Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Gratulowaleś mi mojego wpisu (nie łapiąc żartu) to ja pogratuluje Ci Twojego:

21 godzin temu, DiBatonio napisał:

Nie ma takiej dzidziedziny za cokolwiek się zabrać, możesz sobie tu wsadzić każdą dziedzinę,

😀

Edytowano przez Palmos
Napisano (edytowany)

Dość często popełniasz te "żarty" 🤭

Literówka (pisanie na tablecie) to nie ort, czy inny rażący błąd.

Ale coż. 

Ważne, że ci ...lepiej teraz. 😁 

Coś mocno w Tobie siedzi, że to napisales, ale...

23 godziny temu, cymes napisał:

OK. Żyj w swojej iluzji 😆

A ty w swojej ze swoimi aniołkami. 🤭

Edytowano przez DiBatonio
Napisano

@Jarek Ch. są złe realizacje na CD i takie same na platformach streamingowych. Kolejna sprawa to jakość sprzętu na jakim odtwarzamy. Puściłem sobie płytę, którą doskonale znam na CD oraz Tidalu tj. " Me And That Man " - Nergal & Porter . Wygrywa CD , jest czytelniej , lepsza artykulacja specyficznego wokalu. Nie są to jakieś spektakularne różnice , ale są , czy pomijalne to już rzecz gustu.

Napisano
1 godzinę temu, Jarek Ch. napisał:

Tutaj wątek z sąsiedniego forum, że różnica pomiędzy CD a streamingiem ( o ile występuje) jest praktycznie pomijalna 

Jakościowo często  tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. 

Napisano

Pomijając różnice wynikające z różnych masteringów.

 

"Nie da się definitywnie powiedzieć, że streaming jest lepszy od CD albo odwrotnie.

O końcowym efekcie brzmieniowym nie decyduje sam format, lecz konkretna architektura systemu: zastosowany interfejs (USB, S/PDIF, I²S), sposób zegarowania i to, które urządzenie pełni rolę mastera czasowego, wrażliwość DAC-a (szczególnie konstrukcji NOS i R-2R) oraz warunki elektryczne, takie jak jakość zasilania, prowadzenie masy, obecność zakłóceń HF i prądów wspólnych (common-mode).

Nie istnieje uniwersalnie lepsze źródło CD ani stream. W danym systemie wygrywa to rozwiązanie, które lepiej kontroluje czas (jitter) oraz ogranicza zakłócenia elektryczne docierające do przetwornika, a więc jest lepiej dopasowane do architektury DAC-a i środowiska elektrycznego całego toru.

W praktyce oznacza to, że CD i streaming nie są z definicji „lepsze” lub „gorsze” — są jedynie różnymi sposobami dostarczenia danych cyfrowych, a o jakości odsłuchu decyduje to, jak precyzyjnie i czysto DAC jest w stanie te dane przetworzyć w konkretnym systemie."

Napisano
51 minut temu, tomek4446 napisał:

@Jarek Ch. są złe realizacje na CD i takie same na platformach streamingowych. Kolejna sprawa to jakość sprzętu na jakim odtwarzamy. Puściłem sobie płytę, którą doskonale znam na CD oraz Tidalu tj. " Me And That Man " - Nergal & Porter . Wygrywa CD , jest czytelniej , lepsza artykulacja specyficznego wokalu. Nie są to jakieś spektakularne różnice , ale są , czy pomijalne to już rzecz gustu.

No jasne, że dużo zależy od realizacji. Przykładowo cedek nagrany w szczycie "loudness war" prawdopodobnie będzie znacznie gorszy od tego samego albumu przygotowanego specjalnie pod streaming. A przypuszczam, że duży odsetek CD posiadanych przez nas ( słuchaczy) jest z tego okresu.

Btw. Tę płytę? ( Jest super). Czy późniejsze?

Screenshot_20260208-204245_ASUS_Launcher (1).jpg

Napisano (edytowany)
20 minut temu, HejTomek napisał:

Jakościowo często  tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. 

Płytę też można przewijać i skakać po utworach.

Tylko nie rozumiem tych pokus skakania po listach/utworach,  potrafię włączyć na Qobuzie album, a nawet kilka jeden po drugim ulubionego wykonawcy i przesłuchać wszystkie od dechy do dechy.

 

Edytowano przez DiBatonio
Napisano (edytowany)
12 minut temu, HejTomek napisał:

Jakościowo często  tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. 

No widzisz, a ja odwrotnie. Super że bez wstawania z kanapy mogę zmienić płytę w Tidalu na inną. Do CD przekonuje mnie coś innego. Że często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia).

Edytowano przez Jarek Ch.
Napisano
3 minuty temu, Jarek Ch. napisał:

często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia).

Ostatnio czytałem o takim masteringu, nawet był pokazany konkretny program miksujacy z zakladkami pod konkretne urzadzenia odtwarzające jak smartfony, iPhony, słuchawki, CD i inne. Raczej skierowany do wykonawców, którzy mają własne studio nagraniowe, ale takie mamy czasy. Chore zresztą. 

 

Napisano (edytowany)

@DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi,  niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność".

Edytowano przez Jarek Ch.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...