Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
maggot

Wzmak Grundig Fine Arts 3 jakie kolumny do 1000zł?

Recommended Posts

Witam,
przeglądając forum i chcąc skompletować swój pierwszy zestaw stereo, nabyłem w.w. wzmacniacz. Szukam do niego kolumn, i jak to bywa zupełnie się pogubiłem
[wiadomo-laik}. W punktach wygląda to tak:

1. Czego szukam: kolumn podłogowych, raczej filigranowych, z wylotem br z przodu. Po namyśle odrzucam monitory. Oczywiście zestaw stereo.

2. Budżet: do 1000zł, rzecz jasna jak powiecie, że warto będę elastyczny, choć chciałbym w tym się zmieścić

3. Stan: zdecydowanie używki.

4. Wielkość pokoju: na planie kwadratu, ok 18m2. Rozstaw kolum ok. 220 cm, od tylnej ściany ok.90 cm, od bocznych ok 80cm. Inaczej nie da rady, długie rozmowy z żoną.

5. Chciałbym aby zakup był na dłuższy okres.

6. Czego słucham: ojej, duży rozrzut: od muzyki gotyckiej { Clan of Xymox }, przez Joy Division, New Order, muzyka gitarowa{ rock } z wysp, po punk, indie rock i troszkę synth popu. Nie będzie grane: jazz i muzyka poważna.

7. Czego oczekuję, barwa: lubię jak jest "tłusto", bas musi być dobrze zaakcentowany, dosyć obszerny, soprany to nie moja domena. Z drugiej strony uwielbiam wyławiać "smaczki", jakiś kilkusendowy klawisz w tle, akord gitary" szwędający" się w oddali, gitara basowa "startująca' z bardzo daleka. Czyli rozdzielczość? Jako laikowi jednak trudno to ubrać w słowa. Wolałbym też aby zestaw nie był cherlawy, tzn. jak mam fazę { nie chodzi o alkohol tylko stan ducha}, lubię posłuchac głośniej.

8. Żródło: skrzywicie się, ale nie mogę inaczej: telewizor, wzmak, kolumny, czyli pliki cyfrowe. Docelowo oczywiście jak będzie źle DAC. Może kiedyś jakies CD.

9. Moje propozycje jako laika:

- Tannoy Mercury M3
- Mission 702e
- Gale 4040
- INFINITY Reference 30

Bardzo przepraszam za brak linków do Allegro, ale jestem starszej daty i za Boga nie moge wkleić.

Będę wdzięczny za każdą odp., przy okazji pozdrawiam zwłaszcza kilku użytkowników których wiedza i chęć pomocy robi duże wrażenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oto niemal wzorcowo napisany post z zapytaniem. Uczcie się młodzi, pokolenie smsowe.
Czyli można jak się chce.
Wzmacniacz bardzo fajny i niedrogi jak na swoje możliwości. Zworki (te druciki z tyłu) łączące pre z końcówką wymień kiedyś na lepsze. To znaczy kup dobrej jakości krótkie interkonekty. Będzie poprawa dźwięku na lepszy.
Pytasz w punktach, to i ja pozwolę sobie w punktach odpowiedzieć i dodać pytania pomocnicze.
1. Dlaczego filigranowe kolumny podłogowe i nie standowe (monitory)?
2. Niedużo, ale pewnie da się coś wybrać.
3. I bardzo dobrze, lepiej zagrają.
4. Kwadratowy pokój nie jest najlepszy pod względem akustycznym. Można ustawić kolumny diagonalnie, czyli jeden z rogów pokoju dokładnie za kolumnami.
Odległości od ścian bardzo przyzwoite. Niejeden niby bardziej doświadczony audiofil, mający dużo droższy zestaw upycha kolumny pomiędzy meblami, bardzo blisko ścian.
Jeśli interesuje Cię temat akustyki pomieszczeń i ustawiania kolumn, mogę przesłać skany i PDFy artykułów o tej tematyce. Podaj tylko swój adres mail na PW.
5. Każdy by chciał
6. Fajna muzyka i dobrze.
7. Ładnie opisałeś jakiego dźwięku oczekujesz. Mam nadzieję, że:
Cytat

soprany to nie moja domena

nie oznacza, że nie interesujesz się wysokimi tonami, ale że nie lubisz ich nadmiernej ekspozycji? Rozdzielczość, odpowiednia barwa, gęsta średnica, i pewne rzeczy które opisałeś, to chyba jeszcze nie za te pieniądze, ale poszukamy na ile to będzie możliwe.
8. Każdy orze jak może.
9. Tannoy M3 bardzo fajne, ale niespecjalnie rozdzielcze. Infinity lepiej, ale gęstości Czy ciepełka nie uświadczysz. Tannoy R3 byłyby lepsze (pod względem rozdzielczości, choć nie tak gęste jak M3. Najlepsze jakie mi się kojarzą, to byłyby Dynaudio, Castle, Spendor, Chario, Sonus Faber, ale za tysiaka wielu z nich nie kupisz.
O wklejaniu linków później, albo ktoś inny może napisze?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mission 702e to jest dość udana budżetowa wersja podłogowa monitora 701. Bardzo wiele zależy od wzmacniacza, ale bas jest raczej z tych "sprężystych i szybszych " niż kluchowatych. Wysokie nie są ostre, duży wpływ ma wysokość centrum głośnika wysokotonowego bo nie jest najwyżej umieszczony, a kolumny też nie strzeliste .
Niezła jest jednak średnica, wszystko słychać przyjemnie można powiedzieć ciepło. Dobrze że basrefleks z przodu i może stać blisko ściany, w odróżnieniu od tylnych br. Są okazje, ostatnio widziałem czarne zadbane za... 350 zł para, a na allegro koło 500 za jasne kolory icon_sad.gif
Ale jak możesz przeznaczyć 1tys to koledzy z pewnością znajdą coś lepszego, wszak od kolumn zależy najwięcej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chłopaki,
dzięki serdeczne za odpowiedzi, to miłe, że jeszcze komuś się chce.

f1angel, odpowiadając naTwoje pytania:

- Dlaczego nie monitory? W zakładanym budżecie uznałem, ze zamiast go uszczuplać zakupem standów, lepiej dołożyć do podłogówek. Ponadto będą łatwiejsze w manewrowaniu i bezpieczniejsze przed synem.

- Co do sopranów masz oczywiście 100% rację: nie lubię ich nadmiernej ekspozycji.

Trochę się zmartwiłem, że za tysia nie osiągnę w dźwięku tego czego bym chciał, z drugiej strony naiwnością by było sądzić, ze w tej cenie kupię coś co będzie dobre.

Widzę dla siebie dwie drogi:

wybiorę między Mission 702e { 500zł} lub Tannoy Mercury M3 {800zł}. Rozumiem, że w tytułowym budżecie są to jedyne propozycje godne rozważenia?

Druga opcja: dozbierać w jakiejś perspektywie drugi tysiąc i kupić coś w miarę poważnego. Wiadomo,że Chiaro, Castle, Spendor to nie moja liga{ kurcze, całe życie człowiek pracuje i dalej gra w okręgówce}. Wpadły mi w oko Dynaudio Audience 62, czy do 2 klocków bylby to wybór godny uwagi?

Będę wdzięczny za wszelkie podpowiedzi.



Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zapoznaj się jeszcze, jeśli chciałbyś nowe w tej cenie, z kolumnami Heco model heco victa 501 , troszkę droższe heco victa 701 . Jak za te pieniądze 900-1000 za parę są dość duże masywne ( dzieci, zwierzaki nie wywalą przy byle puknięciu icon_wink.gif i mają nietuzinkowy kształt ścianek bocznych, może nie graja super naturalnie ( nie ten przedział cen ) ale z ładnym basen i górą , dynamicznie .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek75,
dzięki za podpowiedź.

Z tym bezpieczeństwem to trochę przesadziłem, po prostu syn, mimo, że nie taki mały, bywa nieuważny.

Szkoda, że te HECO ma wylot BR z tyłu. Rozumiem, że przy takim wylocie[ czyli tylnim} nic nie może przeszkadzać? W moim rozmieszczeniu kolumn na torze wylotu tylniego BR za jedną byłby kawalek szafki, za drugą rurka lampki, więc to chyba niedobrze? Dlatego określilem się na przedni BR, ale może się mylę i w.w. przeszkody nie psuły aż tak bardzo dźwięku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Takie kolumny owszem nie powinny stać przystawione do ściany. Druga sprawa że najczęściej stoją pod lekkim skosem skierowne do środka pokoju, co też już tworzy z tyłu przestrzeń. Natomiast czy nóżka lampki aż tak pogorszy dźwięk że to usłyszysz ( może ) czy 50cm będzie lepsze od 30cm ? Może się okazać że ten otwór zatkasz kawałkiem gąbki bo basu będzie za dużo, albo i tak skorygujesz we wzmacniaczu ? Większość z nas mieszka w blokowych 25m pokojach, a nie salonach odsłuchowych, liczy się muzyka i przyjemnośc z obcowania z nią, choć zgadzam się pewne zasady warto zachować .
PS. 30, 40 lat temu większość ludzi w tych samych pokojach miała kolumny na górze segmentu w rogu pod sufitem i cieszyli się przemyconymi płytami Zepelinów , Floydów i Niemenem itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek75,
dzięki za odpowiedź.

Oczywiście masz rację, liczy się obcowanie z muzyką, też wątpię aby lampka popsuła mi odbiór, aż takim maniakiem nie jestem, po prostu poraz pierwszy kompletuję stereo i chciałbym poznać rady duzo mądrzejszych od siebie. Na ich podstawie i na swojego nosa coś sklecę, myślę, że będzie dużo lepiej niż na zestawie komputerowym.

Wydłubałem jeszcze używki za 900-1000 Chario Syntar 100. Warte to coś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
maggot,myślę że w Twoim metrażu koledzy z forum będą polecać kolumny podstawkowe,przedstawiając m.in. takie argumenty jak Ty za podłogówkami:
-po co uszczuplać budżet zakupem podłogówek icon_smile.gif ? Warte uwagi jest założenie,że podstawkowce w tej samej cenie co podłogówki będą lepszej jakości,gdyż mniej materiału w tej samej cenie przynajmniej teoretycznie powinno oznaczać materiał lepszej jakości. Poza tym kolumny znajdujące się na wysokości będą bezpieczniejsze przed synem,a i łatwiejsze w manewrowaniu,bo lżejsze icon_smile.gif Podstawy to można "tymczasowo" zrobić samemu (a jak wiadomo prowizorki są najtrwalsze). Ja pozbierałem walające się na podwórzu granitowe bryły,do tego stołki barowe i nawet nawet icon_wink.gif
Natomiast co do tego,że człowiek pracuje pracuje i ciągle okręgówka,to znając to (jak wielu) z autopsji,polecam podejście filozoficzne. No bo jak byś od razu mógł wydać 40 000 na kolumny Harbeth czy inne cholerstwo,to co to za radocha? A tak,masz hobby na całe życie. Będzie Cię cieszyć każda ustrzelona okazja,a ile się przy tym ubawisz,ile nasłuchasz pięknej muzyki porównując kolejne nabywane "klocki" icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skok ogromny, pominąłeś mikrowieże itp. icon_wink.gif Przyjemniej przekręcić wzmacniacz, ustawić kolumny, usiąść z kawą, niź uruchamiać komputer i zaznaczać kursorem pliki, aspekt jakości odsłuchu pomijam .

( Marka nietania i raczej mało popularna , pewnie dlatego spora rozpietość cen, na allegro jest niestety jedna wybrakowana sztuka za 1 tys - przesada)

poczytaj

http://audio.com.pl/testy/chario-silhouette-100t:1

http://www.hifi.pl/recenzje/kolumny/chariosyntar100.php

Nie namawiam Ciebie na siłę na monitory ( chociaż takowe przeznaczyłem na upgrade do mini wieży w sypialni, widzę ich dobre strony, ale i złe ) są ich gorący zwolennicy rozumiem ich argumenty i sam słyszę że się sprawdzają , niemniej jako "jedyne " wolałbym podłogowe .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

maggot,Warte uwagi jest założenie,że podstawkowce w tej samej cenie co podłogówki będą lepszej jakości,gdyż mniej materiału w tej samej cenie przynajmniej teoretycznie powinno oznaczać materiał lepszej jakości.



Zależy jak na to patrzeć .
Założenie....Teoretycznie dobrze by było, ale nie do końca , w konstrukcjach budżetowych o których mowa... mission 701 od 702e ma lepszy paździerz ? Pylon Pearl Monitor a Pylon pearl front , są to typowe doklejki dołu. W nieco droższych modelach indywidualnych konstrukcjach gdzie do monitorów dołożono jeszcze dodatkowy głośnik niskotonowy, czy średniotonowy jest nawet ciut lepiej np. nieco grubsze ścianki mdf, wzmocnienia, względem maluchów .

Oczywiście można wybierać między drogą serią jakiś używanych monitorów z tańszą serią modelu podłogowego w tej samej cenie, jednak mały monitor nie wszędzie się sprawdzi - metraż, nie przy każdej muzyce i nie przy już określonych preferencjach .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chłopaki,
dzięki za odzew.

Miles:

rozsądnych argumentów za podłogówkami nie mam. Na mojego nosa myślę, że będa fajniejsze, także wizualnie a i muzycznie niegorsze od monitorów.

Z okręgówką no dobra, trochę przesadziłem, nie jestem raczej osobnikiem narzekającym, przeciwnie, zadowolonym z życia. Na nieszczęście mam jeszcze drugie hobby- wędkarstwo, więc czasowo i finansowo trzeba to jakoś pogodzić.

Harbethów życzę wszystkim, dla mnie juz raczej nieosiągalne z prostego powodu: mi już blizej niż dalej i jeszcze te fajki... Tak wiem, rzuć fajki i nazbieraj...Dobra idę zapalić to pomyslę.
Tak na poważnie to będzie moje pierwsze stereo i sam nie wiem jak do tego podejść. Kupić droższe kolumny a jak będzie źle? Więc może coś tańszego aby się osłuchać np. te Misiion 702e lub Tannoye M3 i póżniej coś powazniejszego?

Jacek75,

a co tam, jak szaleć to szaleć więc z mikrowieżą dałem sobie spokój.

Słuchając pod koniec lata na moich "super" Creativach mojej "biblii" z ostatniego roku czyli Orkney Symphony - Magnetic North i słysząc poraz kolejny jak mój super sprzęt dosłownie przysiada na utworze "Yesnaby" pomyślałem, że raczej głupio będzie umrzeć nie posluchawszy tej płyty na czymś normalnym. Dlatego Was się radzę.

Linki ktore mi zapodałes własnie przejrzałem. Rozumiem, że te Chario to żaden rarytas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dokładnie do monitorów należy doliczyć stojaki, chyba że możesz postawić np na komodach i jest wtedy dobra wysokość . Mieszkasz w Olsztynie odwiedź nawet jakiś duży elektomarket , potem komis , jak trafiłyby się monitory jbl es 30, lub heco (a w elektromarketach bywają ) niech Ci włączą, jbl es 30 mają świetną dynamikę i bas to jedne z większych monitorów i świetnie się bronią w porównaniach monitorów do nawet 2 tys. ze sporo droższymi typu elac, epos czy canton . Nowe możesz trafić poniżej 1 tys, a używki też się trafiają. A może trafi się coś innego, zawsze dobrze jest posłuchać, miłych poszukiwań . Na aukcjach te missiony 72e , czy tannoye m3 zawsze znajdziesz i zdążysz kupić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ogólnie zgadzam się z tym co piszą koledzy. A dodam, że monitory w takiej samej cenie jak podłogówki zagrają od nich lepiej, na ogół przestrzenniej, z większym wyrafinowaniem, bo przeważnie mają lepsze głośniki zamiast dużej, kosztownej obudowy i dodatkowego głośnika nisko-tonowego. Monitory na ogół jednak ustępują podłogowym potęgą brzmienia i rozciągnięciem niskich tonów. Choć w niezbyt dużych pomieszczeniach niektóre nie najmniejsze kolumny standowe potrafią zadziwić mocnym brzmieniem i dobrymi niskimi tonami. Nowe solidne standy można już kupić za 400zł z wysyłką. A używane jeszcze taniej. Do standów przylepiamy Blu Tackiem i na pewno trudno będzie je zrzucić. Rzeczywiście tymczasowo można postawić takie kolumny na czymś innym i zbierać na standy.
A kolumny podłogowe też można przewrócić jak się ktoś (dziecko) uprze. Jedno jest pewne. MAŁYCH DZIECI NIE POZOSTAWIAMY BEZ OPIEKI. I to nie ze względu na kolumny.
Nie znaczy to, że odradzam podłogowe. Są wśród nich fajne propozycje i dobrze się wielu słucha.
Co do Chario o których była mowa, to oczywiście nie dorównują drogim, lepiej grającym konstrukcjom, ale co w tej cenie dorównuje?
Nie można pisać, że to żaden rarytas. Kolumny dorównują a nawet przewyższają w pewnych aspektach Tannoye z serii M czy tańsze Missiony. Recenzje też trzeba umieć czytać. Przeczytaj uważnie jeszcze raz. W sumie chwalą te kolumny, że mają dobrą barwę, że grają bardzo przyjemnie, muzykalnie, że nie mają właściwie większych wad, choć szczegółowy rozbiór dźwięków wskazuje niby inaczej.
Tu napomknę, że recenzenci hifi.pl byli w tym czasie dość surowi dla testowanych obiektów.
Jakbyś przeczytał o wzmacniaczu Pro-Ject 7AMP, to pomyślałbyś, że gra tak sobie. A to jest niesamowity czarodziej. Ma co prawda tylko 38W(8 omów) mocy, ale to niemal w niczym nie przeszkadza.
Dynaudio Audience 62, to dobre małe podłogówki. Tu na pewno nie braknie wyrafinowania. V 3, to chyba minimum czym można je napędzić, choć pewnie wiele osób się ze mną nie zgodzi.
I ... też będą mieli rację. Kolumny Dynaudio, nawet te małe, niepozornie wyglądające są na ogół dość trudne do napędzenia. Wymagają sporo od toru odsłuchowego. Ale jak już podepnie się odpowiedni wzmacniacz i da zacne źródełko, to (miód w uszach - chciałem napisać icon_lol.gif )Nooo, wiadomo o co chodzi.
Może to być wybór marki na zawsze. Dynaudio kocha się lub nienawidzi.
Ja bardzo lubię. Kocham Sonus Faber i Thiel icon_biggrin.gif , choć te drugie to nieco inna szkoła grania.
Możesz pomyśleć o tańszych Dynaudio, podstawkowych co prawda, ale łatwiejszych do napędzenia przez Fine Artsa.
http://www.hifi.pl/gielda/audio-lista.php?grupa=kolumny
Z tańszych (w amplifikacji także) nieźle zagrają Dali 350, 450 albo jeszcze tańsze i już nie tak dobre ale dość uniwersalne Dali 104.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f1angel, jak miło poczytać takie ładne plastyczne opisy, stanowiące przeciwwagę dla politycznego bełkotu . Jak moja cotygodniowa czy comiesięczna lektura miłego oku muzycznego czy motoryzacyjnego periodyka. Cóź jednak pisać o wyrafinowanym języku, jak nadal pokutuje wśród "młodych " kult "Mocy kolumny", basssu i cykania. Podpinania 400watowych estradówek pod 20 watowe wzmacniacze marki panascanic i mówienie o mocy 800watt rms, burzeniu ścian bassem i paleniu głośników wysokotonowych w oku kamery jutuba z retorycznym pytaniem "słyszycie jak moje kolumny brzmią? " , w " moich głośnikach w laptopie też cienko" odpowiadam icon_wink.gif

Życzę miłego wieczoru i owocnych poszukiwań, prawdy o dźwięku, a przynajmniej swoich klimatów i nowych lądów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki Jacek75. Ubawiłeś mnie powyższym opisem. Choć jest to jakby śmiech przez łzy.
Dobrze, że nie tylko ja tak postrzegam te sprawy, ale są jeszcze ludzie widzący (i słyszący icon_biggrin.gif ) podobnie. Cieszę się, że jesteś na forum i piszesz. Pewnie nie zawsze będziemy się zgadzać w różnych kwestiach. Może nawet się pospieramy, ale chyba o to chodzi w dyskusji?

Ja raczej szukam swoich klimatów niż prawdy o dźwięku, bo chyba jedynej, słusznej nie ma.
A nowe lądy, szczególnie muzyczne, uwielbiam odkrywać. Nieraz są to powtórne odkrycia. Bywa, że trzeba dojrzeć do jakiejś muzyki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam,
i dzięki serdeczne za wszystkie podpowiedzi które bardzo biorę do serca, dlatego też zaczynam brać pod uwagę monitory.

Syn ma juz 12 lat co nieoznacza, że nie jest nieuważny, a staram się go pilnować na tyle, jak robi to z pewnością większość rodziców.

Zwracam honor Chario Syntar.

Dzisiaj gdy byłem w pracy kurier dostarczył mi w końcu Grundiga, a, że była taka możliwość, mój elektryk, też miłośnik stereo { sam buduje wzmaka lampowego} podłączył Fine Artsa pod jakieś radzieckie Radiotechniki i bumboxa jako cd. Jako miłośnik jazzu zapuścił Jopek+ Metheny {oryginał cd}- jest dobrze. Jethro Tull{ mp3}- też fajnie. Przynoszę swoje cd{ oryginały} zapuszczam Clan of Xymox- tragedia, New Order- tragedia. Wokal gdzieś za siedmioma górami, wszystko jakby za kotarą, brak separacji instrumentów. Dopiero Echo & the Bunnymen z plików zabrzmiało nieźle. No i jestem skołowany: czemu aż taka róźnica w brzmeniu? Czy inne kolumny zabrzmią lepiej?

W muzyce chyba oto chodzi, żeby ciągle szukać czegoś nowego. Niewyobrażam sobie aby kręcić się ciągle wokół kilku płyt. A jak czuję, że to jest to? Do oczodołow coś napływa...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Pocieszę Cię. Znam ten produkty " kolumny radiotechnika " teść ma na działce i kiedyś je pożyczyłem i.. jeden wieczór wystarczył, coś strasznego, zero rozdzielczości, brak góry, wokale jak spod koca, bas jakby jaśkiem przykrył i docisnął głośnik niskotonowy . Było tak samo przy mrocznych the Cure i zremasterowanych Dire Straits , Miku Oldfildzie, czy akustycznym Sprengsteenie . Każde jakie kupisz zagraja lepiej icon_wink.gif ale pierwszych lepszych nie kupuj .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jacek75,

to kamień z serca, bo juz mi niunia opadła. Dokładnie był to model SB-50

Teraz pozostało wybrać kolumny- nie cierpię u siebie tego braku zdecydowania, bo już sam nie wiem, na co się zdecydować.

Na marginesie: jakie kable głośnikowe polecacie w rozsądnej cenie i o jakim przekroju? Czy 4mm to będzie przesada?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli Twój elektryk podłączył Radiotechniki do Fine Artsa, to zaczynam się obawiać z jakich lampek buduje ten wzmacniacz. Oby nie z choinkowych icon_lol.gif . Nie ma lepszych kolumn? Nawet najlepszy lampowiec nie reanimuje podłych głośników. Ale może dopiero składa swój system?
Fine Arts V 3 mam w domu i wiem jak potrafi zagrać. Dźwięk może być taki, jakie kolumny się do niego podłączy. Jest to wzmacniacz dość przejrzysty i ze źle dobranymi kolumnami potrafi nawet zagrać dość ostro.
Ale jak się dobierze odpowiednie, daje dużo przyjemności ze słuchania muzyki i niezły wgląd w nagrania.

Przy okazji. Wyjmij zworki z tyłu wzmacniacza, przetrzyj je ręcznikiem papierowym nasączonym czystym spirytusem albo denaturatem i nie dotykając palcami włóż z powrotem na miejsce.
Chyba, że znajomy ma preparat czyszczący, np. Kontakt PR.
We wzmacniaczu sprawdź też, czy regulatory (pod uchylną klapką) niskich i wysokich tonów nie są w skrajnych pozycjach (powinny być w środkowym położeniu). A najlepiej wyłączyć regulatory przyciskiem DEFEAT (dioda się świeci). Sprawdź też czy LOUDNESS nie jest włączony (dioda nie powinna się świecić).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wiem czy SB-50 , SB- 60 czy KGB , ruskie 2 lub 3 głośnikowe grzmoty z dziwnym frontem . Niezdecydowanie nie jest złe, znaczy że analizujesz, ja zimówki analizowałem 2 miesiące , ale zdążyłem przed sniegiem icon_wink.gif Lepiej zaczekać tydzień dużej i coś się trafi lepszego . Co do kabli to 2,5mm starczy, 4mm to bardziej pachnie mocami kolumn estradowych na koncercie, albo zasilaczem do karuzeli na wesołym miasteczku icon_wink.gif . Jak planujesz krótsze odcinki to nawet 1,5 mm, ale 2,5 mm to więcej basu i lepsza kontrola . Kup miedziany , nie kuś się na a'la srebrne bo to aluminium będzie i spora oporność .

Poniżej tabelka, ale zastrzegam to tylko fizyka icon_wink.gif

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Możesz kupić również 4mm. Ja używam do drugiego zestawu właśnie takich. Znam ich brzmienie i może rzeczywiście to przesada, ale nie proponuję o mniejszym przekroju, bo mogą brzmieć inaczej.
http://allegro.pl/alphard-da-vinci-2x4mm-k...3660100026.html
Niedługo zamierzam przetestować w odsłuchu porównawczym te same kabelki o przekroju 1,5mm.
Obiecuję, że napiszę co i jak. Tymczasem nie ryzykuj i bierz sprawdzone. Tym bardziej, że różnica w cenie jest wręcz symboliczna.
Oczywiście kabelki powinno się kupić po skompletowaniu systemu, ale jeśli nic nie masz, na początek (a może i na dłużej) wystarczą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Panowie,

spokojnie, podłączyliśmy Radiotechnikę bo tylko takie były pod ręką, a chciałem sprawdzić czy wzmak działa{ jak wiadomo w domu kolumn nie mam.. Trudno zresztą w pakamerze w robocie trzymać Sonusy czy inne Harbethy.

Co do elektryka to człowiek w pewien sposób niereformowalny, na kolumnach zna się jak ja, ale popełnił parę ciekawych rzeczy i zapewniam, że gdy ukończy swoje dzieło wielu z Was chciałoby go znaleźć pod choinką ustrojoną oczywiście lampkami icon_biggrin.gif

Słuchając rad mądrzejszych od siebie czyli Was, coraz bardziej skręcam w stronę monitorów, tym bardziej, że po dokladnych pomiarach pokój po odliczeniu zabudowy nie ma tych 18 m2.
Ciekawie zabrzmiała propozycja Jacka 75: Jbl es 30 ma dobre recenzje a firma pomijana przeze mnie bo jakoś kojarzy mi się z jarmarkiem. Z drugiej strony wypłynęlo na allegro parę ciekawych w moim mniemaniu używek: Rega RS 1 ZA 1100zł, Chario SILHOUETTE 200 też w podobnej cenie.
Jakoś dziwnie ciągnie mnie w stronę Dynaudio choć cenowo nie ma lekko, a i f1angel trochę mnie ukrócił stwierdzeniem, że nie tak łatwo je napędzić.
DYNAUDIO MSP 110 czy te są warte uwagi?

Dziękuję za porady w sprawie kabli, oczywiście zastosuję się do nich, Oprócz Alpharda brałem pod uwagę jeszcze Melodikę.

F1 angel- oczywiście zastosuję się do Twoch rad odnośnie wzmaka. I dowiedziałem się do czego sluży przycisk DEFEAT. Dziękuję także za maila z artykułami, w sobotę przysiądę i poczytam.
Jaki model Dynaudio z podstawek miałeś na myśli?

Tak przy okazji i z ciekawości jeśli można: jakie kolumny u Ciebie napędzał Grundig i z którymi najbardziej Ci się podobały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mnie też jbl kojarzył się kiedyś, ale nie z jarmarkiem tylko z salą kinową, lub skrzyniami basowymi i wzmacniaczami w autach z czarnymi szybami i jednostajnym rytmem muzyki;) I tu jest pies pogrzebany, jak z tą zacną marką aut w której grały. Niemniej daj boże na gwiazdkę dla Ciebie takie monitorki jbl LS 40 , a dla mnie jbl studio 590 lub jbl ls 80. Dla miłosników kina od mikołaja system jbl array synthesis ( tak... jakieś 90tys euro ) Firma ma zaplecze badawcze, techniczne i robi solidnie nawet tańsze serie, owszem niektóre grają z jakąś sobie typową manierą, ale bez przesady, zależy na jakim sprzęcie i z jaką muzyką. Zresztą każda prawie marka w jakiś sposób jest dla osób "wtajemniczonych" rozpoznawalna na pierwszy rzut ucha. Zawsze mozna coś poprawić samemu jak się wie co i jak . Ja jestem zadowolony już długo.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do kolumn JBL, to osobiście nie przepadam za jej produktami. Choć lubię i cenię wysokie modele, ale to inna bajka. Te niższej klasy grają jak dla mnie w większości nie do przyjęcia.
Jednak jak pisze Jacek75 są wyjątki i trzeba wiedzieć które.
Dynaudio MSP 110 są niezłe i choć to starsze wypusty, to jednak zdecydowanie można je wziąć pod uwagę. Szczególnie, ze cena jest dobra. Mnie chodziło raczej o młodsze Audience. Bywają w dobrych cenach na Allegro i hifi.pl
Był niedawno wyższy model Contour, ale już sprzedany.
http://www.hifi.pl/gielda/audio-lista.php?grupa=kolumny
Na Allegro są teraz licytowane Audience 40, ale właściciel robił jakieś upgrade. Niby dobrze, ale nie wiadomo. Lepiej nie ruszać tych kolumn.
http://allegro.pl/listing/listing.php?buyU...ope=category-11
W sumie, to nie przesadzajmy. Na pewno z lepszym napędem Dynaudio zagrają lepiej, ale z V 3 powinno być nie najgorzej. Jeśli za jakiś czas planujesz jednak ulepszać swój system, to możesz się zastanowić.
Mój V 3 grał z monitorkami BNS 230, Grundig BX 2000 a nawet z Sonus Faber Electa Amator 1, które podobnie jak Dynaudio też nie są najłatwiejsze do napędzenia i było co najmniej dobrze.
Zasilał także podłogowe Dali 505.
Z którymi kolumnami najbardziej mi się podobał? Z Sonusami, ale to przepaść cenowa w porównaniu do reszty kolumn.
Co do kabli, to jak chcesz. Melodika będzie droższa ale ma trochę "podkręcone" niskie poprzez specjalną technologię. Alphard ma miedź 6N a Melodika 4N. Alphard jest dość wyrównany brzmieniowo, o trochę ocieplonym charakterze z minimalnie "lampowym" nalotem.

Linki wkleja się w ten sposób, że na stronie z której chcesz skopiować link najeżdżasz kursorem na pasek (u góry strony) z ciągiem liter i cyfr np: allegro.pl/kolumny-....itd, klikasz prawym przyciskiem myszki aż zaznaczy się to na niebiesko i wyskoczy okienko z komendami. Tam kliknij lewym przyciskiem myszki na Kopiuj. Pisząc post a chcąc wkleić link, klikasz prawym przyciskiem myszki w pole na którym piszesz, pojawia się okienko i lewym przyciskiem klikasz na Wklej. Tyle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×