ewabas

Uczestnik
  • Zawartość

    10
  • Dołączył

  • Ostatnio

O ewabas

  • Ranga
    Debiutant
  1. W moje gusta najlepiej trafia muzyka Radiohead, jednak "Best Of" zdecydowanie nie polecam... Radiohead jest akurat tym zespołem, z którego muzyki nie tworzy się składanek Fajnie, że pojawiło się coś z cyklu "Best ... ever", to bardzo dobre zestawy najlepszych popowych utworów.
  2. kupowanie nowych płytd winylowych? znam ten ból... rzeczywiście strasznie drogie i rzadko można sobie na nie pozwolić... najczęściej korzystam z allegro i smstep, smstep naprawdę szybko sprowadza każdą zamówioną płytę a i ceny są konkurencyjne
  3. Noc, ciemność, łóżko, dobre słuchawki - to najlepszy przepis na słuchanie muzyki... No, chyba, że ktoś nie tak nie potrafi i od razu zasypia
  4. a czy do 100zł można dostać jakiś niezły przedwzmacniacz? mam technicsa sl q300 podłączonego do zwykłej wieży i zależy mi głównie na tym, żeby słuchać muzyki głośniej bez jakiejś widocznej utraty jakości...
  5. Dla mnie radio umarło. Praktycznie wszystkie stacje odeszły już dawno od dostarczania słuchaczom wartościowej muzyki, podążając za modą i nastawiając się na zysk. To smutne. Na szczeście są jeszcze radia internetowe
  6. To zależy. Oczywiście, powinno się słuchać płyt w całości, to najlepszy sposób na odbiór muzyki, album jest pewną całością, pewną historią, którą trzeba poznać od początku do końca. Jednak nie widzę niczego złego w tworzeniu "składanek" z pojedynczych lubianych utworów... Jeśli np. twórczość danego artysty nam nie odpowiada, za to umiłowaliśmy sobie jeden z jego kawałków
  7. Wystarczy, żeby nie charczało Nie przesadzajmy, chodzi o dobrą muzykę, nie o jej jakość.
  8. Nie przepadam za płytami koncertowymi... tak czy inaczej czuć to, że taka płyta i tak była konkretnie przerabiana w studiu. Uwielbiam za to bootlegi... jakość może nigdy nie jest powalająca, ale w takich nagraniach czuć prawdziwą duszę grania na żywo...
  9. Słucham szeroko pojętej alternatywy z różnych gatunków - od Bjork i Radiohead, przez M.I.A. aż po freak folkowe cuda typu Devendra Banhart
  10. Posiadam tylko jedno muzyczne DVD, ale za to jakie... "Bjork: Vespertine Live at Royal Opera House". Niesamowite Bjork w wyśmienitej formie, a wspomaga ją m.in. duet Matmos. Polecam