gatto

Uczestnik
  • Zawartość

    322
  • Dołączył

  • Ostatnio

O gatto

  • Ranga
    Sympatyk
  1. "Do czego służy sprzęt audio - wydaje się to oczywiste, że do WIERNEGO odtwarzania tego co dany wykonawca czy artysta stworzył. " /// To jest tylko definicja Hi-Fi. Ale często ludzie chcą słyszeć inny, nierealny dźwięk, i nic na to nie poradzimy. "To właśnie wykonawca decyduje więc o brzmieniu, barwie i wszystkich cechach nagrania, które są od niego zależne i niezależne." /// O brzmieniu decyduje nie wykonawca, tylko producent i realizator nagrania! "Zaprojektowanie takiego sprzętu dla wielu tzw. "projektantów" przekracza ich intelektualne możliwości a jego wykonanie byłoby zbyt kosztowne" ///Nie przesadzaj. Chodzi tylko o to, że dobry sprzęt jest zbyt drogi dla średniego nabywcy. Więc produkuje się tez tańszy sprzęt, a to oznacza kompromisy, jakaś dobra cecha kosztem innej. Przeceż to jest naturalne. "każdy ma prawo oczekiwać uczciwości i tego, że ktoś nie będzie świadomie wykorzystywał jego niewiedzy. " ///Ma prawo oczekiwać, ale nie ma sposobu jak to wyegzekwować. To dotyczy absolutnie każdego produktu, nie tylko audio. "Każde brzmienie, które różni się od oryginału = ZNIEKSZTAŁCENIE. I nie znam przypadku, poza przystawkami do instrumentów, których zadaniem jest właśnie zniekształcanie dźwięku, aby ktoś CHCIAŁ ŚWIADOMIE ZNIEKSZTAŁCAĆ SYGNAŁ." ///Zniekształcenie oryginału jest podstawa dźałania prawie wszystkich realizatorów nagrań i producentów. Są to w 99% ludzie, uważające, że wiedzą lepiej od wykonawców muzyki jak ona powinna brzmieć i co gorsza bez ograniczeń zmieniaja brzmienie oryginały według własnych upodobań:-( "Może więc na skutek presji konsumentów firmy przestaną sprzedawać obudowy i zajmą się projektowaniem przyzwoitych urządzeń" ///Niestety nie ma żadnej presji konsumentów.
  2. Wzmacniacz można wybrać w cenie jedniej kolumny. To jest takie ogólne sprawdzone założenie. Ale może być i tańszy, bo na jakość dźwięku znacznie większy wpływ maja kolumny niż wzmacniacz. Który model? Każdy będzie polecał co innego :-) Więc nie będę sugerował żadnego konkretnego modelu. Co do karty muzycznej, przy takim nagłośnieniu zintegrowana karta pięknie wyda cały cyfrowy syf emitowany przez płytę główną komputera i inne podzespoły. Należy zainwestować w zewnętrzna kartę dźwiękową, żeby inwestycja w kolumny i wzmacniacz nie została zmarnowana. Wymieniona przez ciebie karta jest wielokanałowa i zawiera niepotrzebne bajery. Może się rozejżysz za kartą 2-kanałową (stereo) i bez efekcików. W tej samej cenie możesz uzyskać lepsza jakość dźwięku.
  3. Nie posiadam tego amplitunera, ale obawiam się, że przez wyłączony amplituner żaden sygnał nie przejdzie, ani video ani audio. Nie musisz słuchać cały czas na 5 głośnikach, wystarczy ustawić tryb stereo.
  4. Od dłuższego czasu użuwam takiego rozgałęziacza do podłączania dwóch gitar do jednego pieca. Najprawdopodobniej twój rozgałęziacz jest jednak typu 2xSTEREO-gniazdo=>1xSTEREO-jack. Taki właśnie też mam. Ten rożgałęziacz normalnie łączy sygnały dwóch gitar. Brak sygnału z jednej gitary może być spowodowany tym, że regulator głośności na drugej gitarze jest ustawiony na max. Wystarczy ustawić w położeniu środkowym i druga gitara będzie też grała. Gitary połączone w ten sposób oddziaływują na siebie - zmieniają głośność i barwę dzwięku. Jest to nie do przyjęcia w sytuacji profesjonalnej w studio lub na koncercie. Natomiast w amatorskich zastosowaniach, na przykład do wspólnych ćwiczeń, sprawdza się znakomicie. Poza tym należy sprawdzić czy twój rozgałęziacz działa poprawnie, może coś w nim nie styka (to się zdaża). Jeśli jednak ma on osobne wejścia na lewy i prawy kanał jak sugerowałeś, to wystarczy dokupić monofonizującą przejścówkę żeby zadziałąło.
  5. To sa miksery do zastosowań dyskotekowych, nie domowych. Czy chodzi o urządzenie domowej dyskoteki? Jakość obydwu jest taka sama, różnia się funkcjami użytkowymi. Co do wejść i wyjść, powinny być cinciowe, ale upewnij się u sprzedawcy.
  6. 1) Światłowód. Ale potrzebna będzie pomoc fachowca-optyka. 2) Wylutować fotodiodę odbiorczą ze sprzętu i dać do niej przewód odpowiedniej długości, żeby zamieścić ją na zewnątrz szafy.
  7. Ten odtwarzacz jest taki tani, bo daje tylko możliwość odczytu warstwy DSD z SACD, ale nie gwarantuje ani pełnej dynamiki ani odpowiedniej jakości odtwarzania. W danych technicznych SCD-XE597 dynamika przy odtwarzaniu SACD enigmatycznie podana jako "powyżej 100 dB":))) Raczej znacząco nie przekracza tej cyfry. Odtwarzacze SACD 5-krotnie droższe oferują 110 dB, chociaż to też nie dociąga do możliwości płyty SACD. Może się okazać, że Droższe odtwarzacze CD dadzą lepszy dźwięk z warstwy CD niż ten XE597 z warstwy DSD. Chodzi o jakość przetworników, dynamikę układów wyjściowych i t.d. W XE597 są raczej na poziomie podstawowym. Są też odtwarzacze DVD z funkcją odczytu SACD, ale jest to tylko możliwość odczytu, ale nie możliwość odtwarzania z odpowiednią jakośćią. Tak samo przecież odtwarzacz DVD za 100 zł. odczyta format CD, ale nie zapewni jakości jaką da odtwarzacz CD za 1500 zł. Ostatnio też pojawiły się DVD MANTA z odczytem HDCD za 200 ł.)) Nie mylmy możliwości odczytu z możliwością odtworzenia na odpowiednim poziomie jakości. Chociaż nie da się bez odsłuchu określić czy XE597 zagra lepiej czy gorzej od twojego Techniksa. Uważam, że odsłuch porównawczy jest niezbędny. Druga kwestia - jakość dźwięku SACD na odtwarzaczu CD. Zazwyczaj warctwa CD na płytach SACD jest zrealizowana na bardzo wysokim poziomie. Jest to wyłącznie zasługa ludzi przcujących nad nagraniem. Standard SACD (DSD) nie ma na to żadnego wpływu. Porównanie z inną płytą CD też nie ma sensu, po prostu jedno nagranie zrealizowano lepiej, ą drugie gorzej.
  8. Odpowiedni rodzaj to: pojemnościowy wielkomembranowy. Wybór przeogromny. Możesz obejść się bez takich funkcji jak filtr dolnozaporowy, przełącznik charekterystyki kierunkowej, przełącznik czułości. Czyli najprostrzy mikrofon tego typu bez przełączników na korpusie. Określ koszt na jaki cię stać - to zawęzi ilość modeli, wtedy porównaj charakterystyki, a lepiej zobacz opinie w necie i wybierzesz. Koniecznie trzeba dokupić albo zrobić pop-filtr z pończochy. Do mikrofonu pojemnościowego trzeba dokupić albo przedwzmacniacz mikrofonowy albo mały mikser z zasilaniem Fantom. Chyba że zdecydujesz się na samowystarczalny mikrofon USB.
  9. Co znaczy do wokalu? Czy do śpiewania koncertowego na żywo i na jakiej wielkości scenach, czy do nagrywania w domowym studio, jakiego rodzaju jest ten wokal, czy mikrofon ma zbierać z bliska czy z odległości??? Do tych różnych zastosowań są różne rodzaje mikrofonów, w każdym rodzaju są też różne konstrukcyjne i w sensie funkcjonalności oraz w różnej cenie. Oczywiście lepszy mikrofon ma lepsze parametry, ale czy warto za lepsze parametry zapłacić jeśli ich nie wykorzystasz? Ale mikrofon z "lepszymi" parametrami może okazać się niewypałem jeśli będzie niewłaściwy.
  10. Parametry nie mówią wszystkiego. Powinieneś dokładnie określić do czego ten mikrofon jest potrzebny, potem poszukać mikrofonów o takim przeznaczeniu, potem znaleźć opinie o nich. Wybierz najlepiej odpowiadający tobie pod względem użytkowym i cenowym. A parametry będą takie jakie będą, czyli optymalne.
  11. Do nagrywania z mikrofonu USB karta dźwiękowa nie jest potrzebna, bo jest wykorzystywana tylko do odsłuchu. Mikrofon USB sam ocyfrowuje dżwięk i dostarcza go w cyfrowej postaci przez USB. Przy okazji odpada zakup dobrego i kosztownego kabla mikrofonowego, ponieważ nie jest potrzebny. W komplecie z mikrofonem bedzie kabelek USB, który można przedłużyć w razie potrzeby standardowym kabelkiem USB:) Chyba do 5 metrów spokojnie. W komplecie z mikrofonem zazwyczaj jest CD-ROM z oprogramowaniem do nagrywania i miksowania.
  12. Filtr możesz zrobić sam z pończochy i druta. Może bych 1- lub 2-warstwowy. Sam zrobiłem i działa dobrze. Zaoszczędzisz na tym. Nie wpinaj mikrofonu do gniazda mikrofonowego w kompie! Duży szum i syf. Tylko do wejścia liniowego przez mikser. Polecam ponownie mikrofony USB, zwłaszcza pojemnościowe, które nie potrzebują miksera, bo wpinasz do gniazdka USB i już. Na przykład SINN 7 za 320 zł. http://allegro.pl/item888278818_pro_mikrof...sb_cd_nowy.html Taki mikrofon pojemnościowy jest bardziej uniwersalny, ma szersze pasmo i bardziej równą chrakterystykę w porównaniu do proponowanych wyżej dynamichnych mikrofonów SHURE i t.d., które są przeznaczone do nagłośnienia śpiewu, lecz nie do nagrywania. Mikrofon USB jest lepszy też z tego powodu, że nie pozwala popsuć dźwięk tak jak to łatwo zrobić na mikserze. Te gałeczki na nim powodują neodpartą chęć pokręcenia - skutek jest zawsze marny.
  13. Większość koncertów na których bywam pozostawia przykre wrażenia. A bywam na bardzo różnych gatunkowo. Klasyka nie zawsze jest dobrze wykonywana, nie rzadkie są problemy z akustyką. Muzyka rozrywkowa zazwyczaj jest z nagłośnieniem i najczęściej kiepskim nagłośnieniem przeważnie z winy niskich kwalifikacji nagłośnieniowców. Nie będę wymieniał tych wad, bo lista byłaby zbyt długa. Mógłbym zaprosić na parę koncertów, ale się nie odważę, bo będziesz parę godzin marzł w pociągu żeby potem stwierdzić że nie było warto narażać swoich audiofilskich uszu na coś takiego. Proponuję w tym wątku zapodawać koncerty-pewniaki gwarantujące dobre wykonanie i dobry dźwięk. Sam chętnie na takie się wybiorę
  14. Ależ mikrofonu SHURE do kompa nie da się podłączyć. Trzeba mieć wzmacniacz mikrofonowy lub mikser. Albo kupić mikrofon USB - wpinasz w kompa i nagrywasz:)
  15. Kolorowe wskaźniki na mikserze nie są od wskazywania kiedy jest za głośno. Czerwone światełka sygnalizują przesterowanie sygnału na sumie miksera co powoduje obniżenie jego jakości. Dla tego nie należy wysterowywać sygnał do takiego poziomu. Głośność natomiast trzeba oceniać uchem, nie okiem:)