Rega

Uczestnik
  • Zawartość

    8
  • Dołączył

  • Ostatnio

O Rega

  • Ranga
    Debiutant
  1. Noo i niestety! Pomimo wielkich chęci skonczyło się wielką wpadką. Zamiast przylutować ten jeden kabelek (włos) do końcówek w tym nieszczęsnym kolanku to przypadkowo jednym niewłaściwym ruchem oderwalem pozostałe. Te ,,wlosy,, wystają 1,5 cm z ramienia i trzeba je było przylutować do koncowek w tym nierozbieralnym kolanku. Na przestrzeni ok 6-7 milimetrów jest pięć końcowek do których należałoby przylutować te włosowate kabelki. Dla mnie okazało się to niewykonalne. Przede wszystkim moja lutownica jest zbyt toporna do takich rzeczy. Będę musial poszukać jakiegoś zakładu RTV w którym łaskawie zechacą mi polutować te kabelki, bądź ,,włosy połączyć z koncówkami kabla sygnałowego. Z ramienia wychodzi 6 kabelków. 1 czerwony, 1 zielony, 1 niebieski, 1 biały i 2 czarne i to już wiem oba połączone do ,,masy,, Te kabelki z ramienia są duuużo ciensze niż kabelki do słuchawek wewnątrzkanalowych, które nieraz przytrafiało mi się naprawiać moim córkom. Może znajdę gdzieś zakład, gdzie podejma sie naprawy tego ramienia (podłaczenia kabla sygnałowego). A wracając do wymiany wkładki - zostaje ta która byla czyli Pickering. Dokupię tylko nową igłę - też taką jak byla. W momencie kiedy już ramię bedzie sprawne (z przylączonym nowym kablem sygnalowym) odezwę się i opisze wszystko. Tyle na razie, dziekuję wszystkim, którzy starali się pomóc. Pozdrawiam serdeczne szanownych forumowiczów.
  2. Nie spodziewałem się aż tylu odpowiedzi. Jutro biorę się za kable. Jakie będą efekty to dam znać. Pozdrawiam wszystkich. PS. Teraz żałuję, że na początku lat osiemdziesiatych ub w pozbylem sie mojej, pieczołowicie zbieranej kolekcji vinyli.
  3. Oderwany kabelek jest koloru białego (lub jasno kremowego). Zdaje sobie sprawe, ze wszystkie kable MUSZA być przylutowane. Znalazłem też typ ramienia. Rega R200. To stare ramie i pewnie dlatego te kable są w stanie takim jakim są. I teraz mam jeszcze jedno pytanie - czy lepiej kupić caly komplet wkładkę z iglą Rega Carbon czy zostawić tę wkladkę ktora jest (Pickering SVX 4000 mozliwe że pomylilem kolejnośc liter w symbolu) i dokupić tylko igłę? Prawdopodobnie te Carbony, pomimo stosunkowo niskiej ceny, mają doś dobrą jakość. Pozdrawiam.
  4. Zabiorę się za niego dopiero jutro po południu. Tak wyszło, ze pracuję w nocy, a moje weekendy zaczynają sie w poniedziałki i trwają jeden dzień. Jeśli nie uda mi sie go naprawić teraz to wezmę sie za niego dopiero w czasie urlopu czyli od 27 czerwca. Ale aż jestem mile zaskoczony i zdziwiony, że ktoś (Ty) się interesuje i usiłuje pomóc. Przewodami zajmę się wlaśnie jutro. A jeśli chodzi o fotki to (niestety) urodziłem sie lekko po połowie ub.wieku i wstawianie zdjęć poprzez jakieś fotosiki czy tym podobne nie jest moją najmocniejszą stroną. Usilnie szukam tego ramienia w sieci i jesli znajdę to podam link. Tak samo ten gramofon - to nie jest najnowsza produkcja tylko tak ,,na oko,, to już pewnie kilka lat ma. To ten model z matową plintą. Jak tylko uda mi sie coś naprawic to natychmiast nie omieszkam ,, się pochwalic,,. Pozdrawiam. Już wiem. Znalazłem. To ramie to Rega R 200. Pozdrawiam.
  5. Jeszcze nic nie poszło :(. Okazuje się, że jest trochę więcej grzebania niż mogloby sie wydawać. Przylutowanie samego kabla to nic takiego, ALE okazlo sie, że to nie tak jak miało być. Samo ramię jest jakieś inne niż to proste, w które fabrycznie jest wyposażany gramofon. To jest jakies takie powyginane. No i samo mocowanie kabli sygnalowych jest inne. Kabel (gruby) wchodzi od dołu poprzez jakieś takie czarne kolanko i już z tego kolanka wychodzą przewody cienkie jak włos. Kolanko, natomiast, pomimo, że próbowałem na wszelkie sposoby jest chyba nierozbieralne. Całośc łączenia jest wlaśnie w tym kolanku. Następną sprawa jest winda. Poprzedni wlaściciel chyba przerobił sobie na calkowity manual. Podnosi się lekko na kilka milimetrów,ale nic poza tym. Nie znam się na tym i nawet nie wiem jak ona powinna dzialać. Aby wrócila do położenia wyjściowego należy nacisnąć palcem. Nie tak to chyba powinno wyglądać. Jeszcze dodatkowo widze, ze oderwany jest jeden z tych kabelków jak włos. Z ramienia wychodzi ich pieć. Najbardziej to denerwuje mnie ta winda. Kilka pokręteł w ramieniu, każde wyskalowane i czlowiek nawet nie wie do czego slużą. Szukałem tego ramienia w sieci ale jakoś nie bardzo mogę znaleźć. W kazdym razie nie jest to proste ramię tylko takie w kształcie trochę wyprostowanej litery S. Nie wiem czy nie porwalem się z motyką na słońce. Myślalem, ze przylutuję kable i po sprawie, ALE NIE TAKIE CIENKIE i nie na takiej powierzchni (0,5 cm i pięć wlosów).Nie mam nawet odpowiedniego grota w lutownicy. Można, co prawda zrobić z cienkiego drutu miedzianego. Ale to nie to co powinno być. Samo przylutowanie kabla sygnałowego też jest utrudnione z powodu nierozbieralnego kolanka. Pozdrawiam. PS Samo podlączenie do wzmacniacza nie stanowi problemu ponieważ mój Tanberg 2055 ma specjalnie do tego przygotowane 2 gniazda wejściowe, nawet z regulacją napięcia wejściowego.
  6. Dziękuję i pozdrawiam.
  7. Dzięki za odpowiedź. A więc uważasz, że ten gramofon wymaga ,,ciut,, lepszego kabla. Tzn czy gramofon slaby i wymaga nadrobienia jakością kabla, czy jakość gramofonu jest dobra i zastosowanie slabszego kabla pogorszy jakość dźwięku? Tak jak pisałem - nie znam sie na gramofonach. Ostatnim, przeze mnie używanym był Emanuel w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Trochę lat już minęło. Dotychczas używalem innych źródeł sygnalu dźwiękowego. A wracając do lutownicy to nie jest dla mnie czymś nowym tylko widząc te oznaczenia ułamków grama na ramieniu gramofonu to przyznam sie, że trochę mnie to przestraszyło, że to takie delikatne. No, ale ,, nie święci ... ,, Pozdrawiam. PS. A wracając do samego kabla to gdzie należy podłaczyć przewód uziemiający - czy do zacisku ze znaczkiem uziemienia we wzmacniaczu?
  8. Witam wszystkich stałych bywalców i serdecznie pozdrawiam. Jestem nowym (choć wiekiem już niekoniecznie) posiadaczem gramofonu Rega planar 3. Jest to moj pierwszy, rozpoczynający doświadczenia, gramofon. Mam pytanie dotyczace właśnie tego gramofonu. A mianowicie - gramofon był wcześniej używany przez niezbyt uważnego użytkownika i jeden z kabli sygnalowych jest przetarty. Nie mam pojęcia jak to nastąpilo. Faktem jest, że gramofon wymaga wymiany kabla sygnałowego. I tu moje pytanie - jak kabel jest polączony wewnątrz gramofonu i czy dla mnie, wymiana tego kabla będzie stanowiła duży problem. Na razie jeszcze nie rozkręcalem gramofonu bojąc się czegoś uszkodzić. Czy ten kabel jest podłaczony wewnątrz na jakieś wtyczki czy może jest przylutowany. I jeszcze jedna sprawa - jaki kabel zalożyc nowy? Chciałbym nadmienic iż nie jestem audiofilem i zadowolę sie kablem z niższej półki cenowej, jednakże nienajgorszym jakosciowo. Gdyby ktoś byl na tyle laskaw i udzielił mi odpowiedzi to z gory bardzo dziękuję. Pozdrawiam forumowiczów. PS. Jeśli to ma znaczenie to zapomniałem dodać, że gramofon będzie podłaczony do Tandberga TR 2055.