Skocz do zawartości

TAtomicus

Uczestnik
  • Zawartość

    327
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez TAtomicus

  1. No ja bym kupił, gdyby to mi było potrzebne, i gdyby cena była dobra. Ale żaden z tych punktów nie jest spełniony. No i nie wiadomo czy to kwestia kurzu. Stare Cyrusy miały to do siebie, że odchodził w nich lakier, i się lepił.
  2. PSX na OLX „Kultowy sprzęt dla znawcy”, jak zapewnia sprzedawca.
  3. No, ja jestem wyluzowany. A ty nie odpowiedziałeś na pytania, które zadałem. A teraz jeszcze opwiadasz, że wszyscy, co na lewo od Korwina, to lewacy. I chcesz centroprawicy, pod warunkiem, że ta centroprawica będzie zgodna z twoimi definicjami. Korwinista, jak nic.
  4. To się nie identyfikuj. Ja uważam, że robili i robią dobrą robotę. Może zacznij od tego: KOD Co do Mateusza Kijowskiego, to istotnie skompromitował się jako lider KOD, ale jednoznacznie bym go nie potępiał. To zdaje się, mimo wszystko ideowiec jest. W sprawie jego alimentów nawet ziobrowa prokuratura umorzyła sprawę. W dużej mierze jego wizerunek, to efekt PISowej propagandy. Pamiętam, jak pokazywano jego zdjęcia pstryknięte w TKMaxie z podpisem, że ścigany za alimenty szef KOD robi zakupy w luksusowym butiku. Czy jakoś tak.
  5. Owszem, to było dość niezręczne. Ale nie przesadzaj. To nie jest afera. Co jeszcze?
  6. I jeszcze: gdzie (może poza Skandynawią) lewica rządziła przez 70 lat? Może w USA? Czy ty się dobrze czujesz? I co miał wspólnego Obama z lewicą? No i proszę o przykłady afer, które wygenerował KOD. Nie rozumiem, jak można takie rzeczy wygadywać. No chyba, że po oglądaniu TVP albo Korwina.
  7. Faktycznie, popełniłem znowu literówkę. Miało być „Królestwa”. Ale żeby zaraz bana?
  8. Hm, nie wiem, co masz do Skandynawii, Niemiec, czy Beneluksow, czy rządów Obamy. Moźe zapodaj przykłady jakichś prawicowych rządów, które są dla ciebie wzorem? Chodzi ci o Węgry? Czy o Trumpa? Nawiasem mowiąc, w Niemczech od lat rządziła głównie centroprawicowa chadecja. Ja to żałuję, że stronnictwo Jana Kazimierza i KK wygrali. Moglbyśmy być dziś częścią Królewstwa Szwecji.
  9. Po pierwsze odpisałem ci wtedy, źe już wcześniej sam to sobie znalalazłem. Po drugie, napisałem takźe, co mi się nie podobało w ofercie. Cytuję: „Facet nie wie, co sprzedaje (bo to jest Two, nie One), opis przekleił z innej aukcji, nie potrafi odpowiedzieć na pytania, tylko odsyla do internetu, twierdzi, że sprzet przywieziony z uk, gdzie umilał życie pewnemu Anglikowi w garażu, No i nie odpowiada na telefony. No i ten śmietnikowy stan.” Po trzecie, jak się kupuje sprzęt „do remontu” to się oczekuje, że ten sprzęt będzie tańszy niż sprzęt po remoncie. Przynajmniej ja tak to rozumiem. Po czwarte, juź wyraźnie pisałem, że w nowe Cyrusy, pchać się nie zamierzam, może za wyjątkiem One, ale i tak dopiero wtedy, gdy przetestuję te zabytkowe.
  10. Hm, następny niezadowolony. Na razie zadałem kilka pytań na temat starych Cyrusów. Na kilka sam sobie odpowiedziałem. Na kilka innych ktoś jednak odpowiedział. Potrafisz odpowiedzieć na pozostałe? Chyba nie, prawda? Obecnie próbuje przeanalizować fenomen rynku starych Cyrusów. Jak kogoś to nie interesuje, proszę tego nie czytać. Poza tym, jest tu zdaje się funkcja blokowania, więc możecie z niej skorzystać. Ja to zaraz uczynię z waszymi profilami…
  11. Podobno w „Klubie Cyrusa” jest circa 200 osób, wiec mów za siebie. Poza tym - opanuj się! Mnie nie interesują za bardzo nowości Cyrusa, ale przecież nie mówię, żebyś o nich nie pisał. Natomiast dobrze byłoby, żeby piszący pisali jednak na temat Cyrusów, czyli zgodnie z tematem. A teraz usiądź spokojnie, Makumba, i odpowiedz sobie, na ile te kilka postów, które tu opublikowałeś, wnoszą cokolwiek do tematu Cyrusów.
  12. Wracając do spraw rynkowych… na ebay.uk były ostanio dwie oferty, które rzucają trochę światła na rynek starych Cyrusów. Pierwsza oferta to zabytkowy Cyrus One… przerobiony przez sprzedającego na Two: https://www.ebay.com/itm/255331356462 Sprzęt zadbany, z oryginalnym pudełkiem, papierami, precyzyjnym, ładnym opisem i… roczną gwarancją sprzedającego. Poszedł za 190 funtów. i to była bardzo uczciwa cena. Za to ostatnio skończyła się taka aukcja: https://www.ebay.pl/itm/Mission-Cyrus-One-amplifier-UNTESTED-spares-or-repair-/2247825898412 „Sprzęt nietestowany”, w stanie optycznym niewiele lepszym, niż śmietnikowym, na części, bez możliwości zwrotu - osiągnął na licytacji cenę 89 funtów. I tego nie rozumiem.
  13. Jak na razie ani kolega PaVson ani Sziral nie wnieśli do tego wątku niczego merytorycznego. Lepiej więc, gdyby siedzieli cicho. W szczególności kol. Sziral chyba nie ma nic do powiedzenia w temacie starych Cyrusów.
  14. Zapomniałem napisać, że w innych kolumnach chodziło mi o przyklejenie kopułek głośników niskotonowych, które się odkleiły. W rzeczonym Zbyromexie kosztowałoby to jakieś 10 zł od kopułki. Tylko, że Pan Zbigniew lojalnie ostrzegł, że klejenie plastikowej kopułki do papierowej membrany może nie trzymać długo. Tzn. on nie ma takiego kleju, który by to dobrze złapał. Znalazłem jeszcze to: SILTON na Powiślu Cena podobna - 15zł, ale pan zapewnił, że z klejem nie będzie problemu. Zadzwoniłem też do Iviterserwis na Pl. Konstytucji. Ci maja ceny iście audiofilskie. Dwa razy pytałem konsultanta na infolinii, bo nie mogłem uwierzyć. 400zł od kopułki. Podobno robi to ich bardzo dobry fachowiec.
  15. Ale ja nie o tym. Ja o tym, że sprzedawcy złomu, wyceniają ten złom zbyt wysoko, tak, że kupują to tylko serwisy i stąd z kolei na polskim rynku bierze się „sprzęt zadbany”
  16. Myślałem o Cyrusie I lub II na początek. Najlepiej Jedynka. Mógłby być w slabym stanie. Liczyłem się z tym, że później dopłacę 500-1000zł za remont plus jakieś 500zł za PSX (w przypadku II). Nestety okazuje się, że te ”Cyrusy do remontu” w stanie śmietnikowym, oferowane są przez przebiegłych, chciwych sprzedawców w chorych cenach. I jest to kupowanie kota w worku. Tzn. sprzęt niewiadomego pochodzenia i w niewiadomym stanie. Być może lepszą opcją jest zakup od razu zadbanego kompletu, ale to już wydatek ok. 2000zl. Pytanie tylko, czy taki zestaw za 2000 nie jest tylko pobieżnie odpicowanym sprzętem z tej poprzedniej kategorii, czyli śmietnikowym? Zestaw od 3 w górę to jednak już inna półka cenowa. O ile same Trójki są dziwnie tanie, to PSX-R kosztuje ze 2-3 razy więcej niż stary PSX.
  17. No i się chyba sprzedał. Ostatnia cena - 660zł. Dziwne. Kto kupuje te śmietnikowe Cyrusy i to jeszcze w takich cenach? Przecież doprowadzenie ich do stanu używania musi kosztować krocie.
  18. No, widziałem. Ale to chyba jakiś oszust. Facet nie wie, co sprzedaje (bo to jest Two, nie One), opis przekleił z innej aukcji, nie potrafi odpowiedzieć na pytania, tylko odsyla do internetu, twierdzi, że sprzet przywieziony z uk, gdzie umilał życie pewnemu Anglikowi w garażu, No i nie odpowiada na telefony. No i ten śmietnikowy stan. Najlepsze jest to, ze gość zablokował mnie zaraz po tym, jak zapytałem, czy daje jakiś dowód sprzedaży (a występuje jako firma). Zreszta nie po raz pierwszy mam takie doświadczenie na OLX, ze jak się pyta o dowód sprzedaży to sprzedawcy tracą zainteresowanie. Hehe, już zmienił na Two. I obniżył cenę.
  19. A kolega znowu symetryzuje. Ok, może i inni kłamali. Ale nie na taką skalę i nie tak bezczelnie.
  20. A tymczasem na OLX… … przez jakiś czas obserwowałem wzmacniacz Cyrus 6. Tak, wiem, że to wzmacniacz z całkiem nieprestiżowej linii, nie ma możliwości podłączenia PSX, nie ma wejścia gramofonowego. Ale dla mnie był interesujący, z uwagi na przedział cenowy, paradoksalnie - brak gniazdacPSX (bo to konstrukcja pod tym względem zamknięta i nie ma pokus), wejście słuchawkowe. No i był z oryginalnym pilotem i pudłem. I jeszcze jakimiś kablami głośnikowymi. Cena - 1300 - wydawała mi się nieco wygórowana. Zreszta, nie tylko mi, skoro chętnych poza mną nie było i oferta znikła. Za to pojawił się Cyrus 5, w cenie 1600zł. Ale sprzedający wciąż tę cenę obniża. Obecnie zjechał do 1090. Tylko, o ile byłem skłonny zapłacić za tę 6 powiedzmy 1200 (przypominam, z pilotem, pudłem i kablami), to ile może być warta 5? W dodatku całkiem goła? Anglik płakał jak oddawał. Ta 5 to zdaje się w pewnym sensie krok w dół od 3, a ostatnia taka (w ciągu roku) się sprzedała za 800. A z kolei pierwsze Cyrusy wciąż trzymają ceny. Jedynkę można aktualnie kupić za 1100 i 1450zl. I jest jeszcze Cyrus 8vs za 1800. Golas.
  21. Jasne. Z tym, że wydaje mi się, że Cyrus poza Polską też jest firmą niszową. Nawet w UK. Zaglądając tutaj, nie spodziewałem się że znajdę tu ludzi którzy byli z Cyrusem od lat 80. Ale dziwi mnie że mimo, że przecież są tu ludzie, którzy sporo eksperymentują ze sprzętem, to zdaje się, że oni nigdy nie mieli w rękach starych Cyrusów, które były jeszcze niedawno w dość przystępnych cenach, jak na sprzęt audiofilski.
  22. Hm, to mam spory problem. Słucham na zmianę rocka i jazzu. A czasem i muzyki klasycznej. To chyba faktycznie taniej wyjdzie ten Musical Fidelity, niż kilka różnych Cyrusów. Na dodatek co tu zrobić z takimi kawałkami jak Bohemian Rhapsody? Niby rock, ale fragmentami brzmi operowo. To jak przełączać wzmacniacze podczas nagrania? Tak, chyba jednak przemyślę zakup Cyrusa 😞 Zastanawiam się też nad założeniem tutaj alternatywnego Klubu Cyrusa. Cyrus Vintage. Bo widzę, że na tej grupie w zasadzie nikt o starociach nie pisze, ani się czymś takim nie interesuje.
  23. Sziral, no to sam widzisz, że twoje poprzednie sugestie żeby jeździć po Polsce i odsłuchiwać Cyrusy z ogłoszeń są, delikatnie mówiąc, nietrafione. Bo jak zakupię i potem odpalę w domu, to się okaże co innego.
×
×
  • Utwórz nowe...