Webster.brd
Uczestnik-
Zawartość
272 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Webster.brd
-
Wracam po odsłuchach w Top Hifi. Na stanie nie mieli Midexów, wiec podłączone zostały AP Classic 25. Salka odsłuchowa była dość mała. Wiem że nie odda to warunków domowych, ale da porównanie jak radzi sobie sprzęt w porównaniu między sobą. Chciałem odsłuchać YAMAHA R-N2000A, ale też nie było więc podłączona została MusicCast R-N1000A. Trochę szkoda bo Yamahę chciałem przetestować najbardziej. Do ręki dostałem tablet z aplikacją MusiCast, która wydaje się całkiem prosta i intuicyjna i zacząłem odsłuchy... No i generalnie dramat. Od początku słychać było bardzo nachalne wysokie tony, ale najgorszy był bas: wpadał w rezonanse, buczało, pierdziało, waliło... Przyznam, że nie takiego czegoś się spodziewałem. Kompletny brak kontroli basu. Przesłuchałem parę utworów, które wybrałem to testowania, ale ciężko było wytrzymać. Na szczęście przyszedł pan z obsługi z propozycją, żeby podłączyć coś innego. Jako drugi został podłączony Copland CSA 150. O firmie coś słyszałem, ale tego wzmacniacza nie znałem kompletnie i nie wiedziałem za bardzo czego się spodziewać. Tu sprzedawaca polecał ten sprzęt i podkreślał, że jest na niego super oferta. Jako że jest to wzmacniacz bez wbudowanego streamera, to dodany został BlueSound Node jako transport. Podczas odsłuchu prezentowało się to już wszystko dużo lepiej niż Yamaha. Dzwięku słuchało się z przyjemnością. Brzmienie zostało złagodzone i ocieplone. Bas był dobrze kontrolowany. Ale grało to wszystko bez emocji i po prostu poprawnie i zwyczajnie. Jako trzeci został podłączony został Rotel. I teraz zabijcie mnie ale nie wiem któy dokładnie. Sprzedawca mówił, ale nie zapamiętałem. Teraz szukam na stronie Rotela ale jest kilka które wyglądaja identycznie, wiec na potrzeby tego wpisu powiedzmy, że był to RA-1572MKII. Także wzmacniacz zintegrowany bez funkcji sieciowych. Do testów chciałem RAS-5000, ale też nie udało się go na testy załatwić. Sprzedawca mówił, że w obu Rotelach jest na sama końcówka mocy, więc dźwiekowo powinno być podobnie. Za transport znowu posłużył Node. Tu odsłuch znowu wypadł poprawnie. W porównaniu do Coplanda dzwięk był bardziej naturalny, nie ocieplony, bas bardziej "suchy", ale bez pierdzenia, także sukces. Ponownie nie porwał mnie. Następnie zaproponowano mi Hegla, ale niestety nie miałem już czasu, więc chwile porozmawialiśmy i musiałem sie pożegnać. Pan z obsługi bardzo chciał mi sprzedać Coplanda, proponował nawet wypożyczenie do domu. Nie lubie podejmować decyzji pod wpływem impulsu, wieć na razie podziękowałem. Wnioski? Yamahą jestem szczerze załamany. Takiej "padaczki" sie nie spodziewałem. Jest szansa, że YAMAHA R-N2000A zagrałaby lepiej, ale ten profil dźwięku mi nie odpowiada, nawet jeśli opanuje bas w kolumnach. A wydaję mi się że z Midexami może być trudniej niż z Classic 25. Copland. Z testowanej trójki to pewny wygrany, ale szczerze to żaden wyczyn. Dźwięk przyjemny dla ucha, ale nie czuć tej mocy i kopa, która miał Musical 6. Rotel. Wszystko ok. Ale ok to jest mój Cyrus teraz, więc nie widze sensu zmieniać na Rotela. Jeszcze jeden wniosek po testach w salonie. Do sprzętów nie dostałem pilotów, więc każda regulacja głośności w sprzętach sparowanych z Node wiązała się z wycieczką z kanapy do wzmacniaczy i kręcenia gałką. Naprawdę dużą wygodą jest sterowanie całą mocą głośności wzmaniacza z aplikacji w tablecie/telefonie w urządzeniach all in one. Teraz siedzę sobie już w domu, opisuje moje wrażenia z odsłuchów, a przygrywa mi do tego McIntosh MA252 ;). Kolega z forum: Amaroc był na tyle uprzejmy, że pożyczył mi go do odsłuchów. Świat jest bardzo mały bo kontakt nawiązaliśmy przez Forum, ale poznaliśmy się już wcześniej na innej stopie. Jako że nie posiadam streamera, musiałem odkurzyć swoją kolekcje płyt CD i jako źródło robi mój odtwarzac CD od musical fidelity. Relację z odsłuchów może uda mi sie napisać za parę dni, ale już teraz wiem, że Mac "zjada" obiekty testów z Topa ;). Zrobiłem nawet zdjęcie salki. Fajne kolumienki chowają się z tylu...
-
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
Ja tylko napisałem jak to wyglądało u mnie. Był to mój pierwszy kontakt z Naim i zdałem relację jak było. Większość widze nie ma problemów, ale część ma. Nie hejtuje, tylko opisuje problemy. Tak jak pisałem przy opisie testu: dzwięk Unity bardzo mi sie podobał. Teraz testuje jeszcze inne sprzęty. -
Jeśli miałeś audiophysic to możesz zostać przy tej marce i kupić AP Spark 6. Też są teraz na wyprzedaży za 10.000.
-
W aplikacji JBL jest equalizer, można modyfikować bas w ten sposób.
-
Szacunek za Gulie. Piękne auto. Ja mam głośnik JBL extreme 3. Kupiłem kiedyś żonie na prezent ;). I używam go jak robię coś w garażu czy w ogrodzie. Na takie potrzeby wystarcza. Ale że to JBL to mocno wali basem więc w takim garażu moze dawać pogłos. Ale takiej powierzchni nie nagłosnisz jak mieszkania.
-
Chodziło mi o to że musical 6si to połowa ceny leema.
-
Dziękuję za propozycję. Napisałem wiadomość prywatną.
-
Leema jest też 2 razy droższy. A jak porównasz brzmienie leema i musicala? W czym musical odstaje?
-
Czyli nie ma możliwości, żeby po rca wiim przejmował kontrole nad głośnością ze wzmacniacza? Bo ta regulacja z samego Wiima jest dosyć niewielka
-
Jak wygląda możliwość regulacji głośności z poziomu aplikacji wiim czy np tidal connect? Czy jest możliwość że poprzez wiim zmieniamy głośność we wzmacniaczu? Bo testowałem wiim pro plus i tam możliwa jest tylko delikatna zmiana głośności w samym wiimie a nie we wzmacniaczu.
-
Leem Tucana II widzę że też ma bardzo dobre opinie na forach i profil dźwięku który by mi odpowiadał. Też jest porównywany właśnie do musicala 6. Dzięki za taką propozycję bo nie brałem nawet go pod uwagę. Zobaczę, może jeszcze uda mi się go przetestować.
-
Ale takie poszukiwania, odsłuchy i porównania to żaden problem. Dzieki takim testom pierwszy raz od dłużeszgo czasu w takim skupieniu posłuchałem muzyki. No i tak długo słuchałem. No i przez te problemy techniczne z rezerwą podchodze do Naima. I nie mówie tu tylko o problemach z siecią. Wiem, że część użytkowników pisze, że nie ma u nich tych problemów, ale część przyznaje, że u nich też są, więc pewnie nie jest to kwestia tego jednego modelu, który testowałem. Albo każdy testował ten sam model... Patrzyłem już na Naim Nait. Jest to jakaś opcja. Średnio pasują mi wizualnie. Jeszcze za wcześnie na decyzje, tym bardziej, że na weekend jestem umówiony w Topie na odsłuchy. Zobaczę co zaproponują.
-
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
To pobawie się w przedstawiciela Naima, cytując odpowiedź pracownika w jednym z wielu wpisów na forum Naim: "If by that you refer to the fact that the AC receptacle is loose, that is normal. The Ac Input is designed to be loose, in order to mechanically decouple it from the main chassis, so that vibrations are not transmitted to the body of the unit. All Naim units have that feature." Każdy sobie chyba przetłumaczy sam. Podoba mi sie użycie słowa "feature". Tak jak w opisach błędów w programach, czy w grach: "it's not a bug, it's a feature" Pozostałe gniazda, głośnikowe, czy liniowe też wydają się być "tanie". Porównuje do Musicala M6si i w Musicalu wszystko wydaje się być solidniejsze. Nie zmienia faktu że moim zdaniem nie powino nic buczeć i trzeszczeć. Wiem, że nie u każdego tak jest, ale jednak u innych występuje. -
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
W podforum stereo skomentowałem w moim starym wątku, opisująć moje wrażenia po odsłuchu Naima i porównanie do Musical Fidelity M6si. Post był o poszukwaniu wzmaniacza do Audio Physic Midex. -
Pożyczyłem do domu na pare dni 2 wzmacniacze: Naim Unity Nova i Musical Fidelity M6si z Wiim Pro Plus. Postaram się opisać moje doświadczenia z tymi urządzeniami i porównam je do tego które używam na co dzień. Na pierwszy ogień podłączyłem Naima. I zanim nawet włączyłem muzykę spotkałem się z wieloma problemami. Część z nich opisałem na Forum w Klubie Naima. Treść pierwszego posta tu wkleje: " Witam. Wziąłem na testy Naim Unity Nova. Chciałbym się podzielić wrażeniami z odsłuchu, ale na razie nie moge nawet skonfigurować połączenia WIFI. Podłaczyłem i włączyłem sprzęt. Korzystając z instrukcji sparowałem pilota, oraz zainstalowałem aplikacje Naima. I sprawa wygląda tak: ani używając pilota i ekranu wzmacniacza, ani z aplikacji nie moge podłączyć sprzętu do wifi. I co się dzieje to losowo: Albo nie wzmacniacz nie widzi sieci, albo aplikacja nie widzi wzmacniacza. A jak już widzi to po wpisaniu hasla mieli pare minut po czym zawiesza się tak że trzeba wyłączyć wyciągajać kabel zasilania. Aha i po każdej próbie trzeba na nowo parować pilot, a ten trzeba też zresetować wyciągając baterie xD! Wyżej wymione błedy występują losowo w różnej kolejności. Oczywiście reset Wifi nic nie daje. Dodam że w domu mam pełno róznych sprzętów podłączonych do tej siedzi i wszystko jest super. Mój wzmacnia Cyrus One Cast też działa bez problemu. Czytałem podobne problemy na stronie Naima i aż mnie głowa rozbolała jak wielu ludzi ma problemy ze sprzetem tej firmy. To jest jakiś absurd że wzmacniacz za 20K ma taki soft i Intefejs. Przecież moje Cyruska konfigurowałem 2 minuty i działa. A dużo ludzi pisze że nawet jak jakimś cudem uda się błąd naprawić, to i tak po jakimś czasie wraca taki sam lub inny i stare rozwiązanie problemu nie działa. Kolejna sprawa. Przy włączaniu wzmacniacza sa trzaski w głośnikach. I po włączeniu głośniki buczą. To jest normalne czy to jakiś wadliwy egzemplarz? A i gniazdo do kabla zasilającego lata w każdą stronę. Boje się wręcz, że wyciągając kabel wyrwe to gniazdo. Pierwsze wrażenia mam bardzo złe. " Problem z brakiem WiFi rozwiązałem podłączając kabel ethernet. Kiedy już udało mi się włączyć streaming i muzykę to muszę przyznać, że dzwięk bardzo mi się spodobał. Ogólnie brzmiało to dużo lepiej niż na moim Cyrusie. Grał bardzo dynamicznie i żywo. Bardzo mocno podkreślony był bas. Grało to bardzo rozrywkowo i muzykalnie. Wszystko brzmiało lepiej jak zrobiło się troche głośniej. Fajna scena i dobre wypełnienie przestrzeni dzwiękiem. Trochę cieplejsze granie niż Cyrusa. Myślałem że po dłuższej chwili mnie to zmęczy mnie taki profil grania, ale z tym było wszystko ok. Co nie było ok, to to że tak średnio co 3 utwory wzmacniacz się zawieszał? No nie wiem jak dokładnie to nazwać więc opiszę: 2 utwory graja normalnie, potem np. trzeci zacina się na chwilke tak co 2-3 sekundy. Problem rozwiązywało cofnięcie się do poprzedniego utworu i danie na kolejny. No i generalnie takie coś cały czas jak słuchałem przez te 4-5h. No dramat. Podsumowując Naima: Gra naprawde fajnym i przyjemnym dźwiękiem. Rozumiem już zachwyty niektórych nad specyficznym "dzwiękiem Naima". Może się to podobać. Ale cała reszta to jest po prostu dramat! Soft, Wifi, streamming jest nie do zaakceptowania. Z Naimem jest jak z takim typem kobiety. Wygląda wystrzałowo, sex wspaniały, ale w dłuższym obyciu bez przerwy Cie wkur***, nie ugotuje obiadu, a po wykonanych testach na ojcostwo wychodzi że twoje dzieci nawet nie są z toba spokrewnione. Po tym przeszedłem do testowania Musicala. Sprzęt budzi respekt bo wzmacniacz jest naprawde ciężki i solidnie wykonany. Nie jest taki "designerski" ja naim, ale wykonany bez zarzutu. Gniazda z tyłu robią dużo lepsze wrażenie niż w Naimie. Podłączyłem Liniowo Wiima i skonfigurowałem. Zajeło mi to 2 minuty. Niestety na testy dostałem kabel trigger który nie pasował do wejścia w Wiimie. Musical i Wiim mają różne średnice wejsc trigger. Pewnie jest do kupienia przejściówka żeby to działało? Bez tego musiałem włączać wzmacniacz przyciskiem na przednim panelu, bo Musical nie przewidział przycisku power na pilocie ;(. Po podłączeniu nie słyszałem żadnego brumienia i trzasków, więc to już na plus. Teraz odłuch. Na pierwszy rzut ucha słychać, że wzmacniacz ma dużą moc. Muzyka nawet słuchana cicho ma "powera". Bardzo dobra scena i szczegułowość. Bas nie jest tak rozrywkowy jak w Naimie, ale wydaje się, że jest lepiej kontrolowany. Brzmienie wydaje się ciepłe i przyjemne. Słuchałem prawie całą sobotę różnego repertuaru i wszystko grało przyjemniej. Nie ma tu takiego efektu WOW jak w naimie. Dźwięk jest bardziej stonowany. Często muzyki słucham dość cicho i Musical sprawdza się do tego doskonale. Przy głośniejszym odsłuchu dzwięk jest niesamowicie poteżny, ale dalej pod pełną kontrolą. Podsumowując: Mówie bez bicia że dźwięk Naima bardziej mi sie podobał, ale Musical też gra świetnie. Z Musicalem można sobie ułożyć życie, robić wspólnie pranie i rozliczać podatki. Sprawia wrażenie że nigdy cie nie zawiedzie. Kolejna rzecz to Wiim. Nie wiem jak duży wpływ na jakość dzwięku ma tu streamer. Do testu chciałem Wiim Ultra, ale nie było i dostałem Pro Plusa. Jak mocno będzie się tu różnił dźwięk? Pro plus w aplikacji ma eqalizer, chwilę się nim bawiłem, ale wróciłem do ustawień na 0. To chyba na razie na tyle i tak się strasznie rozpisałem , to będzie mój najdłuższy post tutaj. Ciekawe czy komuś będzie się chciało to czytać. Jeśli ktoś przez to przebrnie to zapraszam do dyskusji i kolejnych propozycji w oparciu o to co mi sie podobało i nie podobało. Za tydzień mam umówiony odsłuch w Topie. Zobaczymy czy dojdzie do skutku, bo mam wątpliwości i co mi zaproponują
-
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
Może niektórzy po prostu tego brumienia nie słyszą. Kwestia słuchu i wieku. Sąsiad porozstawiał odstraszacze na kuny, które emitują taki pisk w wysokiej częstotliwości. Kiedy przechodze koło jego domu to wyraźnie to słyszę. Kiedy mu o tym powiedział, to on odparł że nie słyszy nic. Ale te strzały podczas włączania to usłyszy już chyba każdy. Może taki egzemplarz mi się trafił na testy. Ale udostępniając taki egzemplarz na test, można zniechęcić potencjalnych klientów. -
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
Bardzo dziękuje za odpowiedź. Myślę że dostałem egzeplarz testowy, bo tak jak pisałem wziąłem go na testy. Ja się tak łatwo nie zniechęcam, ale piszę jak jest po prostu. Nie zdąrzyłem nic do niego wsadzić poza kablami głośnikowymi i zasilającymi, a już buczał. Chwilę już słucham i dźwięk bardzo mi się podoba, ale muszę przetrawić te wszystkie problemy o których pisałem, no i porównać Novę do innych zmacniaczy które mam w planach przestestować. Musical 6 już czeka w pudełku na swoją kolej. Po pierwszych odsłucham planuje opisać odczucia w innym wątku. Ja mam podłączone do Novy Audio Physic Midex. -
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
Sprawdzę jutro. Jak jest podłączony kablem to już nie można kofigurować wifi. A chce posłuchać też jak gra. -
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
To był tylko taki żart, co podkreśliłem ";)" ;). Daje Novie czystą kartę, staram się nie patrzeć przez pryzmat firmy i ceny, ale musisz przyznać, że dla kogoś, kto pierwszy raz styka sie naimem i firmowym ruchomym gniazdem, można zwrócić na to uwagę. To po co to wbudowane WiFi? Miedzy innymi rozważam system All in one żeby uniknąć wielu kabelków. U mnie jest o tyle dobrze, że jedna wieża mesh stoi obok wzmacniacza, więc moge kabelkiem połączyć. Ale jak ktoś nie ma tak łatwo to kiepsko ciągnąc kabel po podłodze do swojego nowego zmacniacza Tak jak mówie, staram sie nie patrzeć na to że to Naim Tak jak pisałem, żadne urządzenie w domu, a jest ich wiele: od telewizora, przez lodówke i pralkę nie ma problemów z tą siecią. Tylko Naim. To znaczy że to Naim ma problem a nie moja sieć. -
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
Służy pewnie temu że takie gniazdo, co nie lata, u chińczyka kosztowało funta więcej ;). W markach premium nigdy nie mówi się o wadach, nawet ewidentnych, a o cechach, czy specjalnych właściwościach. Napisałem do Marka, może nam odpisze w tym wątku. Zakładam że jest jakieś rozwiązanie tych problemów. Z tym że już jestem zniechęcony do tego sprzętu od samego początku. Bo skoro teraz są takie problemy to co będzie później. Nie żadnej gwarancji że po konfiguracji problemy nie wrócą. Brak sieci rozwiązałem rozwiązałem podłączeniem kabla ethernet i działa tidal connect. Ale docelowo wolałbym działające podłączenie bezprzewodowe. Po próbie aktualizacji oprogramowania pokazuje się komunikat że internet nie działa . Ale muzykę mogę już z tidala mogę już puszczać. Poczekam na jakieś wskazówki, a na razie idę słuchać. -
NAIM - najwyzsza jakość dźwięku
topic odpisał Webster.brd na Jerzyk_Kr w Kluby - Sprzęt znanych marek
Witam. Wziąłem na testy Naim Unity Nova. Chciałbym się podzielić wrażeniami z odsłuchu, ale na razie nie moge nawet skonfigurować połączenia WIFI. Podłaczyłem i włączyłem sprzęt. Korzystając z instrukcji sparowałem pilota, oraz zainstalowałem aplikacje Naima. I sprawa wygląda tak: ani używając pilota i ekranu wzmacniacza, ani z aplikacji nie moge podłączyć sprzętu do wifi. I co się dzieje to losowo: Albo nie wzmacniacz nie widzi sieci, albo aplikacja nie widzi wzmacniacza. A jak już widzi to po wpisaniu hasla mieli pare minut po czym zawiesza się tak że trzeba wyłączyć wyciągajać kabel zasilania. Aha i po każdej próbie trzeba na nowo parować pilot, a ten trzeba też zresetować wyciągając baterie xD! Wyżej wymione błedy występują losowo w różnej kolejności. Oczywiście reset Wifi nic nie daje. Dodam że w domu mam pełno róznych sprzętów podłączonych do tej siedzi i wszystko jest super. Mój wzmacnia Cyrus One Cast też działa bez problemu. Czytałem podobne problemy na stronie Naima i aż mnie głowa rozbolała jak wielu ludzi ma problemy ze sprzetem tej firmy. To jest jakiś absurd że wzmacniacz za 20K ma taki soft i Intefejs. Przecież moje Cyruska konfigurowałem 2 minuty i działa. A dużo ludzi pisze że nawet jak jakimś cudem uda się błąd naprawić, to i tak po jakimś czasie wraca taki sam lub inny i stare rozwiązanie problemu nie działa. Kolejna sprawa. Przy włączaniu wzmacniacza sa trzaski w głośnikach. I po włączeniu głośniki buczą. To jest normalne czy to jakiś wadliwy egzemplarz? A i gniazdo do kabla zasilającego lata w każdą stronę. Boje się wręcz, że wyciągając kabel wyrwe to gniazdo. Pierwsze wrażenia mam bardzo złe. -
Ja w podobnym metrażu i warunkach miałem Cyrus one cast i fyne audio 502 i dla mnie grało bardzo fajnie. Teraz na fyne są promocje więc może uda Ci się złożyć taki zestaw za 10000. Ale widzę po postępie prac wykończeniowych, że zakup sprzętu pewnie będzie planował w późniejszym terminie. Ale na tym etapie możesz też fajnie zaplanować wnętrze, żeby zrobić miejsce na kolumny. Na pewno fajnie na początku pojeździć i posłuchać różnych zestawów w salonach, potem wybrane u siebie zanim się kupić.
-
Czytając dyskusji przypomniały mi się lata młodości. Miałem kolegę który miał zajawkę na audio. Nie pamiętam dokładnie jaki miał sprzęt, ale były to jakieś sprzęty dyskotekowe. W pamięci utkwiła mi "tuba", jak mawiał kolega. Był to gigantyczny głośnik niskotonowy z wielkim przetwornikiem. Kolega mieszkał w bloku i nie był zbyt lubiany bo jak włączał muzykę to sąsiadom spadały talerze z szafek. Jak siedziało się u niego, w około 12m pokoju na kanapie, to po 15 minutowym 'odsluchu' plecy miało się niezle wymasowane. The Prodigy niosło się na całe osiedle. Generalnie szpan był, ale nie dało się tego długo słuchać. Totalny jazgot i walenie basu. I teraz wiem, że w muzyce szukam czegoś zupełnie innego. Ale zgadzam się, że każdemu może się podobać co innego, byłyby nie umilać wszystkim sąsiadom popołudnia swoim "basikiem".