Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
glic4

NAD C316 vs CA AZUR 640A

Recommended Posts

Witam,

Potrzebuję Waszej opinii na temat wzmacniaczy NAD C316 oraz Cambridge Audio AZUR 640A, chciałbym nimi napędzić kolumny Pylon Pear 20 lub 25(jeszcze nie podjąłem decyzji). Które wzmacniacz byście wybrali?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim podałeś za mało danych. Ani wielkości pomieszczenia czy możliwości ustawienia w nim kolumn, ani typu muzyki jakiej będziesz słuchał ani upodobań brzmieniowych itp. Podczas pisania pierwszego postu warto również skorzystać z tego:
http://forum.audio.com.pl/Pierwsze-posty-i...-to-t35663.html
A tak w ogóle, to sprzęt musi być nowy? Kupując z drugiej ręki masz szanse na dużo lepszy dźwięk.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cześć.

Czy kolumny już masz ?
I faktycznie napisz coś więcej na temat Twoich oczekiwań, upodobań brzmieniowych i kilku innych rzeczach, które znajdziesz w podanym linku.
Zastanów się także nad górną granicą budżetu jaki możesz przeznaczyć na sprzęt (czy to będzie sam wzmacniacz, czy wzmacniacz i kolumny).
Ja także namawiałbym Cię na sprzęt z drugiej ręki. Korzyści oczywiste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchałem NAD356BEE i wzmacniacz ten mnie wręcz odrzucił. Mimo, że to kilka półek wyżej. Grał płasko, nudno, bez energii, głębi. Bardzo mi się nie podobało jego granie. Jeżeli 316 ma podobny charakter to szczerze odradzam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Już uzupełniam podstawowe info:

- Pomieszczenie ~20 m2
- muzyka: głównie rock(od razu przyznam, że lubię jeśli 'słychać' bass- nie koniecznie musi być bardzo głęboki)
- budżet: ~1000 zł, biorę pod uwagę używki jak najbardziej. Zależy mi, żeby wzmacniacz był w dobrym stanie, fajnie gdyby nie był odrapany z zewnątrz.
- co do kolumn to nadal zastanawiam się, które pearle kupić 20 czy 25? Dodam, że preferuje raczej cicho słuchać muzyki
- głównym źródłem będzie komputer(FLAC, mp3) - będę chciał zaopatrzyć się w jakiegoś przenośnego DACa w przyszłości


Dzięki za odpowiedzi!

Jeżeli chodzi o NADa, to zastanawiałem się jeszcze nad tą aukcją: http://allegro.pl/nad-326bee-kolor-czarny-...5138893643.html
Trudno jednak mi ocenić 'modyfikację'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jak w wymienionym przeze mnie zestawie kolumn odnajdywał by się Xindak A-06? Wg. testów w Xindaku jest charakterystyczny i w miarę dynamiczny bas, kosztem szczegółowej góry.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAD i Pylony do rocka? No raczej nie bardzo to słyszę icon_wink.gif
A tak w sumie, to słuchałeś na jakimś NADzie? Bo rzeczywiście ten dźwięk trzeba lubić, choć i tak chyba wolałbym niż CA z serii Azur.
Do takiej muzyki widziałbym raczej Rotela ze starszej serii. np. RA 03 czy 04 albo 05 albo coś z jeszcze starszych serii.
Albo super by było dorwać Audiolaba 8000s czy jakiegoś Baltlaba albo może jakby się udało wylicytować tego Arcama
http://allegro.pl/show_item.php?item=5138096276
Na kolumnach też do tego skupiłbym się na używanych. Bo przecież one bardziej niż wzmacniacz wpływają na brzmienie. Może Dali 400 czy 450 albo jeśli wolisz dźwięk jaśniejszy, twardszy i ostrzejszy, to można wypatrzyć coś innego.

A bass w języku polskim to coś innego niż myślisz. Sprawdź w Wikipedii. Piszemy niskie tony albo bas (przez jedno "s").

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ok, dzięki za porady. Czy mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego pylony nie pasują do rocka?(serio nie wiem, nie słyszałem tych kolumn, opieram się jedynie na opiniach i testach z internetu). Szczerze mówiąc, zależało mi na nowych kolumnach ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Same Pylony (bardzo fajne kolumny) może średnio, ale jeszcze z NADem? Pewne ich cechy bardziej pasują do jazzu czy spokojniejszej muzyki. Trochę za dużo miękkości, za mało motoryki, pewnego "pazura" w brzmieniu.
Ja osobiście mogę słuchać rocka na miękkich i ocieplonych kolumnach plus "typowy" (w wyobrażeniech przeciętnego "audiofila") wzmacniacz lampowy. Ale większość fanów rocka chce czegoś grającego bardziej ofensywnie, motorycznie, czasami bardziej twardo, czy nawet ostrzej i nieco konturowo.

No to musisz wybrać. Zapach nowości czy lepsze brzmienie, lepsza jakość dźwięku. Większość naszych tu kolegów, włącznie ze mną jedzie jednak na używkach. Bo szkoda nam marnotrawić kasy na nowe ale gorzej grające klocki.
Aby było śmieszniej, to najbardziej awaryjne były właśnie nowe elementy, które kupiłem. I to złośliwie zaraz po gwarancji się potrafiły rozkraczyć. Nie ma reguły. Ale na ogół jeśli coś gra ileś tam lat, to będzie grało. Szczególnie kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Same Pylony (bardzo fajne kolumny) może średnio, ale jeszcze z NADem? Pewne ich cechy bardziej pasują do jazzu czy spokojniejszej muzyki. Trochę za dużo miękkości, za mało motoryki, pewnego "pazura" w brzmieniu.
Ja osobiście mogę słuchać rocka na miękkich i ocieplonych kolumnach plus "typowy" (w wyobrażeniech przeciętnego "audiofila") wzmacniacz lampowy. Ale większość fanów rocka chce czegoś grającego bardziej ofensywnie, motorycznie, czasami bardziej twardo, czy nawet ostrzej i nieco konturowo.

No to musisz wybrać. Zapach nowości czy lepsze brzmienie, lepsza jakość dźwięku. Większość naszych tu kolegów, włącznie ze mną jedzie jednak na używkach. Bo szkoda nam marnotrawić kasy na nowe ale gorzej grające klocki.
Aby było śmieszniej, to najbardziej awaryjne były właśnie nowe elementy, które kupiłem. I to złośliwie zaraz po gwarancji się potrafiły rozkraczyć. Nie ma reguły. Ale na ogół jeśli coś gra ileś tam lat, to będzie grało. Szczególnie kolumny.



Chciałbym Cię zapytac o parę kwestii:

Załóżmy, że zostanę przy kolumnach Pylon Pearl- pisząc o tym, że głównym przeznaczeniem będzie muzyka rockowa od razu przyznaję, że nie oczekuję pazura, czy nazbytniej konturowości. Na pewno zależy mi na w miare dynamicznym i wypunktowanym basie. W związku z czym aktualnie zastanawiam się nad dwoma kandydatami:


rotel ra-04 oraz xindak a-06

Czy xindak a-06 nie podbije za bardzo basu? Czy bas przy tych kolumnach nie będzie się rozlewał(mam na myśli spowolnienie w porównaniu z resztą dzwięków na wyższych częstotliwościach)?

Przy okazji chciałbym zapytać Cie o Twoje zdanie w kwestii budżetowych DACów. Myślałem o paru DACach zewnętrznych(źródło muzyki- głównie komputer), w grę wchodziły wstępnie: audiotrak prodigy cube, NuForce uDAC2, xonar u7 itd. Przeczytałem, że Xindak A-06 posiada kość Wolfsona, przetwornik C/A po wejściu na USB. Czy takie rozwiązanie nie jest lepsze od budżetowych DACów o których wspomniałeś wyżej?


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sytuacja wygląda tak. Ja bym się nie upierał tak przy Pylonach, bo choć to dobre kolumny, nie są nie wiadomo czym. Ot po prostu dość poprawnie, przyjemnie grające kolumny. Można lepiej a szczególnie szukając czegoś z drugiej ręki. Ale jak chcesz.
Jeśli je jednak wybierzesz, to tu wolałbym chyba rotela ale RA-05. Jest trochę lepszy, bardziej "rockowy", dynamiczny, neutralny, rozdzielczy. Albo szukałbym Rotela z serii 9XX. oczywiście nie 931 tylko czegoś z wyższej półki.
To wszystko jeśli ma być bardziej dynamicznie, rytmicznie.
Z Xindakiem będzie pełniej, cieplej i barwowo lepiej. Może mniej dynamicznie właśnie. Ale tu uwaga. To zależy też od wersji tego Xindaka. Starsza nie miała przede wszystkim przetwornika C/A a niskie tony były dość obszerne, ale chyba delikatniejsze niż nowszej wersji. Choć w nowszej wersji są duże, ale dość szybkie, twarde, więc nie będą się snuć.
Jeśli chodzi o nowe kolumny, jeśli muszą być nowe, to wolałbym poszukać Indiana Line. Szczególnie z Xinadakiem powinno być dobrze.
Czy taki DAC w Xindaku będzie dobry? Na początek na pewno, ma szansę zagrać lepiej niż niejeden tani integralny DAC.
A który będzie lepszy, to po prostu trzeba by zrobić konkretne porównanie. Ja nie dysponuję takimi danymi, może ktoś to robił i podzieli się z Tobą taką wiedzą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Sytuacja wygląda tak. Ja bym się nie upierał tak przy Pylonach, bo choć to dobre kolumny, nie są nie wiadomo czym. Ot po prostu dość poprawnie, przyjemnie grające kolumny. Można lepiej a szczególnie szukając czegoś z drugiej ręki. Ale jak chcesz.
Jeśli je jednak wybierzesz, to tu wolałbym chyba rotela ale RA-05. Jest trochę lepszy, bardziej "rockowy", dynamiczny, neutralny, rozdzielczy. Albo szukałbym Rotela z serii 9XX. oczywiście nie 931 tylko czegoś z wyższej półki.
To wszystko jeśli ma być bardziej dynamicznie, rytmicznie.
Z Xindakiem będzie pełniej, cieplej i barwowo lepiej. Może mniej dynamicznie właśnie. Ale tu uwaga. To zależy też od wersji tego Xindaka. Starsza nie miała przede wszystkim przetwornika C/A a niskie tony były dość obszerne, ale chyba delikatniejsze niż nowszej wersji. Choć w nowszej wersji są duże, ale dość szybkie, twarde, więc nie będą się snuć.
Jeśli chodzi o nowe kolumny, jeśli muszą być nowe, to wolałbym poszukać Indiana Line. Szczególnie z Xinadakiem powinno być dobrze.
Czy taki DAC w Xindaku będzie dobry? Na początek na pewno, ma szansę zagrać lepiej niż niejeden tani integralny DAC.
A który będzie lepszy, to po prostu trzeba by zrobić konkretne porównanie. Ja nie dysponuję takimi danymi, może ktoś to robił i podzieli się z Tobą taką wiedzą.



Co do DACów to opierałem się na opiniach z różnych for, także mogę być w błędzie i sam do tej pory nie wiem w co celować w budżecie do 300 zł(używka jak najbardziej). Może jestes w stanie coś doradzić?

Dzięki za obszerną odpowiedź, rzuce jeszcze okiem na Indiana Line'y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja uparcie proponuję jednak zwrócenie uwagi na kolumny z drugiej ręki. Szukaj w swojej okolicy. Naprawdę warto.
W sprawie niedrogich DACów może któryś z kolegów Ci odpowie. Są bardziej "obcykani" w temacie.

I taka uwaga techniczna. Jeśli odpowiadasz bezpośrednio pod czyimś postem, to nie ma potrzeby zamieszczać tam cytatów z tego właśnie postu, bo wiadomo na co odpowiadasz. Naciśnij niżej umiejscowiony szary przycisk z napisem ODPOWIEDZ a nie ten czerwony wyżej z napisem ODPISZ-CYTUJĄC.
Jeśli nacisnąłeś nieodpowiedni przycisk, to skorzystaj z opcji EDYTUJ i wytnij te cytaty (na białym tle), by nie zaciemniały całości. Tak będzie czytelniej, przejrzyściej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×