Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Dwa zdania o Meze 109 Pro Są to wyśmienite słuchawki!!! Do jazzu....☝️ Brzmią bardzo realistycznie, głębia kontrabasu jest idealna, wyróżnienie stopy niezawodne, a zarazem jest detal, idealnie rozlokowana scena. Nie ma ani ostrości, ani zmulenia. Grają bardzo, bardzo przekonująco, bo realistycznie. Talerze są świetnie zniuansowane, to samo dotyczy tomów, wokale ani bardzo bliskie ani oddalone - w sam raz. Bas aż drży ale nie od bardzo niskich częstotliwości tylko jest to takie sceniczne wibrowanie. Super. Scena na 3 różnych wzmacniaczach budowana podobnie - nie nazbyt szeroko, nie gdzieś za uszy, za plecy - lekko z przodu, nie bardzo szeroko, no tak w sam raz. Zachowana jest głębia, nie grają wszyscy w rządku. Jednym słowem do jazzu super, polecam. Bardzo naturalne, realistyczne granie. Daje przyjemność z całości, jak i pozwala na analizę instrumentów, detali. Do rocka, ostrzejszej muzyki oraz symfoniki - chyba nie za bardzo. To co w małych składach jazzowych jest zaletą, w dużych składach symfonicznych i chóralnych (Mozart - Requiem) oraz w rocku (RHCP, Faith No More) i w ogóle wszędzie tam, gdzie mamy bardzo duże zagęszczenie dźwięków (Błoto) staję się ciężarem. Meze jakby starały się za wszelką cenę przekazać wszystko i robi się za ciasno. To jest właśnie to określenie - za ciasno. Orkiestra i chór nie mają w ogóle przestrzeni, koniecznej przecież żeby to wybrzmiało. To samo w złożonych układach rockowych. O ile jeszcze w RHCP jakoś by to dało radę, to już FNM brzmi średnio - tam jest za dużo gitary, bębnów, basu a na to jeszcze rozbudowane klawisze i Mike Patton tak trochę się przebija. Mogą się jeszcze sprawdzić w elektronice, bo mi to dobrze zabrzmiało. Gęsty bas, z dobrym fundamentem, mnóstwo detali, trójwymiarowość. Tak, do elektroniki spokojnie też. Jedno bardzo ale to bardzo ważne zastrzeżenie!! Piszę o Meze 109 Pro używanych do wielogodzinnych sesji w pracy na niskim poziomie głośności. Gdy rozkręcimy Midlife Crisis mocniej to jest moc, jest wygar i siła, jest równowaga, głebia, wszystko. To samo chór Mozarta - jak mu się odkręci volume, to jest przestrzeń, jest światło. Ale ja szukam słuchawek do cichego słuchania, a wtedy Meze sprawdzają się w jazzie, może elektronice. Jednak również tam po dłuższym słuchaniu przekaz okazuje się zbyt jak dla mnie bezpośredni, wole jednak prezentację lżejszą, mniej dosłowną. Parę słów o estetyce i ergonomii. W necie wyglądają super, na żywo o wiele gorzej. To co jest drewnem orzechowym oczywiście jest nim rzeczywiście ale wygląda na tani plastik, wstawki z mosiądzu (albo w takim kolorze) na żywo wyglądają jak tania biżuteria z odpustu. Wykonanie, tzn. jakość, spasowanie, kable, wtyki itd bez zarzutu - top, żadnych uwag ale materiały, mimo iż najwyższej jakości, zaprezentowane są słabo. Regulacja paska bardzo pomysłowa ale po godzinie, dwóch nie zapominamy o słuchawkach, również z powodu padów. Sąd duże (większe niż się wydaje na zdjęciach) i spokojnie obejmują uszy ale jednak nacisk na głowę, mimo iż niezbyt duży, cały czas jest wyczuwalny. Parę godzin raczej ciężko wysiedzieć. Oczywiście wspomnienie Audeze zmienia tę perspektywę, bo to słuchawki mordercze do noszenia na głowie. Z drugiej strony od lat korzystam z najlepszych pod względem ergonomii słuchawek jakie kiedykolwiek miałem - ATH. Meze 109 zatem wracają.
  3. Zanim na stałe je przytwierdzisz najpierw sprawdź i ułóż je w tzw. falę z odstępami (na suficie), a poźniej tak by krawędziami się stykały. Nie wiem, czy masz takie możliwości, ale warto spróbować.
  4. Dobre 👍 Cały czas na tym (swojego czasu, dotowanym sowicie przez brytyjski rząd) polimerze na membrany Radial™ - czyli głównie wokal 🫤
  5. Cicho, wiem 😁
  6. Sufit 6 narazie potem jeszcze 2-3 dołożę jak bedzie potrzeba 4 na tylną ścianę nad skyline. Ale zobacze czy nie wykastruje dźwięku w razie w cześć moge dac do salonu bo tam deko goło:)
  7. Hej Najlepiej byłoby posłuchać kilku opcji i podejmować wtedy decyzję. Ogółem najciekawsze będą na pewno Heco Aurory 700 XT. To żywo grające, lekko ciemniej kolumny. Pearle to też opcja warta sprawdzenia, ale bardziej naturalna, spokojniej brzmiąca. Gdybyś chciał ich przesłuchać - zapraszam do kontaktu Możemy też przygotować atrakcyjną wycenę
  8. ⁶ Szerzej to Tobie wyboldowałem. 😉 A wracając do ustrojów, to na ściany, czy sufit pojdą?
  9. 4,5 godziny... No, ale jak mus, to mus 😉 Aczkolwiek, Lonesome Crow i Lovedrive z jego udziałem, świetne są. A tę znasz?
  10. Hej, dzieki za odpowiedź. Budżet to 3,5 tys. Kolumny będą stały między meblami w odległości siebie ok 2 m. Od ściany 0,5 m. Podstawki nie sprawdziły się ze względu na bas. Na suba nie mam miejsca. Kolumny nowe bo z używkami jest problem w okolicy - Wrocław. Na miejscu stan bywa mocno odbiegający od zdjęć czy opisu (jak z autami). Ograniczyłem się to tych ośmiu pozycji z pierwszego posta.
  11. Ale coś masz z Bluetone złe doświadczenia? Pisz jasno Coś szerzej?
  12. Też jestem... Znam te ustroje, wiem jak je znaleźć 😏 Tylko chcą mi oczy peknąć😉
  13. https://bluetone.pl/wave-reflector/ @DiBatonio w pracy jestem nie zawsze mam czas wsysztko wklejać
  14. Today
  15. Kraft zobacz sobie w Bluetone z tamtą brałem.
  16. Nie mają wspólnej tylko raczej przez ścianę, wspólna jest po prostu zbliżona lokalizacja. Co do dopasowania Rotela do B&W to mit, który zapewne powstał stąd, że marketingowo często w ofertach TH są ze sobą te urządzenia parowane. Na pewno nikt w fabrykach tego do siebie nie stroi, bo pomijając już wszystko inne to ktoś musiałby upaść na głowę, żeby z góry ograniczać swoje kolumny pod klientów od konkretnych klocków i odwrotnie.
  17. Przednia ściana ze sklejki?
  18. Dobre miejsce na ustroje 😁😁😁
  19. Hej, a jaki masz mniej więcej budżet już po ograniczeniach ? Jak będą ustawione kolumny? Czy słuchałeś może podstawkowych kolumn ? Czy bierzesz pod uwagę kolumny z rynku wtórnego ?
  20. Pani Asiu ja bardziej, ponieważ jestem większy🌹
  21. Oby nie przetłumić
  22. Brawo Marek , widzę , że zajęło Ci trochę, ale wreszcie przeczytałeś instrukcje producenta jak prawidłowo ustawić Bowersy
  23. Edytowałam wpis bo uznałam że powinnam 😀.
  24. Słabsza brzmieniowo opcja od Icon, czy Vincenta. Najlepiej szukać, słuchać i porównywać Co do tej akustyki, to jak napisałeś - nowy dom. Najpewniej się jeszcze sporo tam pozmienia, aż dojdzie on do finalnego kształtu Dopiero wtedy zaczynałbym działać z akustyką, bo wtedy problemy mogą być całkiem inne niż obecnie.
  25. jak kupisz to daj znac jak to gra.
  1. Załaduj więcej aktywności


×
×
  • Utwórz nowe...