Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Waldek

Muzyka na DVD-Audio i jej tworzenie

Recommended Posts

Mam trochę starych płyt CD, jeszcze z lat 80-tych ubiegłego wieku, brzmią powiedzmy, tak sobie. Ostatnio zdecydowałem się zrobić ich kopie, tyle że w formacie DVD-Audio 24/192. Udało się i jest o niebo lepiej. Szukam kontaktu z osobami, które też eksperymentują w ten sposób, chciałbym poznać ich opinie i wymienić się wrażeniami. icon_question.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na PC oczywiście! Jaja Panowie sobie robicie? To nie SACD, da się zrobić, potrzebne jest tylko odpowiednie oprogramowanie, standardowa nagrywarka DVD i płytki DVD- lub +R.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musi być spełniony jeden warunek, odtwarzacz musi być wieloformatowy i musi czytać DVD-Audio. Takie możliwości ma np. Pioneer DV-575 lub Samsung HD-950, w posiadaniu którego ja jestem. Robią to także Demony , Yamahy i jeszcze parę innych

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak żyje to nie pamiętam żeby Sony odtwarzał DVD-Audio, to przecież konkurencyjny format dla SACD, który wraz z Philipsem Sony "wynalazło"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja się pytam gdzie sens i logika robienia kopi słabo nagranych płyt z lat osiemdziesiątych i konwertowanie ich na DVD Audio?
To tak samo jakby z mp3 z bitrate`m 64kB/s nagrywać CD Audio.Przecież dzwięk się od tego nie polepszy.Chyba,że znasz się na profesjonalnym masteringu płyt icon_lol.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No cóż, gdybym tego nie doświadczył na własne uszy to też bym nie uwierzył. Używam WaveLab 5, który posiada opcję tworzenia DVD-Audio z materiału jaki znajduje się na CD, czyli 44100 Hz i 16 bit. Konwertowałem na Wave 24/96 lub 24/192 kHz stereo, a następnie utworzyłem DVD-Audio. Efekt końcowy jest taki: polepszeniu uległa przestrzenność i głębia, dynamika przekazu w skali mikro i makro (słychać więcej detali). Wysokie tony, a to słychać najlepiej, jakby wróciły z dalekiej podróży, nabrały siły i energii, przypomniało mi to regulowanie głowicy w starych kasetowych deckach. W zależności od tego jak przekręcało się śrubkę, było ich więcej lub mniej. Zrobiłem tak dwie płyty, jedną z nich była płyta grupy Journey- Raised on the Radio (Columbia , 1986), dla niezorientowanych grają rock. Druga to Jon & Vangelis- The Friends of Mr.Cairo (Polydor, ?). Nie mogę stwierdzić w którym roku została wytłoczona, na płycie jest tylko data tłoczenia winylu, 1981. Zaznaczam, płyty nie grają głośniej! Przy tym samym ustawieniu potencjometru, różnica na korzyść DVD-Audio, jest niewielka. Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Domyślam się, że automatyczna konwersja w WaveLabie robi to samo co niektóre zaawansowane systemy w odtwarzaczach płyt kompaktowych. Mam na myśli takie systemy jak PRO BIT firmyYAMAHA lub REMASTER Panasonica. Te systemy sztucznie powiększały ilość bitów i częstotliwość próbkowania uzyskująć dodatkowe próbki metodą interpolacji. Myślę, że przegrywanie starych płyt na DVD-audio ma sens jeśli jest odtwarzacz tego formatu, a nie ma dobrego odtwarzacza CD.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam!
Odtwarzacz jest i to uniwersalny, to co robię jest nie tylko próbą polepszenia jakości muzyki, ale głównie archiwizacji tych staroci z przed 20 i więcej lat. Moje płyty przeszły już swoje, wprawdzie mój odtwarzacz czyta je prawidłowo ale nie wiadomo jak długo jeszcze.
Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×