-
Zawartość
3 027 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MarcKrawczyk
-
Taki późny New Order…
-
Jakiego wykonawcy macie najwięcej płyt?
topic odpisał MarcKrawczyk na Rafał S w Wykonawcy i kompozytorzy
no tak ciekawe, że tuzów brak, ale ja nie do końca lubię Beatelsów, płyt mam 2, tak samo Stonesi, Zepelini są 4, Queen 1, Acdc zero, Sprinsteen jedna, Fleetwood 3, Eltona nie trawię, U2 są 4, Metaliki zero... -
i tu może być istota problemu z oceną systemu, jakbym tak podszedł jak Seba, to bym od razu wyszedł z pokoju electrocompaniet z rockportami avior bo puszczany Joe Cocker brzmiał brzęcząco jakby to grał cambridge z ma bronze..., ale wytrzymałem i dotrwałem do następnego utworu, potem poprosiłem o Marca Almonda, który nie jest jakoś specjalnie dobrze nagrany i zagrało to z emocjami i dynamiką jakiej nie mogłem się dosłuchać na zestawie dandagostino z wilsonami alexia, ale tam z kolei zachwyciła mnie scena.... i bądź tu mądry? O tym samym pomyślałem 😃 rany, stawiacie mnie chłopaki pod ścianą, a co będzie jak mi się znudzi gato? i o tym pisałem w wątku gato audio czy tylko design jak testowałem DIA 250, ale wtedy nie miałem jeszcze kolumn FM 15 i grałem na Canto Two od studio 16HZ...
-
mam nieco problemów z oceną najnowszego the Cult, ale utwór tytułowy tak pięknie się snuje... trochę jak z filmu z Bondem...
-
Jakiego wykonawcy macie najwięcej płyt?
topic odpisał MarcKrawczyk na Rafał S w Wykonawcy i kompozytorzy
no to chyba pozamiatałeś @Rafał S i wątek można zamknąć... -
Najbardziej zochydzona piosenka przez telewizję, zawsze będzie mi się kojarzyć z wybiegiem i modą…
-
Jakiego wykonawcy macie najwięcej płyt?
topic odpisał MarcKrawczyk na Rafał S w Wykonawcy i kompozytorzy
@tchocky mam nagraną na kasetę z cd, nie wiem czy Ty pamiętasz, ale były takie wypożyczalnie gdzie samemu mogłeś nagrać płytę… -
Jakiego wykonawcy macie najwięcej płyt?
topic odpisał MarcKrawczyk na Rafał S w Wykonawcy i kompozytorzy
@sonique three imaginaty boys,seventeen seconds, pornography, staring at the sea, japanese whispers i album concert…chciałem jeszcze kupić jakieś japońskie wydania ale ceny są obecnie kosmiczne… -
Jakiego wykonawcy macie najwięcej płyt?
topic odpisał MarcKrawczyk na Rafał S w Wykonawcy i kompozytorzy
8 x Depeche Mode 8 x Yello 6 x the Cure 6 x Ultravox 6 x Maanam plus 3 single 5 x Sade -
-
Nie wiem co miałbym dodać, wklejam to co inni doświadczyli, to takie nieco usystematyzowanie dla tych, co nie chcą szperać po wątku zlotowym: @mkk A teraz dlaczego * - jak dla mnie ( i muzyki której słucham ) za spokojne. Wokal , jazz, akustyczne melodyjki : super. Klimat , dociążenie , barwa , przyjemność słuchania - ekstraklasa . Natomiast jak wleciało coś szybszego , rockowo/metalowo/elektronicznego to już tak różowo nie było. Przy każdym wzmacniaczu było podobnie , więc to raczej cecha kolumn @Chili Jeśli zaś miałbym odnieść się do odsłuchów to ciekawiły mnie przede wszystkim kolumny i w mojej ocenie najlepiej wypadły Sonusy, jednak co ciekawe, tak na spokojnie podsumowując spotkanie to najwięcej czasu poświęciłem na Gato i myślę, że powoli będę rozglądał się za takimi głośnikami. @lpomis Mając jeszcze podpięte Gato, podłączyiśmy salonowego Marantza PM8006. Słychać było, że bas się poluzował, stracił na kontroli, w ogóle go troszkę doszło względem klasy D. Góra zrobiła się bardziej otwarta, zaznaczona, miała jaśniejszy przekaz, co mam wrażenie akurat dobrze zrobiło duńskim kolumnom. Reszta nieco zwolniła, rozwlekła się - to na minus. To było baaaaaaardzo spokojne granie. Wracamy do Gato. Ah te Gato. Pięknie wykonane skrzyneczki, a tak nie chciały się poddać i pomóc obalić nieco swój wrodzony charakter. Żadne precyzyjne tranzystory czy klasa D nie zmieniły jakoś znacznie ich sposobu grania. No może minimalnie. To są i nadal będą kameralne, głęboko relaksujące kolumienki, do spokojnej muzyki i długich odsłuchów. Jeżeli ktoś słuchał Dynaudio Excite X18 - to podobny kierunek. @Arko55 Gato Audio FM-15 plus WBA Gato były mocno specyficzne, kleiste, kolorowe, ciemnawe, powolne, spokojne kolumny i chyba fajne do snu, im lżejszy utwór tym lepiej dla nich. Gato Audio FM-15 plus Hagel H95 Trochę lepiej niż wyżej, więcej góry, oddechu, bardziej zwiewne ale w niewielkim stopniu, całokształt był taki że to spokojnie lekko mułowate i powolne kolumny. Generalnie coś w tym jest że im starszy słuchacz tym szuka łagodniejszych brzmień i Gato mogły by być tym czymś, ja szczerze też lubię jak kolumny mają łagodna górę pasma i w tym przypadku Gato nie dało się nawet zmusić aby ostrzej grały wysokie jak inne monitory przy dużej głośności, jedynie co mi mniej w nich leżało to że ja potrzebuję uniwersalnych kolumn które fajnie się sprawdza w cięższym rocku czy metalu. Jeszcze jest jedną kwestia, że na zlocie były inne warunki, inny tor. Bardzo możliwe że w moich domowych warunkach na moim sprzęcie Gato zrobiło by bardzo fajne wrażenie. @nowy78 Zauważyłem, że Gato nie do końca przypadły do gustu wielu osobom. A mnie się np podobały. Myślę, że ustawiłbym je zaraz za Sonusami w klasyfikacji całościowej odsłuchiwanych kolumn. Szczerze mówiąc nie odebrałem ich jako spowolnione. Dla mnie były po prostu gładkie. Podobnie jak SF nie miały (czy też miały mniej) utwardzenia wyższego środka/niższej góry, które wg mnie jest dość powszechne, a którego niezbyt lubię. Powoduje u mnie poczucie nadmiernej nachalności. Podejrzewam, że jest to też troszkę związane z gatunkami muzycznymi, których słucham Choć z drugiej strony, przy delikatniejszej muzyce może wydawać się efektowne, dodając nieco przestrzeni, powietrza do dźwięku. Na dłuższą metę jednak męczy. Wolę bez @slaw0001 W nawiązaniu tego co napisał Piotr, to ja jeszcze o Gato, bo one dla mnie są zwycięzcami tego nazwijmy to "konkursu". Oczywiście są jeszcze Sonusy, ale jednak to baaardzo różne budżety. Gato to dla mnie kwintesencja elegancji i wyrafinowana. Pozornie wycofane, nienarzucające się jednak pewne swoje swoich umiejętności robią sztukę. Góra nie oślepia, nie błyszczy a bardziej połyskuje. Wybrzmienia są lekko matowe, krótkie, co daje przestrzeń następnym dźwiękom dzięki czemu nic się nie zlewa, nie nachodzi na siebie zapewniając dużo detali. Środek bardzo komfortowy, nie powodujący napięcia i oczekiwania, że coś nieprzyjemnie zakłuje w ucho. Niskie rejestry ciężko obiektywnie opisywać, bo wg mnie zdecydowanie były podbite i dotyczyło to praktycznie wszystkich kolumn. Aby jakoś obrazowo spuentować to kojarzą mi się one z.... Jamesem Bondem, elegancko ubranym i stojącym przy kontuarze baru z kieliszkiem Martini w ręce. Pełen spokoju i elegancji, ale jednocześnie dającym do zrozumienia, że jak dasz mu pretekst to też potrafi przy......lić. @Asia Byłam mocno zawiedziona połączeniem z Brightem, nie grało to nic a nic. Rozkręciło się dopiero z Heglem i na pewno nie było efektowne = wyrywające z butów (mało góry). To na pewno kolumny, które wymagają większej cierpliwości w odsłuchu. @seba3002 Kiedy podpinalismy Gato było jeszcze dość wcześnie . To raz. Dwa - mi te kolumny też bardzo się podobały, i mówię to jak najbardziej poważnie. Kilka razy nawet zastanawiałem się nad ich kupnem ale wydaje mi się, że przy moim usytuowaniu kolumn (bliskość ściany) i zbyt szerokiemu wachlarzowi muzyki, którą słucham, nie sprawdziłyby się do końca. Aczkolwiek jako fan dynaudio, muszę przyznać, podobnie jak Wojtek, że to podobny charakter grania. Do jazzu, łagodniejszej muzyki instrumentalnej czy wokali - cudo. Do szybszych odmian rocka - może już nie. Chociaż z tego co pamiętam (a mogę się mylić ze względu na to, że gdzieś pod koniec byłem już w świecie równoległym ) to chyba nawet grając Black Sabbath dawały sobie całkiem nieźle radę . Jeśli zaś chodzi o Gato. Jeśli trafię gdzieś na olx mniejsze FM 8, jako fan takiego grania, chętnie przetestuję je w domu.
-
Takie tam trochę refleksji po avs, jakoś niespecjalnie mnie dźwiękowo przypadły do gustu wielgachne konstrukcje kolumn za miliony, żadnych tam emocji nie było oprócz tego , że głośno grały… za to tę energię i niesamowitą soczystość odnalazłem w nieco kosmicznie (zupełnie nie mój gust) wyglądających fińskich kolumnach Gradient spiętych ze szwedzkim Bladeliusem Ask. Nie wiem co tu tak dobrze grało Szwed czy Finowie, ale synergia była… drugi zestaw , który wywarł na mnie wrażenie to norweski Electrocompaniet i hamerykańskie Rockport Avior, dynamika i energia jakiej oczekuję. i na koniec coś pięknie analogowego, tak chciałbym brzmiący sprzęt…
-