Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
bandzior85

wymiana wzmacniacza na mocniejszy - używka

Recommended Posts

Doradźcie czy warto.

Wpadłem na pomysł sprzedaży mojego NADa C316 i kupienia jakiegoś używanego, mocniejszego wzmacniacza.
NADa kupiłem nowego (mam go jakieś pół roku), więc sądzę, że mógłbym za niego dostać może z 7 stówek, a za tą kwotę sądzę, że mógłbym już coś ciekawego znaleźć z używek.

Myślę nad NADem C320, ale ciągnie mnie również w Rotela

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słaby to on chyba nie jest ? Zwłaszcza z pylonami.

NAD C316BEE
Specyfikacja techniczna:
- Moc ciągła (8 omów): 40W / kanał
- Zniekształcenia harmoniczne: 0.01%
- Moc dynamiczna (8 omów): 90W
- Moc dynamiczna (4 omy): 120W
- Wymiary: 435x79.8x286.2 mm
- Masa urządzenia: 5.52 kg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście możesz pomysleć o NADzie jeśli podoba Ci się to jak gra. Z Rotelem będzie już jednak inaczej. Pewnie subiektywnie dynamiczniej ale raczej jaśniej i trochę szczuplej w średnicy, będzie mniej nasycona.
Czy do Rotela ciągnie Cię, bo słuchałeś z Pylonami, czy tak po prostu z opisów z wyglądu itp?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
własnie nie słuchałem
sugeruje się tylko opiniami
mam na myśli Rotel RA-840BX3

albo
Yamaha AX-750 RS

f1angel jeśli uważasz że mam dobry pomysł z tą wymianą to może masz dla mnie lepsze propozycje

słucham raczej dynamicznej muzyki, rock, pop lat 80-tych, thrash metal, muzyka elektroniczna
według mnie mój NAD 316 niestety nie sprawdził się np przy Metallice którą lubię ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli tak, to Rotel powinien być lepszy do takiej muzyki. Ale BXy też grają dość ocieploną manierą. Zastanawiam się czy to będzie
dostateczny zastrzyk energii. Pomyślimy, poszukamy.
W sumie Pylony grają dość ciepło, łagodnie, więc może i inne serie Rotela mogłyby zagrać dobrze? Chyba, że obawiasz się ochłodzenia
brzmienia?
Jeśli nie, na myśl przychodzi mi także Marantz PM-80, najlepiej w wersji mkII. To jakby dwa wzmacniacze w jednym. Dlaczego?
Ponieważ można go przełaczać między klasą A i AB. W klasie A oddaje 25W na kanał i gra bardziej miękko z ociepleniem, pełniej, płynniej. Jakościowo jest to jednak lepszy dźwięk.
W klasie AB oddaje 100W i gra dużo dynamiczniej, mocniej ale szczuplej w barwach. Co kto lubi i do jakiej muzyki potrzebuje.
Niestety są dość drogie moim zdaniem, bo na rynku wtórnym żądają za nie ok. 800zł.
Dość solidną recenzję przeczytasz tu:
http://www.hifi.pl/recenzje/wzmacniacze/marantzpm80mk2.php
Tylko weź pod uwagę, że opinie są w stosunku do nowego, wcale nie najtańszego wzmacniacza i porównywane z innymi na podobnym poziomie cenowym, więc recenzja musi być dość krytyczna. Oni zresztą rzadko tam wpadają o ochy i achy i to mi się podoba.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
No pisałem Ci, że są krytyczni, ale trzeba umieć czytać ich opinie. Opierając się na ich testach pewnie nic byś nie kupił.
Ale ja wolę takie pisanie niż pienie na cześć a później się okazuje, że nie jest tak słodko.
Co do wzmacniaczy Yamaha, to są bardziej osłuchani ode mnie, choćby na tym forum. Myślę jednak, że powinna ożywić Twoje Pylony, nie zubożyć średnicy i nie wyostrzyć wysokich. Ciekawe tylko za ile pójdzie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja lubię ich recenzję. Przynajmniej nie jest to pisanie typu ,,biorę bułkę przez bibułkę,,. A chyba o to chodzi, co mi po słodzonej ściemie, wolę rzetelną opinię.
Bandzior85 zaskoczyłeś mnie. Szyba zmiana, skoro masz wzmacniacz od pół roku, nowy. Szkoda, że stracisz przy sprzedaży. Przynajmniej jesteś tego świadom, co nasuwa wniosek, że twardo stąpasz po ziemi icon_wink.gif.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ja znalazłem super wzmacniacz, przy którym te wszystkie Yamahy, Marantze, Rotele i NADy bledną, jeśli idzie o jakość przekazu.
Wiem, pewnie Cię nie zainteresuje, bo brak pilota. Ale ja bym w tym wypadku pitolił pilota. Choć też pewnie to nie typowy wzmacniacz do mocnego łupania. Ale słaby nie jest. Alchemisty słyną z dobrego zasilania, więc Twoje kolumny powinny z nim zatańczyć. Mimo, ze to "tylko" 80W.
Jedno malutkie ale... Cena pewnie pójdzie znacząco w górę. Choć kto wie, różne ciekawe i dobre rzeczy widziałem na Allegro, które sprzedały się za śmieszne pieniądze.
Tak czy inaczej musiałem go pokazać, może ktoś skorzysta?
http://allegro.pl/alchemist-nemesis-apd22a...4011968505.html

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uuu Bandzior85 wszedłbyś w inną klasę brzmienia. Warto jak najbardziej. Ciekaw jestem tylko za ile pójdzie, ale nie ma co się łudzić, że poniżej 1000 zł. Na HiFi.pl stoi za 1200. Raczej ten sam sprzedający, bo opis identyczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pierwszy raz na oczy widzę taki sprzęt icon_wink.gif
nie wątpię, że wart swojej ceny

jeśli chodzi o mnie to nie chce stać w miejscu z tym co mam, a wiadomo jak to jest ... apetyt rośnie w miarę jedzenia icon_smile.gif
pytanie tylko czy do kwoty 600zł kupię coś używanego, lepszego od mojego Nada, chyba tak co?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ciężko powiedzieć, 600 zł to i dużo i mało, szczególnie jak chcesz kupić coś lepszego niż masz. W tym momencie podzieliłeś wartość Twojego Nada na pół, więc teoretycznie używany powinieneś kupić podobnej klasy. Jedyne co, to można poszperać w brzmieniu. Teoretycznie, bo trafiają się okazje, wiadomo.
A dlaczego 600 zł ? Chcesz sprzedać tego Nada za 600 zł ?
Ogólnie jeżeli chcesz kupić coś innego lepszego, to powinieneś sprzedać jak najkorzystniej dla Ciebie (szczególnie, że jesteś pierwszym właścicielem 6-cio miesięcznego wzmacniacza), dołożyć i kupić lepszy.
Nie wiem, może Musical Fidelity E100 by Cię zadowolił. Jednak trzeba by było dołożyć ze 300 zł do tych 600 zł i szukać za 900 zł w UK. Też warto. Bo za 600 zł kupisz E10.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy lepszego w skali bezwzględnej, to wątpię. Raczej inaczej brzmiącego/rozkładającego akcenty.
Ale jak coś lepiej zagra z Twoimi kolumnami, czy Ci się bardziej spodoba to można powiedzieć, że będzie lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
no macie rację z tym określeniem "lepszego"
aż tak nie zaszaleje w tym budżecie

zieluwid tak sobie kombinowałem, że sprzedam NADa za 700zł i jak się uda coś okazyjnie wyrwać to może jakiś grosz zostanie w kieszeni
teraz to wydaje mi się nie mądre, po co się cofać wstecz tak? no tak icon_smile.gif lepiej chociaż tą stówkę dołożyć, a nóż trafi się coś fajnieszego

f1angel w gruncie rzeczy właśnie chodziło mi o coś brzmieniowo innego, ciekawszego dla mnie, ale i mocowo też może ciut większego jeśli by się dało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podałem ten wzmacniacz jako przykład, bo wspominałem o nim wcześniej. A odnośnie muzykalności i dynamiki, to w tym wzmacniaczu raczej tego nie brakuje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja też kupiłem ostatnio nowy wzmaciacz, nie chodził mi sprzet tak jak trzeba i kolega podpowiedział że to właśnie wzmacniacz i teraz jest super

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bandzior85, i ja gratuluję zakupu. Oczywiście napisz jak zagra w Twoim zestawie. Ciekawe, czy spodoba Ci się charakter jego brzmienia? Ale jeśli możesz zwrócić, to nie ma stresu.

Sambor89
, jeśli już napisałeś, to podziel się z nami opinią co to za zestaw, jaki wzmacniacz nie grał wcześniej i dlaczego a jaki gra teraz. Nie wiem jak inni, ale ja poczytam o tym z zainteresowaniem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×