Skocz do zawartości

A...

Uczestnik
  • Zawartość

    34
  • Dołączył

  • Ostatnio

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Rybnik

Ostatnio na profilu byli

385 wyświetleń profilu
  1. Nie mam jakichś preferencji co do wyglądu kolumn, podobają mi się techniczne bryły Wilson Audio, odjechane Estelony jak i "skrzynki na kartofle", byle wykonanie było na poziomie. Teraz wstawiłbym do salonu nawet takie jak pokazane na zdjęciu z siedziby Lampizatora. 😁 Co do wyboru Atalante 5, to było trochę i "świadomy wybór" i okazja. Były to kolumny, które miałem wytypowane do odsłuchu, pojawiła się dobra oferta z jednego salonu, pojechałem i z nimi wróciłem. Przy okazji zaoferowano mi też w dobrej cenie wzmacniacz, który sam producent Revival Audio zestawia z tymi kolumnami. A że był, to też wzmacniacz, który był w kręgu moich zainteresowań, to nie było co się zastanawiać. No i zagrał on z tymi kolumnami dla mnie lepiej niż testowane wcześniej zintegrowane wzmacniacze lampowe. Na obecną chwilę jestem bardzo zadowolony z tego zestawienia. Oczywiście nie wykluczam w przyszłości pójść dalej (monobloki? na lampach?). W tym roku planuję jeszcze rozszerzyć system o tor analogowy (gramofon). Co do przetwornika, to nie porównywałem z niczym innym. Wyszedłem z założenia, że w obecnych warunkach porównania mogą nie mieć większego sensu. Wiedziałem, że chcę przetwornik odpowiedniej klasy, Lampizator na pewno jest specjalistą w tej dziedzinie, więc postawiłem na pewne rozwiązanie. No i z tego wyboru też jestem bardzo zadowolony. Choć oczywiście jestem ciekawy jak zagrałyby inne przetworniki. Raczej nie przewiduję zmiany przetwornika w najbliższych latach, ale chętnie bym porównał z innymi (może jakieś spotkanie forumowe?). Odsłuchy z racji samego pomieszczenia oraz lokalizacji (blok) odbywają się cicho lub trochę powyżej. Na wzmacniaczu nie wychodzę poza 8.30, wtedy jest już bardzo głośno jak na te warunki, najczęściej 7.30-8.00. Ogólnie najbardziej lubię słuchać na poziomie naturalnego brzmienia instrumentów. Czyli nie cicho ani też ponad miarę. Jeśli perkusja wstawiona do mojego pomieszczenia generowałaby pewien poziom natężenia dźwięku, to tak też chciałbym jej słuchać na systemie audio. Ale to będzie możliwe dopiero w nowym lokum. Co do nowego lokum, to na pewno będzie to wyzwanie (otwarty salon) i liczę się z tym, że nie będzie idealnie, ale i tak wolę wspólną przestrzeń niż dedykowany pokój. Lubię gdy muzyki słuchają domownicy lub goście i jest ona elementem wspólnego spędzania czasu, nawet jeśli bywa ona czasami tylko tłem. Mam już pewną koncepcję jak to chciałbym zrealizować. Gdy uda się to doprowadzić do końca, postaram się zdać relację, jak to ostatecznie wyszło. Wtedy też będzie mi łatwiej o jakieś konkretne opinie odnośnie sprzętu, łatwiej będzie złapać różnice itp.
  2. Też tak miałem. Początkowo LSX stały na szafce i wydawało się, że gra dobrze. Ale po zakupie dedykowanych standów poprawa była znaczna i oczywista.
  3. Witam kolegę z Rybnika. Tak się składa, że taki zestaw aktywny KEF LSX leży u mnie w piwnicy 😁 Grałem na nim kilka lat z satysfakcją. Po zmianie systemu zostawiłem dla syna, bo szkoda sprzedać. Nie wiem jakie są twoje doświadczenia i jaki dźwięk ci się podoba, ale w ograniczonej przestrzeni te małe kolumny dają radę, nawet bas potrafi zaskoczyć. Zawsze można do nich później podłączyć dedykowany subwoofer. Ja w tak ograniczonej przestrzeni dałbym szansę kolumnom aktywnym. No i żona będzie zadowolona, bo mniej kabli 😉 I uważałby z takim bezkrytycznym podchodzeniem do kwestii wielkości kolumn i "mocnych"wzmacniaczy. Duża kolumna potrzebuje miejsca i to nie tylko, żeby ją gdzieś upchać, ale żeby mogła zagrać (kubatura pomieszczenia). Co do wzmacniacza, to zasięgnął bym opinii o wydajność prądową, bo na papierze będzie 100W czy więcej, a grać będzie słabo. Przykładowo ja napędzam swoje kolumny wzmacniaczem "tylko" 50W (w pomiarach chyba wychodziło nawet 46W). Ale mocy nie brakuje. Jeśli miałbym coś doradzić od siebie, to w tym budżecie szedłbym w klocki używane. Ale to każdy ma swoją wizję jak chce wydać pieniądze i jaką osiągnąć satysfakcję.
  4. Zmiany były tylko wizualne, żeby bardziej dopasować do reszty systemu. To mi się podoba w mniejszych firmach, że jak trzeba coś dopasować, to nikt nie stęka, że się nie da, a po co, tylko chętnie pomogą nawet z takimi pierdołami. Zresztą głębsze zmiany w samym przetworniku też są możliwe (dodatkowe wyjścia itp.). Mój system masz w podpisie. Pomieszczenie w żaden sposób nie adaptowane, praktycznie same twarde płaskie powierzchnie, kolumny karygodnie przystawione do ściany, kubatura zdecydowanie za mała do rozmiaru kolumn. Ale to lokum tymczasowe, za kilka miesięcy przeprowadzka do nowego domu i tam będzie większe pole do popisu a zarazem wyzwanie z akustyką.
  5. W piątek byłem w nowej siedzibie Lampizatora, w celu kuracji odmładzającej dla DACa. Tak było przed: A tak po: Tak poza tym bardzo fajne miejsce wybrał pan Łukasz Fikus na nową siedzibę. Wokół zielono, drzewa, spokój. Aż żałowałem, że nie miałem więcej czasu żeby porozmawiać dłużej z Piotrem Spaltenstein oraz nie skorzystać z dłuższej sesji odsłuchowej na ich pełnym systemie. Bardzo ciekawe kolumny Fikus Electric P-17 oraz najwyższy model przetwornika Horizon 360. Nawet wpięliśmy w tor mojego daca, co po chwili słuchania pan Piotr skwitował, że chyba robią za dobre dacki niższych serii 😉 Horizon 360 oczywiście w każdym aspekcie był lepszy i różnica była słyszalna od początku. Na obronę Big7 mogę napisać, że był niewygrzany, Horizona słuchałem wcześniej 30 minut. Na pewno w samym pokoju odsłuchowym uwagę zwraca nietypowa adaptacja akustyczna. Wydaje się, że w takim miejscu byłby zaangażowany jakiś akustyk i wysoka kwota wydana na ustroje, a tu zastosowano zupełnie coś prostego. Co ciekawe pomiędzy kolumnami nie ma telewizora, ale zdecydowanie większe od telewizora okno. Negatywnego wpływu na odsłuch nie zaobserwowałem, akustyka na prawdę bardzo dobra. Żadnych wzbudzających się niskich częstotliwości (na basie 18 cali), czyste wysokie tony (ciekawy przetwornik wysokotonowy marki RAAL), scena szeroka, bardzo dobra separacja i szczegółowe rozmieszczenie muzyków na scenie. Słuchanie tam było czystą przyjemnością. Mam nadzieję wrócić za jakiś czas, bo miejsce wyjątkowe.
  6. Z tego co pamiętam, to adaptację akustyczną w tym pomieszczeniu projektował Bartek Chojnacki.
  7. Jeśli możliwa używka, to może Aurender N100. Typowy streamer, tylko wyjście usb audio. Trzeba kabla lan, bo nie ma wifi. Z użytkowania to mogę potwierdzić stabilność, żadnych problemów. Dźwiękowo nie mam za bardzo porównania do innych, ale wierzę że jest ok 😉
  8. Też nie rozumiem stosowania przy większych oknach rolet. W takim wypadku tylko żaluzje 😉
  9. No u mnie metraż większy, więc pewnie by się jakoś odnalazły w pomieszczeniu. Muszę ich kiedyś posłuchać. Co do basu to moje obecne Atalante 5 teoretycznie schodzą tak nisko jak Prestige 3. No ale u mnie na basie 30cm, w trójkach jak pamiętam 18cm. To byłoby ciekawe porównanie.
  10. Wiesz jak to jest, człowiek pochodzi przez weekend po AVS, nasłucha się Gryphonów, Wilson Audio itp. 😉 Tak, Magnaty i Wiimy wyprzedali 😉 A tak serio, takie było założenie, żeby trochę pobawić się w nieoczywiste wybory. Jak się poszuka na trochę wyższej półce, to można znaleźć ciekawy sprzęt. I to pod względem technologicznym jak i dźwiękowo. Inna sprawa, że lubię jak za daną marką stoi konkretny człowiek, który ma swoją wizję i ją realizuje. Tak jak to jest w przypadku QLN. Model Prestige 3 był na mojej liście, ale niestety nowe trochę za drogie, a używanych praktycznie się nie widuje. Dzięki.
  11. Wrzucam mój pierwszy system audio z prawdziwego zdarzenia. W zamyśle miało być coś zupełnie innego, ale trzeba było zejść z budżetem i udało się skompletować taki zestaw jak w stopce. Niestety stoi teraz w nieadekwatnych warunkach, za małe pomieszczenie do tych kolumn, ustawienie przy ścianie itd. Za kilka miesięcy zmiana warunków lokalowych, ale już teraz w cichych odsłuchach daje wiele satysfakcji i czuć ogromny potencjał. Szkoda żeby przez pół roku sprzęt leżał w pudłach, niech się wygrzewa. 😁
  12. Moja konkluzja po AVS2024 jest taka, że klasa D mi nie gra. Elektronika w klasie A/AB to zupełnie inna przyjemność z odsłuchu. Przykład miałem w pokoju polskiego producenta wzmacniaczy Bona Watt. Nowy model z końcówką w klasie D zupełnie mi nie podszedł pomimo sporej mocy 250W. Model w pełni lampowy 12W zdecydowanie przyjemniejszy odbiór muzyki. Swoją drogą bardzo ładny design tych wzmacniaczy. Może kiedyś wypożyczę na odsłuch.
  13. Miałem okazję słuchać obu modeli w momencie przepinania, czyli 2-3 utwory na Confidence 20A i 2-3 na Contour Legacy. Jak dla moich uszu Contour były bardziej komfortowe. Confidence 20A grały ostrzej, bardziej wyczynowo. Jakość dźwięku była oczywiście wysoka, wręcz imponująca biorąc pod uwagę ich wymiary oraz rozmiar pomieszczenia. Ale słuchać muzyki wolałbym na Contour Legacy. Jak miałbym Confidence 20A do czegoś przyrównać, to do kolumn Borresen, też takie granie wyczynowe z efektem WOW od pierwszych dźwięków. Może tak być że celują tym modelem w tą samą grupę docelową. Ja na wystawie zauważyłem, że w zasadzie wszędzie podobał mi się dźwięk z klasycznych „pudełkowych” kolumn. Wszelkie Spendory, ATC, Harbethy, Grahamy itp. W Sobieskim w małym pokoju Grahamy spięte ze wzmacniaczem Soulnote A2 i przetwornikiem D2 dały mi dużo przyjemności, spędziłem tam chyba z 30 minut.
  14. Doczytałem że Vega S1 ma też preamp. Jak tam jest z regulacją volume? Poprzez ich aplikację, na obudowie czy przez jakiś pilot?
  15. Tomku udało ci się je ponownie odsłuchać? Audio-Connect czy inne miejsce?
×
×
  • Utwórz nowe...