Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Deqeda

Exposure 1010 Series i nie tylko...

Recommended Posts

Zacznę od odsłuchu, który zadecydował o zakupie Exposure 1010 (zestawu wzmacniacz + odtwarzacz).
Odsłuch był jednocześnie porównaniem z Denon'em 720.
Poniższy opis pochodzi z wcześniejszego tematu, jednak stanowi otwarcie nowego wątku.

O ile Denon PMA-720AE zagrał poprawnie, równo i niezbyt szeroko, to już Exposure 1010 zaprezentował zdecydowanie więcej. Nie byłem na to przygotowany stąd na mojej twarzy zarysowało się duże zdziwienie. Wystarczył jeden utwór, który przerwałem na Denonie i dokończyłem na Exposure, żeby stwierdzić, że ten sprzęt ma pazur. Później było już tylko lepiej.

Zacznę od przestrzeni, która rozciąga się jak z gumy wystawiając w pierwszym szeregu nienaganne, czyste i dźwięczne wokale. Dookoła panuje ład w którym łatwo się ondaleźć. Głośniki nabrały głębszego wdechu jakby po zdjęciu jakiegoś ciężaru. Lekko i przejrzyście, aż się prosi podkręcenie gałki.

Wysokie tony czyste jak łza, nie ma mowy o żadnym nalocie. Przy dłuższych dźwiękach jedwabiste, ale może to też zasługa jedwabych kopułek w Dali IKON 6 MK2. Elementy czytelne, nie nakładają się na siebie.

Średnica cieplutka, jak już pisał wcześniej f1angel chyba lampowato ocieplona. Ciężko mi się do tego odnieść, ponieważ mam niewielkie doświadczenie z lampami. Nienagannie czytelna, radzi sobie z każdym detalem. Mi to odpowiada.

Dodatkowym zaskoczeniem był bas, obawiałem się że może być go mało (brak regulacji w tym zakresie potęgował to uczucie). Już pierwsze uderzenie pozostawiło Denona daleko w tyle. Nisko, niżej, głęboko bez utraty kontroli. Zestawienie z Dali okazało się trafione, bo dobrze radzą sobie z tym obszarem. Basu nie brakuje, powiem inaczej, jest bardzo wyraźny, porusza.

Wszystko łączy świetna dynamika, która nawet przy cichej muzyce sprawia, że nie tracimy na szczegółowości i przestrzeni. To dla mnie duża zaleta bo mieszkanie w bloku wymusza czasem uszanowanie miru domowego sąsiadów. Jednak katalogowa moc 2x50W/8Ohm wydaje się być źle zmierzona co najmniej o połowę, co pozwala potrząsnąć pomieszczeniem.

Cięszę się, że posłuchałem Exposure 1010, momentalnie wyleczyłem się z Denona, oczywiście mówię o PMA-720AE. Nie chciałbym skrzywdzić mojego ulubieńca PMA-1510AE (obecnie 1520), który pewnie mógłby być tu rywalem.

Ostatnia uwaga - wygląd i wykonanie. Na początku przestraszyłem się surowością Exposure, totalny minimalizm wieje chłodem. Jednak im dłużej mu się przyglądam (na zdjęciach) tym bardziej mi się podoba. Do środka lepiej nie zaglądać, bo jest "pusty", co może nawet zniechęcić. Ważna jest świadomość, że wzmacniaczy nie kupuje się jak ziemniaków - na wagę. Szkoda, że seria ogranicza się tylko do wzmaczniacza i odtwarzacza, ale to już można uzupełnić innymi klockami.


Link do strony producenta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7 wrażeń po 7 dniach.

1. Zestaw gra u mnie na kablach QED silver anniversary XT. W mojej ocenie ma to dużo zalet i możliwą jedną wadę. Niewątpliwymi zaletami są wysokie tony i średnica. Tu wszystko zgodnie z pierwotnym opisem - nic dodać, nic ująć. Scena jest tak szczegółowa, że słucham starych płyt na nowo, odkrywając dźwięki, o których istnieniu nie miałem pojęcia.

2. Wspaniała przestrzeń, niczym "incredible surround" Philips'a w pozytywnym tego określenia znaczeniu. Jak już pisałem wcześniej wokale brzmią doskonale. Moja Lepsza Połowa (Małżonka) zauważyła, że "wokalistka jakby stała przed nami". Nienaganna stereofonia - np. w utworach Mik'a Oldfield'a dźwięk przepływa z jednego głośnika do drugiego niczym strumień ciepłej wody.

3. Dynamika bez zarzutu. Na każdym poziomie głośności, a dochodzę do połowy skali (na więcej nie pozwala pomieszczenie i sąsiedzi) jest tak samo dobrze.


4. "Prosty" wygląd z każdym dniem coraz bardziej mi się podoba. Owszem jest surowy, ale po bliższym poznaniu nie jest zimny. Aluminiowe czarne fronty i bursztynowe podświetlenie doskonale do siebie pasują. Od razu widać, że to nie jest "masówka". Mimo niewielkich rozmiarów jest bardzo elegancki.

5. Aluminiowe pokrętło głośności (z diodą) to duży plus, jednak jest mały detal, do którego jeszcze się nie przyzwyczaiłem. Mianowicie pokrętło odstaje ok 3 mm od obudowy i można pod nie zajrzeć - widać wtedy mocowanie oraz kabelek zasilający diodę.

6. Funkcjonalny pilot ma za małe i niezbyt odseparowane przyciski regulacji głośności. Poza tym obsługuje wszystkie funkcje zestawu (nawet więcej). Ręczne włączenie i wyłączanie zestawu nie jest uciążliwe, no może późnym wieczorem, kiedy trzeba wstać z łóżka.


7. Wracając do dźwięku. Zestaw gra bardzo lekko i tu pojawia się ta wada, o której wspomniałem - niedostateczny bas. Nie chcę być źle odebrany - nie chodzi mi o dudnienie techno niczym z kanciastego BMW słyszane trzy ulice dalej. Brakuje trochę zejścia niżej, tego jednego "bębna"...


Tu prośba do Was o polecenie kabli, które nie niszcząc lekkości i przestrzeni dodadzą ten brakujący basik.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niskie tony mógłbyś spróbować poprawić poprzez inne ustawienie kolumn (bliżej, dalej, szerzej itp.) oraz swojego miejsca odsłuchowego (bliżej, dalej)
Może dałoby się je przenieść pod inną ścianę, najlepiej o 90o. Nieraz ustawienie diagonalne (w karo) jest strzałem w dziesiątkę jeśli idzie o dźwięk.

Jeśli chodzi o kable, szczególnie interkonekty mógłbyś wypróbować Monster kable. Mają zazwyczaj mocne, czasem napompowane/pogrubione niskie tony. Ale czy będą wystarczająco jak dla Ciebie "lotne" na górze, nie wiem?
Chyba jednak lepiej byłoby spróbować z głośnikowymi. Na górze zostawić QEDy a na dół dać Monstery, czy coś może bardziej wyrafinowanego ale też pewniej droższego?

Pokrętło może było zdejmowane, albo nie jest dociśnięte. Popatrz jak jest mocowane, może da się wsunąć głębiej?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli chodzi o kable, szczególnie interkonekty mógłbyś wypróbować Monster kable. Mają zazwyczaj mocne, czasem napompowane/pogrubione niskie tony. Ale czy będą wystarczająco jak dla Ciebie "lotne" na górze, nie wiem?
Chyba jednak lepiej byłoby spróbować z głośnikowymi. Na górze zostawić QEDy a na dół dać Monstery, czy coś może bardziej wyrafinowanego ale też pewniej droższego?



Czy dobrze rozumiem, że sugerujesz bi-wiring?

Obecnie trafił mi w ręce Kimber 4PR i jak dotąd mam pozytywne odczucia. Dźwięk zrobił się bardziej aksamitny, zdecydowanie poprawił się bas, nieznacznie zmniejszyła się przestrzeń, wysokie tony wydają się nienaruszone.

Cały czas porównuję z QES Silver Anniversary XT, a testy będą trwać jeszcze kilka dni.

Jakie jest Wasze zdanie na temat Kimber 4PR?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
U mnie QED grał "cienko",Kimber 4 PR lepiej mięsisto porównywalnie z Melodiką Purple,ale najbardziej przypadł mi do gustu Chord Silver Screen.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście możliwość podwójnego okablowania sprzyja także eksperymentom z kablami. Dlatego na górę można wypróbować inne a na dół inne kable.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Poniżej lista kabli, jakie udało mi się przetestować w moim zestawie:

1. Kimber 4PR
2. In-Akustik Premium Lautsprecher kabel 2x4 qmm ROHS
3. QED Silver Anniversary-XT SPOFC with X-Tube technology
3. In-Akustik Exellenz Lautsprecherkabel atmos air 2x1.87 qmm ROHS
4. Melodika MDC2250 PurPle Rain 2x2,5 mm2 with BassCore


Numeracja nie jest przypadkowa. Nie będę się zagłębiał w szczegóły, ale warto zaznaczyć, że najgorzej zagrała Melodika "HałasCore". W pierwszej chwili musiałem sprawdzić, czy wszystko dobrze podłączyłem.
Ostatecznie wybór padł na Kimber 4PR - moim zdaniem najlepszy z powyższej listy, plus zmieścił się w zakładanym budżecie. Wrażenie odsłuchowe opisałem wcześniej.

Pozostając w temacie kabli spotkałem się z pozytywną opinią, nawet poleceniem poniższych:

Wireworld Orbit 16/4
Chord Oddysey 2
Tellurium Q Ultrablue
Tellurium Q Blue
Albedo Blue


Ostatnie dwa uzyskały najwyższą ocenę polecającego. Obecnie są dla mnie za drogie, ale może ktoś z Was będzie mógł mi powiedzieć o nich coś więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×