-
Ostatnie posty
-
Dzisiaj po raz pierwszy słucham Tangerine Dream, konkretnie Phaedra i Rubycon. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jak zwykle cieszą mnie pierwsze wydania na CD. 😀
-
@tomek4446 Zielony Ład równa się wysokie ceny energii ,a one generują wysokie ceny materiałów. Skoro cena przewodu płaskiego do mieszkaniówki skoczyła sobie z 200 na 500 złotych,to choćby majster, który je ubija nie dostał państwowej podwyżki to cena usługi doprowadzenia przewodu z rozdzielni do gniazda i tak by wzrosła . Nie widzę, by majstrowie na budowach puchli z nadmiaru kasy zarobionej na zawyżonych cenach usług. Widzę natomiast coraz więcej patologicznych relacji na linii zleceniodawca- wykonawca, tandetnych materiałów ,i wykonywania prac niezgodnie ze sztuką, żeby wyrównać dziadowskie marże. Wszyscy pomału godzą się na ten szajs, żeby tylko złapać zlecenie. No i ostatecznie klient zostaje w ręku z drogo wykonaną tandetą.
-
Przez Vectorinni · Napisano
To prawda co piszesz. Z kolei jest to poniekąd przyczyna tego o czym pisałem, że podwyżki kosztów od energii po produkt końcowy, skłaniają ludzi do obracania złotówki 3 razy przed wydaniem. W drugą stronę, to o czym pisałem wcześniej o konkurencji, również w kontekście stolarki. Przykład z dzisiaj. Kilka miesięcy temu wyceniałem wymianę kilku okien 1200x1200mm, na przeciwpożarowe EI60. Wyceniłem to na ok. 10000zł za sztukę z obróbkami zewnętrznymi i wewnętrznymi (szpachlowanie,malowanie itd.). Dzisiaj słyszałem, że są panocki, które chcą to zrobić za 5000zł. Z wykończeniem.... Cię koorwix! To jest realne żeby tak potaniała stolarka? Czy Ci goście to jacyś desperaci, jakieś "pistolety", czy ja dostałem jakieś zawyżone wyceny? 5000zł. Jak? Przecież sama obróbka zajmuje kilkanaście/kilkadziesiąt godzin! A gdzie montaż i samo naświetle? -
A tak jeszcze , nie zaskakują Was ceny tego co sami produkujecie lub wykonujecie ? Ja się za cholerę nie mogę przyzwyczaić. Naprawdę mnie to przeraża. Dzisiaj robiłem wycenę dwóch witryn i drzwi w środku , wszystko w aluminium i wyszło 50 tys. Trzy razy liczyłem, czy gdzieś się nie pomyliłem , bo wydawało mi się to nie możliwe. A jednak. 10-8 lat temu za tyle to robiłem w oknach cały nie najmniejszy dom. Jak wpadło zamówienie za 100 tys. to było święto w firmie i piliśmy przez tydzień A teraz ta kwota ledwie starcza na okna w średnim domku. Przecież to nie jest normalne. Piszę o tym bo często wytykamy ceny innym , nie zwracając uwagi jakie są nasze.
-
-
-
Ostatnio poruszane tematy