Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
flatron

CANTON Karat 940

Witam
Sprzęt w zależności do fantazji sprzedającego klasyfikuje się w różnych przedziałach cenowych. Mam zgadywać ile zapłaciłeś za te kolumny ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Miałem Canton Quinto 520 w połączeniu z Sansui AU717. Jeżeli lubisz ocieplone brzmienie to śmiało możesz szukać coś z Sansui, ale który ?
Niestety nadal nie wiem ile chcesz przeznaczyć na wzmacniacz. Nie wspominając o kilku innych przydatnych informacjach. Nie rozumiem dlaczego szukasz tutaj pomocy, skoro masz problem z mobilizacją do zaakceptowania tak podstawowych zasad.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wiem naprawdę co jest grane? Ale Flatron jest tu doskonałym przykładem. Pojawiają się na forum, chcą pomocy ale nie napiszą nic konkretnego o sobie, nawet jak im się podetknie pod nos temat "Pierwsze posty..."
Jak dzieci, które nie rozumieją, że te informacje są dla ich dobra, dlatego abyśmy mogli na tej podstawie jak najlepiej im pomóc. Czy trzeba być k...a geniuszem by zakumać tak prostą sprawę?
Tacy ludzie marnują nasz czas a zachowują się jakby nam wielką łachę robili, że napisali na forum.
Panu trzeba pomóc. A Pan nawet nie łaskaw przeczytać ze zrozumieniem co się pisze. Nie wyciąga wniosków.
A jak dostanie pomoc, to często później nie napisze nawet jak mu to gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ponieważ doszło być może do nieporozumienia to wyjaśnię może, że pytanie Zieluwida o budżet zakupów nie było próbą "wyciągnięcia" z Flatrona tajemnic odnośnie taktyki negocjacyjnej ale było motywowane chęcią stwierdzenia w jakiej jakości sprzęt celujemy (na forum zresztą nikt nie poleca sprzętów o wygórowanej cenie), ponieważ sprzęt o wartości 300zł dzieli przepaść od sprzętu o wartości 999zł a dodatkowo podawanie propozycji z szerokiego przedziału 300zł-999zł oznaczałoby konieczność podania kilkudziesięciu modeli wzmacniacza, co byłoby awykonalne. To tyle, chociaż autor wątku już niestety usunął swoje posty, więc chyba się obraził.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0