-
Zawartość
3 023 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MarcKrawczyk
-
tyle, że włosi mają przerwę do końca sierpnia i mój stary verdi będzie sprawny dopiero pod koniec września, boję się, że trudno to będzie z porównaniem dźwięku, chodzi mi też po głowie, aby kupić jedynie gato fm 15 i zostawić audio analogue jako wzmacniacz...
- 78 odpowiedzi
-
- gato audio dia 250
- gato audio fm 15
- (i %d więcej)
-
@Asia gato wypożyczyłem do poniedziałku i sam się zastanawiam, co dalej, może wypożyczę audio analogue aacento i spróbuję to jakoś porównać? z drugiej strony kiedyś usłyszałem ,że w gato audio to jednak kolumny robią różnicę i może coś w tym jest, bo jednak dźwięk w domu nie ma do końca tej mocy i soczystości, którą słyszałam w planecie dźwięku? fajnie jest usłyszeć dido bez seplenienia i sybilantów, oraz móc zdzierżyć wysokie tony na płytach kravitza i florence and the machine, ale to tylko część muzyki jakiej słucham, bardziej brakuje mi analogowego dźwięku z winyli, pewnie tu kłania się dobry przedwzmaciacz, ale co poradzić na dźwięk z cd? podłączyłem audio analogue rossini jako transport coaxialem i wcale nie jest lepiej od wejść niezbalansowanych, wręcz mam wrażenie ,że brzmi to gorzej niż z tidala poprzez wbudowany streamer! Jakbym nie miał tylu cd i winyli to pewnie wybrałbym gato, ale teraz mam wątpliwości...
- 78 odpowiedzi
-
- gato audio dia 250
- gato audio fm 15
- (i %d więcej)
-
może to nie jest golden brown, ale chłopaki są w formie...
-
nieco wrażeń: gato dia 250 s NPM to stworzony odtwarzacz plików i one naprawdę brzmią wspaniale, jest moc dynamika i soczystość, mam trochę problemów z aplikacją mconnect, nie zawsze widzi wzmacniacz, gato podłączyłem przewodowo, bo salon nie zresetował swoich ustawień wifi - może to tu tkwi problem, inne nieco dziwne zjawisko jest przy przełączaniu źródła na cd lub gramofon, czułość tych wejść jest wyraźnie mniejsza niż wbudowanego streamera, gdy streamu słucham na głośności 14-17, to w przypadku line 1 i line 2 musi być to przynajmniej 30, dobre natomiast jest to że głośność jest zapamiętywana na ostatnim poziomie słuchania z poszczególnego źródła, co do dźwięku z gramofonu to trudno mi tu coś napisać, bo korzystam z wewnętrznego wzmacniacza gramofonu i wiem, że to nic dobrego, ale zaskakujące jest to, że to co dochodzi z cd i gramofonu jest praktycznie nie do rozróżnienia, mam wrażenie ,że gato ma swoje spojrzenie na brzmienie i nie jest ono obojętne, trochę się przyzwyczaiłem do dźwięku audio analogue verdi, który jest tak transparentny, że pewne nagrania brzmiały dobrze, inne źle i było to dla mnie naturalne i związane z realizacją nagrania, teraz tego nie słyszę, czy to dobrze? czy też źle? nie wiem, mi to trochę przeszkadza, inny powie, że fajnie bo wszystko brzmi dobrze, na pewno granie jest bardziej soczyste niż audio analogue, który był mocno muzykalny i za lekki na eminema, teraz syn stwierdził, że nareszcie brzmi on jak potrzeba...
- 78 odpowiedzi
-
- gato audio dia 250
- gato audio fm 15
- (i %d więcej)
-
ale 07 zgłoś się to już Ś.P. raczej testowy, ten sam którego słuchałem w salonie.
- 78 odpowiedzi
-
- gato audio dia 250
- gato audio fm 15
- (i %d więcej)
-
coś tam się dzieje... na razie cicho i nieco zaskoczenia, że tak miękko i ciepło (zupełnie inaczej niż z gato fm 15 w salonie), nieco rozkręciłem i jest już dobrze, soczyście i z wykopem, oj! jutro będzie się działo.... a na razie cichutko, bo sąsiedzi walą, walą do drzwi,
- 78 odpowiedzi
-
- gato audio dia 250
- gato audio fm 15
- (i %d więcej)
-
gato audio już od audio video show w 2019 ciągle za mną chodziło, ale nie było sposobności bliżej się zaznajomić, ale skoro człowiek wypoczął trochę od muzyki, najpierw poległ transformator w moim verdi, potem nieco wakacji, stwierdziłem, ze to idealny czas, aby popróbować czegoś nowego... wybrałem się na odsłuch skuszony wizualnie nowym cambridge audio evo 150, od razu wiedziałem, że chcę go słuchać na monitorach gato fm 15, po jakichś 20 minutach stwierdziłem jednak , że brzmi to zbyt syntetycznie i zbytnio podobnie do słuchanego kiedyś zestawu yamaha 602 plus indiana tesi, następnie nastał gato audio dia 250 i przypomniałem sobie to energetyczne granie z audio video show, czego chcieć więcej mówiłem sobie, jak miałem już wychodzić przekonany, że pora wypróbować gato audio dia 250 u mnie w domu zostałem zapytany a może jak już jestem to jeszcze naim? jakoś tak niechętnie, ale zgodziłem się i jak usłyszałem sade to nie mogłem uwierzyć jak to brzmi? może trochę mniej szczegółów, ale tak jakoś plastycznie i miękko, po kilkunastu minutach doszedłem jednak do wniosku, że naim unity atom jednak za bardzo mnie usypia, w domu jednak chyba potestuję gato...
- 78 odpowiedzi
-
- gato audio dia 250
- gato audio fm 15
- (i %d więcej)
-
trochę mnie tu nie było, a tu takie fajne wątki się pojawiły... to i ja wrzucę kilka fotek z gorącej wyspy korfu...
-
the death south obsesyjnie słucham już chyba piąty raz, o co chodzi?
-
jakoś tak mało rockowe to tegoroczne męskie granie...
-
Marc Almond nagrywał z orkiestrą zanim stało się to modne, kiedy Enchanted ukazało się w 1990 było zupełnie inne od wszystkiego, co rządziło na listach przebojów. Dla mnie pozycja obowiązkowa, a właśnie wydano specjalne wydawnictwo 2 x cd z wersjami demo i dvd...
-
nie wiedziałem, że z tego ratownika seniora taki niezły rockman...
-
a może taki mini serial, "myślałem , że to śpiewa David Bowie" na pierwszy ogień Edwyn Collins... a wy macie swoje typy?
-
`oby nie dziś....gdyby nie słupek, gdyby nie poprzeczka.....
-
-
a to nowa propozycja na lato wspomnianego ub40
-
czytasz złe gazety, tu masz info: https://kultura.onet.pl/muzyka/wiadomosci/kult-odwoluje-koncerty-nagla-niedyspozycja-wokalna-kazika/g5bsemd?fbclid=IwAR1dGo_9g2WPBnaMDK7I8TgFXTcIjG7qA0AS8vnL1Jz6KmUPmeHo7gHABzE
-
a oni na pewno byli zaszczepieni? bo ich trener uniknął pytania na ten temat!
-
czy wczorajsza gra naszych kopaczy podchodzi pod uboczne skutki szczepienia?
-
trochę dla beki wrzuciłem pirata zakupionego na koronie stadionu dziesięciolecia i ..... gra to zdumiewająco zacnie, na pewno lepiej niż wczoraj nasi zawodowi kopacze!
-
to chyba z zeszłego tygodnia: OŚWIADCZENIE W związku z tym, że zaczynają pojawiać się pogłoski o koncertach i festiwalach przeznaczonych tylko dla zaszczepionych, chcemy opublikować w tym miejscu naszą decyzję. Grupa KULT nie bierze udziału w koncertach, na które będą wpuszczani tylko ludzie zaszczepieni. Apartheidowi mówimy zdecydowanie NIE. CHCEMY ŁĄCZYĆ, A NIE DZIELIĆ.
-
idealna na leniwe popołudnie...
-
ciekawe połączenie...