Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Przemysław_Em

Wzmacniacz + kolumny do 1-1,3k zł

Recommended Posts

Witam wszystkich,

Od jakiegoś czasu podglądam forum, aż postanowiłem się zarejestrować i skorzystać z Waszej pomocy.

Szukam zestawu stereo (pierwszego w życiu). Zestaw będzie służył wyłącznie do słuchania muzyki. Słucham głównie muzyki elektronicznej (od delikatnych brzmieniowo eksperymentów po ciężkie techno), rapu oraz odrobinę klasyki, jazzu, jednak zdecydowanie najwięcej jest muzyki elektronicznej, gdzie bardzo ważne jest dolne pasmo i tym gatunkiem się kierujmy. Lubię dźwięk ciepły, z podkreślonym, otulającym basem. Nie zależy mi na analizowaniu nagrań tylko na przyjemności słuchania. Źródłem będzie póki co komputer (wydaje mi się, że mam tylko zintegrowaną kartę muzyczną). W tym momencie muzyki słucham w słuchawkach Superlux HD660 (są fajne, dużo dołu, acz czasem słyszę, że zostały stworzone raczej z myślą o pracy w studiu niż słuchaniu) oraz z prehistorycznej wieży, która lata wątpliwej świetności ma za sobą.

Myślę o zakupie używanego wzmacniacza oraz kolumn, choć kolega sugerował mi zakup używanego zestawu Yamahy Pianocraft. Budżet, który zakładałem wynosił 1000zł, w ostateczności jestem w stanie rozszerzyć go do 1300zł.

Poniżej plan mojego nietypowego mieszkania - czerwonymi kropkami zaznaczyłem miejsca, gdzie planowałbym ustawić kolumny (jest tam moje miejsce pracy oraz dwa fotele, czyli miejsce odpoczynku) - oczywiście jestem laikiem, więc nie wiem czy ma to jakikolwiek sens.

Czy pomożecie i wskażecie mi jakieś sensowne rozwiązania? Kompletnie nie wiem czego szukać.


Pozdrawiam!
Przemek

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co myślicie o czymś takim:

http://allegro.pl/kolumny-magnat-monitor-s...5707136499.html
http://allegro.pl/dali-zensor-1-i5732276260.html
http://allegro.pl/kolumny-dali-505-i5713591689.html
http://allegro.pl/kolumny-canton-fonum-630...5713591687.html
http://allegro.pl/koluny-podlogowe-stereo-...5714615493.html
?


Na pewno plusem byłaby możliwość zakupu w Krakowie i okolicach, żeby nie nadziać się na nieuczciwego sprzedawcę.

Fajnie gdybyście mogli mi wskazać jakiś trop, kierunek - na jakich markach/seriach się skupić, na co zwrócić uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z kolumn do twoich potrzeb polecał bym Eltax Liberty 5+ http://allegro.pl/eltax-liberty-5-i5730964322.html
Kolumny z lekko ocieplonym wdziękiem, poprawnym bassem i w miarę wyrównaną charakterystyką powinno sprawdzić się przy twoich zastosowaniach - to dosyć uniwersalne zestawy. Dobrze zgrywają się ze wzmacniaczami marantza, np. PM-42 lub PM-50, całość powinna zmieścić się w twoim budżecie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam. Niestety pomysł ustawienia kolumn w miejscu jaki narysowałeś jest bardzo zły. Dlaczego, poczytaj tu:
http://waldemar.katowice.pl/audio1.htm Po więcej możesz się zgłosić do mnie na PW i podaj adres mailowy, to Ci podeślę ciekawe artykuły na temat.
Poczytaj koniecznie, to będziesz wiedział co chciałeś zrobić.
Rogi pomieszczenia są jednym z najgorszych miejsc do ustawiania kolumn.

Dlatego nie polecę Ci kolumn, bo musimy najpierw rozwiązać ten problem.

Poza tym chcesz kupić dość drogie (mając na uwadze budżet) kolumny a na wzmacniacz zostaje już bardzo mało. Niektóre z tych kolumn są naprawdę dobre, ale wzmacniacza który je napędzi chyba nie znajdziesz za 200 - 300 zł. No, może jakbyś trafił na Fine Artsa V 2 albo lepiej V 3.
Czy jakiegoś Teac'a albo Nakamichi.

Ale jakie kolumny wybrać i do tego wzmacniacz też trzeba by znać Twój gust. Jaki dźwięk, jego brzmienie lubisz? Może opiszesz?
Bo każde z tych kolumn i wzmacniaczy grają inaczej,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Patrząc na gust muzyczny kolegi, budżetowe wzmacniacze nakamichi się tutaj nie sprawdzą. Wdg. mnie nie ma sensu aż tak tutaj "rozczulać" się nad sprzętem, do takich zastosowań wystarczy chociażby zestaw który zaproponowałem, mieści się w budżecie, gra poprawnie i sprawdzi się przy elektronice, ma lekko ocieplony dźwięk tak jak życzył sobie autor. A nad ustawieniem rzeczywiście trzeba by było popracować, chociaż to pomieszczenie może być nadzwyczaj trudne do ustawienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A dlaczego nie Nakamichi? Jeśli dobierze się do tego odpowiednie kolumny, które grają miękko, ciepło i nieagresywnie, to też ma szansę się sprawdzić. Ale oczywiście generalnie lepiej pewnie by było z Teac'em, NADem, Musical Fidelity (jakby się super tanio trafił)

Ale Eltax Liberty 5+ ma trafić w gust kolegi powiadasz? icon_rolleyes.gif Przecież to kolumny bardziej niż wzmacniacz wpływają na ostateczną barwę dźwięku.
A na pewno nie wersja 5+ ze srebrnymi membranami. Ta z czarnymi była jednak lepsza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Słuchałem jakiegoś modelu nakamichi (nie pamiętam jaki dokładnie) grał bardzo analitycznie i absolutnie nie ciepło, nie wyobrażam sobie takiej konstrukcji do słuchania techno - chociaż miał bardzo "mocne" niskie tony. Słuchałem eltaxów i na pewno nie są to rewelacyjne kolumny, ale w takiej cenie do takich potrzeb są jak najbardziej w porządku wdg. mnie. Wersji z czarnymi membranami nie miałem okazji posłuchać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Oczywiście Marantz PM 50 może być jak najbardziej. Ale połączyłbym go z innymi kolumnami. Na przykład Tannoy M3 albo Dali 104.

Moim zdaniem grając z Tannoyem albo Mission M33 (tu wykraczamy poza budżet) Nakamichi w połączeniu ze swoją szybkością i rytmem dobrze by się w techno sprawdził, mimo swojego schłodzonego brzmienia.
A Eltaxy, szczególnie wersja "srebrna" grają według mnie trochę za sucho, za chłodno.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bardzo mi miło, że wywiązała się dyskusja. Może też być pomocna dla innych, bo szukając tematów dotyczących sprzętu w tym budżecie, większość dotyczyła muzyki rockowej lub "wszystkiego co wpada w ucho".

Techno i elektronika mają w Polsce złą renomę, wielu kojarzą się z beznamiętną łupanką, tymczasem często są to bardzo złożone utwory - poniżej wrzucam kilka różnych przykładów elektroniki:

https://www.youtube.com/watch?v=dyS2dDT7hXU
https://soundcloud.com/eert/eert-live-at-tnm2015-bdk
https://soundcloud.com/platform/r-dh-d
https://soundcloud.com/djtimesmag/jeff-mill...-bells-original
https://soundcloud.com/platform/nina-kraviz
https://soundcloud.com/rysymusic/brat
https://soundcloud.com/platform/boiler-room...ront-004-synkro

Muzyka jest dla mnie bardzo ważna, ale ciężko mi opisać dźwięk, który lubię, co wynika pewnie z niewielkiego doświadczenia ze sprzętem grającym. Lubię sprzęt, który gra bardzo muzycznie, nie jest dla mnie ważne analizowanie czy krzesło basisty w piątym rzędzie skrzypi icon_wink.gif Uwielbiam gdy dźwięk ma przestrzeń. Bardzo ważny jest dla mnie dół pasma, momentalnie wyczuwam, gdy basu jest za mało - lubię gdy jest ciepły, otulający.

Poprzeglądam Wasze propozycje : )

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Techno i elektronika mają w Polsce złą renomę, wielu kojarzą się z beznamiętną łupanką, tymczasem często są to bardzo złożone utwory...


Nie zgodzę się z tym Twoim stwierdzeniem, że elektronika ma u nas złą renomę (co do techno - to się zgodzę).
Tak znane nazwiska jak J.M. Jarre czy Oldfield i Vangelis raczej są bardzo poważane!
Zresztą Marek Biliński również nie ma złych notowań.
To oczywiście tylko parę przykładów, jest przecież jeszcze Kraftwert, Kitaro i wielu innych (nie tylko na literę "K").

A co do techno - bardzo lubię "Das Boot" (zresztą film i książkę również) i to by było na tyle. Natomiast co do innych twórców to jakby tu powiedzieć ... nie słucham.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
W sumie to mocny offtop, ale miałem na myśli fakt, że jako techno, wielu ludzi rozumie tylko mało ambitną łupankę umc-umc, której odbiorcą jest różowa Karyna i łysy Seba lecący na amfetaminie od zeszłego tygodnia, tymczasem to bogaty w odmiany, ciekawy gatunek z często interesującymi słuchaczami. Muzyka, która jest bardzo złożona, bogata w dźwięki i inspiracje, dostarczająca wielu przeżyć : )


@f1angel - przeczytałem, bardzo ciekawy artykuł, który otworzył mi głowę, jednak w swoim niewielkim mieszkaniu nie mam możliwości stworzenia "pokoju odsłuchowego" - nie mam nawet możliwości innego rozmieszczenia mebli niż obecnie. Co więcej, nie mam też ambicji na takie zmiany - wiem, że możliwości są ograniczone, dlatego moim celem jest lepszy dźwięk niż teraz - będzie mi po prostu towarzyszył w codziennym życiu, zaś dla odsłuchów i sesji słuchania muzyki pokuszę się zapewne o lepsze słuchawki za jakiś czas : ) Tak czy inaczej, dzięki za link, bo dobrze się nauczyć czegoś nowego, jestem również ciekaw, czy masz jakiś pomysł na rozmieszczenie kolumn w tym mieszkaniu.
Zerkałem na allegro - widzę jakieś NADy i TEAC'i za ~400zł - wchodzić w to? :>

Myślałem też, jak Wam wytłumaczyć czego potrzebuję. Więc potrzebuję, by ten utwór: https://soundcloud.com/ishome/ishome-ken-tavr zagrał z wszystkim co dzieje się na dole i był to dźwięk poruszający, ciepły, soczysty, bym słyszał wszystkie niuanse w reszcie pasma a do tego by całość cechowała się przestrzenią, trójwymiarowością. Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Przemku_Em, z NAD-ów, które widzę na Allegro, biorąc pod uwagę interesujące Cię cechy i koszty, najsensowniej wygląda ten 3240PE:
LINK
Nie wiem, czy niższa niż zazwyczaj cena (na ogół te modele są wystawiane pomiędzy 350 i 500 zł) oznacza coś "specjalnego", czy jest po prostu okazyjna.

Ale jest tu kilka "ale", które powodują, że bardzo trudno Ci sensownie doradzić w tej sytuacji. Pomieszczenie jest dość spore, więc sugeruje dość duże kolumny (i nie każde duże ten wzmacniacz dobrze uciągnie). Ale z drugiej strony, ustawienie ich tak, jak na twoim rysunku stwarza duże szanse na buczenie, czy inne efekty specjalne ze strony niskich tonów.
Myślę, że w tej sytuacji jedyne sensowne wyjście to popróbowanie u siebie różnych kolumn. Może masz kogoś znajomego, kto może przywieźć i dać Ci posłuchać czegoś ze dwie godzinki w takim ustawieniu. Możesz wtedy popróbować również w innych miejscach i ustawieniach, ot, tak, dla sprawdzenia. Może jest sens porozmawiać ze sprzedającymi w twoim mieście i spróbować tego samego.

Możesz lubić ciepły, otulający bas, ale pytanie, czy będzie Ci odpowiadał rozlewający się bas? Przypuszczam, że nie.

Może rozwiązaniem byłoby zrobienie kącika muzycznego tam, gdzie wskazujesz z mniejszych kolumn podstawkowych, którym bliska odległość od ścian dodałaby niskich tonów?

Ja w każdym razie namawiam na testy, bo przestrzeń u Ciebie wydaje mi się tak trudna, że trudno jest wymyślić coś sensownego dla Ciebie tylko w oparciu o schemat pokoju.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za kolejne wartościowe uwagi.

Niestety nie mam specjalnej możliwości stestowania różnych kolumn.

Zastanawiam się czy widzicie jakieś sensowniejsze ustawienie kolumn, biorąc pod uwagę, że muzyka będzie zazwyczaj słuchana w tym "kąciku"?

Czy mam rozumieć, że podłogówki w stosunku do kolumn podstawkowych grają zazwyczaj lepiej w dolnym paśmie?

Oczywiście nie mam ochoty na rozlewający się bas - chciałbym, by był dobrze kontrolowany, jako, że ma duży udział w tworzeniu tej muzyki i często tam się dzieje bardzo dużo.

Jeszcze pytanie - czy w mojej sytuacji zestawy Yamahy Pianocraft mają jakikolwiek sens, czy zdecydowanie szukać wzmacniacza i kolumn? Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Uzbierało się dużo wątków w jednym, więc po kolei.
1. Obawiam się, że chociaż Yamaha PC to fajne urządzenie, to jednak nie zagra tak jak chcesz. Chyba, że w opcji z innymi kolumnami niż firmowe. Ja słuchałem tylko z firmówkami, i brzmienie było przeciwieństwem tego, co opisałeś w pierwszym poście.

2. Problem z proponowanym przez Ciebie ulokowaniem kolumn i słuchaną muzyką jest taki: na mniejszych kolumienkach nie będziesz miał dobrego dolnego pasma, jak zagrasz np. pierwszy utwór z płyty Zamilskiej, coś z wcześniejszego Andy'ego Stotta, czy którąś z płyt z klasycznej trylogii Pole. Ja sam w ramach tzw. drugiego systemu mam małe Tannoy R1 i wiem, że jak słucham tych rzeczy, to tego nie ma. Z drugiej strony można się trochę pooszukiwać wzmocnieniem wyższego pasma basu, przekręcając potencjometr. Ja tak trochę czasami robię. Nawiasem mówiąc, w tej chwili kolumienki te mam zestawione właśnie z NAD-em 3240 PE.
Ale, jeśli wstawisz w pozaznaczane miejsca kolumny, które spokojnie odtworzą niższe częstotliwości, to duża szansa, że właśnie na tym samym materiale skończy się nieprzyjemnym, pływającym buuuuu.
W sporym uproszczeniu założyłem, że (mniejsze) kolumny podstawkowe będą dawać mniej niskich tonów, a wolnostojące więcej. To uproszczenie, bo podstawkowe potrafią też być spore i grać mocnym, głębokim basem, a małe, delikatne konstrukcje stojące przeciwnie. Jednakże w oparciu o to uproszczenie podałem pomysł z kącikiem do słuchania, ponieważ normalnie do nagłośnienia 27 m2 potrzeba raczej troszkę większych konstrukcji i troszkę mocniejszego wzmacniacza.

3. Wydaje mi się, że obecną sytuację można podsumować tak: wszyscy starali Ci się doradzić, aby uzyskać jak najlepszy rezultat. Jednakże z uwagi na trudną akustykę i określone miejsce dla kolumn, być może trzeba zmienić priorytet po prostu na "uzyskanie dźwięku zadowalającego dla Ciebie". Sam zresztą możesz potem eksperymentować z pokojem i ustawieniem.

4. Jak wiesz, święta zasada, to "samemu posłuchać", więc jest jeszcze inna możliwość: dopisz pod swoim awatarem miejsce zamieszkania. Może ktoś z Kolegów mieszka gdzieś po sąsiedzku i uda się umówić na przewiezienie sprzętu i posłuchanie. Żeby sprawdzić jak zagra wnęka. Z podobną, do pewnego stopnia, sytuacją walczyliśmy u mojego teścia. Praktyczne rozwiązanie w tym przypadku polegało na znalezieniu najlepszego miejsca do słuchania, żeby uniknąć sfery, gdzie pojawia się buczenie. Jeśli zdarzy się, że mieszkasz gdzieś w mojej okolicy, sam chętnie pomogę.

5. Jest jeszcze gorsze, ryzykowne wyjście eksperymentalne. Możesz ćwiczebnie kupić jakieś chodliwe, nieduże kolumny - np. Tannoy M2, które brzmieniowo pasują do twojego opisu. Do tego równie popularny wzmacniacz i sprawdzać u siebie na swoim. W najgorszym razie, gdy jednak dźwięk będzie z jakiegoś powodu nieakceptowalny, odsprzedasz z niewielką stratą.
Elektronika fajnie brzmi na kolumnach Paradigm Monitor:
LINK
Słuchałem na nich właśnie sporo elektroniki przy słabej aranżacji akustycznej (echo) i było fajnie, dynamicznie z dobrym pulsem. Gorzej to wypadało na rocku. Jednak te kolumienki są większe niż Tannoyki, więc ryzyko wzbudzenia niskich tonów również większe. PM są bardziej dynamiczne i energetyczne, T są cieplejsze, przytulniejsze.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NAD 3240PE ma sam w sobie dosyć... średni bass, brakuje mu takiej zwartości i twardości, dużo tutaj potrafią nadrobić dobrze dobrane kolumny, właśnie z kolumnami tannoy (ogólnie mówiąc) ta "wada" jest maskowana, jednak do elektroniki i tak jakoś nada (tego konkretnego modelu) bym unikał. Ale to tylko taka moja rada icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hej. Wydaje mi się, że 3240 PE słyszymy tak samo - całkowicie zgadzam się z twoim opisem - ale różnimy się preferencjami. Ja lubię właśnie jak niskie tony troszkę się poluzują i są raczej miękkie. A poza tym, bardzo lubię ten wzmacniacz za paletę barw, za ciepełko i ogólną przyjemność słuchania. Chociaż oczywiście doceniam sprężysty bas i czasami lubię posłuchać w innych ustawieniach, żeby zobaczyć, co mi umyka na co dzień.
Akurat w przykładach, które podałem wcześniej chodziło raczej o zejście. Np. Pole (płyty numerowane kolejno 1, 2 i 3) ma niskie tony właśnie takie bardziej otulające, a sama muzyka kołysze dubowo, mimo, że to elektronika.
Z drugiej strony tego utwardzenia, czy sprężystości, o którym piszesz czasami brakuje mi np. na płytach Front 242, czy na niektórych płytach krautorockowych (np. Dietera Moebiusa).
Częściowo, myślę, że wolę takie cieplejsze i rozluźnione na dole brzmienie, bo jest ono łaskawsze dla źle zrealizowanych płyt z lat osiemdziesiątych, których lubię słuchać. Chociaż może ostatnio rzadziej trafiają do odtwarzacza.
Tak, czy siak, dziękuję za spostrzeżenia. I pozdrawiam.

Przemku_Em, czy pojawiły się jakieś postępy w twoich zmaganiach?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co do tego, że w innych aspektach brzmienia ten NAD jest rewelacyjny, to wcale nie ukrywam, stereofonia i rozdzielczość dźwięku ogólnie w tym wzmacniaczu jest znakomita, jednak charakter niskich tonów był powodem dla którego np ja zdecydowałem się na Cambridge Audio A5, no i sam fakt, że NAD ocieplał nieco dźwięk co oczywiście jest przyjemne, aczkolwiek ja preferuje raczej coś pośrodku, między ciepłym a ostrym brzmieniem icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×