Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
tomgda

BALANCE - czy ktoś tego używa ?

Czy ktoś z was jest zmuszony do używania tej korekcji ? (bo przecież jest po to żeby jej używać jeżeli zachodzi taka konieczność). Ciekawi mnie tylko co wpływa na konieczność użycia korekcji głośności poszczególnych kanałów, no i jaki to ma wpływ na wzmacniacz przy użyciu długoterminowym ?

Pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
Przy słuchaniu niektórych płyt winylowych, zauważyłem, że prawy kanał gra troszeczkę ciszej. Wtedy korzystam z korekcji. Przy cd jest ok, więc zmieniam na 0.
Myślę, że to igła. Prawdopodobnie trzeba będzie się rozejrzeć za nową.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Używałbym, ale nie mam pokrętła "balance" icon_sad.gif Miałem kiedyś "balanced" i grało lepiej icon_lol.gif
A tak poważnie, co to musi być za sytuacja, aby trzeba było używać tego pokrętła? Moim zdaniem jakieś ekstremalne: jedno ucho słyszące słabiej, niezrównoważona akustyka, uszkodzony jakiś element toru audio, miejsce odsłuchu bliżej jednej z kolumn (o zgrozo!), archiwalne czy źle zrealizowane nagrania.
Wzmacniaczowi jeśli jest poprawnie zaprojektowany nie powinno się nic stać.
Zamierzasz słuchać w ten sposób? A jeśli tak, to dlaczego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli jeden z powodów to wady sprzętu.

Czy umeblowanie może mieć wpływ na wrażenie większej głośności jednego z kanałów ?

f1angel no właśnie. W moim przypadku odsłuch prowadzę na kanapie typu "rogówka" gdzie dłuższy bok rogówki jest po stronie lewego ucha i mam wrażenie że lewy kanał gra głośniej, ale jak sie przybliże do głośników wszystko jest w normie.

pozdr.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zieluwid nie są to duże różnice w głośności ale wydaje mi sie że średnie tony przechodzą bardziej na lewą stronę. Zmartwiłęm sie że wzmacniacz mi siada.

Czy korekcja balance wpływa ogólnie na dźwięk w sensie zmniejszenia lub zwiększenia gamy tonów na którymś z kanałów ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tym potencjometrem, można regulować głośność kanałów. A może jeszcze taki sprawdzian; zamień kable stronami i sprawdź, czy ten problem nie przeniesie się na prawą kolumnę.
Jaki to wzmacniacz ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Akustyka na pewno potrafi płatać takie figle, szczególnie gdy lewa strona jest inaczej zaadaptowana niż prawa. Na przykład z jednej strony więcej materiałów pochłaniających dźwięk z drugiej odbijających.
Co do sprawdzenia kolumn, kabli a także kanałów wzmacniacza na pewno warto sprawdzić, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś.
Jeśli wszystko działa ok, to może masz jakiś fotel, materac, grubą kołdrę itp... by dla przeciwwagi (tylko na krótko, w ramach eksperymentu) przynieść i położyć symetrycznie w wolnym miejscu?
A jak nic nie pomoże, to spróbuj przesunąć kolumny w tył/przód/na boki. Może wystarczy zmienić kąt skręcenia kolumn w osi pionowej (mniej lub bardziej do środka)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za porady f1angel i zieluwid. Jak bede sam w domu po świętach to pokombinuje i dam znać o wynikach. Wzmacniacz to Marantz 6004. Faktycznie jest tak że lewa strona pokoju to obfita rogówka wykończona materiałem typu alcantara (dosyć włochata), a prawa strona to okno, firana, i stół.

Spokojnych, wesołych i obfitych Świąt icon_smile.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja u siebie mam tez czasami wrazenie ze prawa kolumna gra nieco glosniej. W wiekszosci przypadkow jest tak ze poprostu materiał jest tak nagrany, np jakies talerzyki po prawej stronie. Doszlo juz do tego ze jak slyszalem cos takiego odrazu bieglem po sluchawki, podpinalem i sprawdzalem czy jest tak samo czy mi np tweeter pada w lewej kolumnie. Tweeter tez wymieniłem tylko nie wiem czy słusznie icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z tymi głośnościami kanałów jest tak, że one nigdy nie grają idealnie podobnie. Też zauważyłem taką sytuację, sprawdzałem na różnych utworach i zestawach i jest różnica zawsze. Jest to na tyle poprawne, że podczas odsłuchu tej różnicy nie sposób zauważyć.
Kiedy jednak jest ona słyszalna na tyle, że przeszkadza w przyjemności ze słuchania muzyki, to warto pokombinować. Czasami przyczyna może być błaha.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wracają do tematu pa analizach icon_smile.gif

To jednak u mnie kwestia akustyki wywołana niesymetrycznym ułożeniem rogówki. Prawie cała lewa strona jest nią zakryta przez co delikatnie "ściąga" dźwięk na lewe ucho. Włochaty materiał jej wykończenia robi swoje. Jak podchodzę do głośników praktycznie różnicy w głośności nie słyszę. Chociaż często bywa w nagraniach że lewa strona jest faworyzowana pod względem ilości odtwarzanych instrumentów przez co sprawia to wrażenie większej głośności lewego kanału icon_smile.gif Przynajmniej takie mam wrażenie chyba że jestem przygłuchy na jedno ucho icon_mrgreen.gif

P.S - Robiliście kiedyś eksperyment na które uchu lepiej słyszycie zatykając palcem raz jedne raz drugie icon_mrgreen.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli tak jak myślałem, że to może być wina akustyki. No to nie tragedia. Da się poprawić.
Zamiast zatykania uszu, każdy może (chyba trzeba mieć skierowanie od laryngologa) zrobić sobie badanie audiometryczne w przychodni specjalistycznej, medycyny pracy itp. dostaje się audiogram (wykres) i wiadomo, czy uszy jednakowo odbierają dźwięki, czy nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
icon_smile.gif, dokładnie to można poprawić, lepsze to niż usterka sprzętu.
Fajnie, że napisałeś o spostrzeżeniach i o przyczynie problemu. Zawsze ktoś na tym może skorzystać.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Zamiast zatykania uszu, każdy może (chyba trzeba mieć skierowanie od laryngologa) zrobić sobie badanie audiometryczne w przychodni specjalistycznej, medycyny pracy itp. dostaje się audiogram (wykres) i wiadomo, czy uszy jednakowo odbierają dźwięki, czy nie.



Badanie wiadomo. Ale jestem ciekawy czy jesteście w stanie bez badania stwierdzić pewne różnice w odbierze dźwięku zależnie od ucha. Mi sie wydaje że na jedno ucho słysze mniej wyraźnie jak zatykam drugie. Moja żona też, tylko słyszy mniej wyraźnie na przeciwległe ucho niż moje icon_smile.gif A jak u was ? Bo nie wiem czy sie zgłaszać na badania icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja takowego badania nie przeprowadzę teraz, gdyż dzieciaki śpią icon_biggrin.gif .
Niedawno byłem na badaniach, stwierdzono, że na jedno ucho słyszę gorzej. Myślałem, że może to skutek, częstego i czasem głośnego słuchania muzyki i godzin w słuchawkach. Zapytałem, i jednak nie. Taka przypadłość, ale w normie i absolutnie nie sprowadzająca mnie do ułomności słuchowej, na szczęście icon_biggrin.gif .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mialem podobne objawy jak na krotko (tymczasowo) postawilem sprzet w niesymetrycznym otoczeniu, lewa strona wiecej przestrzeni i kanapa, a z prawej meble z jedna spora witryna. Bylo to akurat po zakupie wzmacniacza i nawet na chwile sie zmartwilem czy nie ma jakiegos problemu z rownym wysterowaniem obu kanalow, ale przesuwajac kolumny ten efekt znikl. Przygotowalem pozniej lepsze otoczenie do grania i jest spokoj w temacie. O reszte systemu raczej bylem spokojny bo wedrowaly ze mna przez kilka pomieszczen i nigdy problemu nie bylo.

Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0