Skocz do zawartości

lpomis

Uczestnik
  • Zawartość

    2 155
  • Dołączył

2 obserwujących

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Köslin

Ostatnio na profilu byli

16 233 wyświetleń profilu
  1. Nie bardzo rozumiem zarzut "nie na temat". Napisałem wprost, że nie znam 109 Pro, a mój opis dotyczy kilku innych modeli Meze, których słuchałem wystarczająco długo, żeby wyrobić sobie zdanie. A były to Classics 99, 99 Neo, Empyrean i Elite Tungsten. To tylko moja opinia, może faktycznie dosadna, ale nadal opinia. Jeśli ktoś kupuje sprzęt wyłącznie na podstawie jednej oceny z forum, bez wcześniejszego przetestowania na własnych uszach, a tym bardziej na podstawie porad AI to... no cóż, jego problem
  2. Eksperyment fajny. Ale podobnie jak Adam uważam, że dobra akustyka nie robi z każdego głośnika "naszego" głośnika. Jeśli ktoś nie lubi wspomnianego już Bowersa, to w świetnie zaadaptowanym pokoju być może jeszcze wyraźniej usłyszy, dlaczego za nim nie przepada. Słuchawki też są tu fajnym przykładem. Z drugiej strony gołe, dzwoniące pomieszczenie z wywalonym w kosmos pogłosem potrafi ten charakter mocno przerysować, często właśnie w niekorzystny sposób. Dobra akustyka nie sprawi, że wszystko zacznie się nam podobać i "zbliżać" do siebie. Na pewno jednak pozwoli uczciwie ocenić sprzęt. A tak w ogóle to... Jarek @Kraft - czy Ty właśnie kupiłeś kolejne kolumny?
  3. Gratki. Zawsze chciałem mieć jakieś Grado w kolekcji. Niestety nigdy ich nie słuchałem. To prawda, że na wysokich lekka sieczka, dużo detalu i ogólnie sporo ilościowo tej góry? Na pomiarach wyglądają trochę groźnie Zgadzam się, choć nadal borykają się z wieloma problemami. Miałem okazji zwiedzić ten kraj jakiś czas temu - w sumie od góry do dołu. Trasa Transfogaraska jest jak nie z tego świata! Ale Meze kompletnie mi nie siedzą swoim charakterem, a słuchałem kilku modeli (tytułowych 109 Pro nie znam). Nadmuchane miśki, mało świeżości, zbite, podbarwione kluchy i mocno asekuracyjne, dziadkowe granie bez jajców. Kompletnie nie widzę uzasadnienia dla ceny np. takich Empyrean czy Elite Tungsten. /edit Zawsze gdy myślę o słuchawkach Grado, przypomina mi się fotka tego gościa
  4. Luśki MK2 na pewno są w Audio-Connect i Q21. Wzmocniona obudowa, przeprojektowana zwrotnica, nowe przetworniki (woofer ale i chyba też gwizdek?). Bardziej rozbudowany opis jest tutaj - https://blog.son-video.com/en/2025/05/jmr-lunna-mkii-and-lucia-mkii-a-new-take-on-two-icons/ Chętnie bym posłuchał i porównał bezpośrednio z poprzednią wersją, ale coś mi się wydaje, że Adam ma jednak większe chęci na ich sprawdzenie
  5. Jakiś czas temu troszkę o tym czytałem. Kluczowym pojęciem jest HRTF (Head-related transfer function). W bardzo dużym skrócie HRTF opisuje jak nasze ciało filtruje dźwięk, zanim dotrze on do błony bębenkowej. Wpływ na to ma nie tylko kształt uszu (małżowin), ale też wielkość i kształt głowy, kanał słuchowy, gęstość tkanek (w tym grubość tkanki tłuszczowej), a nawet geometria jam nosowych, jamy ustnej. Wszystkie te elementy wzmacniają jedne częstotliwości i tłumią inne, w zależności od kierunku, z którego dźwięk do nas dociera. To nasze ciało, predyspozycje fizyczne, anatomiczne powodują jak bardzo zmienia i kształtuje się dźwięk zanim go usłyszymy. Zróbcie prosty eksperyment. Podczas odsłuchu muzyki odegnijcie lub dociśnijcie do głowy małżowiny uszu. Dźwięk się zmienia. Jego "lokalizacja" też. U mnie odgięcie nawet o kilka milimetrów powoduje, że całość słyszę "bliżej". Każdy z nas jest inny, więc każdy trochę inaczej interpretuje przestrzeń. Stereo nie zawiera informacji o wysokości, ale mózg potrafi ją zrekonstruować na podstawie wcześniej wspomnianych cech anatomicznych oraz wczesnych odbić w pomieszczeniu. Dlatego wrażenie 3D w stereo zależy jednocześnie od percepcji, warunków odsłuchu i indywidualnych predyspozycji fizycznych. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze zabiegi realizacyjne w nagraniach czy ustawienie systemu audio. To jednak normalne, że jedni słyszą wspomniany efekt wyraźniej, a inni słabiej. Na wiki jest fajny artykuł, gdyby ktoś miał ochotę nieco zagłębić się w temat: https://en.wikipedia.org/wiki/Head-related_transfer_function
  6. Hej. Sekcja „Brzmienie”, drugi akapit. ”Na całości unosi się lekka mgiełka w musicalowym stylu, która pozwala uciec od nadmiernej precyzji i konturu. Zarysy instrumentów są czytelne, ale nie siłują się być jak wycięte z tła za pomocą lasera. Sprzyja to nieco słabszym realizacjom. Mimo wszystko nie mają one z M6si lekko, ale dzięki temu dostają choć minimalną taryfę ulgową.” Poza tym w innych miejscach wspominałem o wierności i czytelności przekazu - opis charakteru basu, ale i samo podsumowanie. Chyba ktoś tu nie czytał uważnie Tak czy inaczej - to wyłącznie moje subiektywne wrażenia z odsłuchów. Masz prawo się z nimi nie zgadzać.
  7. A masz jakieś wypełnienie w ścianie za kolumnami? Pianka, wełna lub coś innego przez co przenikają fale dźwiękowe? Myślę, że to jest tutaj kluczowe. SBIR liczy się od miejsca, gdzie bas faktycznie się odbija, a nie od tego, co widać gołym okiem. Jeśli ściana jest "miękka", odbicie może być dalej. Pierwszy, najgłębszy dołek SBIR możemy wyliczyć wg prostego wzoru: f = c / (4 * d) f -> częstotliwość dołka c -> prędkość dźwięku (przyjmujemy 343 m/s) d -> odległość przedniej ścianki obudowy (centrum membrany głośnika) od ściany Poniżej wycinek z Twojego pomiaru. Jeśli masz więc odsunięte kolumny od ściany na 115cm, a w niej jest jakaś miękka zabudowa na kilka-kilkanaście centymetrów to wszystko może się zgadzać. Dołek wypada na 64Hz.
  8. Aktywne chłodzenie - wentylator. Ale zdarzają się też przypadki z coil whine (piszczące cewki). Na Reddicie jest mnóstwo tematów o tym modelu. https://www.reddit.com/r/4kbluray/comments/1pe6d03/just_got_my_ub820_very_noticeable_humnoise_coming/ https://www.reddit.com/r/4kbluray/comments/z8sv7o/noisy_panasonic_ub820/
  9. Moje doświadczenia są takie, że różnice są możliwe przy odsłuchu z różnych urządzeń, mimo korzystania z tego samego kodeka, choć na pierwszy rzut oka nie powinno ich być. Smartfon jednej marki grał przez Bluetooth nieco inaczej niż smartfon innej marki, a wspólnie korzystały z aptX. Kiedyś zrobiłem większe porównanie: OnePlus 7T, OnePlus 7 Pro, Samsung Galaxy S20, Xperia (bodajże XZ) oraz nadajnik Bluetooth aptX HD/LL podłączony do PC. Ten sam kodek, a różnice w dźwięku nadal były zauważalne - z wyjątkiem telefonów OnePlus, które brzmiały identycznie. Poziomy głośności starałem się wyrównać możliwie dokładnie. W smartfonach wyłączyłem wszelkie limitery głośności, korektory, ulepszacze dźwięku na ile system na to pozwalał (również w ustawieniach deweloperskich). Słuchawkami testowymi były Dali IO-4. Co ciekawe, najbardziej podobało mi się brzmienie z iPhone'a 8 i 12, mimo że Apple nie obsługuje aptX, tylko AAC przez Bluetooth, który na papierze wygląda słabiej niż aptX. Moim zdaniem wpływ mają tutaj różnice w implementacji kodeka i to co się dzieje w urządzeniu przed finalnym "wypluciem" dźwięku do słuchawek. Android z tego co pamiętam resampluje wszystko jak leci do 48kHz (podobnie jak współczesne telewizory). Być w może w tle działa jakieś DSP producenta, do którego użytkownik nie ma dostępu? Nie wiem. Chętnie zgłębię kiedyś temat.
  10. No to wszystko się zgadza z tymi wyliczeniami z tabeli. 86cm akurat zapowiada dołek w okolicy 100Hz To dawaj na 2 metry. Co tam będziesz się ograniczał. Może moda przy okazji ubijesz trochę w ten sposób
  11. @tomek4446 - przypomnisz w jakiej odległości masz odstawione kolumny od ściany licząc od ich frontu? Czy dołek o który pytałeś (okolice 100Hz) można wpasować w te wyliczenia? U mnie przy odstawieniu kolumn od ściany na 130cm kumulacja SBIR wypada na ~65Hz, co idealnie pokrywa się z powyższą tabelą.
  12. @MariuszZ - co tam się zadziało u Ciebie z harmonicznymi od 1kHz w górę? Nie kojarzę, żebyś miał je wcześniej na takim poziomie...
  13. To normalne. Samym DSP tego nie ruszysz raczej. Pozostaje dodanie kolejnego źródła niskich częstotliwości. Kombinowanie z ustawieniem sprzętu spowoduje, że przesuniesz dołek wyżej lub niżej, ale sam w sobie nadal zostanie.
  14. Nikt tu nie twierdzi, że DSP zastępuje adaptację akustyczną. Akustyka i DSP rozwiązują różne problemy i na różnych poziomach. Adaptacja ogranicza energię fal w pomieszczeniu (czas, pogłos, mody, echo trzepoczące), DSP koryguje odpowiedź toru/systemu/pomieszczenia w punkcie odsłuchowym. Jedno nie wyklucza drugiego, tylko się uzupełnia. O pierwszym pojęciu nic mi nie wiadomo. Natomiast w praktyce profesjonalnej (studia) DSP jest narzędziem podstawowym, stosowanym równolegle z adaptacją akustyczną, chociażby do kalibracji monitorów. O właśnie. I tutaj mam pytanie do Witolda @audiowit. W jaki sposób rozwiązałeś u siebie kwestię równoległej regulacji głośności kolumn i subów przy zastosowaniu zewnętrznej zwrotnicy? Co się dzieje, gdy zmieniasz głośność na wzmacniaczu? Czy poziom subów automatycznie "idzie" razem z kolumnami, czy wymaga osobnej regulacji?
  15. Czyli to zmiany wprowadzone filtrami wpływały negatywnie na brzmienie, a nie samo przejście sygnału przez APO czy miniDSP jako narzędzia. Innymi słowy - problemem nie było APO ani miniDSP same w sobie, tylko konkretne korekcje, które zostały w nich zastosowane. I właśnie o to mi chodziło od początku. Moje pytanie dotyczyło wyłącznie jednego - czy był wykonany odsłuch pozwalający odseparować wpływ samego narzędzia DSP od wpływu wprowadzonych korekt pasma. Z Twojej odpowiedzi wynika, że nie. Oceniałeś efekt filtrów, a nie transparentność samego narzędzia. Nie powinieneś więc pisać, że samo przepuszczenie sygnału przez miniDSP czy APO powoduje taką czy inną "degradację dźwięku". Cała reszta - wycieczki osobiste, kto co robił wcześniej, kto ile miał ustrojów czy akcesoriów - nie ma tu żadnego znaczenia. Nie o to pytałem i nie widzę sensu w takim kierunku dyskusji.
×
×
  • Utwórz nowe...