Skocz do zawartości

mordor12

Uczestnik
  • Zawartość

    619
  • Dołączył

  • Ostatnio

O mordor12

  • Ranga
    Aktywny

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Katowice

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Diamond 28 grają bardziej neutralnie, trochę jaśniej i mniej "zabarwionym" dźwiękiem w stosunku do Diamond 25. Dźwięk jest oczywiście duży , ale lżejszy i troszkę bardziej analityczniejszy porównując do mniejszych braci. Mi osobiście bardziej przypadły do gustu Diamond 25. Bardzo dobrze jak na ten zakres cenowy odtwarzały muzykę rockową i metalową. Gorzej nagrane płyty można było słuchać z przyjemnością bez prania brudów. Słuchałem ich z kilkoma wzmacniaczami, najlepiej mi grały z Naimem. Do Diamond 25 na pewno bym nie polecał ciepłej i wolnej elektroniki, raczej coś z wigorem, rytmem i dobrze kontrolowanymi niskimi tonami. No chyba, ze ktoś słucha tylko jazzu, muzyki wokalnej to wtedy już można polemizować. Obu par słuchałem w 20m2. Diamondów 30 niestety nie słyszałem.
  2. Diamondy 25 nie grają tak samo jak Diamond 28. Więc czasem nie bierz tych większych w ciemno licząc na identyczną sygnaturę dźwiękową. Oczywiście wypożyczenie do domu to podstawa.
  3. No to nic tylko słuchać Jeżeli brzmienie Ci odpowiada a w przyszłości chciałbyś je rozwinąć na wyższy poziom to polecam model wyższy tego wzmacniacza czyli Harman Kardon 680. To jeszcze lepsze brzmienie , a wyższa moc pozwoli na lepszą kontrolę kolumn.
  4. Kolumna nie jest jakoś mocno uszkodzona, więc raczej nie powinno jej nic być {poza estetyką oczywiście}. Co najważniejsze nie widać żadnych uszkodzeń na głośnikach, przynajmniej z zewnątrz... Upadek raczej nie był na tyle silny aby coś "namieszać" też ze zwrotnicą. Oczywiście trzeba posłuchać, ciszej, głośniej, sprawdzić czy wszystkie głośniki grają. Jeżeli wzmacniacz posiada regulacje barwy to na niskich głośnościach można sprawdzić przekręcając pokrętła od niskich i wysokich na maksa czy nie będzie jakiś zniekształceń dźwięku. Warto też posłuchać kolumn głośniej {bez regulacji barwy}. Można odtworzyć jakiś utwór basowy , jak i również wokalny oraz rockowy. Przy tym ostatnim można sprawdzić czy na wyższych głośnościach nic się nie dzieje z głośnikiem wysokotonowym. Generalnie jest tak , że jak głośnik jest zepsuty/spalony to po prostu nie gra, albo strasznie charczy. ale może być też tak , że tylko grając głośniej i przy pewnych częstotliwościach dźwięku słychać irytujące zniekształcenia. Utwory Rockowe są dobre do takiego testu.
  5. Napisz parę słów jak wrażenia z odsłuchu . Czegoś brakuje , czy starcza w zupełności?
  6. Ale jak już zakupiłeś to moja czy kogoś innego opinia tu za wiele nie zmieni. No chyba, że jeszcze nie zapłaciłeś i się zastanawiasz nad kupnem ?
  7. Pies zjadł 🤣 Kilka razy już taką odpowiedź słyszałem 🤣🤣🤣
  8. Do tych kolumn tylko coś cieplejszego bo góra Cię zamęczy. Do 500 zł dostaniesz również Pioneer A 656, Pioneer A676, Sony Ta F 550 Es. Technicsem posypiesz solą na ranę.
  9. Dali Blue 8008 mają bardzo dużo niskich tonów, wręcz potężnych. Temat może być złożony. Zakładając , że kolumny są sprawne to winny może być wzmacniacz, albo akustyka pomieszczenia czym bardziej , że to kwadrat, który jest strasznie niekorzystnym ukształtowaniem dla dźwięku, a szczególnie niskich tonów. Kolejna sprawa to kolumny mogą też się dusić w tym pomieszczeniu i bas być u sąsiada, albo w przedpokoju... Kombinowałeś coś z ustawieniem kolumn, zmieniałeś ich lokalizację? Dobrze by było jakbyś zrobił rysunek swojego pomieszczenia z układem mebli i wymiarami, albo zdjęcie. Miałeś wcześniej jakieś inne kolumny gdzie basu Ci nie brakowało?
  10. A co Ci nie pasuje obecnie w dźwięku zestawu, że chcesz tą Yamahę wymienić? Tak będzie łatwiej cokolwiek doradzić.
  11. mordor12

    Polk Audio

    Pytanie czy ten subwoofer dobrze się spisuje w muzyce, bo może się okazać , że wydasz pieniądze na nowy wzmacniacz z wyjściem Sub-Out, podłączysz i będzie podobnie, chodź na pewno trochę lepiej bo sygnał nie będzie zdegradowany przez układ słuchawkowy i zapewne będą też mniejsze opóźnienia, ale główny problem może pozostać ... Najlepiej byłoby podłączyć ten Subwoofer wysokopoziomowo pod zaciski terminalów głośnikowych w Twoim wzmacniaczu. Wtedy subwoofer dostaje identyczny sygnał jak na kolumny bez żadnych opóźnień i innych takowych, odcinasz tylko suba na ile Hz tam chcesz i tyle. Problem polega na tym iż Twój sub nie ma wejść wysokopoziomowych więc na chwilę obecną tak podłączyć się nie da. Jednak na sąsiednim forum audiostereo jest człowiek, który zrobiłby Ci taki kabelek z dzielnikiem napięcia. Wtedy by wszystko działało jak należy. Takie rozwiązanie byłoby moim zdaniem najlepsze nie wchodząc w zbędnie koszta. Takim sposobem dowiesz się też jak sub sobie radzi z muzyką. Jakby co pisz na PW to Ci podam namiary. Oczywiście poza sprawami technicznymi musisz wiedzieć, że generalnie bardzo ciężko jest zgrać subwoofer z kolumnami w muzyce, aby stanowiło to jedną całość bez dziur w paśmie (nawet jak subwoofer jest dedykowany do muzyki). Inna sprawa, jeżeli brakuje Ci basu w pomieszczeniu to może jednak szukać gdzie indziej przyczyny (wymiana kolumn, czy też elektroniki), tak aby niskie tony były zadowalające bez subwoofera? A suba tylko do filmów używać.
  12. Mój znajomy miał CXA 80 i ten sam problem. Lekiem na to był reset. Jednak po pewnym czasie te skoki głośności w jego egzemplarzu powracały. W końcu sprzedał ten wzmacniacz swojemu kuzynowi a sam zakupił Naim'a 5si. Ot i cała historia ... Także jak widać nie jest to odosobniony przypadek
  13. @Michał Brański o ile z muzyką Rock, Jazz czy też elektroniką można dobrać zestaw , który całkiem nieźle odtworzy te gatunki tak z metalem jest znacznie ciężej. Liczą się już tutaj każde składowe toru, które nie dość, że muszą tworzyć ze sobą dobrą synergię tak być całkiem niezłej klasy. Tak więc trzeba gdzieś iść na kompromisy. Od razu napiszę, że to co czytasz w sponsorowanych recenzjach , a to jak jest w rzeczywistości to dwie różne kwestie. Tak więc traktuj takie testy na przyszłość z wielkim przymróżeniem oka i nie kupuj na ich podstawie bez odsłuchów sprzętu bo wyrządzasz sobie tylko w ten sposób krzywdę dla swoich finansów i nieraz uszu. Ten wzmacniacz niestety ani nie gra gęsto , ani z wielką przestrzenią. To typowe konturowe granie z bardzo mocną górą, wycofanym środkiem i podbitym basem i tyle. Żadnego dociążenia, muzykalności , detaliczności w nim absolutnie nie znajdziesz, Bardzo mądrze. Tego się trzymaj, to jedyna droga w audio na zapewnienie sobie jak najlepszego dźwięku i zminimalizowanie ryzyka wywalenia pieniędzy w błoto. Dac, który jest w Yamaha As 501 jest bardzo marnej jakości, więc co byś do niego nie podłączył to i tak nie zagra na poziomie jakim byś chciał. Każdy zewnętrzny dac w uzywkach za 400 - 500 zł przebije go pod względem jakości. Ba nawet taki tani Ca Dac Magic 100 zagra nieporównywalnie lepiej od tego wbudowanego. Oczywiście piszę o klasie, bo sygnatura brzmienia i dopasowanie do swoich preferencji barwowych to inna sprawa. Jeśli chodzi o jakość dźwięku i elementy techniczne to kolejność w audio jest taka - Kolumny - wzmacniacz - źródło - okablowanie. Poza tym oczywiście jak najlepsza akustyka pokoju odsłuchowego, gdyż jak jest marnie to nawet najlepszy sprzęt zagra słabo. Także jak sam widzisz gdybyś teraz zmienił źródło to oczywiście da pewne rezultaty, ale w mojej opinii nie takie na jakich Ci zależy. Przede wszystkim w tym przypadku bym zmienił kolumny jak i sam wzmacniacz. Ale jeżeli już go masz to spokojnie. Moja propozycja jest taka, abyś wybrał się na odsłuchy do salonów audio i posłuchał z nim lepszych kolumn. Może któreś z połączeń Ci się spodoba. Do odsłuchu zaproponuje Ci kilka kolumn, na które zwróć uwagę: 1. Pylon Saphire 31 2. Pylon Saphire 25 4. Dali Zensor 7 / Oberon 7 5. Dynavoice Df 6 6. Eksperymentalnie Klipsch Rp 6000 7. Heco Aurora 700 Te kolumny grają bardzo różnie. Ale specjalnie je podałem gdyż odsłuchując je dowiesz się który dźwięk jest Tobie najbliższy. To jest zasadnicza sprawa. Oczywiście można by poszukać kolumn używanych w tych rejonach cenowych, które zagrają jeszcze lepiej od tych salonowych, ale od razu napiszę, że takie kolumny będą wymagały znacznie lepszego wzmacniacza, gdyż ta Yamaha by takowe bardzo ograniczała i by to po prostu nie zagrało, a dwa nie znając Twoich preferencji brzmieniowych/barwowych nie można nic doradzić. Tak ja to widzę przynajmniej ... Jak najbardziej , ale kolumny z taką sygnaturą dźwięku będzie bardzo ciężko kupić nawet w używkach. A jeżeli już to będą wymagały znacznie lepszego wzmacniacza bo ta Yamaha je tak ograniczy , że z dźwięku nie będzie nic dobrego niestety.
  14. Ceny jakie nieraz wołają za te najwyższe integry Sonego z lat 90 to jest kupa śmiechu. Już nie raz widziałem ceny np. modelu Ta f 870 Es czy też 808 Es w okolicach 4k Za 4K można już wyrwać niezłego Electrocompaniet'a, Krell'a, Musical Fidelity, przy których te Esy nie mają co szukać niestety Moim zdaniem max to 2K za te wzmaki , oczywiście w bardzo dobrym stanie wizualnym i 100 % oryginalnym stanem technicznym.
  15. Waga wzmacniacza niestety nie gra Czasem te puste w środku z mniejszą wagą potrafią zagrać znacznie lepiej niż kilkudziesięcio kilowe monstra To poluj na taki który jest w dobrym stanie technicznym. Zmniejsz ryzyko wtopy po prostu. Szukaj koło siebie danego modelu, aby móc go obejrzeć, posłuchać jak zagra. Jeżeli kupujesz przez internet to zawsze proś o zdjęcia wnętrza wzmacniacza, sprawdź czy tranzystory mocy są oryginalne, kondensatory itp. Nawet dla amatora gołym okiem można zobaczyć róznicę w stosunku do oryginału. Oczywiście zakładam , że nie wiesz jak oryginał w środku wygląda, ale żyjemy w 21 wieku, na internecie jest sporo informacji, przestudiuj chociażby klub Sony Es na audiostereo, tam masz masę różnych fotek. Jeżeli sprzedawca nie chce wysyłać zdjęć wnętrza bo .... {tutaj jest masa prześwietnych odpowiedzi} to nie kupujesz. Ci co nie mają nic do ukrycia bez problemu robią zdjęcia. Pytaj się mailowo {nie telefonicznie}, czy wszystko jest sprawne, czy wszelkie potencjometry, przyciski, przełączniki nie trzeszczą podczas używania. Czy trafo nie buczy {W Sony Es nic takiego nie powinno mieć miejsca , więc jeżeli wydaje jakieś niepokojące dźwięki to coś jest nie tak}. Pytaj się o historie wzmacniacza, czy był naprawiany, czy jest w 100% oryginalny. To wszystko zmniejsza ryzyko wtopy wzmacniacza ze śmietnika z niemieckich ulic. Słuchałem Denona 1500R i najwyższą integrę swego czasu Sony Ta F 830 Es. To wzmaki brzmią zupełnie inaczej. Z Denonem trzeba uważać bo średnica potrafi być zimna, wrzeszcząca i nieprzyjemna na źle dobranych kolumnach. Na pewno ten wzmacniacz nie słodzi i nie upiększa nagrań. Gra dosyć analitycznie, szybko. Bas potrafi być mocny, ale i wchodzić przy tym na średnice. Sony ta F 830 Es to większa kultura grania. W stosunku do tego Denona dźwiek bardziej wyważony, spójniejszy, cieplejszy. Wzmacniacz nie grzmoci niskimi tonami, za to jest tam gdzie powinien być, jędrny i punktowy. Wysokie nie piszczące, ani nie natarczywe. Średnica obecna , jak dla mnie trochę za chłodnawa. Ogólnie wzmak nie jest jakiś ultra szybki, precyzyjny, czy też super rozdzielczy. Z nowszych Es słuchałem podstawowego Ta Fa 3 Es - totalna kaszana, zamulony, tragiczny dźwięk. wyższe modele z tego okresu zapewne grają lepiej. Najlepszą metodą jest zawsze testowania sprzętu u siebie w domu. Tylko tak dowiesz się w 100% czy dane połączenie Ci odpowiada. Heco Aurora 700 same w sobie niskich tonów mają bardzo dużo. Więc jeżeli musisz aż tak kręcić gałkami barwy to albo Twój Qs to totalny zamulacz, albo akustyka leży totalnie, no chyba , że masz je w metrażu 60m2
×
×
  • Utwórz nowe...