Skocz do zawartości

audiowit

Uczestnik
  • Zawartość

    2630
  • Dołączył

  • Ostatnio

O audiowit

  • Ranga
    Przyjaciel forum

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Kraków
  1. Spokojnie, srebrne kabelki, ktore mam są gładkie. Kilka fotek w świetle dziennym
  2. Panowie, spokojnie :). Wczoraj je dopiero przywiozłem. 100h muszą pograć. Narazie sibie slucham muzyki, a nie dźwięków. Nie ma sensu ich przerzucać miedzy kolumnami bo teraz brzmią tak, a jutro inaczej. Jeszcze jest taka sprawa, ze jeden monoblok wazy 27-30 kg. Nie chce mi się. One są naprawdę wielkie. Maja głębokość 50cm. Nie chcę prorokowac z kefami. Dynamiki im nie brakuje. Zastanawiam się na okablowaniu ich srebrem bo chyba przy takim dźwięku tedy droga. Dziś słucham rocka i slucham na najpłytzzym sprzeżeniu. Nawet w takim ustawieniu dźwięk jest gladki i nie krzyczy mi. Zastanawiam się nad rezygnacją z pre i zapieciu ich bezposrednio do dac. Acha, zapomniałem o jednym. Tor w tym momencie jest całkowicie lampowy. Odwiedził mnie lampowy cdek ;). Ale to moze za jakis czas, bo za duzo tych baniek naraz.
  3. Wuwu, z Vienn nie mozna uzyskać tak szybkiego basu jak z YB Evo. Ograniczeniem jest rodzaj przetwornikow zasosowanych w tych kolumnach. Ale napewno cos mozna przyspieszyć kablami.
  4. No w końcu napisaliscie o Evo bo myslalem, ze to jakaś tajemnica ;). Niezmiernie się cieszę, że Piotrek ma jedne z piękniejszych kolumn robionych w Polsce. Kto ich nie widział o nie dotknoł, to nie zrozumie. Robert (YB) wszedł na wyżyny swojego kunsztu rzemieslniczego i artystycznego. Yoshi zaprojektował zwrotnicę, zgodnà z dzwiękiem firmowym firmy czyli płaskà i dzięki temu niezwykle naturalną. Pozwolilem sobie pokazać o czym mowa bo Piotrek się ociąga. A jeśli chodzi o zasilania. To nie będę się wymadrzał nad tym czego nie słyszałem ale Oyaide tunami nie nadaje się do zasilania wzmocnienia. Mój v1 z wtykami 079 zasila źródła. We wzmacniaczach powoduje rozlanie się basu.
  5. Oczywiście. Chwalmy rzeczy dobre i piętnujmy złe. Też mam wzmacniacz na pentodach i jest zarowno wspaniały w metalu jak i jazzie. Zaletą 211 jest jej wysoka dynamika. Największym problemem w tym wzmacniaczu było znalezienia (paradoks) złotego srodka między magią, a naturalnoscią. 211 kusi żeby zrobić z niej miłą guwernantkę, a zadaniem konstruktora jest czasem nadanie jej cech podłej zołzy. Kolejny problem to bas. Konturujesz go to ucieka srednica w kierunku krzykliwosci. Nie kest to proste zadanie.
  6. Piotrek z Wba robi wzmacniacze na pentodzie chyba na kt88/120/150 z mozliwoscią przełączenia na triodę. Fajna opcja. Z rocka mozna przejść na wokale żenskie i zmienić charakter. Tutaj przy tej 211 mam mozliwość zmian w 3 stopniach zmiany głębokosci sprzężenia zwrotnego. To ma duzy wpływ na dźwięk. Od misia do tranzystora. Niepotrzebnie go wczoraj jeszcze namowiłem zeby misia jeszcze pogłębił bo teraz slyszę, ze ten stopień jest zbyt mulisty. Najlepsze są stopnie: ten proponowany przez Piotrka i ,,tranzystorowy''
  7. Dzięki chlopaki. Grzeję się światłem, temperaturą i triodowym dźwiekiem.
  8. No i jest całkiem ladnie. Jest na co popatrzeć w trakcie słuchania U mnie też Wojtku w niektorych urządzeniach są ukryte lampki. A szkoda, że ukryte.... Psa nie ucałuję, bo strasznie się slini ale jak chcesz to mogę Ci go udostępnić
  9. Tak to teraz u mnie wygląda Można się ogrzać (300stopini na lampach)
  10. Gotowe, a ja nie mam czasu je odebrać....:(
  11. Zrozumieć audio

    Bardzo rozsądne podejscie do spraw audio, co mi się podoba, choć w kilku kwestiach się nie do konca zgadzam. Trochę tzw voodoo jeszcze nikomu nie zaszkodziło, a w wielu wypadkach pomogło. Cieszę się, ze ktoś w ciekawy czasem dowcipny sposób przedstawił swoj punkt widzenia.
  12. Tak, to trudne pytanie bo ja mam duzo zelastwa i różnie to u mnie grywa :). Ale są to koncowki tranzystorowe. Niedlugo jeszcze dojdą monobloki lampowe. Absolutor też nie jest jedynym pre lampowym na jakim gram. Wydaje mi się, że jeśli chodzi i o wymianę lamp to mozna by probować wymieniać je w sekcji przedwzmacniacza ale wiadomo takie same. Wymiana na inny typ to już zmiana prądu. Ustawienie prądów za pomocą oporników jest lepsze dla dźwieku niż autobias gdzie jest wykożystywany kondensator ale jest mniej komfortowe. Trzeba pogadać z Panem Andrzejem zeby to wszystko spisać i ustandaryzować. Romek, ten wątek na AS to niezłe szambo. Kiedyś probowałem to przeczytać ale nie dałem rady. A oczywiscie blog czasem czytuję. U Pana Markówa byłem kilka razy i powiem, ze jest to świątynia lamp. Wydaje mi się, ze rozumiem filozofię tego człowieka. Moze to trochę zaskakiwać ludzi z blyszczącymi Accuphasami czy mcintoshami. A Pan Andrzej jest przykladem człowieka z pasją. Albo inaczej, jest to jego sposób na życie. Np stosowanie tych ruskich czerwonych opornikow. Inzynierowie mi mowili, ze to bardzo dobra elektronika. I okazuje się, ze z lampek za kilkanascie złotych mozna uzyskać taki dźwięk. Mnie to nie zaskakuje bo ja juz do tego doszedłem, ze wcale nie musi wyglądać zeby grało.
  13. Zrozumieć audio

    Dzięki Mariusz, ze jednak się zdecydowałeś.
  14. Zacne kolumny. Jak rozmawialiśmy to nie moglem ich skojarzć. Jesli chodzi o Absolutora to jest to też model lekko zmodyfikowany. Lampy jakie w nim siedzą to w sekcji przedwzmacniacza Rca 6SH7, Sylvania 6SH7 GTB i w sekcji zasilającej Mullard GZ34. Obsługuje go potencjometr Alps 50kohm.
  15. Grają, niestety nie ja ich (jeszcze)slucham
×