Skocz do zawartości

Argue

Uczestnik
  • Zawartość

    237
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Argue

  1. Minęło sporo czasu, od ostatniego posta, ale niestety nie działo się nic konkretnego, a na dodatek jestem na ostatniej prostej jeśli chodzi o studia magisterskie. W każdym razie ze względu na to, że cd3 nie chce się pojawić, to postanowiłem wybrać się do salonu audio na odsłuchy kabli głośnikowych. Jestem bardzo sceptycznie nastawiony w tej dziedzinie, ale przesłuchałem na moim sprzęcie (FA V3, Laser 60, z cd onkyo 7030 chyba z 4 modele (real cable 250, jakies qed silver, jakies polskie miedziaki za 20 zł/metr i kimber 4pr) Te ostatnie sprawiły, że dźwięk się bardziej otworzył. Wspominana wcześniej nieco przyduszona góra zyskała na wyrazie, całość dźwięków lepiej się komponowała. Niestety cena kabla wysoka bo 49zł metr i choć udało mi się mocno utargować to nadal przekraczało to mój budżet, gdyż doliczyć trzeba było 8 bananów (taki mam terminal w wharfedale laserach 60). Niemniej jednak szczęście mi dzisiaj sprzyjało, bowiem udało mi się kupić już używane, z konfekcją kable za 26 zł metr i jestem z tego powodu szczęśliwy. Kable powinny do mnie dotrzeć w poniedziałek i będę mógł teraz już non stop słuchać muzyki w połączeniu z tym odtwarzaczem DVD (sony dvp ns 355http://elektrotanya.com/PREVIEWS/78967544/23432455/sony/sony_dvp-ns355_501_507_525_575_585.pdf_1.png który o dziwo ma bardzo dobre parametry. Stosunek sygnału do szumu aż 115 db! zniekształcenia harmoniczne 0,003% dynamika 99db. Szczerze powiedziawszy byłem mocno zaskoczony tymi parametrami mojego odtwarzacza. Czy ktoś coś o nim wie? Czy to jakiś wyższy/dobry model? Bo parametry techniczne ma lepsze niż nie jedne starsze odtwarzacze CD z wyższej półki.
  2. Załóż w takim razie temat "Czarna lista sprzedawców" i podziel się z nami tą cenną informacją, kto handluje trefnym towarem pod wieloma nickami. Przyda się wszystkim.
  3. Sprobuj wyrwać monitor audio bx2, w swojej klasie praktycznie bezkonkurencyjne, a jacek75 o ile mnie pamięc nie myli mówił, że widział na allegro za 700 złotych owe monitory. Tannoyi M1 słuchałem i nie warto się w nie pakować. Nie spełnią twoich oczekiwań.
  4. Zasadnicze pytanie, sprzęt nowy czy używany? Na podstawie tego, że wymieniasz pianocrafta domyślam się, że chodzi o nowy, ale warto to uściślić. Kolejna kwestia to pomóc Ci będzie ciężko, ponieważ sam nie wiesz jakiego brzmienia tak naprawdę chcesz, wybierz się do jakiegoś salonu audio, posłuchaj chociaż dwóch, trzech zestawów, wtedy będziesz mógł określić, które brzmienie Ci bardziej pasuje (zwłaszcza w kwestii kolumn, które są najważniejszym elementem zestawu i to one w głównej mierze grają) i wtedy będziemy mogli w jakiś sposób Ci coś poradzić.
  5. Teoretycznie i A903 i a9000 powinny zagrać lepiej niż v3, ale nie słuchałem ich więc nie wiem. co do cd-ka ... http://allegro.pl/odtwarzacz-cd-grundig-fi...4250489054.html http://allegro.pl/grundig-finearts-cd-9000...4245824662.html pierwsza propozycja pasowałaby Ci do wyglądu 903-ki ale nie wiem jak to gra... gdyż mimo wyższego numerku ma gorsze parametry techniczne niż 903-ka jesli chodzi o CD. cd-9000 to podobno bardzo dobry cd, ale w tym wypadku jedyne co robię to powielanie opinii, jeśli masz możliwość to słuchaj. Niestety nie wiem jak te grundigi grają.
  6. Albo coś pośredniego pomiędzy A-9000 a v3 mianowicie A903 http://allegro.pl/fine-arts-by-grundig-a-9...4223127724.html i to w super designie. Swoją drogą na tablicy jest a-9000 http://olx.pl/oferta/wzmacniacz-grundig-fi...html#e003ce168f
  7. Sęk w tym, że eBay Kleinanzeigen to portal ogłoszeniowy (w stylu naszej Gratki czy OLX). Służy raczej do zawierania transakcji w cztery oczy, bo nie ma tam absolutnie żadnej ochrony kupujących. Napisałem do sprzedającego, może jakoś się dogadamy, ale nie przeleję nikomu grubej kasy na "słowo honoru". Szkoda, bo cena za wzmacniacz dobra. W Polsce tego typu sprzęty to wielkie unikaty, high-end, gratka dla audiofila i w ogóle - 1500zł to jest minimum! Tyczy się to nie tylko MI-120, ale również MF E100 i wielu innych klocków. Dlatego celem tego forum jest podawanie sobie klocków, które grają bardzo dobrze, ale nie mają łatek unikatów, high-endów, gratek dla audiofila u sprzedawców. Dzięki czemu można zaoszczędzić mnóstwo pieniędzy, a i nabyć przy tym bagaż doświadczeń.
  8. wychodzi na to, że ta twoja jest w porządku http://dr.loudness-war.info/album/view/50738 z kolei tu drugie wydanie, które jest mocno potraktowane limiterem, więc przesterowane. http://dr.loudness-war.info/album/view/5841 Najlepiej zrób kopię płyty programem EAC, a nastepnie sprawdź w audacity, bądź w foobarze z wtyczką dynamic range meter, wtedy dowiesz się wszystkiego, czy płyta jest przesterowana czy też nie.
  9. Fajny zestaw Obas uzbierałeś. Nie powiem, zazdroszczę. Mam nadzieję, że o mojej propozycji pamiętasz f1angel, a jakie jeszcze kable IC i głośnikowe proponujesz na poniższe niedobory? "To kable raczej na niedosyt wysokich tonów, na ich przyciemnienie czy na poprawę rozdzielczości ( w stosunku do innych tak tanich kabli)." Bo twój opis idealnie pasuje do tego, czego potrzeba moim Laserom.
  10. To ja także rzucę zdjęć korzystając z wyjazdu rodziców podpiąłem znowu swój sprzęcik Nie ganić za rozstawienie, to prowizorka Wrzuciłem także zdjęcia kolumn z przodu i z tyłu jakby ktoś był zainteresowany vintage'ową konstrukcją jaką są Wharfedale Laser 60
  11. Widzę, że rośnie mi konkurencja przy poszukiwaniach cdka co do kolumn myślałem oczywiście o Laserach z mojej sygnatury, na allegro teraz wiszą 80-tki ale jeden wysokotonowiec wygląda inaczej i nie wiem co z nim jest nie tak. Co do tunera to ta cena za T-6 strasznie wysoka, nie wiem czy tak dużo słuchasz radia, ale według mnie inwestowanie tak dużych pieniędzy (kwota taka sama jak za wzmacniacz) mija się z celem.
  12. Poszukaj jakichś starych Wharfedale u mnie to gra baardzo cieplutko. Tannoye słuchałem, ale modelu M1 i szczerze... to marnotrawstwo pod Grundiga, zwlaszcza że stosunek cena/jakość nie jest zbyt dobry, bo za te pieniądze można znaleźć o wiele lepsze grajki.
  13. Absolutna prawda, mój temat niech posłuży za najlepszy przykład, gdyż także przerobiłem już trochę sprzętu i średnio na każde kolumny przeznaczam około 45 minut do 1,5 godziny w zależności od tego czy mnie zachęcą do dłuższych odsłuchów czy nie, a i tak dopiero w domu na innych płytach niż te odsłuchowe wychodzą kolejne niuanse, które człowiek już chciałby poprawiać. Nie da się w sumie od razu przy pierwszym odsłuchu sprawdzić wszystko, bo na każdy zestaw potrzeba by z pięciu, sześciu godzin, a przy tym dochodzi już zmęczenie. Po jednym odsłuchanym porządnie zestawie, można by wziąć się za odsłuch następnego, ale jest to czasochłonne, dlatego ważna jest dobra selekcja materiałów odsłuchowych, choć nawet te nigdy idealne nie będą, ale mogą pozwolić na skrócenie czasu potrzebnego do identyfikacji swojego gustu brzmieniowego.
  14. Ja wiem, że w żądanej przeze mnie cenie kupić będzie bardzo ciężko, ale widziałem jak poszedł cd-3 z tym urwanym kabelkiem sprawny za 105 zł, mogłem kupić ale żałowałem kasy :/ a teraz żałuje ze nie podlicytowałem mocniej a nie tylko do 100 złotych. Mógłbyś podać jakieś ciekawe modele z tego Kenwooda? Btw z kolejnych odsłuchów słyszę, że wafelki mają jednak ciut przyciemnione brzmienie ze względu na mocniej wyeksponowane niskie tony (co jest troche dziwne biorąc pod uwagę fakt, że pasmo przenoszenia to: 55-30000 Hz , więc potrzebuję dość jasnego cd-ka, powiedz mi f1angel czy cd-3 rozjaśni trochę brzmienie? bo wiem, że cd-2 na pewno jest chłodniejszy, co byłoby dobre, ale czy cd-3 może jeszcze bardziej ocieplić i przyciemnić nieco brzmienie? Jeśli tak to będę musiał rozważyć czy jest sens cisnąć się w cd-3 i nastawić się na cd-2. Jeszcze co do Wafli dodam, że w 1982 kosztowały odpowiednio 520 Marek niemieckich i 270 Dolarów amerykańskich http://www.measuringworth.com/uscompare/ co dzięki tej porównywarce pozwala sprawdzić, że na dzisiejsze dolary to minimum 550 $. Także polecam inwestować w sprzęt starszych generacji. Naprawdę niesamowita oszczędność pieniędzy + sprzęt lepszej jakości bo moje kolumny mają 32-lata i nadal sprawne, podobnie wzmacniacz 22-letni. Podejrzewam, że pierwszy zestaw z mojej sygnatury nie przetrwa tylu lat.
  15. Cieszę się jacku, że moje opinie pokrywają się z Twoją. Takie wymiany doświadczeń są naprawdę dobre, raz że trenujemy swój słuch, dwa możemy sprawdzać czy dobrze odbieramy pewne rzeczy i można powtórnie sprawdzić i się przekonać, czy pewne opinie nie są tylko i wyłącznie złudzeniami. Z mojej strony niestety przygoda z odsłuchami kolumn się kończy, gdyż zakupu dokonałem, a pieniążków na lepsze zakupy brak. Teraz jak już wcześniej wspomniałem pozostaje mi jedynie czekać na cd2/cd3 z grundiga, no chyba że ktoś zaproponuje model w budżecie do 150 złotych o podobnej klasie brzmieniowej. Z góry tylko odrzucam Denony, gdyż na odsłuchu Laserów słuchałem Denona DCD-1300 i człowiek od Wafli podzielił się ze mną bardzo cenną informacją, iż miał już 3 cdeki Denonów i te odtwarzacze są niezwykle czułe na wszelkie rysy na płytach co od razu jest słyszalne w formie różnych dziwnych trzasków. Dla przykładu Marantz 52 II nic takiego nie pokazywał i był o wiele bardziej wyrozumiały dla płyt. f1angel ostatnio też pojawił się wysyp ampów v2 i v3 grundigów, więc kilka osób mogło skorzystać (w tym 1 użytkownik forum) i to w całkiem fajnych cenach. Co prawda ja to chyba walnąłem rekord jeśli chodzi o cenę, ale cóż mój zysk . Jeszcze co do Grundiga to dodam, że właśnie na odsłuchach Laserów dowiedziałem się, że w zestawieniu z znanym i cenionym Marantzem PM-62 Grundig nie ustępował mu ani na krok, ba potrafił nawet zagrać lepiej. Na koniec ponawiam jeszcze prośbę o pomoc w dobraniu CD-ka, czy jakieś modele są jeszcze godne uwagi? Słyszałem, że bodajże Philips 303/304? To model o podobnych bebechach do cd-3 z Grundiga. Marka nie ma znaczenia, chętnie wezmę jakiegoś noname'a (patrz wzmaki Universum robione jak Grundigi Fine Artsy), który ma papiery na dobre granie .
  16. W ogóle zapomniałem się podzielić jeszcze odsłuchami kilku kolumn, a myślę że warto dzielić się odsłuchami. W połączeniu z Grundigiem V3 słuchałem: JBL ES 30 Dali Zensor 1 Wharfedale Diamond 10.2 Na pierwszy ogień poszły JBLe - ich dość prostacki wygląd kompletnie mi nie odpowiada, ale w myśl "nie oceniaj książki po okładce", biorę je na odsłuch. Efekt? Można rzec, że konstrukcja ES 30 gra "V-ką". Pierwsze co przychodzi na myśl, to "ale efekciarskie brzmienie", przyznam szczerze, że są to najbardziej nietypowo brzmiące kolumny, jakich do tej pory przyszło mi słuchać. Niemalże wszystko zabrzmiało na niej inaczej niż jak do tej pory było mi dane słuchać. Mając na uwadze ów "efekt Loudnessu" wprowadzałem kolejno płytki, aż w końcu do odtwarzacza nad c546 bee, na którym przyszło dokonywać mi odsłuchu wprowadziłem trudną do odegrania płytę Requiem Mozarta pod batutą Herberta Von Karajana. Tu doznałem największego szoku, gdyż JBLe zagrały z fenomenalną dynamiką i selektywnością. Mimo wszystko w dłuższym odsłuchu, może brakować kultury grania i muzykalności, a owe efekciarstwo z pierwszych zdań nazbyt kojarzy się z kinem domowym. Jednak z pewnością mogę powiedzieć, że kolumny dają czadu i jest to udany model, choć dla specyficznego klienta Drugie w kolejce to Dali Zensor 1 - Pierwsze co się rzuciło w uszy, to owa kultura grania, delikatność, przejrzystość. Jednak czar szybko prysł. Zensory mówiły "patrzcie jak poprawnie gramy, ale nie przekazujemy żadnych emocji" - producenci tak jakby chcieli zrobić uniwersalne kolumny, ale jak mówi stare porzekadło "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Nic więc dziwnego, że po kilku chwilach odsłuchu owych Dali... zacząłem ziewać... co mi się jeszcze nigdy nie zdarzyło w przypadku odsłuchów grundiga v3. W tym otumanionym stanie w końcu podłączyliśmy Wharfedale Diamond 10.2 - już na wstępie miały bardzo trudne zadanie, gdyż byłem naprawdę zmęczony po odsluchaniu materiału przy Dali. Tu jednak trudno o moją obiektywną opinię, gdyż dalej byłem pod wpływem Zensorów i dopiero po jakimś czasie się przebudziłem, same Wharfedale zagrały w porządku, jednak bez żadnego efektu "wow". Wafelki jak to przez niektórych kolokwialnie nazywane pokazały ciepło, kulturę grania. Właściwie wszystko było na miejscu, może gdybym słuchał ich jako pierwszych mógłbym powiedzieć coś więcej i być bardziej pozytywnie nastawionych, a tak niestety moja opinia na ich temat nie może być zbyt pełna. Niemniej jednak mogę przypomnieć swoją opinię na temat Diamondów 10.6 i monitorów bx5, gdzie wharfedale zagrały lepiej. Tymczasem odsłuchuję swoje Lasery 60 wraz z v3 i marantzem 503 jako źródło i jest co raz lepiej, może jedyną wadą jest ciut mało wyeksponowana góra, ale myślę, że to kabelkami będę w stanie poprawić. Metallica brzmi dosłownie genialnie, na płycie Load w końcu słyszę gitarę basową (czego na MA BX2 zdecydowanie brakowało). Ogólnie płyty Metalliki teraz są takie pełne niczego im nie brakujące. Jedynie na płycie Ride The Lightning dało się wyczuć, że gitara grająca solówkę jest nieco z tyłu, ale to chyba kwestia nagrania, bo na Kill'em All w utworze Four Horsemen Lead Guitar fantastycznie wychodzi na prowadzenie. Im dalej w las tym lepiej (już nigdy nie chcę sprzętu nowego teraz tylko Vintage!) jak odpaliłem swoje płyty nieodsłuchowe, The Doors, Myslovitz, Tchaikovskiego, Black Sabbath, The Cranberries dosłownie jestem pod wrażeniem. Muzyka zyskała dosłownie nowego wymiaru. Wokale w Myslovitz dostały przestrzeni, linia basowa nabrała rozmachu... Pomyśleć, że moje kolumny są starsze ode mnie... Laserki mają 32 lata, a grają wybornie. Wraz z Grundigiem tworzą naprawdę Hifi z wysokiej półki. Zakończę, tym że jestem przeszczęśliwy i korzystając z wolnej chaty, cały dzień przesiedzę przy moim sprzęcie .
  17. Nie chodzi o to, że się przewrócą, ale że będą "jeździć" poprzez drgania. Ja przy zakupie moich wharfedale laser 60 byłem świadkiem jak przez to, że standy były za lekkie bas był bzyczący, bo membrana była narażona na dodatkowe drgania. Gdy docisnęło się ręką w dół do standu kolumnę, wtedy drgania ustały i kolumna nie "jeździła" i dźwięk nie bzyczał i stał się klarowny. Spaść Ci kolumny nie spadną, ale będzie utrata na jakości dźwięku, ot co. Co do parapetu i firanki, to tak jakbyś miał założoną maskownicę...
  18. Przede wszystkim musisz znać wagę standów, czegoś poniżej 10 kg bym nie brał, bo to mija się z sensem brać standy, które są lżejsze niż kolumny.
  19. Witam ponownie Panowie i Panie, Skompletowałem kolejny klocek w zestawie, a mianowicie kolumny. Wybór padł na mało znany vintage'owy model firmy Wharfedale tj. Laser 60. http://allegro.pl/wharfedale-laser-60-wysy...4165834983.html Kupiłem w całkiem fajnej cenie, bo za 200 zł. Kolumny mają jeszcze rezerwę, gdyż podpinane to było pod lepsze wzmaki niż mój Grundig, więc wiem jak to potrafi zabrzmieć, a potrafi naprawdę fantastycznie. Stwierdziłem, że w tym budżecie nie znajdę nic lepszego, a cena naprawdę kusząca w porównaniu z tannoyami m1 za 400 zł mam brzmienie co najmniej 2 klasy lepsze. Same Lasery są ciepłe, bardzo przyjemnie i czysto brzmiące. Zamknięta konstrukcja sprawia, że pomimo ciepła bas jest precyzyjny i punktowy, a nie rozlazły (in plus w porównaniu z MA BX2). Ponadto potrafią sprzedać kopa przy ścieżce dźwiękowej z Incepcji. Duży głośnik niskotonowy świetnie spełnia swoją rolę. Nic moich uszu nie gryzło, przestrzeń i stereofonia bardzo fajna. Nie było skrzeczących sybilantów przy wokalu, jednak odpowiedni pazur w gitarach jest zachowany. Dodam, że same monitory są dość duże, bo wymiary to: 264 x 412 x 243 mm (szer. x wys. x głęb.) Pozostało mi jedynie kupić cd-3 na którą poluję i czekam, a następnie wziąć wszystko do sklepu dobrać kable i słuchać słuchac i jeszcze raz słuchać Jak już wszystko będzie na swoim miejscu wtedy podziele się wrażeniami z porządnych odsłuchów. Jedynie co to jeszcze możecie polecić jakiś cdek do 150 złotych. W ten sposób zbuduję niezły zestaw stereo za 500 złotych ^^
  20. Powiedzcie mi czy to tylko ja, ale jak słyszę o subwooferze to pierwsze moje skojarzenie to umca umca, cyk cyk i basssssiioooor.
  21. To poszukaj firmware na stronie producenta i wypal na płytce.
  22. Pytanie jak sformatowany jest pendrive? Jeśli NTFS to mogą być kłopoty spróbuj w FAT/FAT32.
  23. To ja bym do takiego zastosowania brał kino domowe, serio.
  24. Ad 2. Prawda Ad 1. Wydawało mi się, że z tym robili wszystko sami to nie do końca tak było, a już na pewno nie tak jak to jest przedstawione w filmie, bo Magik dysponował wystarczającą gotówką po sukcesach K44, aby nie nagrywać "home-recordowo".
×
×
  • Utwórz nowe...