-
Zawartość
11 649 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Przyszedł niejaki Pan Balcerowicz i schłodził gospodarkę , bo się za szybko rozwijała
-
fakt , na tym zdjęciu trochę odstają swoją surowością. Ale jak by je tak machnąć na czerwono ? A może to być podstawą do reklamacji ?
-
Nie wiedziałem. To chyba dobrze.
-
To znaczy , że Tanoy bierze jak leci ?
-
Dobre
-
-
No wreszcie Doszliśmy do sedna. Nie mamy w audio monopolizacji , jeszcze nie. A jak nie mamy ,to właśnie popyt reguluje rynek. Jeżeli dochodzimy do wniosku , że cena .... no właśnie co cena ? Nie znając kondycji finansowej i kosztów producenta , to możemy tylko gdybać , że jest nie adekwatna do produktu. Inaczej , jak rynek się załamuje / a tak jest teraz na Świecie , że mamy kryzys/ to producent ma zwykle trzy opcje. Schodzi z jakości , montując tańsze podzespoły. Redukuje produkcje zwalniając pracowników , ale nie zmieniając lub podnosząc cenę. . Schodzi z marży i walczy o przetrwanie, co zwykle i tak prowadzi do upadku. Już pisaliśmy w innym wątku. Wszyscy chcemy zarabiać jak najwięcej , wzrost poziomu życia w Europie był możliwy dzięki przeniesieniu produkcji do Chin. Mieliśmy " własny" taniej wyprodukowany produkt , a więc było co dzielić między właściciela , a pracowników. Zbyt był zapewniony , bo cena nie zwalała z nóg. Jedni to wykorzystywali aby generować maksymalne zyski , drudzy nie. I się kręciło. Ale to już przeszłość. Tak w Audio jak i innych dziedzinach będziemy mieli prosty wybór. Albo kupujemy produkt Chiński w cenie do przyjęcia , albo możemy w nieskończoność pisać , że producenci to złodzieje , bo same elementy produktu nijak się mają do ceny finalnej.
-
No dobra , tylko jak to rozumieć. Że wszyscy producenci sprzętu audio to krętacze i złodzieje ? Wypaczenia są wszędzie , W KAŻDEJ DZIEDZINIE ŻYCIA. Kupiłeś Jarek B&W , wg Ciebie są uczciwie wycenione , czy nie ? Robiłeś przed zakupem śledztwo jaki jest faktyczny koszt wytworzenia , ile na Twojej parze kolumn zarobiła fabryka , pośrednicy ? A na koniec , jesteś zadowolony , było warto ?
-
Wiesz co ? jestem ekonomistą , wieloletnim handlowcem , miałem trzy własne firmy , ale tego co piszesz za cholerę nie rozumiem. Może dlatego , że to ogólniki bez konkretów. Coś na zasadzie ' chciałbym by wszyscy byli zdrowi i bogaci ". Pisze poważnie. Mówisz , że jedni sobie radzą , czyli wszyscy po za audio , a audio jest niereformowalne. Ok. Podaj konkrety co ma zrobić producent , jak dalej ma wyglądać tania droga dotarcia do klienta. Przypuśćmy , że produkcja jest a GB , a ja w Łodzi chce posłuchać tych paczek , a i chętnie by na nie zerknął mój kolega w Belgii , przypomniałem sobie , że koleżanka w Holandii też coś wspominała. Jakie , konkrety , a najlepiej na liczbach , choćby przykładowych. Zakładając , że jestem producentem. Mój koszt wytworzenia z marżą 30% / części kolumn , media , pensje , amortyzacja maszyn ,ubezpieczenie, lokal , podatki , księgowość , marketing, magazyn, odpady , badania / 1 pary kolumn to 1000 zł. Jak to zrobić , by klient w Europie , czy na Świecie otrzymał te kolumny jak najtaniej. Pokaż na liczbach , mogą być procenty, drogę tych kolumn z fabryki do klienta wg. Twojej optymalizacji. Kolega właśnie powiedział , że jest na wysokim poziomie i dziękuje za możliwość obcowania z tak Szanownym Gremium.
-
Jakich kłócących ? Kłótnia to jest dopiero wówczas, jak leje się krew i wkracza moderator. Gdybyś np. dotarł do dawniejszej naszej konwersacji z @DiBatonio / bez urazy /to dałoby Ci to jakiś obraz . To co tutaj mamy, to luźna dyskusja na takim poziomie , że " Wersal " mógłby pobierać nauki etykiety. Wracając do tematu. Przeczytałem parę wcześniejszych postów i na mój prosty rozum wyszło mi tak. Owszem są kolumny w niskich cenach , ale one nie spełniają Twoich wymogów jakościowych , czyli stosunek cena /jakość jest zaburzony. Są również kolumny spełniające oczekiwania , ale tutaj też jest niedobrze, bo z kolei cena jest nie taka jaka być powinna. Czyli jak jest już dobrze akustycznie, to za to drogo. Proponujesz zatem zmianę strategii biznesowej producentom, by sprzedawali swoje produkty w cenach , które uznasz za adekwatne czyli tanio , zachowując jednocześnie jakość. Ja jestem za , i też tak chcę i zapewne poprze mnie parę milionów ludzi na świecie. No może po za właścicielami i pracownikami salonów audio. Proponuje abyś podał tylko więcej szczegółów tego biznes planu. Może uda się to rozszerzyć na inne branże po za audio i świat stanie się tańszy. Niedługo będę zmieniał samochód , i ten projekt napawa mnie nadzieją , że jak przełożymy go na motoryzację i będę mógł kupić autko bezpośrednio, w fabryce to sporo grosza zostanie w kieszeni.
-
Nie sądzę, aby firmy audio działające na rynku 30, 40, 60, 80 lat ,działały w oderwaniu od rzeczywistości ,bez analizy rynku. Ekonomia jest sama w sobie prosta , natomiast zmiennych jest sporo. Tego nie wiemy. Nie znamy realnych kosztów utrzymania producenta , dystrybutora , Salonu. Oczywiście można tak jak Buchardt kombinować ze sprzedażą bezpośrednią , ale ...... jak już wcześniej ktoś napisał , kolumny warto by było odsłuchać przed zakupem. I tu pojawia się problem bez sieci sprzedaży.
-
Co poza HiFi - zainteresowania i pasje
topic odpisał tomek4446 na terracan1929 w Rozmowy (nie)kontrolowane
Coś takiego ? https://ostry-sklep.pl/89683-zestaw-5-nozy-kuchennych-global-g-2951138 -
Co poza HiFi - zainteresowania i pasje
topic odpisał tomek4446 na terracan1929 w Rozmowy (nie)kontrolowane
Mówisz do faceta ,który nasmarował patelnie olejem , i właśnie ją wygrzewa w 200 st. w piekarniku -
No to jesteśmy umówieni. Teraz wyjeżdżam , na tydzień , po powrocie napiszę na P.W. Piszesz " dostaje " i "mógłbym mieć " w kontekście czyjegoś planu biznesowego w kapitalizmie. To trochę dziwne Coś mi się wydaje , ze faktycznie musimy pogadać i dyskusja będzie ciekawa .
-
Co poza HiFi - zainteresowania i pasje
topic odpisał tomek4446 na terracan1929 w Rozmowy (nie)kontrolowane
@Nowy75, @DiBatonio, @cymes chłopaki , nie wiem o czym mówicie w kontekście stali, porcelany, noży itd. ale naprawdę szacun . Zawsze poznaje prawdziwych pasjonatów po tym , że będąc w ich towarzystwie ni w ząb nie kumam o czym gadają Ja mam kuchenne noże do kitu , będę wiedział do kogo się zwrócić o radę.