Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
WoKa

Muzyka rockowa. Gramofon jest, ale co dalej?

Witam,
Przymierzam się do zakupu używanych wzmacniacza oraz monitorów z przeznaczeniem do odsłuchu muzyki rockowej. Źródłem będzie gramofon, powierzchnia pomieszczenia to ok. 16 m2.
W tej chwili biorę pod uwagę wzmacniacz NAD, np. 3240 (uchodzi za odpowiedni do tego gatunku, natomiast moje wątpliwości budzą wbudowane przedwzmacniacze gramofonowe w poszczególnych modelach) oraz Yamahę (A-720/A-700 ze względu niezawodność). Czy ten kierunek jest właściwy?
Większy problem jest z monitorami. Czy moglibyście polecić jakieś konkretne modele do rocka w przedziale ok. 600 zł, które będą dobrze współgrać z ww. wzmacniaczami?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przedwzmacniacze gramofonowe we wzmacniaczach są na ogół słabej jakości.
Niektórzy twierdzą inaczej, ale dobre takie pre to rzadkość.
Mam taki przedwzmacniacz i bardzo kiedyś chwalony we wzmacniaczu Pro-Ject 7 AMP.
Porównywałem go z tanim (450 zł jako nowy) przedwzmacniaczem gramofonowym MM/MC Vincent i ten drugi jest słyszalnie lepszy.

Oczywiście do wzmacniaczy NAD i Yamaha nadają się różne kolumny.
Szkoda, że nie opisałeś jakie brzmienie lubisz, jaki jego typ.
Bo ja mogę wybrać, coś co mnie się będzie podobało. Ale Tobie nieszczególnie musi takie brzmienie odpowiadać.

Zdajesz sobie sprawę, że monitory dobrze zagrają jedynie na solidnych, stabilnych, ciężkich standach. A takie używane kosztują minimum 200 - 300 zł.
I na pewno nie ustawione zbyt blisko ścian. Znasz temat akustyki i ustawiania kolumn?
Nic nie napisałeś o swoim pokoju, możliwości ustawienia kolumn, odległościach, akustyce, umeblowaniu itp.
A akustyka, to podstawa dobrego dźwięku, równie ważna jak kolumny, dobrze dobrany wzmacniacz i wiedza czego się chce od dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A więc z czasem trzeba będzie uzupełnić zestaw o pre.
Muzyka rockowa, czyli dużo gitar, a co za tym idzie brzmienie="mięso".
Owszem zdaje sobie sprawę, ale wszystko w swoim czasie - najpierw monitory (żeby w ogóle zacząć cieszyć się muzyką), potem standy.
Ze względu bass-reflex (w większości z tyłu), niezbyt blisko ścian.
Pomieszczenie umeblowane (kanapa, regały z książkami). Odległość monitorów od kanapy ok. 2 m.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolumny Mission M 32i. http://allegro.pl/mission-m32i-wzorowy-stan-i6185659439.html
Te raczej do yamahy. Grają mocno, soczyście z pełnymi niskimi tonami i średnicą, góra trochę delikatniejsza, ale Yamaha ją wzmocni, doświetli.
Jakby co skoryguje się jasnymi i dźwięcznymi kablami.

Kolumny Dali 202. http://allegro.pl/kolumny-podstawkowe-dali...6173654700.html Bardziej do NADa, choć z Yamahą też nie powinny zagrać za ostro.

A tu duże (62 cm wysokości) monitory Magnat. http://allegro.pl/magnat-zero-5-potezne-mo...6183359353.html
Te chyba bardziej do NADa. Zagrają z dużym rozmachem, ale będą mniej wyrafinowane niż Dali czy Mission.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wybór padł na NADa. Te Dali wydają się być niezłe, z tym że nie ma innych ofert tego konkretnego modelu, tak więc brak punktu odniesienia. Z kolei Magnaty u mnie się nie zmieszczą... Coś innego z NADem można w założonym przedziale cenowym znaleźć?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0