Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
damciocha

W którą stronę?

Recommended Posts

Witam szanownych forumowiczów. Nabyłem kilka miesięcy temu wzmacniacz nadc340, marantz cd6000, monitor audio baby satellite, sub asw 100, interconecty blue jeans cable, głośnikowe Norstone kupione w sklepie audio za 1.5 euro za metr. Na początku byłem pod wrażeniem, ale z czasem stwierdziłem że chyba brakuje czegoś. Zacząłem wertować forum, no i zestaw gra za szczegółowo, tak mi się wydaje, i brak mu duszy, ciepełka. Nie wiem czy dobrze to określiłem, ale po postach ludzi obeznanych w temacie tak bym nazwał moje odczucia. Dodam, że mieszkam w irlandii, mam zamiar wrócić do kraju w przyszłym roku i chciałbym skompletować zestaw który sprawdzi się w pokoju o wymiarach 3.5 na 3.5 jak na razie. Można trafić na okazje, jeżeli chodzi o hi fi, za powyższy zestaw zapłaciłem 350 euro, więc może zmiana jakiegoś elementu lub jakiś przedwzmacniacz, albo lampa? Dodam, że słucham wszystkiego oprócz głośnego grania, np dzisiaj przesłuchałem 1-wszy album Dire Straits, później muzyka z filmu "Fortepian", a teraz Peter Gabriel "ovo". Jeszcze na koniec, za bardzo w tej chwili budżet obciążony i poszaleć nie można:-) . Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cõż to chyba kwestia kolumienek , a sub w muzyce stereo też jak 5 koło u wozu. Wracaj do kraju z ,,klockami,, , a kolumny sprzedaj z subem( nie ma co dźwigać icon_wink.gif )
Ja też dziś słuchałem 1 i Gabriela ,,shaking the tree,, icon_smile.gif Skoro MAudio za analityczne i jasne w górze pasma, może indiana line nota 260, misiony mx2, castle knight 2( na wyspach pewnie tanie).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Moim zdaniem zarówno Marantza CD 6000 jak i NADa C 340 nie można posądzić o zbytnią analityczność, czy brak ciepełka.
Nie znam tych kolumn ani kabli, ale one pewnie robią złą robotę. I dlaczego nie kupiłeś normalnych dwóch kolumn, tylko jakieś satelitki plus subwoofer? To na ogół nie wieszczy dobrego dźwięku w stereo. W kolumnach i kablach upatrywałbym złego brzmienia Twojego zestawu. Można by Ci coś polecić, ale musisz podać budżet na kolumny i kable.
Do 12 m2 proponowałbym zdecydowanie monitory i dobre standy. Albo bardzo niewielkie dwudrożne podłogówki typu tannoy M3 czy Mission M33i. Chyba, że masz na coś lepszego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki wielkie za wskazówki. Kupiłem ten zestaw bo " pan miał konflikt z żoną" i wziąłem całość. Czytałem trochę o dali zensor 3, ale jak pójdę na odsłuch to nie wiem z czym mi je zepną i jaki będzie efekt. Pojawiły sie już na rynku wtórnym zensor1 to i za parę miesięcy 3 pewnie też komuś się znudzą. Co o nich sądzicie? Oczywiście jak nadaży sie okazja to spróbuję jedne z wyżej polecanych. Pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Cõż to chyba kwestia kolumienek , a sub w muzyce stereo też jak 5 koło u wozu. Wracaj do kraju z ,,klockami,, , a kolumny sprzedaj z subem( nie ma co dźwigać icon_wink.gif )
Ja też dziś słuchałem 1 i Gabriela ,,shaking the tree,, icon_smile.gif Skoro MAudio za analityczne i jasne w górze pasma, może indiana line nota 260, misiony mx2, castle knight 2( na wyspach pewnie tanie).


Dzięki,pozdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak pójdziesz na odsłuch to weź ze sobą swój wzmacniacz i CD. I będziesz wiedział jak zestaw zagra razem. Weź też swoje kable.
Później w salonie mogą Ci zaproponować jakieś swoje dla porównania. Usłyszysz co są warte.
Co do Dali Zensor, to przyjemnie grające ale niespecjalnie wyrafinowane kolumny. Dali Zensor 1 grają wyeksponowanymi a do tego dość mało zróżnicowanymi wysokimi tonami. Średnica również jest rozjaśniona.
Nie tego Ci chyba trzeba, ale posłuchaj. Rozglądałbym się raczej za czymś z drugiej ręki.
Też można pojechać na odsłuch ze swoim sprzętem.
Jeśli Dali, to szukałbym starszych 150 Menuet. Albo monitorów takich firm jak Spendor czy Castle.
Być może trzeba będzie dać za nie trochę więcej niż planowałeś (choć niekoniecznie jeśli cierpliwie poszukasz), ale warto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Właśnie wertuję ogłoszenia, jak znajdę coś ciekawego to dam znać. A tak po za tym to są mission m73i na tablicy za 140 euro tylko to chyba na większy pokój?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zdecydowanie lepsza jest kolejna młodsza seria mission np mission m33i,
, bardziej nasycony dźwięk (seria 7 gra jaśniej), bardzo solidne wykonanie, a cena raptem z 10% wyższa.Dużo pozytywnych opini , zwłaszcza o modelu m33i znajdziesz na forach i testach, ( pozostałe to m34i, m 35i, monitory m31 , m32, m30).
http://audio.com.pl/testy/zespoly-glosnikowe/2/1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chyba trochę za dużo, aczkolwiek, jak będzie to jakaś perełka to chyba dam radę. Oczywiście odsłuch obowiązkowy. Tak się zaraziłem tematem, że żona musiała się wziąć za wybór armatury do nowego domku, bo na mnie nie może liczyć. Acha zapomniałem, że jak wrócę do kraju, to pokój odsłuchowy będzie 5 na 5, to chyba nie zmienia za bardzo kierunku poszukiwań?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przy 20-25m monitory trzeba dobierać już uważnie, mieć na uwadze metraż w którym dobrze czuja się już spore podłogówki. Jednak jeśli nie planujesz robić dyskoteki "love parade" przy Dire Straits i Gabrielu, a co najwyżej napić się drinka z żona i kolegą to dobre dadzą radę i docenisz lepszą przestrzeń i znikanie kolumn z pomieszczenia, kosztem owszem mniejszej ilości niskiego basu, ale lepszej średnicy, detali.
Ja swoje mission m31i wstawiłem z sypialni do pokoju 20m i krzywdy absolutnie nie miałem, f1angel też słucha bodaj monitorów w większym pokoju i słyszeć nie chce o podłogowych icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sądzę, że 25m2 zamiast 12,25 to spora różnica. Na tyle duża, że o ile do mniejszego pomieszczenia proponuje się kolumny standowe albo małe podłogówki, to do większego zdecydowanie podłogowe i to raczej nie najmniejsze. Chyba, że ktoś lubi skromniejsze niskie tony, mniejszą potęgę brzmienia. To takie małe uogólnienie, ale jednak... .
A kwadratowy pokój 5x5, to niezbyt dobre pomieszczenie pod względem akustycznym.
Jak zwykle w takich wypadkach zaproponuję podesłanie Ci materiałów o akustyce i ustawianiu kolumn. Jeśli chcesz podaj mi na PW swój adres mailowy.
Wracając do kolumn, to polecę Ci np. Dali 350 albo nawet 400 czy 450. Wszystkie podłogowe. Oczywiście nadal takie firmy jak Castle, Chario, Totem (Sttaf) czy bardzo dobre polskie ESA (byle nie Vivace), Audio Academy. Byłoby dobrze, ale czy dostaniesz coś ciekawego w dobrej cenie? I może być drożej. Choć biorąc pod uwagę to, że do monitorów i tak trzeba dokupić niezłe standy by dobrze zagrały, to ogólna suma okaże się wcale nie mniejsza. Oczywiście jak pisał Jacek75, jeśli nie musisz mieć potężnego brzmienia oraz bardzo nisko schodzącego basu, to i dobre monitory wystarczą
Jeśli nie jesteś w gorącej wodzie kąpany dasz radę znaleźć fajne kolumny. Pamiętaj, że byle co łatwo kupić, ale krótko cieszy.

Ja słucham w 21m2, ale pokój specyficzny a monitory to nieco inna klasa (dobre głośniki, dobry projekt, niżej strojone a nie wysilone) icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie! Teraz to już "pospane" ! A miałem w planach takie tam sobie granie, pragnąłem powrót "do korzeni", czyli moje 20 letnie tonsilki a na podmiane diy przez studenta 25 lat temu. No, ale nic straconego:-) . Tak jak już wspomniałem, kupiłem okazyjnie zestaw i "popłynąłem":-) . Myślałem, że monitory załatwią sprawę, no ale Porcupine Tree bez drgającej koszuli na klacie nie przejdzie, icon_smile.gif . A tak na serio, to f1angel, chyba niezła dawka info do przerobienia mnie czeka, dzięki Panowie! Słuchałem właśnie Ayo na tym moim zestawie i nawet "robi robotę", ciekaw jestem jak dorwę coś z waszej listy:-) , pozdro

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No to jak koszula ma furkotać, to raczej podłogowe się kłaniają. Tylko, że tu również wzmacniacz ma sporo do powiedzenia a niestety Twój jest ... nooo fajny, ale nie killer icon_wink.gif
Czepię się pewnie jak pijany płotu, ale w tej sytuacji szukaj Dali 400 - 450. Są naprawdę uniwersalne, z ładną średnicą, mają to "coś" w sobie, góry nie brakuje, ale jest kultura, niskie na dobrym poziomie, potrafią zamruczeć i co najważniejsze kolumny są łatwe do napędzenia nawet przez taki wzmacniacz jak Twój. Może jeszcze ESA Ostinato2 czy 2000. Jakby mi się coś jeszcze przypomniało, to dam znać.
A ja idę raczej w barwę dźwięku, muzykalność, mikrowybrzmienia, przestrzenność, wszelkie subtelności, smaczki. Lubię ocieplenie, nigdy tego nie ukrywałem. A wszelkie rozjaśnienia czy wyostrzenia (w tym sybilanty) bardzo mnie irytują.
Ale myliłby się ten, kto sądzi, że nie lubię od czasu do czasu łupnąć. I mimo kolumn standowych naprawdę mam czym.
Są to jednak chwile szaleństwa po czym wracam do pięknych głosów kobiecych i naturalnych wybrzmień instrumentów (często akustycznych).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak tylko będzie okazja i jeśli Opatrzność pozwoli, to fajnie by było posłuchać tych " kieleckich dzwięków". Pochodzę z podbeskidzia, a to rzut beretem
A canton gle 490 za 500 funtów? Znalazłem na amazonie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Absolutnie nie. Zupełnie nie w tę stronę. Konturowe, rozjaśnione, mogą zagrać nawet agresywnie. GLE 470 trochę lepsze, ale nie na tyle by brać je pod uwagę. Canton "zaczyna się" jednak trochę wyżej i raczej starsze serie. Ale tu znów wzmacniacz icon_sad.gif
Oczywiście jakbyś się wybierał w te okolice daj znać. Możesz nawet przywieźć swój sprzęt. Zapraszam.
Ale nie wiem, czy Ci się spodoba. Wiele osób jest zawiedzionych albo takie robi wrażenie. Jeden z kolegów krytykował, ale później przyznał, że u mnie jest lepiej niż u niego. Drugi z kolei nic nie mówił. I myślałem, że mu się nie podoba. Ok, pomyślałem. Nie każdemu musi. A tu po roku mi oznajmia, że chciałby mieć taki dźwięk jaki jest u mnie, bo tak mu się spodobało.
Inni woleli wcześniejszy mniej rozdzielczy a bardziej przymilny (czy ja wiem?) dźwięk jaki miałem sporo wcześniej. Ludziom nie dogodzisz, najważniejsze by samemu być zadowolonym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeżeli chodzi o moje preferencje, to uwielbiam słyszeć wszystko co się "dzieje" w utworze, bez "przegięć". Chyba czeka mnie długa droga:-) . Mam nadzieję, że nie będę zbyt irytujący, gdy za każdym razem jak coś wpadnie w oko, od razu umiesczę to na forum, ale laik ze mnie a i testy sprzętów i ich opisy w necie są lekturą "na sucho", więc miło jest jak ktoś nie związany z branżą, krótko i zwięźle zamknie temat:-). Szukam dalej. Wracając do wzmaka, jest jakiś, którego powinienem wypatrywać, np parę tygodni temu przewinął mi sie audiolab 8000 za 400, chyba coś takiego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na razie proponowałbym znaleźć kolumy. I posłuchasz wówczas czy Ci to odpowiada. Na wzmacniacz będzie jeszcze czas.
A jaki to był model Audiolaba, 8000A, 8000S inny? Jeśli był to nawet produkowany już w Chinach S, to i tak duża okazja. O ile wszystko było sprawne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czego Ty właściwie szukasz, można wiedzieć? I do jakich kolumn te wzmacniacze? Bo wspomnę tylko, że każdy trochę inaczej gra.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No wiem, że mnie poniosło, ale poczytałem o audiolabie i same plusy, o arcamie, że też niezły. Chyba podświadomie chcę iść na skróty i skompletować zestaw w tydzieńicon_smile.gif . A tu lata doświadczeń wchodzą w grę. Wyluzować muszę! Przepraszam f1angel, ale trochę na głowie mam i chciałbym dostać " gotową receptę bez badań". Uniwersalny zestaw do wszystkiego i wszędzie! Znalazłem ziomka , który już parę lat bawi się w odsłuchy i ma trochę sprzętu przerobionego. Może parę godzin odsłuchu pomoże i wtedy zacznę coś rozumieć. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Masz rację. Nie ma jak to odsłuchy. Choć parę godzin to za mało.



Absolutna prawda, mój temat niech posłuży za najlepszy przykład, gdyż także przerobiłem już trochę sprzętu i średnio na każde kolumny przeznaczam około 45 minut do 1,5 godziny w zależności od tego czy mnie zachęcą do dłuższych odsłuchów czy nie, a i tak dopiero w domu na innych płytach niż te odsłuchowe wychodzą kolejne niuanse, które człowiek już chciałby poprawiać. Nie da się w sumie od razu przy pierwszym odsłuchu sprawdzić wszystko, bo na każdy zestaw potrzeba by z pięciu, sześciu godzin, a przy tym dochodzi już zmęczenie. Po jednym odsłuchanym porządnie zestawie, można by wziąć się za odsłuch następnego, ale jest to czasochłonne, dlatego ważna jest dobra selekcja materiałów odsłuchowych, choć nawet te nigdy idealne nie będą, ale mogą pozwolić na skrócenie czasu potrzebnego do identyfikacji swojego gustu brzmieniowego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×