Skocz do zawartości

KrólKiczu

Uczestnik
  • Zawartość

    7 369
  • Dołączył

  • Ostatnio

Posty napisane przez KrólKiczu

  1. 17 minut temu, Wing0 napisał:

    Nie da sie tak. Kto stroił kolumny w pomieszczeniu "na zero" i co to znaczy :)

    Nie zrozumieliśmy się 😁. Chodzi mi o taką adaptację, która ma wyeliminować wszystkie problemy z modami w pomieszczeniu. To że na tym forum większość osób robi "prowizorkę", żeby było jako tako, nie znaczy, że to jakiś absolutny sufit. 

    Nie wydaje mi się, żeby ktoś kupował kolumny a potem majstrował przy akustyce tak, żeby zabić ich indywidualne cechy. 

    • Lubię to 1
    • Gratulacje 1
  2. 21 minut temu, Wing0 napisał:

     jak to powinno być finalnie

    Być może się mylę, ale finalnie to akustyka powinna, wg mnie, być zrobiona na "zero". Czyli tak, żeby kazda kolumna wstawiona do takiego pomieszczenia, zagrała tak, jak zaplanował to jej konstruktor. Pewnie w praktyce jest to trudne do uzyskania, ale w teorii, znów WG MNIE, byłoby to idealne rozwiązanie. 

    Zresztą przy pomieszczeniach, którymi dysponujemy są to czysto akademickie dywagacje. Dla mnie sukcesem jest stabilna scena i niedudniący bas 😉.

    Pozdrawiam 

    • Gratulacje 1
  3. @Nowy75, mam w piwnicy dwa dyfuzory bodajże ze styroduru. Nie jest to zbyt estetyczne ale do eksperymentów z pierwszymi odbiciami wystarczy. Jeśli chcesz, mogę Ci je podesłać.

    Jeśli zaś chodzi o czas pogłosu, tutaj byłbym ostrożniejszy. Obwieszczenie pokoju "na pałę" może dać czasem niepożądane rezultaty w postaci wycięcia jakiegoś pasma (najczęściej góry) co nie każdemu się podoba 🙂. Tutaj lepiej wziąć w rękę mikrofon, zainstalować REWa i sprawdzić co w naszym pomieszczeniu "piszczy".

    • Lubię to 1
  4. Kolego @Nowy75, a co konkretnie chcesz uzyskać? Wpłynąć na pierwsze odbicia? Zmniejszyć pogłos? 

    39 minut temu, Wing0 napisał:

    Seba wiesz z czym to się je hehehe. Albo pudła wielkości lodówki albo ustroje narożne po 5 koła sztuka :D

    Ostatnio Arek na "gangu Olsena" wrzucał zdjęcia pokoju jakiegoś swojego znajomego, który ma właśnie pułapki basowe, wielkości sporych szaf. Fajne 🥰.

  5. 28 minut temu, kaczadupa napisał:

    Nie wiem czy nie jest to jakaś nasza forma wymówki. Pamiętacie pewnie czasy młodości, gdy z Kolegami z osiedla kupowaliśmy kasety z muzyką i jak potem rozmawialiśmy o każdym utworze z tej kasety, jak razem tej muzyki słuchaliśmy. Tam nie było rozmów o sprzęcie audio czy akustyce a o pomiarach nikt nawet nie śnił. Dzieliśmy się ze sobą wrażeniami jakie daje nam muzyka a nie nowy sprzęt audio. Teraz mamy ogrom bardzo dobrego sprzętu a gdzieś zgubiliśmy to co mieliśmy kiedyś. 

    Przypomniała mi się taka prosta piosenka Elektrycznych Gitar z tego czasu - Zdemolowane sklepy. 

    Na końcu utworu padają słowa, które dużo mówią o kondycji dzisiejszego człowieka: 

    "Nie wiadomo dlaczego  i jaki to ma sens,

    Że w człowieku tkwi chęć, żeby nie być a mieć.

    Ej, pomyśleć moglibyście, lecz najwyraźniej ktoś was w tym wyręcza,

    Bo z lasu wyszedł biały koń i pyta o Andersa"

     

    • Lubię to 1
  6. @kaczadupa Przecież jest wątek "Czego słuchamy". Może nie często, ale czasem znajduję tam coś fajnego, czego słucham z przyjemnością 🙂.

    Ostatnio kolega @BlaBla wrzucił fajny album

    https://tidal.com/artist/3949276/u

    10 minut temu, DiBatonio napisał:

     😁O muzyce to tutaj ma pojęcie garstka ludzi 

    Jacek, a co to w ogóle znaczy? Że ktoś słucha jazzu? Muzyki klasycznej? Czy może potrafi powiedzieć co ma wartość artystyczną a co jest tylko wydmuszką, zrobioną tylko po to, żeby pokazać światu swoje umiejętności? 

    Generalnie patrząc na forum, można odnieść wrażenie, że większość osób używa muzyki do słuchania sprzętu a tylko nielicznym sprzęt służy do słuchania muzyki. Ale może się mylę 🙂.

  7. 22 minuty temu, kaczadupa napisał:

    Nowy woofer jak dobrze pamiętam.

    Tak, do tego chyba jakieś zmiany w zwrotnicy. Patrząc na cenę nowych jakoś znacznie nie odbiega ona od pierwszej wersji. 

     

    31 minut temu, kaczadupa napisał:

    Co do ATC to dla mnie wystarczy jak zmienię czarne na białe, kwestia czasu. :) 

    Kiedyś widziałem ATC SCM7 robione chyba na rynek chiński. Tam masz całą paletę barw, w tym piękny, czerwony kolor 😁

    • Lubię to 1
  8. Dnia 2.02.2026 o 16:28, kaczadupa napisał:

    Czołem.

    Ktoś coś w temacie nowych Lucia? 
    W jakim kierunku poszły zmiany, czego jest więcej a czego mniej? 
    Warto się nimi zainteresować? 

    @Q21 a co u Was słychać na nowych Luśkach? Zdjęcia na fejsa poszły i cisza jak po śmierci organisty. :) Wtopa ? 


     

    Adam, z tego co widziałem na audiostereo, już w połowie ubiegłego roku @lpomis pisał o nowej odsłonie tego monitora. Rozumiem, że nasze salony mają go od teraz?

    A tak na marginesie - patrząc na opis to chyba niewiele tam zmienili. Pewnie zmiany bardziej kosmetyczne niż jakiś milowy krok w modyfikacji dźwięku. 

    No i jeszcze jeden margines. Wszyscy wypuszczają kolejne eMKi a kiedy ATC wprowadzi nową odsłonę swojej podstawowej serii 🙂? Czy ostatnia wersja jest tak dobra, że nie ma czego poprawiać? 

    • Lubię to 1
    • Gratulacje 1
  9. 2 godziny temu, edmundo napisał:

    Eh opisywanie jak grają kolumny to "jak tańczenie o architekturze" :) No ale co nieco może... Grają z Lyngdorfem 1120, tak - brzmienie kulturalne, dojrzałe - takie słowa się narzucają, dźwięk jest duży, przestrzenny, oderwany od głośników, dobra podstawa basowa, aż się zdziwiłem bo niby od 55Hz, ale to -3dB, z basem nie ma żadnego problemu, jest go dla mnie wystarczająco, jest czytelnie, gram bez suba. Średnie bardzo czyste, wyraziste, wokale są mocną stroną tych kolumn, chociaż może komuś brakować docieplenia w tym zakresie. Wysokie nie drażnią, ale też nie ma absolutnie wrażenia, że jest ich mało, detal do najwyższego dzwoneczka nie ucieka nigdzie. Najważniejsze to jednak takie zszycie tego wszystkiego, kolumny przykuwają do siebie, chce się ich po prostu słuchać, to też zależy od pewnie od gustu i repertuaru, ale jedne to mają a inne nie. 

    Cześć. Słuchasz z korekcją Lyngdorfa? 

  10. 7 godzin temu, BlaBla napisał:

    Ciekawe, czy ktoś ma spostrzeżenia na temat dobrego dźwięku ze słuchawek vs zestaw stereo.... Przez długie lata używałem tylko słuchawek i jak wreszcie mogłem pomyśleć o zestawie z kolumnami, to szukałem za wszelką cenę tego, co znałem ze słuchawek. I to była droga donikąd.

    Ale a propos słuchawek mam pewne spostrzeżenie dotyczące "dobrego dźwięku". Otóż w pracy używam słuchawek bardzo dużo, słucham głównie z Tidala, na zasadzie przeczesywania nowości i staroci, pod kątem co tu fajnie brzmi, czy warto pójść w jakąś płytę itd. Jak się spodoba, to po jakimś czasie słucham tego w domu na kolumnach i jak dalej się podoba, to raczej jest szczęśliwe zakończenie w postaci zamówienia CD do sklepu...😁.

    Ale zauważyłem po dłuższym czasie taką oto prawidłowość: na słuchawkach bardzo dużo albumów przechodzi pozytywnie odsłuch, jest ich czasem naprawdę dużo i robi się kolejka do dalszego odsłuchu, a później mało który z tych albumów daje radę się obronić przy słuchaniu na kolumnach. Pierwszy mój wniosek był taki, że może na słuchawkach ten dźwięk jednak brzmi lepiej, bardziej bezpośrednio, czy coś w tym stylu. Obecnie mam jednak inne wnioski.

    Po pierwsze ten, że w pracy słucham przy okazji pracy 😉, a w domu raczej z uwagą. Myślę, że to ma duże znaczenie dla oceny jakości dźwięku, w jakim stopniu się na nim skupiamy. To moim zdaniem też w dużym stopniu tłumaczy np pozytywne oceny dźwięku osób korzystających z winyli. Pomijając aspekty czysto techniczne, których nie znam, bo nie używam gramofonu, ale czyż fakt, że słuchanie winyli wymaga sporej uważności, no bo za 15-20 minut trzeba płytę odwrócić itd, nie wywołuje tego "skutku ubocznego" w postaci pozytywnej, lepszej oceny brzmienia?

    Drugi wniosek - czy słuchawki nie ujednolicają w jakimś sensie brzmienia muzyki, przez co wiele albumów wydaje się dobrze zrealizowanych i ciekawych, a potem kolumny jednak obnażają tych nagrań słabość albo nudę, a co najmniej pokazują duże różnice między jednym, a drugim nagraniem...? Przynajmniej tak jest u mnie.

    Używam w pracy słuchawek ATH (900), wcześniej używałem Beyerdynamic (990), a w domu Audeze (LCD-X). Każde mają inny charakter ale każde narzucają go w dość oczywisty sposób, co przecież musi rzutować na ocenę dźwięku. O ile w ATH i Beyerach ta ocena jest pozytywna, o tyle Audeze akurat mnie swym stylem męczyły, choć czysto obiektywnie to przecież świetne słuchawki.

    Jakie macie doświadczenie/przemyślenia na temat dobrego dźwięku ze słuchawek oraz wpływu nań sposobu, okoliczności słuchania muzyki. 

    Pozdrawiam, idę na nudne zebranie.

    Ja polubiłem słuchanie muzyki na słuchawkach od kiedy mam ten piękny, słuchawkowy wzmacniacz WBA. I zarówno na słuchawkach jak i monitorach, słucha mi się z równą przyjemnością. Ale ja jestem mało wymagający więc proszę nie traktować mojego zdania zbyt poważnie 🙂.

  11. 53 minuty temu, Marlin napisał:

    I zupełnie nie dziwię się, że w 25.21 co do basu cudów nie doświadczyłeś, bo tam na dole nie ma nic zaskakującego.

    A można wiedzieć co zaskakującego jest w basie prophecy 🙂?

  12. 4 minuty temu, Kraft napisał:

    A tu Prophecy 1. Ciekawe, że poprowadzenie LT różni się w stosunku do Prodigy 1.

    image.png.ae1b0cd140964ecf6cf1b31c5f416c42.png

    W 25.21 było chyba jeszcze inne 😁.

  13. @DiBatonio, poniżej wrzucam screen z przekrojem monitorów PMC. Gdzieś w dziale "testy" można pewnie znaleźć coś więcej o zastosowaniu linii transmisyjnej w małych PMC, gdzie Jarek testował moje 25.21. Co do samego basu, ja jakiś cudów nie doświadczyłem. Jest sprężysty, kopiący i pewnie jeszcze kilka audiofilskich cech można by mu przypisać, ale nie żadnej szczególnej głębi. Być może u kolegi @Marlina, dzięki akustyce pokoju, któryś jego zakres jest wzmocniony i stąd wrażenie jego "lepszości". 

    A co do samego zjadania serii 25 przez prophecy ... hmmm. Każda marka w kolejnej swojej odsłonie obiecuje cuda na kiju. Nie sądzę więc, żeby nowe PMC stanowiły jakiś przełom. Pewnie jednym się będzie podobała bardziej, innym mniej. Taka "specyfika" tego hobby 😉.

    Screenshot_2026-02-01-20-06-33-064_com.android.chrome-edit.jpg

    • Lubię to 1
  14. 26 minut temu, Kraft napisał:

    Ani wyjątkowego rozciągnięcia, ani ładnej dla oka liniowości (Prodigy 5) z tego ATL-u.
    image.png.16fd2037ac7b2a0f3ecaf06bae1f4c74.png

    Jarek. Tutaj mowa o prophecy 🙂. Po drugie - nie każdy lubi liniowe granie. A po trzecie - to co zrobi nasz pokój z tym wykresem to już całkiem inna sprawa 😉.

    • Lubię to 2
×
×
  • Utwórz nowe...