Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
gatto

Głośniki efektowe - jaki typ wybrać?

Recommended Posts

Do amplitunera z 7 końcówkami mocy mam przednie kolumny podłogowe, natomiast trzeba dodać 4 kolumny efektowe 2 tylne i 2 przednie. Nie mam miejsca na kolumny podłogowe ani podstawkowe. Efektowe kolumenki mają być zawieszone na ścianie przedniej nad kolumnami przednimi i na tylnej ścianie nad kanapą. Zastanawiam się nad modelami typu bipol lub dipol. Czy ktoś może podzielić sie doświadczeniem, jakiego dźwięku można oczekiwać od bipoli, a jakiego od dipoli. Może lepiej nie kombinować i zastosować kolumny o tradycyjnej konstrukcji. Nie potrzebuję precyzyjnego odwzorowania efektów przestrzennych w filmach. Zależy mi głównie na uprzestrzenianiu dźwięku stereo, zwłąszcza w nagraniach ze słabo zarejestrowaną akustyką.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym głosował na kolumny tradycyjnymi . Nie napisałeś jakiego producenta są kolumny przednie? Jeśli chodzi o sztuczne uprzestrzenianie stereofonii ,wydaje mi się że jest to niemożliwe bez straty jakości .Wszystkie tego typu konstrukcje jakie spotykałem dawały nawet ciekawy efekt ale kosztem jakości dźwięku.Słabemu nagraniu już nic nie pomoże icon_cry.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam.
Zastanawiam sie dlaczego chcesz powiesić głośniki efektowe nad frontowymi.
Według mojej wiedzy nie tak to ma wyglądac.Jeżeli chcesz dokupić cztery efektowe to dwa na tył a dwa z prawej i lewej strony.Z tym że tzw.środkowe powinny być bliżej słuchacza.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bläd kolego Pirs icon_wink.gif . Z tego, co wiem, takie rozwiäzanie - glosniki efektowe cofniete do tylu i zawieszone nad frontowymi jest od dluzszego czasu zalecane przez np. Yamaha, zwane sä "glosnikami ambientowymi". Chodzi o nadanie glebi efektom przestrzennym w konfiguracji 5.1 i 7.1 (7.1/9.1 z przednimi efektowymi), oraz rozszerzenie sceny dzwiekowej w stereo. Poza tym firma Dolby wprowadza wlasnie nowy standard - "Pro-Logic IIz, wykorzystujäcy dodatkowe, wysoko zawieszone glosniki przednie. W tym wypadku zastosowanie dodatkowych kolumn ma symulowac wrazenie wysokosci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przepraszam ale nie czytałem niestety nic na ten temat.W takim razie w konfiguracji 5.1 jest to niemożliwe,a w 7.1 rezygnujemy z kolumn środkowych.Czy dobrze rozumuję?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W 5.1 jest mozliwe - wtedy konfiguracja jest rozszerzana do 7.1, ale dodatkowe glosniki efektowe znajdujä sie nie za sluchaczem, lecz nad kolumnami frontowymi. Analogicznie z 7.1 - powstaje system 9.1. Ponizej kilka informacji ze strony Dolby, wraz z rysunkiem:
http://www.dolby.com/consumer/technology/prologic-IIz.html
Pozdrawiam.

gatto - przepraszam za kilka slöw nie w temacie, ale warto bylo koledze wyjasnic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzieki Ci za link,sprawa zrobiła sie jasna.Ale czy są już amplitunery które to zdekoduja?Może za jakiś czas.Jezeli się mylę to mnie sprostuj.Jak narazie to wszędzie jeszcze jest Pro-logic IIx a jest potrzebny Pro-logic IIz.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dziękuję za odpowiedzi, ale wracam do tematu. Przednie kolumny mam duże podłogowe HECO. Z tego powodu subwoofer ne będzie potrzebny. Co do poprawiania dźwięku stereo, to się zgadzam z "audionet", że w audiofilskim rozumieniu nie da się polepszyc złego nagrania, mam w tym doświadczenie praktyczne. Mi chodzi o poprawienie niektórych szczegółów nagrania źle zrealizowanych przez niedouczonych reżyserów dźwiękowych. Widać to gołym okiem w wielu (francuzskich) realizacjach na MEZZO.Czasem mikrofony przy nagraniu ustawiają za blisko instrumentów, czy wokalistów i gubi się akustyka nieraz bardzo wartościowa. Dodanie przestrzeni, pogłosu nie zrobi szkody. Zresztą sztuczne dodawanie pogłosu jest nagminnie stosowane nawet w muzyce klasycznej. Nie uważam tego za słuszne, ale lepsza jest sztuczna przestrzeń niż żadna. Więc pozostaje pytanie, który typ głośników lepiej się sprawdzi w tym przypadku - dipol, bipol czy tradycyjne (monopol)?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może głośniki tradycyjne a w tor wpiąć equalizer czyli korektor graficzny .Przez pewien czas używałem takiego klocka produkcji Sony i miałem nawet ulubione ustawienia dla poszczególnych płyt.Zrezygnowałem z niego dopiero wtedy gdy zaczęło być modne granie bez korekcji barwy tonu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Żeby ustawić głośniki efektowe zgodnie ze schematem musiałbym przestawić meble, na co jak na razie nie mam wyraźnej zgody małżonki. Poprawnego odtwarzania efektów w kinie nie będzie, ale tego akurat nie potrzebuję. Natomiast do uprzestrzeniania dźwięku mogą posłużyć. Obawiam się, że konwencjonalne głośniki (monopole) mogą zbyt łatwo lokalizować dźwięk na sobie, co nie jest pożądane. Dlatego szukam sposobu wykorzystania ich w taki sposób, żeby dźwięk jak najmniej się lokalizował na nich. Stąd zapytanie o dipole i bipole. Czy ktoś może powiedzieć jak takie konstrukcje się sprawdzają?

do "audionet": Co do ekwalizera, to rozejżałbym się za modelem z pilotem. Jak partacze żywają mikrofonów pojemnościowych bez elastychnego zawieszenia, to trzeba miec czym obciąć poniżej 40 Hz. Nieco przeszkadzają wibracje od przejeżdżających samochodów. Do MP3 też lepiej robi analogowa korekcja góry, niż cyfrowe poprawianie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×