Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
stringfellow

wzmacniacz z CD do głośników

Witam!

zacznę tak jak wielu od informacji, że jestem dosyć zielony. Otóż chciałem zakupić wieżę, ale typowego kloca, żeby miło było popatrzeć na coś oldschoolowego. Moje wymagania teoretycznie spełniała tylko Sony MHC EX 600. Posłuchałem w sklepie i głośniki brzmią dosyć kartonowo, po prostu mnie nie przekonały.

Mam natomiast głośniki komputerowe Altec Lansing VS4621 i bardzo mi odpowiadają, są zaskakująco dobre. Szkoda byłoby je chować do kartonu. Chciałbym więc dokupić wzmacniacz z cd i korzystać z tego wszystkiego również w połączeniu z komputerem i TV. Czyli głośniki podłączone do gniazda słuchawkowego i z tyłu rozgałęziacze na chinche do tv i komputera. Muzyka głównie rockowa i klasyczna. Budżet do ok 600 zł. Czy w ogóle można wybrać sobie wieżę i kupić tylko samą elektronikę?

Będę wdzięczny za pomoc

Pozdrawiam
Marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uff icon_eek.gif , nie wiem od czego zacząć icon_rolleyes.gif
Co rozumiesz przez "oldschoolowy"? A co takie nie jest Twoim zdaniem?
Przede wszystkim ta wieża nie jest oldschoolowa tylko efekciarsko-badziewna. I nie chodzi mi tu, że zrobiona z plastiku, czy mami światełkami. Ale o to, że kiepsko gra. Bo jak może wieżyczka z kolumnami za 600zł dobrze grać?
Myślę, że wzmacniacz i kolumny w tym budżecie dało by się radę znaleźć. Używane. I to by mogło zagrać na odpowiednim poziomie.
Kolumny Altec Lansing VS4621 są dobre do komputera i niech tam zostaną.
Nie wiem w jaki sposób chciałbyś je podłączyć do wzmacniacza? Przecież to kolumny aktywne (mają wbudowany wzmacniacz.
Takich "wieżyczek" jak pokazałeś raczej nie sprzedają bez kolumn.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Uff icon_eek.gif , nie wiem od czego zacząć icon_rolleyes.gif
Co rozumiesz przez "oldschoolowy"? A co takie nie jest Twoim zdaniem?
Przede wszystkim ta wieża nie jest oldschoolowa tylko efekciarsko-badziewna. I nie chodzi mi tu, że zrobiona z plastiku, czy mami światełkami. Ale o to, że kiepsko gra. Bo jak może wieżyczka z kolumnami za 600zł dobrze grać?
Myślę, że wzmacniacz i kolumny w tym budżecie dało by się radę znaleźć. Używane. I to by mogło zagrać na odpowiednim poziomie.
Kolumny Altec Lansing VS4621 są dobre do komputera i niech tam zostaną.
Nie wiem w jaki sposób chciałbyś je podłączyć do wzmacniacza? Przecież to kolumny aktywne (mają wbudowany wzmacniacz.
Takich "wieżyczek" jak pokazałeś raczej nie sprzedają bez kolumn.



dzięki za tak szybką odpowiedź. Pisząc odschool miałem na myśli wygląd jak za czasów kiedy jeszce były kasety, wysokość taką jak kolumny. Niestety jest teraz bardzo mały wybór tego typu zestawów. Wieże jak dla mnie przypominają telefony - wszystkie są takie same. Wiem, że nie chodzi o wygląd a jednak chciałem coś będzie mi się wizualnie podobało. Ale odłóżmy wygląd na bok.

Z głośnikami Altec faktycznie przekombinowałem. To z innej beczki: jakie są alternatywy podobne lub lepsze do dosyć oklepanego stereo Denon RCD-M38 pod kątem brzmieniowym? Poziom cenowy mniej więcej ten sam co Denon, chciałbym nowy sprzęt bez gniazda na iphona bo to jakieś nieporozumienie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak wtrącę swoje trzy grosze - chyba wiem co masz na myśli.
Pamiętam jak w latach 90', mój chrzestny sprawił sobie wieżę Technics'a - ciężko mi teraz znaleźć odpowiedni model, ale składała się z czterech osobnych klocków: wzmacniacza, odtwarzacza, deck'a i bodajże tunera. Do tego oczywiście kolumny.
Grało to rewelacyjnie (chociaż co ja mogłem wtedy wiedzieć, gówniarz byłem, ale dźwięk mi się podobał).
Po swojej komunii, a były to czasy kiedy nie marzyło się o quadach czy laptokach, postanowiłem że za uzbierane pieniądze kupie sobie "wieże".
Wybór sprzętu w Chorzowie był wtedy dość spory - kilka niezależnych sklepów z elektroniką na głównym deptaku, do tego Opal (może jeszcze ktoś pamięta).
Wybieraliśmy długo i starannie, choć wieże z luźnymi elementami kosztowały majątek jak na tamte czasy, więc wybór padł na jeden kloc Philipsa - zmieniarka trzech płyt, koniecznie RDS, dizajnerskie świecidełka.
Gówniarz byłem, ale to już nie grało tak fajnie... bądź co bądź, kolumny mam dalej w piwnicy i testuje na nich sprzęt do dziś (sentyment, to od tego zestawu zaczęła się moja przygoda z audio icon_biggrin.gif).

Co do Denona - jeśli masz możliwość, posłuchaj sobie któregoś z modeli Pianocrafta od Yamahy. Jak dla mnie, grało to zdecydowanie lepiej niż mini-wieże Denona.
Jestem też ciekaw jak "śpiewa" ostatni zwycięzca EISA - Panasonic SC-PMX9 icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Stringfellow możesz zrobić tak jak proponuje Pressplay i kupić jakieś CÓŚ, choć yamaha Pianocraft całkiem sympatycznie gra, albo... .
Będę nudny jak flaki z olejem. Ale konsekwentny. Jeśli chcesz słuchać muzyki, to nie baw się w duperelki, które rodzice kupują swoim dzieciom, albo sobie do sypialni czy kuchni.
Kup używane wzmacniacz stereo i 2 kolumny stereo. Bo to służy do odtwarzania muzyki. To gra a nie udaje, nadrabiając światełkami.

Pressplay. Bardzo ciekawe spostrzeżenia, miło się czyta takie rzeczy na forum.
Nie wiem jaki zestaw miał Twój chrzestny, ale tylko nieliczne Technicsy grały tak, że można to było określić jako "dobrze". W Polsce raczej się nie sprzedawały, bo były za drogie. Ale może miał akurat coś z tych dobrze grających.
Ogólnie rozumiem o co Ci chodziło a to jak grały Technicsy na tle ówcześnie dostępnych wynalazków, mogło się wydawać czymś niecodziennym. Choć porównanie szczególnie z naszymi wzmacniaczami (niektóre modele Unitry, Diory, Radmora) nie stawiało Technicsa w roli faworyta.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przeglądam cały dzień sprzęty mocno zaniedbując pracę. Chciałbym jednak coś nowego z gwarancją jeśli mam wydać sporo pieniędzy. Upatrzyłem sobie coś takiego: TEAC TC-X350i. Znalazłem punkt gdzie teoretycznie można posłuchać jak gra, czekam aż raczą mi odpisać. Paramatery chyba ok, wizualnie ładna, podłączenie ipoda to dodatkowa podstawka a nie pojemnik na kurz w obudowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Masz rację. Przede wszystkim posłuchaj zanim kupisz. A później posłuchaj regularnego zestawu stereo, choćby niedrogiego i wyobraż sobie, że w swoim budżecie mógłbyś kupić taki a nawet lepiej grający, używany.
Ja nikomu do kieszeni nie zaglądam, ale nawet niepracujący studenci wiedzą, że hi-fi to dość droga zabawa, a 600zł to prawie tyle co nic. Dlatego właśnie mając tak niewiele szkoda wydawać na byle co.
Gwarancja nie zapewni Ci lepszego dźwięku a uchroni tylko przez rok, dwa i co dalej?
Co zrobisz gdy sprzęt Ci się zepsuje po gwarancji? Co takie tanie rzeczy lubią właśnie wtedy robić.
Zważ, że te z drugiej ręki kiedyś kosztowały kilka razy więcej i są dobrze, solidnie zrobione.
Wielu sprzedających i sklepy second hand często dają dłuższe lub krótsze gwarancje rozruchowe.
Ale oczywiście jak chcesz, Twoja sprawa. Miłego słuchania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0