Skocz do zawartości

kolodziejski

Uczestnik
  • Zawartość

    44
  • Dołączył

  • Ostatnio

O kolodziejski

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Typu Magnat supreme, Taga, Jamo studio, tańsze modele STX, M-Audio ( mniejsza o marki) i inne niedrogie po 1500zł za parę, a co może ważniejsze średnio dobrane brzmieniem, czy też bardziej pasujące przeznaczeniem i poziomem do dudniącego taniego kina domowego .
  2. Wpisałem post w moim temacie, niemniej dodam i tu bo w sumie dotyczy tego tematu w 100%. Ostatnio planowałem zmianę Yamahy rn602 na Cambridge audio 60 lub Yamahe RN 803, może marantza 7005. Emocji sporo , ale parę sprzętów posłuchałem u siebie, dzięki kolegom i wpisze tu krótkie uwagi, które może pomogą osób które planują zmiany , oraz tym co na forum teoretyzują- bo im się tak jakoś wydaje. Aktorzy Yamaha RN 602, Yamaha RN 803d, Cambridge Audio 60, Marantz 6005( 7005 nie było), kolumny Dali zensor 7, Focal chorus 716, Taga azur 40, Magnat supreme 202 . Pokój ok. 17m ,w miarę dobrze ogarnięta akustyka – dywan, firanki, zasłony, meble-książki. Płyty od Pink Floyd, Dire Straits, Dream Theater. Yamaha Rn 602 vs Cambridge 60- w basie minimalna przewaga yamahy 602, zaś średnica , a zwłaszcza góra nieco ciekawsza w CA60, nieco też lepsza scena w głąb i w szerz . Na tanich kolumnach nie do usłyszenia. Dylemat. Yamaha 602 vs Yamaha 803 czyli punkt programu. Przeskok duży, czasami nawet bardzo duży. Mocno widoczne na lepszych kolumnach. Najważniejsze to rewelacyjnie kontrolowany bas, precyzja, wygaszanie, duży szok itd. Bas niski i szybki, dalej średnica dobra i muzykalna , jeszcze nieco lepsza jak w 602. Góra bez ostrości a z lepsza rozdzielczością. Po kalibracji YPAYO, nieco lepiej ( pokój jest akustycznie ok.), po niej jest nieco mniej basu( pół kreski). Lepsza lokalizacja, precyzja, szybkość, szersze stereo, jakby więcej powietrza i na dobrze dobranych kolumnach różnica warta jest dopłaty tych pieniędzy , zwłaszcza że ludzie kupują kable po kilka stów do tanich zestawów chcąc coś ugrać, tu efekt jak na dłoni . Na kolumnach tanich , słabszych, nieodpowiednich, przypadkowych , nie ma sensu kupować Yamahy 803 i lepiej zostać przy Rn 602. Zresztą w ogóle nie warto tak składać audio, system gra jak najsłabszy element. Yamaha Rn 803 vs Cambridge 60, teraz już krótko, bas i jego kontrola Yamahy deklasuje Cambridge, resztę pasma minimalnie też, precyzja zdecydowanie wygaszanie lepsze też u Yamahy 803. Cambridge coś czaruje głębią, sceną, ale niewiele. Co do wzmacniacza Marantz 6005 jest jakby nieco szybszy ale i szczuplejszy w graniu od Yamahy Rn 602, w niektórych gatunkach muzycznych nawet ciekawe. Marantz czaruje głębią sceny , ale Yamaha ma dużo lepsze wypełnienie w basie i sporo na średnicy, deklasuje mocą 6005. Tym bardziej do 803d nie ma szans, nawet nie ma sensu podpinać by porównać . Nie skupiałem się na razie na porównywaniu jakości DACów itd., Muzyka leciała po RCA z CD do każdego wzmacniacza. Na koniec rn 803 daje naprawdę bardzo dużo w kwestii silnego uderzenia i bardzo dobrej kontroli basu, wygaszania dźwięków-szacunek, ale i przyjemnej melodyjności, spójności brzmienia. Słychać to na lepszych i bardziej wymagających kolumnach ( takich dla Kowalskiego). Fajnie ogarnęły Dali zensor 7 dając im nową definicję. Plus to wygoda obsługi , to przecież ważne kiedy relaksujemy się przy muzyce, znajoma apka music cast Yamahy rewelacja pracuje stabilnie i funkcjonalnie. Pozdrawiam
  3. Ostatnio planowałem zmianę Yamahy rn602 na Cambridge audio 60 lub Yamahe RN 803, może marantza 7005. Emocji sporo , ale parę sprzętów posłuchałem u siebie, dzięki kolegom i wpisze tu krótkie uwagi, które może pomogą osób które planują zmiany , oraz tym co na forum teoretyzują- bo im się tak jakoś wydaje. Aktorzy Yamaha RN 602, Yamaha RN 803d, Cambridge Audio 60, Marantz 6005( 7005 nie było), kolumny Dali zensor 7, Focal chorus 716, Taga azur 40, Magnat supreme 202 . Pokój ok. 17m ,w miarę dobrze ogarnięta akustyka – dywan, firanki, zasłony, meble-książki. Płyty od Pink Floyd, Dire Straits, Dream Theater. Yamaha Rn 602 vs Cambridge 60- w basie minimalna przewaga yamahy 602, zaś średnica , a zwłaszcza góra nieco ciekawsza w CA60, nieco też lepsza scena w głąb i w szerz . Na tanich kolumnach nie do usłyszenia. Dylemat. Yamaha 602 vs Yamaha 803 czyli punkt programu. Przeskok duży, czasami nawet bardzo duży. Mocno widoczne na lepszych kolumnach. Najważniejsze to rewelacyjnie kontrolowany bas, precyzja, wygaszanie, duży szok itd. Bas niski i szybki, dalej średnica dobra i muzykalna , jeszcze nieco lepsza jak w 602. Góra bez ostrości a z lepsza rozdzielczością. Po kalibracji YPAYO, nieco lepiej ( pokój jest akustycznie ok.), po niej jest nieco mniej basu( pół kreski). Lepsza lokalizacja, precyzja, szybkość, szersze stereo, jakby więcej powietrza i na dobrze dobranych kolumnach różnica warta jest dopłaty tych pieniędzy , zwłaszcza że ludzie kupują kable po kilka stów do tanich zestawów chcąc coś ugrać, tu efekt jak na dłoni . Na kolumnach tanich , słabszych, nieodpowiednich, przypadkowych , nie ma sensu kupować Yamahy 803 i lepiej zostać przy Rn 602. Zresztą w ogóle nie warto tak składać audio, system gra jak najsłabszy element. Yamaha Rn 803 vs Cambridge 60, teraz już krótko, bas i jego kontrola Yamahy deklasuje Cambridge, resztę pasma minimalnie też, precyzja zdecydowanie wygaszanie lepsze też u Yamahy 803. Cambridge coś czaruje głębią, sceną, ale niewiele. Co do wzmacniacza Marantz 6005 jest jakby nieco szybszy ale i szczuplejszy w graniu od Yamahy Rn 602, w niektórych gatunkach muzycznych nawet ciekawe. Marantz czaruje głębią sceny , ale Yamaha ma dużo lepsze wypełnienie w basie i sporo na średnicy., deklasuje mocą Tym bardziej do 803d nie ma szans, nawet nie ma sensu podpinać by porównać . Nie skupiałem się na razie na porównywaniu jakości DACów itd., Muzyka leciała po RCA z CD do każdego wzmacniacza. Na koniec rn 803 daje naprawdę bardzo dużo w kwestii silnego uderzenia i bardzo dobrej kontroli basu, wygaszania dźwięków-szacunek, ale i przyjemnej melodyjności, spójności brzmienia. Słychać to na lepszych i bardziej wymagających kolumnach ( takich dla Kowalskiego). Plus to wygoda obsługi , to przecież ważne kiedy relaksujemy się przy muzyce, znajoma apka music cast Yamahy rewelacja pracuje stabilnie i funkcjonalnie. Pozdrawiam
  4. Chłopie wiem co piszę w przeciwieństwie do Ciebie. Wypisujesz cherezje i pierdoły o 3-drożnych kolumnach do muzyki, a monitorach do kina czy niewiadomo czego. Smutne że administracja forum nie raguje bo Twoje wpisy są szkodliwe, a poziom wiedzy rodem z gimbazy forum typu elektroda gdzie króluje kult altusów ich moc i " bass". Jesteś kolejnym gościem co dobija to niegdyś najlepsze merytorycznie forum, pisząc bzdury i zrównując je z brukiem.
  5. Amplituner kd ma tylko 1 zasilacz i w trybie umownego stereo 2 kolumny jeszcze jako tako grają, a trybie dts czy ogölnie 5.0 ten amplituner daje na kanał góra 25-30w więc gra słabo z zerową dynamiką. ( subwooder jest aktywny bo inaczyj wcale by to nie grało). Jak dasz głośno na 5 kolumnach to kończy się zasilacz, bo jest słaby. Dobry, czytaj realnie i prawdziwie mocny amplituner kd porównywalny jakościowo z tanim wzmacniaczem stereo za 1.5 tys to niestety wydatek sporo powyżej 5 tys takie sä fakty.
  6. Czyli monitory nie służą do słuchania muzyki stereo ? A trójdrożne już tak, a te boskie tröjdrożne to ile muszą mieć głośników aby zagrać muzykę 3, 5, więcej ? Byłem ze dwa razy w Wawie na Audio show z kolegą to najciekawsze i najlepsze były niemal zawsze monitory. Swoją drogą te mega drogie i wielkie Tanoye są dwudrożne. Nawet niedrogie ale solidne monitory za 5-10 tyś zawstydzą, podoogówkę za podobne kilkanaście tys bo siłą rzeczy musi być gorzej zbudowana. I nie potpieraj się wiki bo teksr mogł też pisać teoretyk jak sorry, Ty, co niewiele słyszał. Dawniej za taki "dziwny "tekst na Forum byłby ban, teraz jest tylko fun...
  7. Coś niedokładnie czytałeś boTannoy m2 nie jest detaliczny, wprost przeciwnie. Jak ma być Tannoy to te dwie ostatnie tanie serie Tannoya bardziej detaliczne, za 500-700 kupisz niemal nowe.
  8. W sumie racja co do obsługi przez smarfon. Ciekawie i atrakcyjnie wygläda sieciowy odtwarzacz Pioneera 30- to kolorowe zdjęcie. S4Home , a czy możecie pokusić się o rzecz jasna subjektywną ocenę obsługi aplikacji yamahy, marantza, pioneera, onkyo? Ja znam tylko apkę yamahy i onkyo, yamaha względem onkyo to intuicyjność i stabilność( dwa lata i bez zwiechy, onkyo często.)Tutaj 3:0 dla yamahy.
  9. "Wxad czy inna malinka" mnie nie urządza, mam stary pesel i przyzwyczajony jestem jak urządzenie wyświetla co gra. Lub przynajmniej smarfon jako pilot do muzyki jak w rn 602. Żona odrzuciła cambridga 60 i 80 z racji nieopisanych przycisków. Marantz pm7005 jest ok, tylko że odtwarzacz sieciowy Marantza nie jest podobno taki intuicyjny jak music cast yamahy( katalogi płyt na pendriwie, czy radio www, słuchamy "Radia Nowy świat". ) Ech wyjdzie na to że kupię rn803 jak jest 10-20% lepiej od rn 602 to jest progres, a wygoda używania 10 na 10. Trzeba słuchać muzyki, a nie dzielić włos na czworo. Jakość dźwięku tak, akustyka tak, ale też ergonomia obsługi.
  10. Ojj, najpierw po premierze ochy nad rn 803, a tu że 602 niema co zamieniać na rn803. Znaczy rozumiem że te 3500zł lepiej przeznaczyć na pure wzmacniacz i potem 1500 na odtwarzacz sieciowy ( statystycznie musi być lepiej), ale żeby aż tak nie było różnicy, 602 vs 803 ;/
  11. Jak potrzebujesz ramki i chcesz trzymać sie wymyslnych wycięć jak w oryginale to kup jakiś gęsty mdf, lub sklejkę ok 5-7 mm i potem zakład z wycinarką ncf. To będzie najdroższe. Potem już samodzielnie 4 kołeczki maskownicy po 1 zł za sztukę zajmie to z 15min i drugie 15min staranne przyklejenie czarnego materiału na maskownicy ok 30zł z klejem. Opcja tania to samodzielna ramka z cienkich listewek, papier ścierny i dalej jw. Pytanie czy maskownica, taka, czy nawet oryginalna przed czymś chroni ? Opcja 3 zakup oryginałów jak świeże modele kolumn, w sumie może być tylko trochę drożej od opcji 1.
  12. Więc sporo wskazuje że poszukam CA 60. Dzięki Rafał. Pogram i poröwnam z obecnym zestawem, jak się sprawdzi CA60 to sprzedam Yamaszkę 602 i kupię za to sieciówkę nps303. Q21 ZENSOR 7 to faktycznie udana konstrukcja, mająca sporą przewagę plusów. Skoro można jeszcze sporo z niej wyciągnąć to super. Tak jeszcze mi przyszedł do głowy jako rywal ca 60 Marantz pm 7005. Słuchałem kiedys i miał precyzyjną górę, głębię mimo ze kolumny to były tanie heco.
  13. Też słuchalem Fyneaudio 501 w złych warunkach w MM ( niemniej była wykładzina itd) i dźwięk był taki mało precyzyjny, przesadnie masywny, jakby gęsty, specyficzny. U ciebie powinien być jaśniejszy i natarczywszy bo brak dywanu, tafla paneli wprowadza odbicia i chaos.
  14. Czytając testy tp cxa60 była pokazana jako grająca bardziej skrajami ze wskazaniem góry niż 80, więc cos co szukam. Wy wskazujecie jednak 80 Szkoda że nazwy wyboru źródła w CA takie beznadziejne A1 D itd.
  15. Dzień dobry, mam pytanie raczej do branży. Chodzi mi po głowie zmiana , która ma iść w kierunku bardziej precyzyjnej , dźwięcznej góry , może i utwardzenia dołu ( ale to nie koniecznie) . Obecnie w nieźle zaadaptowanym akustycznie pokoju 16,5 m2 gra od ponad 3 lat Dali zensor 7 z Yamaha rn602, yamaha cds 700. Jest bardzo fajnie , ale czas na zmianę, bo upodobania też się zmieniają. Czy zostać przy wygodzie music casta, ale zmienić na yamaha rn 803 , czy gra precyzyjniej w górze od 602 ( czytałem opisy home ale są trochę mętne nie ma tam konkretów). Czy zmienić na używany Cambridge Audio cxa 60 ( może cxa 80) i do tego odtwarzacz sieciowy yamaha nps303 ? Co zagra precyzyjniej i ostrzej w górze ? Może zostać przy obecnym zestawie a zamienić Dali zensor 7 na np Focal chorus 716 ? Dzięki za sugestie
×
×
  • Utwórz nowe...