-
Zawartość
2 791 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Wito76
-
Recenzje @Kraft czyli Kraftesty też bierzemy pod uwagę ?
-
Najważniejsze to potrafić wady przekuć w zalety. Jeszcze na chwilę wrócę do kondensatorów w zwrotnicy Diamondów, by trochę się powymądrzać. Ten CrossCap to naprawdę mało wyrafinowany kondensator, niezbyt rozdzielczy i klarowny. Droższy czerwony Superior Z-Cap już jest sporo ciekawszy, choć i tak wylądował w mojej szufladzie, bo wciąż czegoś mi brakowało, chciałoby się jeszcze więcej czystości. Niektórzy pewnie znają, ale wrzucę LINK do ciekawej strony, rankingu kondensatorów, gdzie ten CrossCap został oceniony na zaledwie 7 z 15pkt. Ale wracając do początku mojej wypowiedzi, to wspomniane "niezbyt rozdzielczy i klarowny" fajnie można przekuć w granie "uniwersalne, zrównoważone, bezpieczne, spokojne, przyjemne, nigdy nie męczące a wysokie tony nie są jaskrawe i agresywne". Można? Można. I jeszcze zrobimy z tego powód do dumy. Szacun dla tzw niezależnych recenzentów.
-
Rok temu jak wchodziły Diamondy MK2 czytałem jedną z ich pierwszych recenzji. No i żeby wymądrzyć się recenzent napisał, że wewnątrz mamy porządną zwrotnicę opartą nie na byle czym a na kondensatorach Jantzen Cross Cap. Robi wrażenie? Na laiku być może, ale ja uśmiałem się z politowaniem. Trochę bawię sie DIY, przerobiłem trochę kondensatorów w torze audio i akurat Cross Cap to taka najniższa półka, taniocha powszechnie omijana przez szanującego się audiofila. To najniższa, najtańsza seria ze stajni Jantzen i recenzent chyba nieświadomie to napisał przy okazji strzelając w kolano. Miało wyjść prestiżowo a wyszło trochę żenująco. Żeby była jasność, konkurencja wcale nie jest lepsza, na forach DIY sporo takich kwiatków można znaleźć.
-
No właśnie tu jest pewne takie kuriozum. Pierwszy cytat to idiotyczne ogłoszenia na Olx. Rozmawiamy oczywiście o Pylonie. Brałem swego czasu na poważnie zakup Diamondów. Wspomniane kuriozum polega na tym, że ogłoszenia używanych kolumn na olx czy grupie FB fanów Pylona są wyższe niż sztuki nówki w salonie. Niczym zakup samochodu za głębokiej komuny. Z czego to wynika ? Dochodzimy do drugiego cytatu - z marży producenta i dystrybutora. Przykładowo kolumny cennikowo to 7k, łeb w łeb w każdy salonie w Polsce, a ktoś chce sprzedać używki za 6k. Widocznie kupił klikając "dodaj do koszyka" za 7k i ze stratą próbuje je sprzedać. Dwukrotnie prawie kupiłem Diamondy i w salonie po cmokaniu dostałem 27-30% rabatu czyli powiedzmy z 7k wszedłem okolice 5k. Domyślamy się, że te 5k to nie jest sprzedaż na 1 oczku marży tylko salon też ma swoją dolę (jak i producent). Oczywiście w pierwszym podejściu sprzedawca chce być fajny i "dam panu rabat... no powiedzmy 6,5k zrobimy". Po chwili rozmowy i uświadomieniu, że mam kontroferty od konkurencji pan bierze do ręki ponownie kalkulator i wychodzi co wychodzi. Ewentualnie ten sprzedawca z Olx to wcale nie frajer, tylko szuka frajera - kupił za 5k i niczym Niemiec co "płakał jak sprzedawał" pozbywa się z bólem serca i "stratą" za 6k.
-
Ja bym może na to nie zwrócił uwagi, ale w poprzedniej pracy miałem dwóch posiadaczy kolumn Pylon. I na przestrzeni roku obydwaj przy okazji pogawędek o audio rzucili ten sam tekst, że musieliby wydać 2-3 razy tyle, na lepiej grające kolumny. Skąd to wzięli? A co do ewentualnego braku ogrzewania w hali Pylona, to jakby nie bardzo widzę powód, by patriotycznie przepłacić umowne 5k za Zirkony, bo to są 3 tony ekogroszku do ogrzania mnie, żony i dzieciaków w tą zimę.
-
I tak i nie. Ta nachalność i powielane w każdej recenzji że "grają jakby były dwa - trzy razy droższe" zweryfikowane z rzeczywistością sprawiły, że wiele osób zraziło się i taka polityka obrzydziła markę zamiast zachęcić. Wiele osób zaczęło z dużym dystansem podchodzić do ich recenzji jak i produktów. Jestem np na grupie Pylona na FB i tam jest dosłownie jak za komuny. Posiadacze żyją sobie w tej marketingowej bańce samozachwytu i samozajebistości i mam wrażenie że rzeczywiście uważają, że nic lepszego od Pylona nie ma. No chyba że wydasz 2-3 razy tyle, bo tak ich skutecznie upojono propagandą.
-
Może być i brzmienie cygańskie. Ważne że Zirkony powinny być inaczej wycenione i atakować zupełnie inną półkę cenową, bo w tej moim skromnym zdaniem mają zbyt dużo ciekawiej grającej, ciekawiej wyglądającej konkurencji. Fajnie, że mamy polskie kolumny (markę), które nieźle radzą sobie na rynku nie tylko krajowym i może niezbyt to fajne, by hejtować polski produkt, ale w tym przypadku jednak trochę przegięcie. Może trochę kogoś poniosła fantazja, może ktoś uznał, że Pylon to już uznany znaczek i za znane już na rynku logo klient sporo zapłaci.
-
Prezes Pylona opowiadał mi, że Zirkon to projekt jakiegoś ich nowego inżyniera dźwięku, aczkolwiek pod okiem i nadzorem tych starszych stażem. Nie wiem, czy to było jakieś tłumaczenie się czy w znaczeniu nowy=lepszy. Nie siedziałem tam godzinę. Diamondy grają bardziej wciągająco, bardziej muzykalnie a to granie było nieco ostrzejsze, mniej muzykalne, takie trochę brytyjskie.
-
Tak jak we wstępie, część osób, w tym ja, słyszało już je na Audio Show. Jak dla mnie wizualnie bardzo słabo, tak trochę topornie czy po prostu tanio. Granie na poziomie Pearl 27 a cena na poziomie Jasper. Z kuluarowych rozmów jedno z największych rozczarowań czy wręcz wpadek tegorocznego AVS. Oczywiście recenzje będą twierdzić całkowicie coś innego, ale chyba mam prawo do swojego zdania.
-
My swego czasu znaleźliśmy po burzy na podwórku takiego zabiedzonego kocurka. Głodny, zapchlony, załzawiony, obraz nędzy i rozpaczy. Kilka miesięcy później jego ulubione miejsce to obok płyt i kolumny.
-
Na sąsiednim forum jest obszerny wątek "dlaczego nie kupować Wiima Ultra". Warto i tam podzielić się tym dyskomfortem. Najlepsze są pełnoprawne klocki 43cm. Wiimy nie dają rady. Ja zawsze stresuję się jak dwie moje przybłędy kręcą się obok lampowca - lampy świecą, grzeją, trafo zasilające też cieplutkie.
-
No piękna robota. P,S Ja np mam coaxiala z fabrycznym ferrytem. W kwietniu cena była 49zł/m. A dzisiaj najtaniej chyba 75zł. Co się wydarzyło w ciągu ostatnich kilku miesięcy? Inflacja 50% ?
-
Temat rzeka - wszystko zależy od kompromisów . Można za 2-3 stówy a można i popłynąć grubo. Możesz kupić oryginalne Opa z drugiej ręki za 50-100zł albo Muses8820 za 40zł, albo dużo lepsze Muses 01-02 za 2 stówy albo jakieś Sparkosy czy Bursony, Kondensatory to kolejny temat rzeka - niedrogie Nichicony, Rubycony, Simiki czy lepsze Epcosy, Kemety czy Jupiter albo Audio Note. Tak ze 4-5 stów szykuj na części.
-
@MariuszZ Szukam, szukam i nie mogę znaleźć tego. Kiedyś była dyskusja o "polaryzacji" wtyczki 230V i zrobiłeś mi fajny wykład, jak sprawdzić gdzie jest początek a gdzie koniec uzwojenia pierwotnego trafo. Nie mogę sobie przypomnieć w którym wątku była ta dyskusja. Dasz radę w wolnej chwili podać przepis na sprawdzenie? Mam w DACu pięć transformatorów, 3 do cyfry z przetwornikiem i 2 do analogu lampowego i może warto byłoby pobawić się w "prawidłowe" podłączenie.
-
Czy sąsiadce
-
To nie wątek o akustyce, ale tak offtopowo, z ciekawości - jakie macie czasy pogłosu?
-
Tak myślałem , dobrze wiedzieć. Wylutować i wlutować to żaden kłopot. U chińczyka 3zł takie gniazdo, tylko trochę stresuje mnie rozbebeszanie tego Mini. Nie wiem czy to klejone/zgrzane jest, czy jest jakiś inny sprytny sposób by dostać się do wewnątrz. Ja używam Mini okazyjnie, nawet dzisiaj/teraz ale do słuchania radyjek. Sobotnie porządki w domu, radyjko gra sobie i umila pracę. Ale podłączone mam teraz poprzez kabelek jack-RCA do wzmacniacza. Daje radę. Wiadomo, przez zewnętrznego DACa byłoby nieco lepiej, ale nie mam napinki w tym przypadku i do takich zastosowań. A w kwestii gniazda optycznego skorzystałem z poradników z netu i ze starej karty bankomatowej wyciąłem taki pasek plastiku na szerokość wtyczki kabla optycznego i wkładam ten pasek razem z wtyczką do gniazda i wtedy nie wypada kabelek. A w sumie to nie mam teraz nawet wolnego wejścia optycznego w DACu, podłączyłem tam telewizor więc temat jakby drugoplanowy. A drugi DAC, z którego korzystam na co dzień nie ma wejścia optycznego. Tak jak pisałem Ci kiedyś na priv, to taki "własnej roboty" lampowy cudak i nie ma na pokładzie wejścia optycznego tylko coax. Dałoby się oczywiście rozbudować, ale nie mam potrzeby. Na czarną godzinę mam taki konwerter dwukierunkowy coax<->toslink (tutaj LINK ) za grosze i w razie potrzeby jestem w stanie podpiąć coś z wyjściem optycznym, Nie wiem jak z jakością takiego konwertera, czy coś tam bruździ czy nie - podłączałem, działa, nie czuję jakiegoś regresu. No i jeszcze kwestia, które to gniazdo bo są różne kształty i sposoby montażu na pcb.
-
Wygląda na to, że narzekasz sobie z nudów Nie przesadzaj :). To akurat najprostsza sprawa stwierdzić, czy gra klarownie, czytelnie, rozdzielczo czy może jednak trochę zamglonym (spod koca) charakterem. Jeśli podoba się to super, najważniejsze.
-
Ja można powiedzieć nie mam żadnych teraz chwilowo, słucham na wintydźowych Sanyo. Magnata zresztą też już od dawna nie mam. Ale do niego dobrałbym jakieś o bardziej otwartym graniu, coś od Monitor Audio, Focal, System Audio. Wybór ogromny, a najlepiej posłuchać osobiście w salonie.