-
Zawartość
7 352 -
Dołączył
-
Ostatnio
Posty napisane przez KrólKiczu
-
-
7 godzin temu, BlaBla napisał:
Ciekawe, czy ktoś ma spostrzeżenia na temat dobrego dźwięku ze słuchawek vs zestaw stereo.... Przez długie lata używałem tylko słuchawek i jak wreszcie mogłem pomyśleć o zestawie z kolumnami, to szukałem za wszelką cenę tego, co znałem ze słuchawek. I to była droga donikąd.
Ale a propos słuchawek mam pewne spostrzeżenie dotyczące "dobrego dźwięku". Otóż w pracy używam słuchawek bardzo dużo, słucham głównie z Tidala, na zasadzie przeczesywania nowości i staroci, pod kątem co tu fajnie brzmi, czy warto pójść w jakąś płytę itd. Jak się spodoba, to po jakimś czasie słucham tego w domu na kolumnach i jak dalej się podoba, to raczej jest szczęśliwe zakończenie w postaci zamówienia CD do sklepu...😁.
Ale zauważyłem po dłuższym czasie taką oto prawidłowość: na słuchawkach bardzo dużo albumów przechodzi pozytywnie odsłuch, jest ich czasem naprawdę dużo i robi się kolejka do dalszego odsłuchu, a później mało który z tych albumów daje radę się obronić przy słuchaniu na kolumnach. Pierwszy mój wniosek był taki, że może na słuchawkach ten dźwięk jednak brzmi lepiej, bardziej bezpośrednio, czy coś w tym stylu. Obecnie mam jednak inne wnioski.
Po pierwsze ten, że w pracy słucham przy okazji pracy 😉, a w domu raczej z uwagą. Myślę, że to ma duże znaczenie dla oceny jakości dźwięku, w jakim stopniu się na nim skupiamy. To moim zdaniem też w dużym stopniu tłumaczy np pozytywne oceny dźwięku osób korzystających z winyli. Pomijając aspekty czysto techniczne, których nie znam, bo nie używam gramofonu, ale czyż fakt, że słuchanie winyli wymaga sporej uważności, no bo za 15-20 minut trzeba płytę odwrócić itd, nie wywołuje tego "skutku ubocznego" w postaci pozytywnej, lepszej oceny brzmienia?
Drugi wniosek - czy słuchawki nie ujednolicają w jakimś sensie brzmienia muzyki, przez co wiele albumów wydaje się dobrze zrealizowanych i ciekawych, a potem kolumny jednak obnażają tych nagrań słabość albo nudę, a co najmniej pokazują duże różnice między jednym, a drugim nagraniem...? Przynajmniej tak jest u mnie.
Używam w pracy słuchawek ATH (900), wcześniej używałem Beyerdynamic (990), a w domu Audeze (LCD-X). Każde mają inny charakter ale każde narzucają go w dość oczywisty sposób, co przecież musi rzutować na ocenę dźwięku. O ile w ATH i Beyerach ta ocena jest pozytywna, o tyle Audeze akurat mnie swym stylem męczyły, choć czysto obiektywnie to przecież świetne słuchawki.
Jakie macie doświadczenie/przemyślenia na temat dobrego dźwięku ze słuchawek oraz wpływu nań sposobu, okoliczności słuchania muzyki.
Pozdrawiam, idę na nudne zebranie.
Ja polubiłem słuchanie muzyki na słuchawkach od kiedy mam ten piękny, słuchawkowy wzmacniacz WBA. I zarówno na słuchawkach jak i monitorach, słucha mi się z równą przyjemnością. Ale ja jestem mało wymagający więc proszę nie traktować mojego zdania zbyt poważnie 🙂.
-
4 minuty temu, tomek4446 napisał:
na razie najważniejsze dla mnie jest to , że przy żadnej muzyce się nie wzbudza.Włącz to 😁
-
47 minut temu, tomek4446 napisał:
Czy mnie się wydaje , czy najlepiej wypada Butterworth 6 dB/oct ? Odcięcie 60 Hz.POMIAR dB - oct.mdat 2.65 MB · 1 download
A "usznie" który wariant najbardziej Ci odpowiada? Nie brakuje Ci odrobinę basu 😉 przy 6db/oktawę? Jeśli tak, to alternatywą może być 24 dB/oktawę (wg mnie 🙂).
-
53 minuty temu, Marlin napisał:
I zupełnie nie dziwię się, że w 25.21 co do basu cudów nie doświadczyłeś, bo tam na dole nie ma nic zaskakującego.
A można wiedzieć co zaskakującego jest w basie prophecy 🙂?
-
-
@DiBatonio, poniżej wrzucam screen z przekrojem monitorów PMC. Gdzieś w dziale "testy" można pewnie znaleźć coś więcej o zastosowaniu linii transmisyjnej w małych PMC, gdzie Jarek testował moje 25.21. Co do samego basu, ja jakiś cudów nie doświadczyłem. Jest sprężysty, kopiący i pewnie jeszcze kilka audiofilskich cech można by mu przypisać, ale nie żadnej szczególnej głębi. Być może u kolegi @Marlina, dzięki akustyce pokoju, któryś jego zakres jest wzmocniony i stąd wrażenie jego "lepszości".
A co do samego zjadania serii 25 przez prophecy ... hmmm. Każda marka w kolejnej swojej odsłonie obiecuje cuda na kiju. Nie sądzę więc, żeby nowe PMC stanowiły jakiś przełom. Pewnie jednym się będzie podobała bardziej, innym mniej. Taka "specyfika" tego hobby 😉.
-
1
-
-
-
9 minut temu, DiBatonio napisał:
Ma sens, jak usłyszysz to tym bardziej, a co tam w jego dziurkę wpinasz?
Nic wielkiego, fostex T20RP. Takie bardzo budżetowe planary ale od kiedy mam tego WBA to mi się naprawdę przyjemnie na tym słucha. Powiedziałbym, że dźwięk taki w stronę PMC - nie za ciepły, nie za surowy 😉.
-
1
-
-
Od około 2 miesięcy mam wzmacniacz słuchawkowy, lampowy. Czy zabawa lampami w takim sprzęcie ma sens?
-
2
-
-
To może zamiast iść od razu w sumie wcale nie tani sprzęt, zacznij od czegoś np o połowę tańszego 🙂.
-
A czy możesz wrzucić zdjęcie miejsca gdzie ma stać zestaw? Albo chociaż jakiś rzut pomieszczenia?
-
2 minuty temu, gregor1983 napisał:
Zakup w Poznaniu lub we Wroclawiu.
To duże miasta. Masz tam dużo większy wybór niż Top Hi Fi. Podzwoń po salonach, opowiedz jaki dźwięk lubisz, umów się na odsłuchy. A jeśli chcesz jakiś wskazówek, to może napisz jaki dźwięk preferujesz.
Tak na marginesie. Czy zestaw ma być tylko umilaczem do sypialni czy masz na niego "wydzieloną" przestrzeń.
-
https://www.facebook.com/share/1DWQV8X6SS/
Spróbuj napisać do tego Pana. On, z tego co się orientuję, jest fanem marki i na pewno - o ile zechce pomóc - da Ci konkretne tropy.
Pozdrawiam
-
10 godzin temu, gregor1983 napisał:
Planuje zakup aplitunera sieciowego Yamaha R-N800-A z głośnikami Lira 3.
Czemu akurat ten zestaw? Świat nie kończy się na Top Hi Fi 😉.
Czy zestaw musi być nowy czy bierzesz też pod uwagę sprzęt używany? Czy w ogóle słuchałeś tego zestawu a jeśli tak to czy porównywałeś go z innymi zestawami?
10 godzin temu, gregor1983 napisał:Mozecie polecic jakieś kable?
Takie detale zostaw sobie na koniec 🙂.
Pozdrawiam
-
27 minut temu, kaczadupa napisał:
Ładnie to wygląda ale mam kilka "ale". Po pierwsze - Hegel i PMC? Większy mezalians niż PMC i Marantz 😜. Po drugie. Te monitory, na moje oko, stoją na wysokości pępka. Czyli Sade nie będzie mruczała nam do ucha tylko do brzucha. Po trzecie. Czemu ktoś chowa tak piękne monitory za maskownicami. O ile lubiłem te fikuśne "kratki" ATC, to te maskownice od PMC są średnie.
Ale jest klimat, drapak, więc ewentualne braki sonicznie na pewno zamaskuje estetyka.
-
1
-
-
27 minut temu, kaczadupa napisał:
Jest szansa, że będziesz numerem dwa
Kurczę, jak Adaś Miauczyński w Nic śmiesznego 😐. W takim razie zostaję przy PMC 25.21.
-
2
-
-
No nic. W takim razie zaraz wystawiam swoje PMC 25.21 na olx i zamawiam prophecy.
-
3
-
-
@Grzesiek202, dzięki za wpis. Bardzo obrazowy 🙂.
Co do samego materiału jakiego słuchamy. Ostatnio (oczywiście z racji nadmiaru czasu😜) zrobiłem sobie listę ulubionych albumów, których najczęściej słucham i do których lubię wracać. Od elektroniki, przez rok i lżejszy metal, po jazz (muzyki klasycznej nie słucham, hip hopu z rzadka). Okazało się, że tych ulubionych albumów mam około ... 200. Liczba mało powalająca 😁. Oczywiście jest pewnie kilka tysięcy albumów, których słuchałem raz (czasem może dwa) i do których nie wrócę, są zapewne też takie, których jeszcze nie znam, a które pewnie mogłyby wejść do mojego "kanonu". W każdym razie, większość z nich brzmi DLA MNIE przyzwoicie, niektóre nawet bardzo fajnie. Wiem też, że niektóre z tych albumów na nośniku fizycznym, w dobrym masterze, zagrałby lepiej, ale pewnie niektóre mogłyby też (w swoich starszych masterach) zagrać "za sucho", "zbyt jazgotliwie", ogólnie - mniej przystępnie. Zresztą temat płyt, ich wydań i jakości też bardzo ciekawy a często na forum spychany na dalszy plan.
Pozdrawiam
-
39 minut temu, kaczadupa napisał:
kazano mi tu przyjść
Kto 🤪?
-
11 minut temu, Piotr Sonido napisał:
W tym roku były na AVS? Ale właśnie monitory?
Były. Kurczę, teraz jednak zastanawiam się czy słuchałem podłogówek a rozmawiałem o monitorach czy słuchałem monitorów i pytałem jak wg wystawcy wypadają w stosunku do serii 25 🙂. Oczywiście przemiły Pan wystawca wymienił całą listę, przemawiającą na korzyść nowej serii ale żeby się przekonać co komu bardziej odpowiada, trzeba byłoby porównać to na spokojnie, w bardziej komfortowych warunkach.
Być może rzeczywiście (o czym zresztą mówił wystawca) zastosowanie innej kopułki i innego nisko-średnioterminowego głośniczka ma wpływ na "delikatniejszy" dźwięk - co też jednym się spodoba a innym mniej 🙂.
-
1
-
-
35 minut temu, Piotr Sonido napisał:
W jakim sensie miażdży?
Pewnie w takim, że kolega je ma, a zwykle po zakupie pojawia się potrzeba wytłumaczenia sobie i innym, że nasz wybór był tym jedynym, słusznym i najlepszym 😉.
Miałem okazję słuchać tych monitorów, co prawda tylko na AVS, ale poza tym, że grały "fajnie", nie mogę nic więcej powiedzieć 🙂. Patrząc na ich specyfikację zresztą też jakiś cudów bym się nie spodziewał. Ot, przyzwoity minimonitor, który ze względu na rodzaj obudowy ma być może nieco ciekawszy bas niż kolumny z bas refleksem. Co do średnicy i wysokich - tutaj też są różne gusta. Także pomimo ogromnej sympatii do marki, ja bym jednak nie wygłaszał tez, że ten monitor zjada wszystkie inne kolumienki podobnej wielkości i w podobnej cenie 🙂.
-
1
-
-
8 godzin temu, Wing0 napisał:
uważam, że wmawianie sobie (nie odnosi sie to bezpośrednio do Ciebie Seba) że sprzęt nie jest równie ważny to trochę takie nie do końca prawidłowe:).
Nie do końca o to mi chodziło 😁. Bardziej o to, żeby znaleźć w swoich pieniądzach taki system, gdzie włączając swoje ulubione albumy, nic nas jakoś szczególnie nie uwiera To, że większość osób na forum cierpi na nerwicę natręctw i chciałaby co chwila zmieniać kolumny, wzmacniacze czy inne daki, to inna sprawa 😉.
"Oczywistą oczywistością" jest, że droższe powinno być lepsze (chociaż chyba nie zawsze) ale w tym hobby granice finansowe są tak rozciągnięte, że każdy musi sam postawić sobie jakąś i w tym przedziale operować 😁.
8 godzin temu, kaczadupa napisał:Żywe, bezpośrednie, angażujące, ekspresja średnicy.
Adam, tylko że dla każdego, jak zauważył Grzegorz, to będzie znaczyło coś innego. Dla mnie żywe granie kojarzy się z takimi markami jak Bowers, PMC, Klipsch czy Polki, których słuchałem. ATC czy Harbethy i Spendory, które znam niestety tylko z AVS, kojarzą mi się z szeroko rozumianą organicznością. A samo słowo "angażujące" dla mnie ma kontekst bardziej "emocjonalny". Bo czasem piosenka zasłyszana gdzieś przypadkiem w radio potrafi bardziej wciągnąć niż niejedna świetnie nagrana płyta odtwarzana na super systemie 🙂.
-
1
-
-
Tomek, pomiary które wrzuciłeś są robione przy jakim cięciu monitorów i suba? I drugie pytanie. Jeśli tniesz górę np na 80 Hz, dół też tniesz na tej samej częstotliwości? I czy te parametry dobierasz sam, czy zwrotnica jakoś Ci "podpowiada"?
-
5 godzin temu, marcinmarcin napisał:
Tu się akurat nie zgodzę
dobrze dobrane filtry ograniczają wpływ pomieszczenia i nie robią żadnego przytłumienia (chyba ze tak akurat chcemy) a wręcz przeciwnie poprawiają jakość dźwięku.
Podsumuje może rzeczy które dla mojego odczuwania psują dźwięk (dodam że mam aktualnie DSP - Camilla DSP w gentooplayer na malinie której używam jako transportu) i go używam bo plusy w tym zestawieniu przeważają nad minusami.
1) samo DSP - jeżeli włączenie DSP ustawionego na 0 do systemu daje słyszalne pogorszenie jakości.
2) filtry o wysokich parametrach Q - dają "ringing" co słychać jako wyostrzenia, szkliwienie się dźwięku. Paradoksalnie ktoś może odebrać to na plus - bo będzie więcej detalu, podkreślona konturowość - czym bardziej transparentny system tym bardziej słychać jak wysokie Q po prostu niszczy jakość. Ja używam teraz Q=1 (do 1,5 uważam że nie psuje) dla średnicy i wysokich, Q=2 dla basu (ale też w tym momencie zostawiłem bas bez korekty).
3) wysokie dB na filtrach - szczególnie w połączeniu z wysokim Q. U siebie nie przekraczam teraz 3dB i mimo to różnice w dźwięku po korekcie są bardzo wyraźne (mimo że koryguje tylko część niedoskonałości)
4) brak headroom cyfrowego - sporo kawałków przesteruje nawet na 0dB i bit perfect. Przy korektach EQ szczególnie na plus trzeba skompensować inaczej mamy przester.
Pozwolę sobie odnieść do wpisu 😉. Po zamianie mojego słabiutkiego DACa ifi zen one signature na miniDSP 2X4HD, degradacji dźwięku w pozycji 0, nie stwierdziłem. Być może wynika to z tego, że DAC dość lichy a może z mojej wrodzonej głuchoty na wszelkie tego typu polepszacze 😉. Jak już wspomniałem, trochę za Twoją jak i Mikelasa sugestią, z pomocą czatu Bartka, zmieniłem głębokość i szerokość filtrów. Czy słyszę poprawę - serce każe mówić, że tak, a jak jest realnie, nie odpowiem jednoznacznie. Na pewno jest ok. Gdybym miał iść w jakieś audiofilskie bajania, powiedziałbym, że bas jest odrobinkę pełniejszy i równiejszy. Na pewno nie zrezygnuję z DSP gdyż u mnie to jedyna droga na ucywilizowanie basu. Reszta pasma raczej mi odpowiada więc tam grzebać nie zamierzam.
Pozdrawiam




Cabasse MC40 Minorca - pierwsza styczność z francuskimi kolumnami
w Nasze testy
Napisano
Cześć. Słuchasz z korekcją Lyngdorfa?