Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
grzegorz39

Ile trzeba wydać pln na dobrą jakość dźwięku?

Recommended Posts

Witam wszystkich. Tak się zastanawiam ile trzeba by wydać pln,żeby jakość odtwarzanego dźwięku była naprawdę dobra. Czy prawdą jest, że im wyda się więcej pieniędzy to dźwięk jest coraz lepszy? Czy powyżej np. 3 tys. różnica jest niesłyszalna a wydane pieniądze to tylko ''bajer''? Czy prawdą jest też to, że sprzęt z lat 90-tych jest lepszy od produkowanego teraz i np. taki 20-sto letni wzmacniacz przeżyje jeszcze takiego z lat teraźniejszych...?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla kogos bedzie to 3 tys, dla innego 30, a dla jeszcze innego 300 000. To pojecie wzgledne. Prawdą jest natomiast to ze im drożej tym przyrost jakościowy mniejszy, albo znikomy. A czasem nawet mozna zrobic krok wstecz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyli przyrost jakości jest ale maleje wykładniczo a cena podobnie rośnie.
Gdzie jest granica dobrego dźwięku, tego nikt nie wie i rzeczywiście jest różna dla każdego.
Ale na pewno przyrost jakości dźwięku wraz ze wzrostem ceny nie jest "bajerem". O ile mamy do czynienia z solidną techniką.
Tu już się trzeba trochę znać na tym co i za ile się kupuje.
Sprzęt z lat '90 często jest bardzo solidnie zbudowany, z najlepszych elementów. O ile mamy tu na myśli wyższe modele.
Te kiedyś kosztowały sporo a dziś można je kupić często za nieduże pieniądze.
Czyli dwudziestoletni wzmacniacz może "przeżyć" niejeden nowy. Ale nie musi. Wszystko zależy od klasy wzmacniacza nowego i używanego.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przede wszystkim trzeba wiedzieć jakiego dźwięku się chce!
Człowiek słuchający średniowiecznej muzyki kościelnej będzie oczekiwał innej charakterystyki dźwięku od kogoś słuchającego elektrycznego jazzu i kupienie systemu za 5 tysięcy więcej nie zagwarantuje, że ten jazz (czy też muzyka kościelna) będą "lepiej grały".
Wręcz przeciwnie - drogie systemy grające "neutralnie" mogą sprawiać wrażenie "bezpłciowych".

U mnie proces zawsze odbywał się w czterech etapach:
1. zaistnienie potrzeby wymiany klocka
2. ustalenie budżetu
3. ustalenie, o ile można przekroczyć pozycję 2. (NAJWAŻNIEJSZE! icon_wink.gif )
4. wybór sprzętu

Pozycja 3. na podstawie doświadczenia - przeznaczasz 1000 złotych na kupno czegośtam, a tu nagle widzisz wymarzone cudo za 1400. Bierzesz, czy nie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli się da, to warto posłuchać na tym i na owym. Tego nic nie zastąpi, żadne opisy.
Dobrze mieć jakąś wizję i wyobrażenie o dźwięku jaki chciałoby się osiągnąć. Byle by to nie była wizja tylko z czystej wyobraźni, ale poparta odsłuchami. Byś wiedział jak, co i za ile może zagrać. Wówczas ustalisz budżet. Będziesz wiedział, czy chcesz wydać więcej na lepsze brzmienie i na ile Cię stać.
Być może niektóre pierwotne założenia i osądy bardzo się zmienią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No tak, ale jak napisałeś-''Sprzęt z lat '90 często jest bardzo solidnie zbudowany, z najlepszych elementów. '' Tak się zastanawiam przecież teraz jest lepsza technika, lepsze rozwiązania - tranzystory, kondensatory no i takie układy scalone jak ''gąsieniczki'' itp. , a 15-20 lat temu chyba nie znano takich rzeczy..? No może znano,ale nie takie..To dlaczego sprzęt miałby być lepszy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego bywa lepszy, bo robiono go z lepszych jakościowo elementów, trwalszych. Nie było także planowanego zużywania się podzespołów, jak to jest dzisiaj.
Zapytaj starszych jakie kiedyś robiło się japońskie telewizory czy inny sprzęt, albo jak dobre były odkurzacze Elektrolux czy pralki Bosh.
A żarówki świeciły nieraz latami.
Poza tym dziś księgowi trzymają łapę na finansach większości firm i jeśli można dać tańszy, ale o podobnych parametrach element, to go dają.
Najlepsze wzmacniacze powstawały na tzw. elementach dyskretnych. I łatwo takie podzespoły wymienić. Jak padnie układ scalony w nowszym wzmacniaczu, to gorsza sprawa.

Obejrzyj sobie bardzo ciekawy film, to Ci również wiele wyjaśni. http://joemonster.org/filmy/40791

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Swietny film. Wiele wyjaśnia.... że stare pralki i telewizory są żywotniejsze od teraźniejszych to fakt. Miałem taki tv sony jeszcze z pewexu i pewnie jakby nie woda z kwiatka, działałby do dzisiaj. Szczerze mówiąc, właściwie pisząc, myślałem,że dobór sprzętu stereo będzie bardzo łatwy. A tu jednak sporo niespodzianek...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×