Przed remontem i wymiany amplitunera min. w celu budowy kina pod dolby atmos. Wymiana amplitunera + głośniki sufitowe (2szt.magnat icp 82)
Na oku mam Yamaszke 683/onkyo 676. Lub jeśli nie spełnią moich wymagań to coś do 3,5tys. (ale wówczas zakup przesunie się o kilkanaście miesięcy)
Nie wiem czy będzie jakaś różnica miedzy tymi amplitunerami ,a moim Onkyo 606. Wiem ,że nowy amplituner dużo lepiej mi skalibruje głośniki i to może wystarczy żeby mnie zaspokoić
Kino 70-80%. Reszta stereo uruchamiane z urządzenia Dune solo lite lub dysku USB.
Stereo może nie chciałbym żeby grało gorzej niż teraz.
Pokój kinowy nie ma wymiarów optymalnych pod kino domowe.
Wymiary jak na obrazku. Do tego wysokość może pod ATMOS tyci niskie 208cm. Atmos wg. wytycznych minimum 215cm
Ekran zakrzywiony zbudowałem w tym roku i jestem z niego mega zadowolony. Jeśli będą zainteresowania to opiszę kilka słów o nim w innym wątku.
Pułapki basowe są z wełny 10cm rockton od podłogi po sam sufit 4szt. oddalone od samego środka. Spełniają swoją rolę bardzo dobrze. Bywa czasem scena filmu ,w której wszystko drży. Ale bardzo rzadko raz na kilka filmów i dlatego się zastanawiam czy nie usunąć pułapek bocznych (2szt.) przed remontem. Na podłodze leży PIANOMAT 8mm.
Boczne ściany pokoju są w 80% przykryte 5cm wełny i przykryte płytą k-g. Wygłuszony jest pokój dość mocno. Na ścianach miałem jeszcze panele ,które samemu robiłem ale musiałem je usunąć bo za mocno było wszystko wygłuszone. Czasami się wydaje ,że i tak jest mocno. Wiem ,że można coś poprawić. Może Pianomat usunąć częściowo? albo wystarczy sama kalibracja nowego amplitunera?
Może jeszcze jakieś pomysły?
Amplituner przeniosę na przód (jak na zdjęciu ostatnim)
Jeden z lepszych jakie oglądałem ostatnio na faktach "Tylko dla odważnych 2017"
Pułapk basowa przykryta płytą k-g. w celu poprawy akustyki zrobiłem dziurki
Pułapka basowa boczna: