osobno do słuchania na kolumnach i na słuchawki....

Ale nie końcowy mastering. A o tym że masteruje się na kolumny, a nie na słuchawki, to już napisałem.

Napisano (edytowany)
1 godzinę temu, BlaBla napisał:

Za takie właśnie uważam Audeze LCD-X. Gdy je uslyszalem pierwszy raz, to wlasnie takie miałem skojarzenie - grają jak kolumny. Niestety na dłuższą metę ich barwa mi nie pasowała (no i przy okazji ich waga...)

Celowo nie wymieniłem nazw, bo troszkę by powiało egoizmem.

Nie wiem, czy wiesz co chce przez to powiedzieć 😉

1 godzinę temu, BlaBla napisał:

Po drugie nie slyszalem jeszcze o płytach miksowanych osobno do słuchania na kolumnach i na słuchawki....

Jeszcze tego by brakowało, żeby wytwórnie robiły mastering albumów muzycznych osobno dla słuchawek i osobno dla głośników. To chciałbym wtedy widzieć ceny tych płyt specjalnie masterowanych 😁

Mastering jest tak robiony, żeby można było słuchać ulubionych muzyków i ich twórczości zarówno na głośnikach, jak i na słuchawkach.

To bzdura, że płyty się nie nadają do słuchania na słuchawkach.(to nie uwaga do Ciebie).

Podejrzewam, że w tego typu wnioskach pokutuje pojawienie się na rynku nagrań w technice binauralnej, pretensje możemy mieć tylko do Davida Cheskyego, od niego się zaczęło 😉

Poza tym tego typu prezentacja jakoś nie bardzo do mnie przemawia, mam kilka płyt zakupionych w HDTracks, nawet jakąś gdzie te same utwory znajdują się na płycie dwa razy, raz w technice binauralnej dla słuchawek, a drugi raz dla głośników.

W wątku czego słuchamy wymieniłem kilka płyt technice binauralnej, które posiadam. Tylko jakoś rzadko do nich siadam, nie do końca to moja bajka.

 

 

 

Edytowano przez DiBatonio
Napisano (edytowany)
12 godzin temu, DiBatonio napisał:

Z ta jakością sluchawek to bym uważał 😉

No i większość sluchawek gra dość mocno w kierunku głowy, ale są takie co potrafią tworzyć plany i scenę muzyczną naśladując trochę kolumny. A jak wzmacniaczyk sluchawkowy ma wyjścia zbalansowane na słuchawki, to już nie wracasz do asymetrycznego wyj. jacka.

 

 

 

Hmmmm...

Kilku by się znalazło 😏

... tak myślałem ... Ja sam nie mam, a mam  fajanie grający sprzęt, więc dla skupionego odsłuchu dobrych nagrań sięgam po sprawdzone słuchawki

10 godzin temu, BlaBla napisał:

Napisałeś ale to jakieś dziwności są. Nawet nie zamierzam dalej brnąć, żeby nie prowokować dalszych wpisów na ten temat.

Nie ma sensu brnąć, bo zwolenników jednego nie przekonasz do drugiego  ...

Edytowano przez JACEK HABRAJSKI
poprawiono błedy
Napisano
12 godzin temu, DiBatonio napisał:

Celowo nie wymieniłem nazw, bo troszkę by powiało egoizmem.

Nie wiem, czy wiesz co chce przez to powiedzieć 😉

Jeszcze tego by brakowało, żeby wytwórnie robiły mastering albumów muzycznych osobno dla słuchawek i osobno dla głośników. To chciałbym wtedy widzieć ceny tych płyt specjalnie masterowanych 😁

Mastering jest tak robiony, żeby można było słuchać ulubionych muzyków i ich twórczości zarówno na głośnikach, jak i na słuchawkach.

To bzdura, że płyty się nie nadają do słuchania na słuchawkach.(to nie uwaga do Ciebie).

Podejrzewam, że w tego typu wnioskach pokutuje pojawienie się na rynku nagrań w technice binauralnej, pretensje możemy mieć tylko do Davida Cheskyego, od niego się zaczęło 😉

Poza tym tego typu prezentacja jakoś nie bardzo do mnie przemawia, mam kilka płyt zakupionych w HDTracks, nawet jakąś gdzie te same utwory znajdują się na płycie dwa razy, raz w technice binauralnej dla słuchawek, a drugi raz dla głośników.

W wątku czego słuchamy wymieniłem kilka płyt technice binauralnej, które posiadam. Tylko jakoś rzadko do nich siadam, nie do końca to moja bajka.

 

 

 

Dlaczego pretensje ? Chesky jak miłośnik "dobrego dźwięku" i muzyk zarazem opracował nagrywane w dźwięku 192 kHz/24 bity za pomocą atrapy głowy - B&K 4100-D z mikrofonami w uszach, aby uchwycić dźwięk muzyki tak, jak gdybyś siedział przed zespołem. Pomysł dobry, ale komercyjnie nie uzasadniony = wydano 33 pozycje (część tylko jako pliki HD). Ale to jest dobre w przeciwieństwie do raczej nieudanych masteringów po słuchawki wydanych w formie plików HD, dokonanych nawet nie wiem przez kogo.

Proszę, piszcie o tym jak, gdzie, kiedy i co słuchacie, a nie tym jak, gdzie i kiedy nie słuchać ...

416chesky.head.jpg

Napisano (edytowany)

Nie wiem, czy da się tak uogólnić pojęcie o jakim tu mowa, może zaproponuję przykład. Wrzuciłem wlasnie w dziale czego słuchamy płytę Soft Machine "4". Przedstawiam ją jako przykład doskonałego skonstruowania sceny - proporcji, pozycjonowania, wzajemnej relacji.

Po pierwsze scena jest szeroka ale też sięga w głąb. Jest namacalna i trojwymiarowa. Instrumenty brzmią realistycznie itd... ale nie o tym.

Chodzi o rzetelny, realny obraz sceny. Dźwięk trąbki nie wydobywa się po prostu obok saksofonu - jest obok ale zarazem ciut powyżej, kontrabas w jednym kanale pokazuje dźwięki inaczej i z innej perspektywy niż robi to gitara basowa w drugim kanale, słychać basówkę na jednej linii podczas gdy palce kontrabasisty wyraźnie wędrują po gryfie w górę i w dół. Stopa perkusji gra zawsze ponizej werbla, a talerze zawsae powyżej i z rożnych kierunków, klawisze dokladnie na wysokości gitary basowej ale poniżej dęciaków. Mamy pełną, szczegółową mapę sceny. Scena jak żywa!

To przykład dobrego dźwięku, należycie zaprezentowanego

Gdy głos wokalistki jest na wysokości gitary, to się zastanawiam - ona siedzi, a może klęczy.... 🤭 Jakim cudem talerze grają ponizej linii basu? Jak to mozliwe, ze perkusja stoi przed wokalistą... itd itp.

Edytowano przez BlaBla
Napisano

Z Soft Machine jest jeden problem, zbyt długo stroją instrumenty 😁

Mieli podpisany tygodniowy kontrakt z klubem, jednak już po pół godzinie koncertu pierwszego dnia właściciel klubu wyłączył im prąd elektryczny. Nie wypłacono im pieniędzy i nie zwrócono im wydatków za podróż.

Wikipedia

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...