-
Ostatnie posty
-
Widzę tutaj tylko dwie sensowne opcje. Prism falcon 500 Lub Focal grade Utopia Jak grochem o ścianę...
-
Każdy producent słuchawek oscyluje wokół swojego brzmienia firmowego z rzadka jedynie robiąc skok w bok jakimś modelem. Za takie jak powyżej opisałeś, kochają Sennheisera rzesze słuchaczy. To brzmienie bezpieczne, ale raczej bez emocji. Coś jak VW Golf, i tak jak on popularne i łatwo przyswajalne. Meze też jest po tej stronie słuchawkowego świata. Jak i moim zdaniem większość planarów. To wielka sztuka trafić w gusta tłumów. Dlatego szanuję drogę Sennheisera, choć ich słuchawki do mnie nie trafiają.
-
JBL-e syna (JBL Tune 770NC ANC) grają na basie dość skromnie, a ogólnie ich brzmienie jest lekkie i szczegółowe. Czyli brak firmowego sznytu w przypadku tego producenta.
-
-
-
Ostatnio poruszane tematy