Fakt, ale zależy jak na to spojrzeć. Po pierwsze, to określenie na styl grania, po drugie - oryginalne znaczenie jest jednak inne - rock progresywny, progres, coś nowego, wnoszącego do rocka jakąś świeżość, nowe elementy, więc to nie jest tak, że nadużywa się tego terminu tylko w przypadku nowych zespołów, ale też starszych. Co niby jest takiego progresywnego w Camel? Albo jeszcze dalej, w zespołach neo-progresywnych? Osobiście mi to nie wadzi, przyzwyczaiłem się do tego.
PS Wyszukując i słuchając kiedyś perełek zespołów jedno czy dwupłytowych z tak zwanego NKR-u, rozwijając skrót - Nieznany Kanon Rocka, przy opisach tychże zawsze widniały wyrazy prog rock, czasami łamane na symphonic prog, tudzież psych prog albo heavy prog.
Tych prawdziwie progresywnych zespołów rockowych nie było nie wiadomo jak wiele w latach 70.