Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
satriani1

Yamaha R-S500 do Tonsil Maestro S

Recommended Posts

Witam,
Bardzo proszę Was o pomoc w rozwianiu moich wątpliwości.
Posiadam głośniki Maestro S (100 W 8 Ohm 30-20000 Hz). Potrzebuje amplitunera stereo (tylko nowe wchodzą w grę). Znalazłem Yamahę R-S500 (2 x 75 W przy 8 ohm). Czy to dobry wybór? Jak to razem zagra? Czy zaciskać pasa i kupić R-S700 (100 W przy 8 ohm)? Budżet mocno ograniczony - 1300 zł. Będzie grany głównie rock, metal, czasami jazz i klasyka.

Dziękuję Wam z góry za pomoc

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie bardzo mam możliwość odsłuchu takiej konfiguracji. Zastanawiam się jak w praktyce zagrają te kolumny z r-s500 i r-s700. w r-s700 moc wyjściowa na głośnik przy 8 ohmach to 100 wat. te głośniki też są 100 watowe. Warto dołożyć czy nie będzie odczuwalnej różnicy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj,
Yamaha R-S700 będzie wyraźnie lepsza, jednak jest to niestety wyższa cena.
A czy koniecznie potrzebujesz amplituner stereofoniczny ? Jeśli może być to wzmacniacz, to moim zdaniem znacznie lepszym rozwiązaniem będzie np. NAD C316BEE czy Xindak A-06.

Zapraszam jeśli masz taką możliwość na odsłuchy do naszego salonu, w przypadku pytań służę pomocą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jeśli masz kasę to bierz mocniejszy, będziesz miał zapas mocy przy ewentualnej wymianie kolumn w przyszłości icon_wink.gif
na moje ten NAD jest za słaby na Twoje tonsile

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słucham często radia, a nowy tuner to dodatkowo 1000 złotych. A jak w praktyce będzie z różnicą pomiędzy tymi wzmacniaczami. Jestem laikiem w kwestii audio, dlatego nie wiem czego się spodziewać po większej mocy wzmacniacza. Czy będzie zauważalna różnica w brzmieniu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
czyli rozumiem, że będzie to odczuwalne przy dużych natężeniach dźwięku. Czyli jeżeli nie lubię słuchać głośno muzyki, to równie dobrze mogę kupić R-S300 gdzie jest po 50 Wat na kanał...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

też obsłuży
ale na Twoim miejscu kupiłbym mimo wszystko 500



uzasadnij bardzo proszę. Nie wiem po prostu czy potrzebuję wydawać 400 zł więcej na R-S700

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
widzę, że niczym się nie różnią poza mocą
więc po zorientowaniu się w temacie ja bym wziął R-S500 i powinien Ci wystarczyć do tych tonsili, nie potrzebujesz 700, niższy model i tak da Ci spory potencjał mocowy.
a zaoszczędzone pieniądze zainwestuj w dobre kable bo to ważne

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję wszystkim za pomoc. Zakupiłem 500 i jestem bardzo zadowolony. Wcześniej miałem amplituner kina domowego Denon AVR 1509. Nie ma najmniejszego sensu porównywać tych dwóch sprzętów. Zupełnie inna bajka. Głośniki dopiero teraz zaczęły grać. W reszcie usłyszałem bas z tych tonsili!
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To super że mogliśmy pomóc.
Yamaha to Yamaha icon_wink.gif

Napisz o swoich wrażeniach z grania i czy rozważyłeś opcje zainwestowania w kable jeśli nie dysponujesz dobrymi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.Moje Maestro S napędza Yamaha AS-500.Mam ten sprzęt od kilku miesięcy też miałem mętlik w głowie co kupić (miałem kupic Dali Zensory 7)ale po odsłuchu stwierdziłem że nie warto pakowac tyle kasy bo dzwięk przypominał mi tłuczące się garnki czy pokrywki od garnków napędzany były Rotelem...Więc zaryzykowałem Tonsil MAestro S +Yamaha as 500 i Yamaha cd-300....jestem zadowolony bardzo...słucham głównie polskiego rocka dużo dżemu,lady pank,perfect ale i mela koteluk brzmi pięknie,czy emu- varius manx...yamaszka troche gra ostro czasami musze podregulować loudnes i przyciać go bo jest za ostro...kwestia ucha,muzyki itp. yamaha gra bardzo dokładnie świetnie oddaje muzyke akustyczną szelesty palcy na gryfie od gitary i takie tam....a i basu jest sporo po wygrzaniu się głosników...kolumienki naprawde ładnie grają...bo na początku troszke mi brakowało basu....polecam szczerze..pozdr Piotrek

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×