cymes Napisano wczoraj o 17:55 Napisano wczoraj o 17:55 14 minut temu, DiBatonio napisał: Da się e taniutko i dobrze? Nie. Mój tani Anioł brzmiał przeciętnie, po ulepszeniach za drugie tyle brzmi bardzo dobrze. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano wczoraj o 18:02 Napisano wczoraj o 18:02 Tiaaaaaa... Mnie anioły w żadnej formie nie interesują, tej elektronicznej też.😁 Odpisz, cytując
Palmos Napisano 7 godzin temu Napisano 7 godzin temu 20 godzin temu, DiBatonio napisał: dzidziedziny Popraw się 😁 Odpisz, cytując
Palmos Napisano 6 godzin temu Napisano 6 godzin temu (edytowany) Gratulowaleś mi mojego wpisu (nie łapiąc żartu) to ja pogratuluje Ci Twojego: 21 godzin temu, DiBatonio napisał: Nie ma takiej dzidziedziny za cokolwiek się zabrać, możesz sobie tu wsadzić każdą dziedzinę, 😀 Edytowano 6 godzin temu przez Palmos Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu (edytowany) Dość często popełniasz te "żarty" 🤭 Literówka (pisanie na tablecie) to nie ort, czy inny rażący błąd. Ale coż. Ważne, że ci ...lepiej teraz. 😁 Coś mocno w Tobie siedzi, że to napisales, ale... 23 godziny temu, cymes napisał: OK. Żyj w swojej iluzji 😆 A ty w swojej ze swoimi aniołkami. 🤭 Edytowano 4 godziny temu przez DiBatonio Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) Tutaj wątek z sąsiedniego forum, że różnica pomiędzy CD a streamingiem ( o ile występuje) jest praktycznie pomijalna https://www.audiostereo.pl/topic/137975-tidal-hifi-vs-cd-różnice-raz-jeszcze/ Edytowano 2 godziny temu przez Jarek Ch. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu @Jarek Ch. są złe realizacje na CD i takie same na platformach streamingowych. Kolejna sprawa to jakość sprzętu na jakim odtwarzamy. Puściłem sobie płytę, którą doskonale znam na CD oraz Tidalu tj. " Me And That Man " - Nergal & Porter . Wygrywa CD , jest czytelniej , lepsza artykulacja specyficznego wokalu. Nie są to jakieś spektakularne różnice , ale są , czy pomijalne to już rzecz gustu. 1 Odpisz, cytując
HejTomek Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 1 godzinę temu, Jarek Ch. napisał: Tutaj wątek z sąsiedniego forum, że różnica pomiędzy CD a streamingiem ( o ile występuje) jest praktycznie pomijalna Jakościowo często tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. Odpisz, cytując
cymes Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Pomijając różnice wynikające z różnych masteringów. "Nie da się definitywnie powiedzieć, że streaming jest lepszy od CD albo odwrotnie. O końcowym efekcie brzmieniowym nie decyduje sam format, lecz konkretna architektura systemu: zastosowany interfejs (USB, S/PDIF, I²S), sposób zegarowania i to, które urządzenie pełni rolę mastera czasowego, wrażliwość DAC-a (szczególnie konstrukcji NOS i R-2R) oraz warunki elektryczne, takie jak jakość zasilania, prowadzenie masy, obecność zakłóceń HF i prądów wspólnych (common-mode). Nie istnieje uniwersalnie lepsze źródło CD ani stream. W danym systemie wygrywa to rozwiązanie, które lepiej kontroluje czas (jitter) oraz ogranicza zakłócenia elektryczne docierające do przetwornika, a więc jest lepiej dopasowane do architektury DAC-a i środowiska elektrycznego całego toru. W praktyce oznacza to, że CD i streaming nie są z definicji „lepsze” lub „gorsze” — są jedynie różnymi sposobami dostarczenia danych cyfrowych, a o jakości odsłuchu decyduje to, jak precyzyjnie i czysto DAC jest w stanie te dane przetworzyć w konkretnym systemie." 1 Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 51 minut temu, tomek4446 napisał: @Jarek Ch. są złe realizacje na CD i takie same na platformach streamingowych. Kolejna sprawa to jakość sprzętu na jakim odtwarzamy. Puściłem sobie płytę, którą doskonale znam na CD oraz Tidalu tj. " Me And That Man " - Nergal & Porter . Wygrywa CD , jest czytelniej , lepsza artykulacja specyficznego wokalu. Nie są to jakieś spektakularne różnice , ale są , czy pomijalne to już rzecz gustu. No jasne, że dużo zależy od realizacji. Przykładowo cedek nagrany w szczycie "loudness war" prawdopodobnie będzie znacznie gorszy od tego samego albumu przygotowanego specjalnie pod streaming. A przypuszczam, że duży odsetek CD posiadanych przez nas ( słuchaczy) jest z tego okresu. Btw. Tę płytę? ( Jest super). Czy późniejsze? Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 20 minut temu, HejTomek napisał: Jakościowo często tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. Płytę też można przewijać i skakać po utworach. Tylko nie rozumiem tych pokus skakania po listach/utworach, potrafię włączyć na Qobuzie album, a nawet kilka jeden po drugim ulubionego wykonawcy i przesłuchać wszystkie od dechy do dechy. Edytowano 1 godzinę temu przez DiBatonio 1 Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 12 minut temu, HejTomek napisał: Jakościowo często tak. Samo obcowanie z muzyką moim zdaniem z CD jest przyjemniejsze bo nie ma tej pokusy, żeby robić dalej i ciągle zmieniać kawałki. Do odtwarzacza CD specjalnie nawet pilota nie mam. No widzisz, a ja odwrotnie. Super że bez wstawania z kanapy mogę zmienić płytę w Tidalu na inną. Do CD przekonuje mnie coś innego. Że często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia). Edytowano 1 godzinę temu przez Jarek Ch. 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 3 minuty temu, Jarek Ch. napisał: często artyści z powodów marketingowych dają inną wersję płyty w streaming, a inną na CD. Tak np. zrobiła Rosalia że świetną płytą Lux gdzie dała na CD kilka kawałków więcej ( kupiłem bez zastanowienia). Ostatnio czytałem o takim masteringu, nawet był pokazany konkretny program miksujacy z zakladkami pod konkretne urzadzenia odtwarzające jak smartfony, iPhony, słuchawki, CD i inne. Raczej skierowany do wykonawców, którzy mają własne studio nagraniowe, ale takie mamy czasy. Chore zresztą. Odpisz, cytując
Jarek Ch. Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) @DiBatonioteż o tym gdzieś czytałem. Ale to wynika z faktu, że młodzież dziś in gremio inaczej słucha muzyki. Moi synowie pomimo dostępu do sprzętu w tym dobrych słuchawek wolą smartfona z pchełkami do uszu, bo wygodniej. Branża podąża za nimi, niby dlaczego Spotify dopiero teraz weszło w " bezstratność". Edytowano 1 godzinę temu przez Jarek Ch. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Umówmy się jednak, że znane światowe wytwórnie muzyczne raczej nie pójdą tą drogą. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 35 minut temu, Jarek Ch. napisał: Tę płytę? ( Jest super). Tak to ta. Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.