Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano
7 godzin temu, crategus napisał:

Zrobiła to tak genialnie, że nie mogę przynajmniej raz dziennie nie puścić… mam nadzieję, że wypuści jakiś edit z tą wersją na krążku.

 

IMG_9054.jpeg

Też po cichu mam nadzieję że ujrzymy tę wersję utrwaloną na krążku 

Napisano
13 godzin temu, Jarek Ch. napisał:

Arima Ederra "Rush to Nowhere"

Bardzo przyjemna płyta. Drugi album pochodzącej z USA artystki. W spokojnym, ale nie leniwym tempie, oszczędne ale ciekawe aranżacje. Jak sama twierdzi nagrana w podróży, trochę " bada" soul, rhythm and blues i  pop.  Nagrana we współpracy z Teo Halmem —, który współpracował z takimi artystkami jak SZA, Rosalia. 

Screenshot_20260310-204650_ASUS_Launcher (1).jpg

Bardzo ciekawie zaaranżowane, trudno to określić tak po prostu mianem popu, zwłaszcza o ile miałby kojarzyć się on (pop znaczy) z mniej  wartościową muzyką. Jest to też fajnie nagrane, np zdublowane wokale w bliskim i dalekim planie, słychać to na słuchawkach... Dużo wnosi udział akustycznych instrumentów - wiolonczela, gitara, perkusjonalia. Nie wiem, czy zdecydowałbym się na jej płytę ale na pewno warte posłuchania i uwagi na przyszłość. Wrzuciłbym do jednego worka z Rosalią, czy naszą Kasią Lins - nie przytłacza formą ale jednak angażuje, szeroko rozumiany pop ale w naprawdę dobrym wydaniu. Z jednej strony sporo elektroniki, czasem wprost ambientowej ale np. utwór Gemini Eyes ewidentnie nawiązuje  do stylistyki neo soul (Sault, Kiwanuka, Curtis Harding itp) i ogólnie jej wokal kojarzy mi się np z Celeste albo Cleo Sol, a to już czysty soul i funk.

Napisano

Nie najlepsza ale jedna z najlepszych płyt FNM, trochę taka zbieranina, jak to często na pierwszych płytach. I choć jestem od szczenięcych lat wyznawcą Mika Pattona, to zawsze zastanawiało mnie jakby potoczyły się losy zespołu i przy okazji sporej części sceny muzycznej, gdyby Chuck Mosley dał swego czasu trochę po hamulcach... I mimo, iż nasłuchałem się w życiu różnej muzyki, naprawdę sporo, do dziś FNM za każdym razem powala mnie czymś co określić potrafię wyłącznie jako bezpośredniość przekazu dźwiękowego. Nie chodzi o to, że głośno, szybko czy jeszcze jakoś tam wyczynowo. Właśnie bezpośrednio, wprost, dosłownie, energetycznie. I tak mi gra jeszcze tylko jeden zespół na świecie - RHCP. 

Zrzutekranu(97).png.fee43604e1d46b1b5acd0885983f9a48.png

 

Napisano
4 godziny temu, BlaBla napisał:

Nie najlepsza ale jedna z najlepszych płyt FNM, trochę taka zbieranina, jak to często na pierwszych płytach. I choć jestem od szczenięcych lat wyznawcą Mika Pattona, to zawsze zastanawiało mnie jakby potoczyły się losy zespołu i przy okazji sporej części sceny muzycznej, gdyby Chuck Mosley dał swego czasu trochę po hamulcach... I mimo, iż nasłuchałem się w życiu różnej muzyki, naprawdę sporo, do dziś FNM za każdym razem powala mnie czymś co określić potrafię wyłącznie jako bezpośredniość przekazu dźwiękowego. Nie chodzi o to, że głośno, szybko czy jeszcze jakoś tam wyczynowo. Właśnie bezpośrednio, wprost, dosłownie, energetycznie. I tak mi gra jeszcze tylko jeden zespół na świecie - RHCP. 

Zrzutekranu(97).png.fee43604e1d46b1b5acd0885983f9a48.png

 

Jak mówi młodzież "yasss". Pełna zgoda, rzadki przypadek zespołu, który muzycznie rósł z każdą płytą.

Napisano

A ta płyta, w tym wydaniu brzmi u mnie po prostu bajecznie. Nie da się opisać. Słuchając człowiek tak sobie myśli z satysfakcją "właśnie po to jest to wszystko..." 😎

20260311_191251.jpg.3d09f536a953b59f38817959baac7e8f.jpg

CAROLE KING - Tapestry, wydanie SACD Hybrid, mini LP 7", 2017 Sony Music, dokladnie odwzorowana wersja wydania winylowego z kopią wkładki, tekstów i pełnowymiarowego plakatu. 

Napisano (edytowany)

Dziś wpadła mi w ręce ostatnia plyta (nie licząc muzyki filmowej) Hani Rani  i to jest w pełni poważne komponowanie i granie. Pełen szacunek i uznanie, naprawdę to jest kawał muzyki przez wielkie M. Ona wchodzi na coraz wyższy poziom. 

20260312_193911.jpg.7cecb0431a015b4db11f51057a93a141.jpg

HANIA RANI - Non Fiction Piano Concerto In Four Movements, wydanie CD 2025 Decca, nagrano w Abbey Road Studio, w środku książeczka, a tam wspaniałe fotosy z sesji nagraniowej. 

Co ciekawe Hania cały czas i równolegle wydaje plyty również pod szyldem innych wytwórni : Gondwana (muzyka filmowa i teatralna) oraz Deutche Grammophon (klasyka). 

Edytowano przez BlaBla
Napisano

Ta muzyka określana jest zdaje sie jako modern classic.... posłuchaj jedną płytę i z grubsza będziesz miał pogląd. Komponuje też muzykę filmową. To ona stworzyła muzykę do "Wartości sentymentalnej" i film jest nominowany do Oskara za muzykę ale sama Hania nie... dlaczego nie wiem...  tzw europejskiego Oskara dostała 

Napisano

Na 100-lecie urodzin należy się spodziewać nowych wydań i wznowień plyt Milesa we wszelkich formatach... Już można kupić jako pre-order pierwsze nowe wydania sacd w wersji mini lp 7"  (na razie dwie pozycje) ale zanim nowe plyty ujrzą światło dzienne, Japończycy postanowili chyba przewietrzyć magazyny. Tak oto, za właściwie psie grosze trafiły w moje ręce kolejne wydania z pierwszej w historii serii wydawniczej sacd, ktora liczyła kilkadziesiąt pozycji różnych wykonawców, a rozpoczęła się wraz z początkami formatu sacd w 1999r.  Są to zafoliowane egzemplarze z 1999 i 2000r. (ta poniżej  i Round About Midnight), które raz, że w stanie mint są od dawna nieosiągalne na rynku wtórnym, dwa, że ceny używek sięgają kilku setek pln i to z pocałowaniem w rękę... Przyznam,, że jak kupowałem byłem pewny, że to jakiś reprint jubileuszowy, a jednak są to oryginalne plyty sprzed ćwierćwiecza! 

20260312_224412.jpg.506fa86bc72d45d8797b06cd3bab892c.jpg

MILES DAVIS - Four And More, wydanie SACD (single layer) 2000 SME Records, made in 🇯🇵

Co ciekawe, zgodnie z ustaleniami między Sony i Philipsem wszystkie sacd miały być hybrydami - te jednak nie były...

Poniżej sposób opakowania plyt tamtej serii. Szkoda, że ta forma nie przyjęła się jako miedzynarodowy standard, bo jest efektowna i bardzo wygodna, a zarazem bezpieczna (zresztą ostatecznie żadna inna forma też się nie przyjęła jako zunifikowany standard,  dlugo był to taki zaokrąglony jewel-case ale od lat rzadko się go spotyka).

20260312_230920.jpg.56eb50c9b37f81f8da33373b838b2fb6.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...