Skocz do zawartości

kaczadupa

Uczestnik
  • Zawartość

    20
  • Dołączył

  • Ostatnio

O kaczadupa

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Koszalin

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Idzie tego klasyka jeszcze nowego kupić? Bo ani używek ani nowych nie widać?
  2. Na moje ponad czterdziestoletnie uszy dodanie PSX r2 zmniejsza to nadmuchanie dołu z gołego Cyrusa8.2, nie ma już takiego basowego ogona, atak dołu jest również jakby bardziej utwardzony, gwałtowny chociaż dalej nie jest to dół super konturowy i super szybki. Dla mnie goły model 8.2 na niskich to taki złoty środek, który ma szansę spodobać się jak największej ilości Kowalskich, również tym, którzy np. uważają dół z popularnego NADa C 356 czy Atolla in 100 se za referencję Również wokal po dodaniu zasilacza jakby zyskiwał trochę "ciała, odwagi" ale dalej nie jest to wokal z tych namacalnych, duuużych. Wrażenia na podstawie połączenia z PMC więc raczej kolumienkami, które same z siebie nie ograniczają szybkości czy konturowości niskich tonów Oczywiście zawsze trzeba wybrać charakter niskich tonów jaki nam odpowiada. Tak dumam czy wpięcie u mnie DACa Regi dodałoby długości wybrzmień w stosunku do DACa wbudowanego w 8.2, ten element fajnie byłoby poprawić.
  3. Dla mnie jest średnio, brakuje trochę dłuższych wybrzmień na wysokich i bardziej namacalnych wokali. Trochę zmarnowany potencjał PMC ale cóż, ja już dalej nic w systemie nie zmieniam. No chyba, że jednak zrezygnuję z zasilacza, ale żadnych nerwowych ruchów, żeby potem nie żałować
  4. Żebyś wiedział, że one stadnie prezentują się super To moja parka
  5. I ponownie u mnie PSX r2 jako upgrade do 8.2. No niskie dostają lepszej zwartości, kontroli, ogólnie poprawa dynamiki i stety/niestety bardziej obszernie to razem gra i mam "problema" w małej kanciapie. Ale powalczę i najpierw będzie doginanie monitorów, może przestawienie na dłuższą ścianę a i Dynki wrócą z urlopu do łask. Pożyjemy , zobaczymy. Ps. Jeden Cyrus wygląda fajnie ale dwa o dwa razy lepiej
  6. mocol, słuchałeś chyba wszystkich piecyków w jeszcze nie kosmicznych pieniążkach w salonie audio, spałeś tam ? Jak Ty potrafisz je wszystkie tak szybko poznać , zapamiętać i jeszcze opisać w odniesieniu jeden do drugiego? Do tego ten zachwyt niskimi z C356 hmm. Mam nadzieję, że to ich jakość a nie ilość Cię tak oczarowała. Obawiam się jednak, że Dayensy bardzo Cię rozczarują, tam nie ma dołu z C356, jest tak bardzo inny No ale ważne, żeby Tobie się podobało i chyba powinieneś pozostać przy wyborze wśród NAD. Widać, że to Twoje klimaty.
  7. Kilka miesięcy temu (2 może 3) bardzo chciałem wypożyczyć z Audiofast śliczne S520, żeby poznać te legendarne już maluchy i być może nabyć. I co? Ano nie ma żadnego wypożyczania z Audiofast małych uszatków (chociaż dostawa monitorów już dotarła do dystrybutora), tylko zakup w ciemno. Potem jeszcze ze dwa razy pisałem z prośbą ale już bez odzewu... To taki mój największy zawód, jeżeli chodzi o krajowych dystrybutorów. A przecież chyba nie było osoby, której granie tych maluchów by się nie podobało... Cóż poradzić.
  8. Miałem u siebie PSX r2 ( nie gadam o klamotach jak ich nie słuchałem a duuużo za dużo u siebie tego posłuchałem), zmiany jakie wnosi są całkiem łatwe do usłyszenia ale z nieznanych mi dokładnie powodów akustycznych brzmienie stawało się jakby za duże, za bardzo rozdęte (zwłaszcza przerysowane wokale) na mały pokoik i nagle odbicia od ścian zaczynały męczyć słuch, górna średnica stawała się dominować całe pasmo, jakby była oderwana od reszty i wypchnięta do przodu. Z ustawieniem kolumn nic poza kątem dogięcia nie mogę zrobić a to sprawdzałem. Ciężka sprawa :), żeby to na forum opisać i znaleźć wyjście. Trzeba to u mnie usłyszeć. A może zwyczajnie w moim systemie zasilacz nie do końca się sprawdza, tak po sąsiedzku wiem, że posiadaczom Naima też nie zawsze zasilacze służą, jest to tylko i aż jakaś opcja zmiany brzmienia, dla jednych poprawa dla innych przeciwnie. Ps. Chociaż tych dłuższych wybrzmień na wysokich szkoda bo moim zdaniem goły Cyrus 8.2 najbardziej niedomaga właśnie w jakości wysokich tonów, są za szybko gaszone, takie lekko cyfrowe, strzeliste jakby występował efekt kompresji. Zasilacz wyraźnie ten element brzmienia w 8.2 zmienia/nasyca/wygładza/dla mnie poprawia. Chociaż teraz mam inne, bardziej precyzyjnie i szybciej grające monitorki, doszło lepsze wytłumienie pomieszczenia a i mam bardzo, baardzo atrakcyjną cenę na używkę PSX r2 więc może na ryzyk - fizyk kupię.
  9. Pan z salonu im więcej sprzeda tym więcej zarobi więc trzeba i jego zrozumieć. A co do Dali Zensor, znam trochę osób, które nie gonią tak jak np. ja za króliczkiem, zostawiły sobie Zensor 1 lub 3 i teraz już czerpią przyjemność tylko ze słuchania muzyki. Takie zdrowe i chyba rozsądne podejście do sprawy zwłaszcza, że Zensory potrafią oczarować cechami jakie już wcześniej wymieniłem.
  10. Podstawka, czytałem co mi tam Cyrus wysłał na e-mail o tym DACu na Sabre ale znając Sabre i mój system to mi się to nie spodoba;). Raczej chciałbym iść w bardziej nasyconą, dłużej wybrzmiewającą górę a nie sypką, skompresowaną. Ja dumam nad PSX r2 ale tu znowu boję się, że w mojej kanciapie wszystko za bardzo się rozrośnie po dołożeniu zasilacza i przy lichej akustyce zacznie męczyć. Teraz dźwięk bardzo dobrze "wszedł" w pomieszczenie i tylko ta góra za sucha, brakuje naturalnej długości wybrzmień.
  11. Dali Zensor to bardzo plastyczne, ciepłe, nasycone przyjemne granie. Cyrus, przynajmniej mój bo nie wiem jak One ma bardzo plastyczną średnicę , jeżeli w One jest podobnie to masz niedrogi a bardzo przyjemnie grający system. A jeżeli jeszcze One nie ma tak kremowej barwy środka jak mój 8.2 to już w ogóle super. Niech Cyrusek cieszy jak najdłużej
  12. Niskie tony w X18 nie będą tak "kopały" jak te z X14 i będą całościowo wolniejsze, stawiając na lepsze wypełnienie, nasycenie. X18 są wyraźnie bardziej liniowe w niskich tonach i nie tylko. W bezpośrednim porównaniu obu konstrukcji słychać , że oprócz podbitego dołu w X14 jest również podniesiony górny środek, takich "podrasowań pod pierwsze wrażenie" nie ma w X18, to konstrukcja zdecydowanie poprawiona w stosunku do X14, ale jak zawsze komuś może się bardziej podobać efekciarskie ale na dłuższą metę męczące granie X14, niż nudne, mdłe i za duszne i miękkie granie X18 (spotykam się często z takimi opiniami użytkowników tych monitorów). Po wygrzaniu nie dojdzie w X14 więcej dołu (i całe szczęście bo już są podkręcone), poprawi się trochę stereofonia, przestrzeń i tyle. Powodzenia w wyborze swoimi i tylko swoimi uszami
×
×
  • Utwórz nowe...