Skocz do zawartości

kolodziejski

Uczestnik
  • Zawartość

    47
  • Dołączył

  • Ostatnio

O kolodziejski

  • Ranga
    Debiutant

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Polska

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. W bardzo małym budżecie na kinodomowe to nie 5.0 czy 7.1 a tylko 5.1. Kino nie może być bez subwofera i centralnego, bo takie są kanały w filmie. 4tys na zestaw to trochę mało bo kupując IMO najlepszy z tanich amplituner Yamaha 481( serii 4 w każdym razie) ciężko kupić sensowny zestaw kolumn i subwoofer z 2 tys. I jeszcze z 30 metrów sensownego kabla głośnikowego z miedzi;) Jak pisał SHome w niskiej cenie brałbym coś typu Heco Victa serii5 Magnat supreme 1002, lub 802, tanie ale dają radę. Musisz coś i tak dołożyć. Taniej niema co kupować bo to ...porażka.
  2. Więc zamiast, co można było przewidzieć należy poświęcić full automatyzację na dokładną regulację igły i ramienia. Tak więc wykluczam tańsze reklamowane modele Pro-jecta, na rzecz droższego manualnego Projecta carbon, lub Audio-Technica AT-LPW30, szkoda, że ta Rega bez dachu😃
  3. Dzień dobry po przerwie. Od jakiś dwu miesięcy przetrawiam zakup gramofonu, tak więc nie jest to zakup chwili, impuls itd. Po przeczytaniu na FA, mam w zasadzie jedno pytanie. Na początek czego oczekuje, czego nie. Gramofon automat vs manual - raczej automat, ale nie za wszelka cenę. Przedwzmacniacz- może być, choć mam we wzmacniaczach, można więc będzie potestować. Wkładka zdecydowanie wymienna dla ew up-grajdu. Pokrywa tak. Gramofon raczej nowy- sorry wiem, czytałem o starszych Torensach itd, celuje jednak w nowy do 1500zł .... zapewne dla melomanów skrobak, ale. Jako że gramofon ma być uzupełnieniem kolekcji płyt CD, chcę słuchać na nim czego nie mam w nadmiarze na CD, raczej jazz, blues, klasyka rocka 60/70 i to okazjonalnie w weekend więc starczy mi do 1590 fali covida. Pochlebne opinie mają nowe manualne Pro- jecty i tu model np Project T1, Debut III, zastanawia mnie brak regulacji anty scatingu, a to chyba ważne i o to też jest pytanie... Jako alternatywę do tańszych Projectów mam na oku manulany Audio-Technica AT-LPW30TK już z pełną regulacją antysctingu, docisku- czy to dobra alternatywa, bo fajna wkładka ( jak na taką z tych tanich) i otwarte brzmienie, Project ponoć dość gęste i klimaciarskie. Założeniom zakupu pasuje też model Teac TEAC TN-280 za 1250zł z wszelkimi regulacjami i .... taniutki model ale to jako alternatywę dla Projecta primary e... mianowicie TEAC TN-175 nie ma co prawda anty scatingu, ale to alternatywa dla taniego primare e od którego ma większy talerz i jest automatyczny. I tu PYTANIE czy Audio-Technica AT-LPW30TK, czy też Teac TEAC TN-280 z racji możliwości dokładnej kalibracji toru są na lepszej pozycji od Projectów T1 Debut III ? Bo wykonanie to klasa dość podobna, mdf, proste ramiona i wkładki ( z plusem na rzecz AT). Te ustawienia sprawią że zagrają dokładniej, lepszym stereo, głębiej, od Projectów, czy w tej klasie na granicy percepcji ? Dzięki za sugestie.
  4. Typu Magnat supreme, Taga, Jamo studio, tańsze modele STX, M-Audio ( mniejsza o marki) i inne niedrogie po 1500zł za parę, a co może ważniejsze średnio dobrane brzmieniem, czy też bardziej pasujące przeznaczeniem i poziomem do dudniącego taniego kina domowego .
  5. Wpisałem post w moim temacie, niemniej dodam i tu bo w sumie dotyczy tego tematu w 100%. Ostatnio planowałem zmianę Yamahy rn602 na Cambridge audio 60 lub Yamahe RN 803, może marantza 7005. Emocji sporo , ale parę sprzętów posłuchałem u siebie, dzięki kolegom i wpisze tu krótkie uwagi, które może pomogą osób które planują zmiany , oraz tym co na forum teoretyzują- bo im się tak jakoś wydaje. Aktorzy Yamaha RN 602, Yamaha RN 803d, Cambridge Audio 60, Marantz 6005( 7005 nie było), kolumny Dali zensor 7, Focal chorus 716, Taga azur 40, Magnat supreme 202 . Pokój ok. 17m ,w miarę dobrze ogarnięta akustyka – dywan, firanki, zasłony, meble-książki. Płyty od Pink Floyd, Dire Straits, Dream Theater. Yamaha Rn 602 vs Cambridge 60- w basie minimalna przewaga yamahy 602, zaś średnica , a zwłaszcza góra nieco ciekawsza w CA60, nieco też lepsza scena w głąb i w szerz . Na tanich kolumnach nie do usłyszenia. Dylemat. Yamaha 602 vs Yamaha 803 czyli punkt programu. Przeskok duży, czasami nawet bardzo duży. Mocno widoczne na lepszych kolumnach. Najważniejsze to rewelacyjnie kontrolowany bas, precyzja, wygaszanie, duży szok itd. Bas niski i szybki, dalej średnica dobra i muzykalna , jeszcze nieco lepsza jak w 602. Góra bez ostrości a z lepsza rozdzielczością. Po kalibracji YPAYO, nieco lepiej ( pokój jest akustycznie ok.), po niej jest nieco mniej basu( pół kreski). Lepsza lokalizacja, precyzja, szybkość, szersze stereo, jakby więcej powietrza i na dobrze dobranych kolumnach różnica warta jest dopłaty tych pieniędzy , zwłaszcza że ludzie kupują kable po kilka stów do tanich zestawów chcąc coś ugrać, tu efekt jak na dłoni . Na kolumnach tanich , słabszych, nieodpowiednich, przypadkowych , nie ma sensu kupować Yamahy 803 i lepiej zostać przy Rn 602. Zresztą w ogóle nie warto tak składać audio, system gra jak najsłabszy element. Yamaha Rn 803 vs Cambridge 60, teraz już krótko, bas i jego kontrola Yamahy deklasuje Cambridge, resztę pasma minimalnie też, precyzja zdecydowanie wygaszanie lepsze też u Yamahy 803. Cambridge coś czaruje głębią, sceną, ale niewiele. Co do wzmacniacza Marantz 6005 jest jakby nieco szybszy ale i szczuplejszy w graniu od Yamahy Rn 602, w niektórych gatunkach muzycznych nawet ciekawe. Marantz czaruje głębią sceny , ale Yamaha ma dużo lepsze wypełnienie w basie i sporo na średnicy, deklasuje mocą 6005. Tym bardziej do 803d nie ma szans, nawet nie ma sensu podpinać by porównać . Nie skupiałem się na razie na porównywaniu jakości DACów itd., Muzyka leciała po RCA z CD do każdego wzmacniacza. Na koniec rn 803 daje naprawdę bardzo dużo w kwestii silnego uderzenia i bardzo dobrej kontroli basu, wygaszania dźwięków-szacunek, ale i przyjemnej melodyjności, spójności brzmienia. Słychać to na lepszych i bardziej wymagających kolumnach ( takich dla Kowalskiego). Fajnie ogarnęły Dali zensor 7 dając im nową definicję. Plus to wygoda obsługi , to przecież ważne kiedy relaksujemy się przy muzyce, znajoma apka music cast Yamahy rewelacja pracuje stabilnie i funkcjonalnie. Pozdrawiam
  6. Ostatnio planowałem zmianę Yamahy rn602 na Cambridge audio 60 lub Yamahe RN 803, może marantza 7005. Emocji sporo , ale parę sprzętów posłuchałem u siebie, dzięki kolegom i wpisze tu krótkie uwagi, które może pomogą osób które planują zmiany , oraz tym co na forum teoretyzują- bo im się tak jakoś wydaje. Aktorzy Yamaha RN 602, Yamaha RN 803d, Cambridge Audio 60, Marantz 6005( 7005 nie było), kolumny Dali zensor 7, Focal chorus 716, Taga azur 40, Magnat supreme 202 . Pokój ok. 17m ,w miarę dobrze ogarnięta akustyka – dywan, firanki, zasłony, meble-książki. Płyty od Pink Floyd, Dire Straits, Dream Theater. Yamaha Rn 602 vs Cambridge 60- w basie minimalna przewaga yamahy 602, zaś średnica , a zwłaszcza góra nieco ciekawsza w CA60, nieco też lepsza scena w głąb i w szerz . Na tanich kolumnach nie do usłyszenia. Dylemat. Yamaha 602 vs Yamaha 803 czyli punkt programu. Przeskok duży, czasami nawet bardzo duży. Mocno widoczne na lepszych kolumnach. Najważniejsze to rewelacyjnie kontrolowany bas, precyzja, wygaszanie, duży szok itd. Bas niski i szybki, dalej średnica dobra i muzykalna , jeszcze nieco lepsza jak w 602. Góra bez ostrości a z lepsza rozdzielczością. Po kalibracji YPAYO, nieco lepiej ( pokój jest akustycznie ok.), po niej jest nieco mniej basu( pół kreski). Lepsza lokalizacja, precyzja, szybkość, szersze stereo, jakby więcej powietrza i na dobrze dobranych kolumnach różnica warta jest dopłaty tych pieniędzy , zwłaszcza że ludzie kupują kable po kilka stów do tanich zestawów chcąc coś ugrać, tu efekt jak na dłoni . Na kolumnach tanich , słabszych, nieodpowiednich, przypadkowych , nie ma sensu kupować Yamahy 803 i lepiej zostać przy Rn 602. Zresztą w ogóle nie warto tak składać audio, system gra jak najsłabszy element. Yamaha Rn 803 vs Cambridge 60, teraz już krótko, bas i jego kontrola Yamahy deklasuje Cambridge, resztę pasma minimalnie też, precyzja zdecydowanie wygaszanie lepsze też u Yamahy 803. Cambridge coś czaruje głębią, sceną, ale niewiele. Co do wzmacniacza Marantz 6005 jest jakby nieco szybszy ale i szczuplejszy w graniu od Yamahy Rn 602, w niektórych gatunkach muzycznych nawet ciekawe. Marantz czaruje głębią sceny , ale Yamaha ma dużo lepsze wypełnienie w basie i sporo na średnicy., deklasuje mocą Tym bardziej do 803d nie ma szans, nawet nie ma sensu podpinać by porównać . Nie skupiałem się na razie na porównywaniu jakości DACów itd., Muzyka leciała po RCA z CD do każdego wzmacniacza. Na koniec rn 803 daje naprawdę bardzo dużo w kwestii silnego uderzenia i bardzo dobrej kontroli basu, wygaszania dźwięków-szacunek, ale i przyjemnej melodyjności, spójności brzmienia. Słychać to na lepszych i bardziej wymagających kolumnach ( takich dla Kowalskiego). Plus to wygoda obsługi , to przecież ważne kiedy relaksujemy się przy muzyce, znajoma apka music cast Yamahy rewelacja pracuje stabilnie i funkcjonalnie. Pozdrawiam
  7. Chłopie wiem co piszę w przeciwieństwie do Ciebie. Wypisujesz cherezje i pierdoły o 3-drożnych kolumnach do muzyki, a monitorach do kina czy niewiadomo czego. Smutne że administracja forum nie raguje bo Twoje wpisy są szkodliwe, a poziom wiedzy rodem z gimbazy forum typu elektroda gdzie króluje kult altusów ich moc i " bass". Jesteś kolejnym gościem co dobija to niegdyś najlepsze merytorycznie forum, pisząc bzdury i zrównując je z brukiem.
  8. Amplituner kd ma tylko 1 zasilacz i w trybie umownego stereo 2 kolumny jeszcze jako tako grają, a trybie dts czy ogölnie 5.0 ten amplituner daje na kanał góra 25-30w więc gra słabo z zerową dynamiką. ( subwooder jest aktywny bo inaczyj wcale by to nie grało). Jak dasz głośno na 5 kolumnach to kończy się zasilacz, bo jest słaby. Dobry, czytaj realnie i prawdziwie mocny amplituner kd porównywalny jakościowo z tanim wzmacniaczem stereo za 1.5 tys to niestety wydatek sporo powyżej 5 tys takie sä fakty.
  9. Czyli monitory nie służą do słuchania muzyki stereo ? A trójdrożne już tak, a te boskie tröjdrożne to ile muszą mieć głośników aby zagrać muzykę 3, 5, więcej ? Byłem ze dwa razy w Wawie na Audio show z kolegą to najciekawsze i najlepsze były niemal zawsze monitory. Swoją drogą te mega drogie i wielkie Tanoye są dwudrożne. Nawet niedrogie ale solidne monitory za 5-10 tyś zawstydzą, podoogówkę za podobne kilkanaście tys bo siłą rzeczy musi być gorzej zbudowana. I nie potpieraj się wiki bo teksr mogł też pisać teoretyk jak sorry, Ty, co niewiele słyszał. Dawniej za taki "dziwny "tekst na Forum byłby ban, teraz jest tylko fun...
  10. Coś niedokładnie czytałeś boTannoy m2 nie jest detaliczny, wprost przeciwnie. Jak ma być Tannoy to te dwie ostatnie tanie serie Tannoya bardziej detaliczne, za 500-700 kupisz niemal nowe.
  11. W sumie racja co do obsługi przez smarfon. Ciekawie i atrakcyjnie wygläda sieciowy odtwarzacz Pioneera 30- to kolorowe zdjęcie. S4Home , a czy możecie pokusić się o rzecz jasna subjektywną ocenę obsługi aplikacji yamahy, marantza, pioneera, onkyo? Ja znam tylko apkę yamahy i onkyo, yamaha względem onkyo to intuicyjność i stabilność( dwa lata i bez zwiechy, onkyo często.)Tutaj 3:0 dla yamahy.
  12. "Wxad czy inna malinka" mnie nie urządza, mam stary pesel i przyzwyczajony jestem jak urządzenie wyświetla co gra. Lub przynajmniej smarfon jako pilot do muzyki jak w rn 602. Żona odrzuciła cambridga 60 i 80 z racji nieopisanych przycisków. Marantz pm7005 jest ok, tylko że odtwarzacz sieciowy Marantza nie jest podobno taki intuicyjny jak music cast yamahy( katalogi płyt na pendriwie, czy radio www, słuchamy "Radia Nowy świat". ) Ech wyjdzie na to że kupię rn803 jak jest 10-20% lepiej od rn 602 to jest progres, a wygoda używania 10 na 10. Trzeba słuchać muzyki, a nie dzielić włos na czworo. Jakość dźwięku tak, akustyka tak, ale też ergonomia obsługi.
  13. Ojj, najpierw po premierze ochy nad rn 803, a tu że 602 niema co zamieniać na rn803. Znaczy rozumiem że te 3500zł lepiej przeznaczyć na pure wzmacniacz i potem 1500 na odtwarzacz sieciowy ( statystycznie musi być lepiej), ale żeby aż tak nie było różnicy, 602 vs 803 ;/
  14. Jak potrzebujesz ramki i chcesz trzymać sie wymyslnych wycięć jak w oryginale to kup jakiś gęsty mdf, lub sklejkę ok 5-7 mm i potem zakład z wycinarką ncf. To będzie najdroższe. Potem już samodzielnie 4 kołeczki maskownicy po 1 zł za sztukę zajmie to z 15min i drugie 15min staranne przyklejenie czarnego materiału na maskownicy ok 30zł z klejem. Opcja tania to samodzielna ramka z cienkich listewek, papier ścierny i dalej jw. Pytanie czy maskownica, taka, czy nawet oryginalna przed czymś chroni ? Opcja 3 zakup oryginałów jak świeże modele kolumn, w sumie może być tylko trochę drożej od opcji 1.
  15. Więc sporo wskazuje że poszukam CA 60. Dzięki Rafał. Pogram i poröwnam z obecnym zestawem, jak się sprawdzi CA60 to sprzedam Yamaszkę 602 i kupię za to sieciówkę nps303. Q21 ZENSOR 7 to faktycznie udana konstrukcja, mająca sporą przewagę plusów. Skoro można jeszcze sporo z niej wyciągnąć to super. Tak jeszcze mi przyszedł do głowy jako rywal ca 60 Marantz pm 7005. Słuchałem kiedys i miał precyzyjną górę, głębię mimo ze kolumny to były tanie heco.
×
×
  • Utwórz nowe...