-
Zawartość
2 791 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Wito76
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 108
-
Zawsze można poprawić fabrykę. Było o lampach, o kondensatorach w filtracji i wyjściowych, a jeszcze kluczowe są opampy. One też w ogromnym stopniu wpływają na brzmienie. Tutaj siedzą OPA1642AIDR x2- nie znam, tzn nie używałem nigdy. Takie za 1$ za sztukę, więc... inżynier przegrał z księgowym. Umówmy się, że słabo a niewiele drożej można dużo lepiej. Można pokusić się o wylutowanie, wstawienie podstawki i podmianę na co się chce. Ogólnie mówiąc, jeśli sprzęt miał kosztować 300$ to będzie tu sporo takich kwiatków i kompromisów. Ale sztuką jest mimo wszystko fajnie to pozbierać do kupy, zrobić synergię na ile to możliwe i cieszyć się "lampowym" DACiem.
-
Ten filmik to tylko podmiana lamp na ruskie Liony (mam je, fajne lampki). W sumie to szybciej znalazłem odpowiedź niż się spodziewałem, na diyaudio.com jest krótki opis tego upgrade. W oryginale siedzą widzę jakieś żółte badziewiaki JIMSON -facet wstawił ciekawsze wspomniane Miflex MKP-13 i wyjściowe JSX. Nie ma bata, musi być lepiej .
-
Skąd to zdjęcie? Chętnie poczytam opis upgrade'u. Wywalić żółte kondensatory chińczyki to intuicyjnie bardzo dobry pomysł. Tutaj widać wstawione nasze polskie MKP-13 od Miflex i z pewnością jest lepiej. Choć akurat te czarne Miflexy są takie "standardowe", żaden top ale i nie obciach. Wyobraźnia nas jedynie ogranicza, ale gdyby wstawić tam jakieś miedziowane Miflexy DAC zyskałby piękną barwę. Niestety raczej na pewno nie zmieszczą się. Miflex KPCU to gabarytowo prawie słoik po musztardzie, trochę mniejsze są KFPM (mam je w swoim DACu i we wzmacniaczu), ale też raczej ciężko byłoby wcisnąć. Barwa, kontur, wybrzmienia, dosłownie jakby ktoś zapalił żarówkę w pokoju. Z moich doświadczeń kondensator w filtracji anodowej to bardzo wrażliwe miejsce urządzenia, które ewidentnie "gra". Podmieniając taki kondensator można sobie niczym equalizerem modelować charakter grania. Rok temu albo lepiej miałem zajawkę na takie zabawy i efekty są bardzo ciekawe. Wstawić tutaj jakiś zwykły foliak MKP np tani Monacor za 25zł i z ciepłego barwnego grania robi się analityka i stół chirurgiczny, dosłownie robi się tranzystor bipolarny. Coś od Muzga vel Polnik i robi się gęsto, basowo i ciemno. Janzten Superior ożywia i rozjaśnia zarazem. Mundorf Supreme robi piękną barwę i taki efekt "kinowy", dużo przestrzeni, lecz trochę czuć podbicia pasm. Najbardziej neutralny i zarazem najdroższy (blisko 2 stówy sztuka) był u mnie Audio Note Kaisei Non Polar - kondensator wręcz przezroczysty. Nie robi analityki, równy, nic nie podbija, taki "czysty" a zarazem z dawką magii. Wg AudioNote to następca słynnych Black Gate. Temat rzeka. Warmer to stosunkowo tanie urządzenie i jest potencjał, by zrobić z niego porządny sprzęt. Lampy, recaping, zasilanie i może być kiler.
-
😀 A dokładniej? Chyba rozumiem, ale rozwiń.
-
Jak ktoś lubi takie zabawy to wrzucam LINK do kwadry ruskich 6n23p - może nie do końca pierwsze z brzegu, ale na pewno dobra cena. Oczywiście na ebay-u każdy może sobie poszukać innych. Moim zdaniem warto, powinno być lepiej niż z JJ. Nie wiem jak tam z plombami na obudowie, czy są, ale jeśli nie to zachęcam do wydania tych kilku złotych. Bez obaw, podmiana jeden do jednego, to ta sama lampa.
-
Pokopałem trochę w necie i znalazłem info od Fiio-Polska na fejsie. No i jeszcze charakterystyka E88cc JJ z innej już strony . Chyba się nie pomyliłem: Choć lampy E88CC osiągają pełnię swoich parametrów katalogowych przy napięciu 90 V, w przypadku tego DAC-a priorytetem nie była laboratoryjna precyzja, lecz wykreowanie unikalnej barwy dźwięku. Stąd nazwa WARMER. Zastosowanie niższego napięcia 28 V to rozwiązanie nie tylko bezpieczne i prostsze konstrukcyjnie, ale przede wszystkim kluczowe dla uzyskania pożądanego efektu dźwiękowego. Wprowadza ono lampy w nieliniowy obszar pracy, w którym powstają harmoniczne zniekształcenia parzystego rzędu, nadające brzmieniu ciepły, aksamitny i głęboko analogowy charakter. Połączenie filozofii lampowej z technologią R2R sprawia, że WARMER z założenia nie jest rozwiązaniem uniwersalnym. Ma sprawdzić się tam, gdzie tor audio potrzebuje dodatkowej „otuliny”, nasycenia i głębi dźwięku, skutecznie ocieplając i uprzyjemniając zbyt jasną, techniczną lub chłodną prezentację - działając na zasadzie równowagi żywiołów.
-
No i jeszcze taka moja refleksja. Czytam ochy i achy, ale czy... nie może być lepiej? A dokładniej, mam na myśli lampy JJ E88cc. Wg mnie mogą być tutaj wąskim gardłem. No może nie jakimś bardzo wąskim, ale na pewno można lepiej. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że dokupić teraz fajną kwadrę lamp to już robi się cena "warmer" a nawet "hot". Tak trochę wymądrzam się bo... mam takie lampy i mając Warmera zaraz zrobiłbym sobie test & trial. To przecież dosyć popularna duotrioda. Mam E88cc "z epoki" tzn Valvo Heerlen (te szare napisy) i współczesne Genalex Gold Lion. Valvo to finezja i kultura grania a Liony grają już bardziej z przytupem, efektownie, tak trochę kinowo, może nawet trochę V-ką. Nóżka chodzi. No i są jeszcze bardzo fajne są ruskie odpowiedniki E88cc, które 1:1 podmieniamy z E88cc czyli 6n23p. Bardziej nawet chwalone i wyżej stojące w rankingach, niż te wspomniane E88cc. Z ruskimi jest jednak tak, że są bardzo fajne, jest detal, barwa, kontur, głębia, ale są roczniki wybitne i mają miano Holly Grall w społeczności audio. Dla 6n23p Reflektor/Reflector (fabryka w Saratovie) rocznik 1974 jest tym debeściakiem a ceny za parę wyższe niż Warmer w polskiej dystrybucji. Ja akurat mam rocznik 1973 i naprawdę bardzo je lubię. Wśród lamp z fabryki Voshod debeściakiem jest roczniki 1975 (grey lub silver shield) - fartownie udało mi się kiedyś zdobyć w mądrej cenie. Są świetne. Mam jeszcze jakieś Voskhod z innego rocznika, ale nie u siebie i też są fajne. Ogólnie to sporo jeszcze jest na Ebayu tych 6n23p przeróżne roczniki i w ramach zabawy zachęcam. Efekty mogą być spektakularne. No i teraz zastanawiam się o co chodzi z tymi lampami w Warmerze. Tor sygnałowy tzn analog po konwersji obsługują op-ampy a te E88cc robią jedynie za bufor. Mam Daca na lampach E88cc w analogu i tam napięcie anodowe mam bodajże 170V. W Warmerze z tego co czytam to napięcie to zaledwie 28V. Ja wiem, że te E88cc są w miarę uniwersalne, potrafią pracować na niskich napięciach, mają wysokie napięcie przebicia katoda-żarnik, nie wymagają dużo prądu. Nie jestem specem od lamp, ale jak patrzę na charakterystykę to punkt pracy wypada raczej na tej zaokrąglonej części a zwykle robi się aplikację na prostym odcinku charakterystyki. Wtedy są mniejsze zniekształcenia. Wygląda na to... że chodzi o to żeby były te zniekształcenia, budowały się harmoniczne, dźwięk się ocieplał czyli robił Warmer wg zamysłu. Ciekaw jestem, czy dobrze to czytam.
-
No i wreszcie jest szansa na recenzję z prawdziwego zdarzenia i uczciwy, jak napisałeś "z chłodną głową" opis wrażeń i weryfikacja zachwytów. Niecierpliwie czekam. Otaguj mnie jak wrzucisz jakiś opis, żebym nie przegapił. Nie nie, kolego, to my liczymy na Ciebie
-
Jak chcesz spróbować czy w ogóle działa (mniej buczy trafo) i nie bruździ w znaczeniu odsłuchowym to kup sobie za psie pieniądze coś z Aliexpress na próbę. Pierwszy z brzegu LINK a jest tego pełno do wyboru do koloru. Bezpiecznie to podłącz do swojej listwy w jakiś prowizoryczny sposób i może odpowiesz sobie na pytania. A może zaoszczędzisz od zbója kasy? Bo sam widzisz jaki jest realny koszt takiego ficzera i jak banalna budowa. Tomanek czy Taga nie wymyślili przecież drugi raz koła.
-
Apka do daca raczej mi niepotrzebna, korektory też. Dokupić do K11 jakiś Ifi Power albo Power X i będzie ok. Mam tego lepszego Power X i mimo obaw polecam. A ten Fiio Warmer robi furorę, bo ludziska lampy w środku widzą i wycieraczki na froncie. Z tym, że trzeba mieć na uwadze, że te lampy to nie siedzą w analogu za przetwornikiem tylko robią za bufor. 4 x JJ E88cc czyli szału nie ma. Zresztą, gdyby włożyli coś "grającego" to i cena byłaby inna.
-
Ewolucją i chyba lepszym będzie wybór K13 R2R. Z tym, że nie każdemu może podpasować filozofia grania R2R i tańszym wyborem na taki test and trial będzie K11. Jest tu chyba nawet na forum wątek o tym K13 R2R. Ciekawostką jest "hybrydowe" zasilanie. Tzn jest pokładowy zasilacz i wejście na osobny, zewnętrzny zasilacz. Specjalnie zaprojektowane zasilanie: K13 R2R korzysta z podwójnego systemu zasilania DC/AC. Wewnętrzny, ekranowany zasilacz o mocy 30W minimalizuje zakłócenia, a zewnętrzne wejście DC umożliwia eksperymentowanie z wysokiej klasy zasilaczami liniowymi. Wielotorowa konstrukcja obejmuje 18 niskoszumowych stabilizatorów LDO oraz 5 przetwornic DC-DC, które dostarczają czystą energię do każdego segmentu układu. Zastosowane kondensatory klasy audiofilskiej – elektrolity ELNA RA3 z jedwabną folią oraz specjalistyczne kondensatory tantalowe – zapewniają ciepłe, stabilne brzmienie i niezawodność działania. P.S. Właśnie popatrzyłem sobie, K13 R2R jest już praktycznie 2 razy droższy od K11 R2R. Jako partner dla Magnata ok, ale już mniej adekwatnie cenowo wobec ceny wzmacniacza.
-
Hehe, tyle lat w tym wątku . Wielu już przekonało się, że zewnętrzny DAC odmienia ten wzmacniacz, było już pisane wielokrotnie. A jeśli kojarzysz kolegę Piopio z sąsiedniego forum, to swego czasu mocno polecał tego FIIO K11 R2R. I wielokrotnie pisał, że DAC pokazuje sporo , ale z lepszym zasilaczem niż ten fabryczny. Oczywiście jak to Piopio wychwala w niebogłosy to co aktualnie ma. Teraz ma chyba Denafipsa Enyo i ów jest teraz najlepszy i co chwila polecany (swego czasu K11 R2R miało takie swoje forumowe 5 minut u niego z dziesiątkami poleceń). Najważniejsze, że jesteś zadowolony.
-
Jakie napięcie wytrzymuje izolacja w takim IC?
-
Chodzi o mechaniczne przemieszczanie się żył w kablu? Jak wypniemy i wepniemy pod nieco innym kątem, z trochę innym łukiem ułożymy - tak, o to chodzi? No i co się wtedy dzieje z naszym sygnałem audio? Prawo Faradaya, siły Lorentza czy jeszcze jakieś inne "kwantowe" zasady mają tu być game changerem?
-
2,5 roku temu napisałem to zdanie - nic mi się nie odwidziało od tamtej pory
-
Będąc na Audio Show, oprócz możliwości posłuchania tego i owego, jest też okazja by spotkać się z "kolegami z internetu". W tym roku również spotkałem kilku znajomych, a przede wszystkim po raz pierwszy @tomek4446 oraz towarzyszący mu (albo odwrotnie) kolega @lpomis. Chłopaki, dziękuję jeszcze raz za spotkanie i możliwość przybicia piątki z forumowymi celebrytami :).
-
Wiesz, jak stoisz i gawędzisz z piękną kobietą, to nawet jaskrawa muzyka nie przeszkadza. A tak serio, wiele chyba zależy od repertuaru, bywa taki, który obnaża tę przypadłość. Jak byłem te 3 minuty, to nie zauważyłem ostrości, grało coś łagodnego, wręcz chciałoby się bardziej wyraziście.
-
Pamiętam jak rok temu komentując AVS 2024 temat zboczył na hostessy. Ktoś tam wspomniał, że między innymi na stoisku Skala Audio była fajna hostessa. I wtedy nastąpiła trochę konsternacja, bo owa "hostessa" wkroczyła do wątku jako @Klaudia Skala Audio informując, że jest siostrą szefa firmy . W sobotę miałem przyjemność chwilę porozmawiać z p. Klaudią. Tradycyjnie już kolumny napędzane były zestawem dla Kowalskiego, w tym roku jako źródło robił Wiim Mini za mniej niż 5 stówek, Chord Mojo i równie budżetowe Aiyima A70. I co? Broniło się nieźle.
-
W sobieskim na II piętrze mieli osobną salkę. Na parterze grały te wypasione Gamma czy jakoś tak, z monoblockami Fezza i Lampizatorem, a na II piętrze były obie Luny z Diamond18. Różnica cen kolosalna, ale w graniu również. Ta Luna i D18 grały koszmarnie słabiutko. Tak zza koca jakby, bez holografii, przestrzeni, zgaszone takie granie. To chyba D18 tak "bruździły".
-
Mnóstwo lampowców, ale strasznie mało na EL34. Triody jakby rządziły.
-
A co powiecie na zworki za 21k ? Albo ethernetowy za 26k.? Ten Digital RCA za 17.500 w miarę przystępny się wydaje.
-
Każdy kto widział te kable grubości pasztetowej pomyślał chyba to samo. W warunkach domowych nie do ułożenia. Też zrobiłem kilka fotek.
-
Kto tak powie? Ja nie Mam takowe, identycznie wyglądające RFT ale Ecc85. Oczywiście to inna lampa, ale z tego samego podwórka. Nie są moimi ulubionymi. Spece powiedzą, że do oscyloskopu z tamtych lat się nadają, ale nie do audio. Niezły detal, klarowne, ale trochę im brakuje takiego mięcha i chciałoby się trochę więcej "lampy w lampie". Ciekawostka, jak je kupiłem i zamówiłem to do... paczkomatu kolegi @klavikort , on pierwszy niż ja testował je u siebie. Pamiętam jego pierwsze wrażenia - "robią dyskotekę" :). Już tyle? Miałem 4 lata temu coś za 5 stów kupione kwadra. I... po 3 miesiącach znalazły nowego właściciela. Zupełnie mi nie podeszły. Klarownie, ale tak tranzystorowo, taka sala chirurgiczna się zrobiła. Na pewno do nich nie wrócę. Dużo bardziej podeszły mi TungSole, tzn wpasowały się w całość. Teraz myślę o Psvane HiFi UK. O, i to jest uczciwa cena jeśli nie okazja.
-
A kto tak stwierdził, towarzyszu?
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 108