Skocz do zawartości

xavier

Uczestnik
  • Zawartość

    25
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O xavier

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Warszawa

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Grammer police to the rescue! Faktycznie napisałem bez skupienia i sporo błędów i literówek. Poprawiłem, mam nadzieję, że teraz można przeczytać całość bez torsji
  2. Czytam sobie forum po cichutku ale rzadko cos pisze, tutaj bardzo ciekawy temat bo zagadnienie słyszenia/niesłyszenia różnic miedzy formatami stratnymi i bezstratnymi to ciągle żywa dyskusja i sam nie umiałem powiedzieć, że różnice słyszę dotychczas, bo tak nie było. Do niedawna. W końcu udało mi się skompletować w moim mniemaniu zadawalające stereo w salonie i zacząłem sobie słuchać z różnych źródeł muzyki. najpierw Spotify, później Tidal HIFI, flac, prócz tego CD oraz ostatnio tez winyl. Spotify, jak wiemy, w najlepszej jakości streamingu jest formatem stratnym z przesyłem 320kb/s. No i w końcu na obecnym torze audio jestem spokojnie w stanie wskazać różnice miedzy Spotify (czyli mp3) a CD czy flacem. to po prostu słychać. Na poprzednich urządzeniach, gorszej jakości po prostu te roznice byly nie do wysluchania, potrzebne bylo wejscie na wyzszy poziom ze sprzętem generującym dźwięk. I teraz subtelnie, ale słychać różnicę. NATOMIAST Co do formy wypowiedzi niektórych osób i nastawienia - proponuje nabrać dystansu i spojrzeć na sprawę z innej perspektywy. Otóż posłużę się pewnym odniesieniem - do filmu o gastronomi. Swojego czasu parę lat temu obejrzałem taki film dokumentalny "Jiro Dreams of Sushi" https://en.wikipedia.org/wiki/Jiro_Dreams_of_Sushi - serdecznie polecam, szczególnie fanom sushi. W skrócie dla tych, którzy jednak się nie skuszą i nie obejrzą opowiada historie Jiro, kucharza i założyciela knajpki sushi w Tokio, która na pierwszy rzut oka niczym szczególnym się nie wyróżnia, nie ma nawet swojej toalety (!) natomiast od początku istnienia przewodnika kulinarnego Michelin, rok w rok, otrzymuje 3 gwiazdki (max). Aż tak bardzo krytycy Michelin doceniają kunszt i smak potraw pana Jiro. Pan Jiro bardzo mądrze opowiada o powodach takiego stanu rzeczy. Otóż Pan Jiro jest obdarzony przez naturę genetycznie pewnym niuansem, o którym 99% społeczeństwa może tylko pomarzyć, a mianowicie - bardzo mocno wyczulony zmysł smaku. Można by rzec - smak absolutny Jiro jest w stanie wyczuć po smaku, który tuńczyk był złowiony dzisiaj w nocy, a który już wczoraj. Czy kucharz mieszający ryż do sushi rękoma przedtem umył ręce czy nie umył, czy ryż był suszony w beczkach z drewna dębowego czy może jakiegoś innego. Czy podczas wędzenia ryby było używane drewno taki czy inne. I tak dalej i tak dalej. Jest to po prostu niesamowite i nie do uwierzenia. Jednak jak okazuje się - zmysł smaku tego Pana jest aż tak wyczulony. Jiro przekuł swoja zdolność w sukces kulinarny dopracowując do perfekcji swoje dania i selekcjonując tak składniki oraz dostawców, że jego sushi nie ma sobie równych. 99% społeczeństwa powie: sushi to sushi. Surowa ryba z ryżem i wodorostami wszędzie smakuje podobnie. I dla nich będzie to prawda. Natomiast mały promil spoleczenstwa ma wyczulony zmysł smaku "trochę bardziej" i oni tą różnicę w potrawach od Pana Jiro wyczują. I Bedą jechać specjalnie do Tokio tylko po to, żeby odwiedzić restauracje Pana Jiro (wcześniej rezerwując miejsce rok lub 2 lata do przodu i płacąc tysiąc-dwa tysiące euro od osoby za posiłek). Czy to nie przypomina Wam światka audiofilów? mnie nawet bardzo. I nie ma co się spierać i obśmiewać innych, że ktoś nie słyszy, a powinien bądź słyszał, a przecież tam nic nie ma. Każdy z nas jest inny, jeden ma czule uszy, drugi mniej. Jeden usłyszy różnicę miedzy mp3 a CD, inny miedzy CD a SACD. A jeszcze inny nie dostrzeże różnicy miedzy mp3 128kb/s a CD i bezie słuchał muzyki tylko z radia FM. Kolejny może i słuch ma dość dobry aby te różnice usłyszeć, a nigdy dobrego sprzętu na oczy nie widział i na uszy nie słyszał, wiec nie miał szans usłyszeć. Jeszcze inny słyszy różnicę miedzy kablami audio i prądowymi. Ot taka natura, każdy z nas jest inny Swoja droga bardzo polecam ten film! Się rozpisałem pokój!
  3. Bogdan z jakiego Miasta jesteś?
  4. xavier

    kolumny do Yamaha RN803D

    Nie ma to jak sobie kupić nowy sprzęt za tysiące i od razu go odesłać od serwisu ... współczuje.
  5. xavier

    Wasze systemy...

    Piękna ściana sprzętu niestety w profilu nie znalazłem żadnego opisu, co tam stoi - mógłbyś przybliżyć ?
  6. Wymiana drzwi lub zamórować sypialnię to już są zbyt wysokie koszty mnie chodzi o ograniczenie dźwięku o parę-decybeli w dół, jakby było parenaście decybeli w dół to by była bajka. Tylko jak to osiągnąć - myślę o czymś w rodzaju własnie kurtyny teatralnej, czyli wielowarstwowego materiału. wygrzebałem coś takiego https://www.moondreamwebstore.pl/zaslony-akustyczne/zaslona-akustyczna-oddzielajaca-pomieszczenia/oddzielajace-pomieszczenia-bialy-moondream-576.html piszą niby że do 9dB w dół to może dać. Myślę o dwóch takich na lewo i prawo, zeby osiągnąć odpowiednie zmarszczenie materiału (prawie 100% naddatku materiału po długości by było). Niby ma 4 warstwy, w środku "metalizowana podszewka termiczna oraz gruba bawełna), które absorbują fale dźwiękowe i powstrzymują ich rozprzestrzeniania." no ale robi się nie tania zabawa - 670x2 + karnisz jakieś 100zł pewnie. Pytanie czy to coś da ...
  7. Szukam rozwiązania problemu - chciałbym móc posłuchać muzyki w salonie kiedy dzieci/żona pójdzie spać, jak na razie nei bardzo się to daje wykonać z powodu "niosącego się" dźwięku jak to nazywa żona. Salon z częścią sypialnianą łączy korytarz i myślę że może pomóc tutaj odpowiednio dźwiękochłonna kotara zawieszona od sufitu do podłogi. Coś ala kurtyna w teatrze, etc. Kilka warstw materiałów dźwiękochłonnych. Szerokość korytarza około 140cm, wysokość 270cm. Co myślicie - czy to ma sens? Gdzie szukać takich rozwiązań, tego typu kotar/kurtyn?
  8. Witam, jeśli ktoś miałby do odsprzedania jeden z poniższych wzmacniaczy zintegrowanych w dobrym stanie: - Denon SA 3900 - Studio 2000 A HiFi chętnie odkupię. Zdjęcia poglądowe: Denon SA 3900 Studio 2000 A HiFi pozdrawiam skrzynka: pzawadz3 małpa gmail kropka com
  9. A to raczej podziękuje za nie. hm w zwiazku z tym przegladam przegladam ale wiele nie widze ... zostaje w zasadzie tylko Indiana Line ... Tesi lub Diva.
  10. a co szanowni koledzy powiedzą w tym zestawieniu o Klipsch R-24F ? rozmiarem by pasował. Czytałem że klipshe "grają skrajem pasma" ... ok. Co w związku z tym? Wyeksponowane bazy i góra, kosztem środka - dobrze rozumiem? nie da sie tego "skorygować"? I moja druga wątpliwość czytając specyfikację - moc nominalna 75W na 8Ohm, podczas kiedy końcówka mocy będzie miała 60W na kanał - czy to oznacza że będzie za słaby aby napędzić te kolumny?
  11. Dzięki, będę się odzywał w tej sprawie pewnie. W między czsie się rozglądam. Rotel w tym tygodniu będzie przelutowywany i w następnym ma do mnie przyjechać. W międzyczasie chcę zamówić Yamahę WXC-50 - ktoś z kolegów ma może dobra ofertę dla "forumowicza"? Ceny z ceneo znam
  12. Do puli którą rozważam dodaje Dali Zensor 5 - pod względem wymiaru są OK (840 x 162 x 253), cena OK, jak grają zupełnie jeszcze nie wiem.
  13. Tesi 542 hm wyglądają super, rozmiar rewelka. Ciekawe jak to zabrzmi ... Patrząc w produkty Indiana widze też wyższy model DIVA 552 - rozmiarem również akceptowalny, trochę droższy. Czy warto się im przyjrzeć - w porównaniu do Tesi 542 są jakoś znacząco lepsze dźwiękowo? Jest tez TESI Monitor Audio Silver 6 również pewnie by się jakoś zmieścił .. ale to już jest na granicy... optymalniej byłoby jednak mniejsze Tesi. S4Home - możliwe wstawienie kolumn do salonu na testy na tydzień-dwa bez zobowiązań?
  14. S4home - wskazane przez Cienie kolumny będą w moim mniemaniu zdecydowanie za masywne ... za duże gabarytowo. Coś mniejszego? dodatkowe pytanie: jak widać ewidentnie kolumny będą w rogach/w półkach etc. blisko ścian. czy to prawda że w takim wypadku bass reflex powinien być z przodu? Spotkałem się ze skrajnymi opiniami na ten temat.
  15. Witam Specjalistów parę miesięcy temu drążyłem temat DACów i końcówek mocy coby zbudować w końcu lepsze stereo do małego salonu. Temat mi trochę się obsunął z rożnych względów, ale w końcu wraca na dobre końcówka mocy Rotel RB 970 BX zakupiona i wysłana do Pana Adama z roteltuning.pl do przeróbki. Jako preamp będzie Yamaha WXC 50 (zamawiam na dniach, dostawa 1-2 dni więc spokojnie). Taki prosty systemik. No i na koniec zostanie dobrać głośniki... na początek myślałem że mniej więcej wiem co chcę i sam dobiorę ale analizując forum doszedłem do wniosku że jednak mało wiem stąd też wrzucam poniżej zdjęcie ściany salonu na której sprzęt ma stać - nie będzie łatwo. Stąd też myślę o dobrych monitorach, które w razie poważniejszego słuchania byłyby wystawiane na podstawkia na codzień spoczywałyby na półkach jak na obrazkach. Wrysowałem nieporadnie miejsca gdzie myślę ze wstawię te głośniki: na jednym obrazku monitory - jeden by stal na polce pod TV z prawej, a drugi by stal/leżał na polce z książkami po lewej i wysuw na stojaki w razie słuchania czegos lepszego na drugim propozycja podłogowych - z tym ze mam na nie na prawdę mało miejsca; prawy bylby pewnie wsunięty w kat przy firance pod lekkim katem w stronę centrum salonu a lewy byłby lekko wsunięty miedzy szafka na książki (wystaje ze 20cm od ściany, a miedzy nią a szafkami kuchennymi jest 25 cm wnęka) a szafkami kuchennymi i tez lekko pod katem w stronę centrum salonu) Wrzucam też górny rzut całego pomieszczenia wraz z kuchnia. całość ma coś kolo 35m2 a sam salon ze 20m2 (ale jest otwarty na jedna stronę jak widać). Co do akustyki to wzdłuż jednej ze ścian wisi pofałdowana firana, dywan, dużo dupereli, kwiatki etc - raczej lepiej niż gorzej pod tym względem. Mając na uwadze ze wzmacniacz ma wg specyfikacji 60W na kanał w Stereo oraz możliwości pomieszczenia ... potrzebuje wskazówki w jaka stronę iść z poszukiwaniami kolumn. Monitory ? - mniejsze słabsze ale poręczniejsze, łatwiejsze w umieszczeniu i używaniu na codzień. A głośno muzyki raczej słuchać nie będę, lubię słuchać raczej nie za bardzo głośno, nie o to mi chodzi. Ważniejsza jest ogolno rozumiana jakosc Podłogówki ? moje marzenie ... ale będzie ciężko coś wstawić tak żeby nie zagracić pomieszczenia ... potrzebował bym na prawdę jakichś mało-rozmiarowych konstrukcji. Może jest coś takiego godnego uwagi? I czy ten RB970 RB z 60W na kanał da rade napędzić podłogówki? Jakiej muzyki słucham - każdej, natomiast zależy mi na pięknych wokalach, na naturalnie brzmiących instrumentach, na nienatarczywym bazie, na wyrazistości poszczególnych partii. Energetycznie i skocznie tez mile widziane bo pewnie dużo popu/rocka i muzyki elektronicznej tez będzie grane. Budżet na parę głośników - około 3 tys PLN (plus minus wiadomo jak to jest.. jak trzeba to się parę stówek dołoży) No dobra to tak na początek. wszelkie pytania doszczegóławiajace chętnie odpowiem. PS. ten woofer na polce i ta skrzynka pod TV wylatują wiec tym sie nie przejmujcie.
×