Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Perkoz_1

Różnego rodzaju wtyki i gniazda - "przeszkadzacze" czy nie ?

Recommended Posts

W długi whekend nuda była jak cholera w Lublinie bo grzmiało, lało a jedyną "rozrywką" był koncert Dody icon_sad.gif to dla zabicia tej nudy przez cały czas duchowo obcowałem z muzyką sączącą się z mojego skromnego zestawiku. No i sobie tak kombinowałem stricte po audiofilsku, sprowokowany w tej kombinacji lekturą czasopism audiofilskich. I doszedłem do wniosku, że w jednym audiofilskim temacie to jest jakaś totalna lipa. Chodzi mi mianowicie o kable. Zarówno interkonekty jak i głośnikowe. Dlaczego? Tylko mnie nie bijcie !!! Tato mnie bił to wystarczy.
Różniaste mniejsze i większe sławy kablowo-audiofilskie prześcigają się w ogłupianiu przeciwnika ( w tym mnie ) podawaniem wszelkich cudów niewidów z czego to ich kable są zrobione, jakie technologie muszą zaprzęgać abym ja wybulił kilkaset albo i więcej złotych po to, aby posłyszeć u siebie w domu tak jak na żywo i bez przekłamań orkiestrę symfoniczną. Atakują mnie strukturą kryształów, ilością "N" w miedzi, geometrią i izolatorami, srebrem, złotem i węglem. Aby mnie dobić straszą jitterem i innymi chorobami wenerycznymi. Można dostać depresji paranoidalnej. Ale ja jako typowy humanista i organoleptyk znalazłem na tego "wroga" niesamowitego haka!!! Owszem Panowie Druciarze - orkiestra symfoniczna płynie po waszych wynalazkach jak po pięknym modrym Dunaju, tylko zapomnieliście o jednym - że nie dopłynie bo i z przodu i z tyłu waszych wynalazków są na tym Dunaju zapory! Chodzi mi o wtyki i gniazda. Bo co z tego, że Pan Van Den Hul wyrychtował mi kabelek z węgla a Firma Siltech ze sreberka jak na bank wtyki w tych kablach są ( w porównaniu do składu waszych kabli) z badziewia a nie z węgla i sreberka.A gniazda w moim wzmacniaczu NAD C315BEE kosztującym nieco ponad 1000 zł to może są ze złota, srebra lub platyny? Czyli miały by być droższe niż sam wzmacniacz? Też są z badziewnego metalu, niby pozłacanego ale to niby pozłacanie ma się tak do prawdy jak o.Rydzyk do P.Gadzinowskiego. Czyli totalna porażka. Dlatego twierdzę, że mi tutaj szamaństwem capi.
Na koniec proszę Szanownych Mędrców i Ekspertów z tego Forum o ( jak zechcą) ustosunkowanie się do mojej katastroficznej teorii obalającej prawie teorię ewolucji. Oczywiście ewolucji Homo Sapiens Audiofila. Ostatecznie jak mnie oplujecie to powiem, że deszcz pada bo humaniście i organoleptykowi czasami wypada się mylić. Jak udowodnicie mi, że moja teoria jest błędna to publicznie na tym Forum odszczekam swoje bezeceństwa.
I proszę nie doszukiwać się w moim poście jakichkolwiek zgryźliwości skierowanych do kogokolwiek. Jam człek prosty udaję się po prostu po poradę do autorytetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
We wzmakach, kablach budzetowych sa slabe wtyki bo lepszych nie potrzeba. Po co ladowac wtyki WBT czy Cardasa do budzetowki ? Te drozsze najczesciej maja pozadne koncowki/wtyczki.
Podobnie jest chyba z kazdym elementam w swiecie audio. Za lepsze parametry trzeba zaplacic icon_smile.gif

W tych naprawde dobrych kablach sa odpowiednie wtyki. Gdybys wzial pozadne okablowanie i chcial porownac jak graja " na golo", a jak z wtykami - roznicy nie wylapiesz.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×